Dodaj do ulubionych

Czy się czegos boicie?

28.02.06, 20:38
Choć mam dzis fantastyczny humor to tak mi przyszlo do głowy czy sie czegoś w
zyciu boicie? Bo ja tak.. że czegoś nie zdąże zrobić w zyciu, że kogoś nie
spotkam.. czasem sie boje mojego szefa, czasem boje sie nowych rzeczy.. <to
juz drugi gin z tonikiem wiec sorki jak gadam glupoty>
Obserwuj wątek
    • nedfan Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 20:42
      Ja się czasem boję kobiet. Czasem tylko...
      (jedna Imbirowa z sokiem)
      • gosialska Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 20:47
        Ja się boję mężczyzn (choć tylko czasami) <caly czas drugi gin&tonic>
        • nedfan Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 20:50
          Ale jak się tak cały zepnę w sobie, to przełamuję ten dziwaczny lęk smile
          (Imbirowa z sokiem już wyszła wink )
          • gosialska Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 21:22
            Ja czasami myslę, że sie boję, a później się okazuje, że "on" się bał
            bardziejwink <wypic trzeci gin z tonikiem?>
            • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 22:43
              kurcze, ale mam chcice......
              gin z sokiem porzeczkowym, cytryna, kostki lodu......i super towarzystwo......
              • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:13
                anisua napisała:

                > kurcze, ale mam chcice......

                kurcze, ale mam... niedopowiedzenie smile)) hehehe
                • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:17
                  ;>;>
                  zbok;PPPP
                  • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:20
                    anisua napisała:

                    > ;>;>
                    > zbok;PPPP

                    mówi się ,,z boku" a ja wcale nie z boku tylko tak centralnie przed monitorem
                    siedzę smile)) nie mam zeza smile
                    >
                    • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:22
                      hahhahahahahhahah
                      i to w dodatku zbok z poczuciem humoruwink)
                      • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:26
                        anisua napisała:

                        > hahhahahahahhahah
                        > i to w dodatku zbok z poczuciem humoruwink)

                        hahaha (przedrzeżnianie) nie widzę nic śmiesznego w nieznajomości pisowni tak
                        prostego wyrazu jak ,,z boku" :]
                        >
                        • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:34
                          tak jest miSZCZUNIU;ddddddd
                          nic śmiesznegowink)
                          • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:37
                            anisua napisała:

                            > tak jest miSZCZUNIU;ddddddd

                            a mi SZCZUNIO to taki mały szczur czy szczeniak ? smile bo tak mi się jakoś
                            kojarzy... smile
                            • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:38
                              to chyba po tej ,,wścieklicy" jakieś haluny zaczynam mieć wink
                              • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:48
                                oj, uważaj na te...haluny.....
                            • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:47
                              ale masz skojarzenia;DDDD
                              • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:52
                                anisua napisała:

                                > ale masz skojarzenia;DDDD
                                >
                                bo mi się panie doktorze wszystko z...... kojarzy smile))) hihihi smile

                                (jeszcze jedna ,,wścieklica")
    • sev7en Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 21:36
      hmm, chyba kazdy sie boi Twojego szefa, ale Ty to akurat nie powinnas
      • gosialska Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 21:59
        hmm, tak? a ja sie wlasnie bojewink
        • sev7en Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 22:08
          jeden fikusny usmiech i juz jest miekki, a z Ciebie strach ulatuje
    • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 22:40
      tak się zastanawiałam....
      miałam powiedzieć niczego, ale jednak boję się
      i troche moje obawy pokrywają się z Twoimi gosialska....
      że nie zdążę.......
      spotkac kogoś,przeżyć czegos, zrealizowac swoich celów....


      a i czasem boję się, co będzie, a właściwie, co wyrośnie z takich małych, egoistycznych, wulgarnych, niebezpiecznych wyrostków.....
      i ze moja intuicja mnie moze mylic w pewnym przypadku....

      ale to tylko czasem, bo na razie zbyt duzo się dzieje
      i musze zapomniec o obawachwink
      • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 22:54
        ja właściwie nie boję się już niczego... przeżyłem tyle,że i na trzy zwykłe
        życia by wystarczyło...właściwie to jedna myśl jeszcze tak naprawdę potrafi
        mnie przerazić... że po jakimś wypadku czy chorobie byłbym na tyle
        sparaliżowany że nie mógłbym się dobić....

        ,,zbyt szczery spey"
        śledzik+2 kieliszki ,,wścieklicy"
        • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:09
          o tak, tez to rozumiem
          byc sparalizowanym i zdanym całkowicie na innych i na aparaturę........
          i zyc, ale właściwie nie zyć....
          albo byc w śpiączce.......
          • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:12
            ciekawe czy w śpiączce ma się świadomość? bo jeśli nie, to jeszcze chyba nie
            jest najgorzej...
            • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:15
              śpiączka śpiączce nierówna
              bodżce docierają różne....czasem tylko bólowe, a czasem cos więcej.......
              a czasem brak świadomości...
              • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:18
                naprawdę coś dociera? a ci ,którzy wyszli ze śpiączki coś pamiętają? czy biała
                plama ? czy to tylko przypuszczenia i wnioski lekarzy...?
                • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:21
                  Napewno pamietają ból......więc coś dociera.....
                  chyba cos w tym jest, że pewne rzeczy po przebudzeniu sie kojarzą....
                  • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:23
                    szlag by jasny trafił! chyba jestem za eutanazją...chyba czasami to byłoby
                    dobrodziejstwo....
                    • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:28
                      czasem.........moze.....
                      ale obawiam sie,
                      że byłaby wykorzystywana do zabijania tych ludzi, którzy wcale nie chcą umierać.....

                      pomysl, zyjesz i nie chcesz umierac
                      ale szanowna komisja podjeła decyzję, ze musisz.....

                      a pewnych rzeczy nie da sie cofnąć....
                      ze śpiączki czasem mozna wyjśc...i co wtedy?
                      albo jesli nieuleczalna choroba za 5 lat stanie sie uleczalna??
                      tej osoby juz nie bedzie....
                      • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:33
                        a jeśli ktoś jest w stanie sam zadecydować o tym czy chce już odejść?...
                        jeśli ci w śpiączce pamiętają ból, to wyobraż sobie pięć lat bólu!!! ja nie
                        jestem w stanie sobie tego wyobrazić.... nie wiem czy warto byłoby czekać na
                        ewentualne wyzdrowienie....pięć lat wyć z bólu .... a przecież w końcu i tak
                        każdy musi umrzeć....
                        • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:37
                          a jeśli po 5 latach bólu
                          wracasz do cudownego zycia, do rodziny,do marzeń sprzed?????
                          nie warto czekac i przezyc tego?

                          i zyc kolejne 20???
                          ja nie chciałabym, nie mogłabym decydowac o niczyjej smierci..i chyba tym bardziej o swojej, chociaz....tego się nie wie, dopóki się nie przezyje.....
                          • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:44
                            nie wiem...chyba zależałoby to od bólu i od tych marzeń...
                            ja też nie chciałbym decydować o czyjejś śmierci... ale o swojej bardzo
                            chciałbym móc zadecydować samemu!!!
                            • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:46
                              rozumiem.....

                              ale wiesz.......nie myślmy o śmierci
                              nie czas na to......
                              myślmy o zyciusmile
                              • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:49
                                anisua napisała:
                                > myślmy o zyciusmile
                                >
                                to może zaśpiewamy piosenkę stolarzy??? ,,STO LARZ, STO LARZ!!! NIECH
                                ŻYJE ,ŻYJE NAAAAAAAAAAM!!!
                                • anisua Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:51
                                  ja raczej zaśpiewam....
                                  pora na dobranoc, bo juz księżyc świeci

                                  a niektórzy idą do pracy i szybko nie wrócąwink))

                                  dobranocwink
                                  • spey Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:55
                                    anisua napisała:

                                    > ja raczej zaśpiewam....
                                    > pora na dobranoc, bo juz księżyc świeci
                                    > a niektórzy idą do pracy i szybko nie wrócąwink))
                                    > dobranocwink


                                    a mnie się chyba szwendacz włączył :] a tu zaraz północ wybije....chyba znów
                                    czas ruszyć na żerrrr.....
                                    • spey Re: Czy się czegos boicie? 01.03.06, 00:00
                                      dobranoc Aniu smile
    • anula001 Re: Czy się czegos boicie? 28.02.06, 23:12
      boje sie tylko tego,ze cos waznego mi umknie, cos (szeroko pojete cos) przegapie.
      I boje sie przeciwnosci losu, ale z gatunku tych, na ktore nie mamy zadnego wplywu.
      • dwudziestoparolatka Re: Czy się czegos boicie? 01.03.06, 12:31
        boje sie ze nie starczy mi czasu na wszystko co sobie zaplanowalam
        sad
        • dwudziestoparolatka Re: Czy się czegos boicie? 01.03.06, 12:38
          ach zapomnialam: boje sie ze szczescie nie bedzie mi sprzyjac...
    • gosialska Re: Czy się czegos boicie? 01.03.06, 20:10
      Ja sie też boję postrzegania przez innych. Moze nie calkiem krytyki ale boje
      sie, ze ktos ma inne wyobrazenie o mnie niz jest naprawde.. jesli wiecie co mam
      na mysli.
    • gosialska Re: Czy się czegos boicie? 12.03.06, 22:11
      A teraz boje sie wtorku..
      • anisua Re: Czy się czegos boicie? 12.03.06, 22:24

        a ja jutrzejszego dnia....
        a własciwie tego, czego jest początkiemwink

        ale wierzę, że bedzie dobrze...musi byćsmile
        kto nie podejmuje ryzyka, nic nie ma....
      • sev7en wtorek, wtorek, wtorek 13.03.06, 19:08
        gosialska napisała:

        > A teraz boje sie wtorku..

        ktory zbliza sie nieublagalnie, napiecie rosnie
      • monikson Re: Czy się czegos boicie? 13.03.06, 19:41
        ja też się boję tego wtorku... a jak się okaże że jednak go przeżyję (a jest
        jednak spora szansa że się uda) to zacznę się bać środy...
        • anula001 Re: Czy się czegos boicie? 13.03.06, 20:34
          przezyjesz i wtorek i srode i nawet czwarteksmile
          Mowi Ci to bardzo stara Indiankawink
      • anula001 Re: Czy się czegos boicie? 13.03.06, 20:35
        dasz radesmile
      • anisua NIE BÓJ SIĘ! Będzie dobrze;] 13.03.06, 23:15
        szczęsliwa trzynastkowo- poniedziałkowa anisua;]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka