Dodaj do ulubionych

Propozycja

04.04.06, 17:44
Osmielam się swoim skromnym zdaniem przedstawic propozycję, aby każda samotna
dziewczyna pragnąca ten stan rzeczy zmienić usmiechnęła się ciepło do
spoglądającego ukradkiem osobnika płci męskiej, bez względu na czas i miejsce,
a może przestaniemy się kiedyś mijać szukając tego co bardzo często jest
bardzo blisko smile
Obserwuj wątek
    • anula001 Re: Propozycja 04.04.06, 17:46
      smile))

      Piekna inicjatywa, i taka, powiedzialabym, wiosennasmile
      • pyza1975 Re: Propozycja 04.04.06, 17:52
        no to sie usmiechamsmile)))))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • anula001 Re: Propozycja 04.04.06, 17:53
          ale pamietaj - na ulicy tezwink)
          • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 18:01
            Przede wszystkim na ulicy wink
            • anula001 Re: Propozycja 04.04.06, 18:02
              do pijanych facetow po 40tce, ktorzy sie do mnie non stop usmiechaja tez?suspicioussuspicious
              tongue_outP
              • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 18:12
                No wiesz zależy jakie masz upodobania ;p

                • anula001 Re: Propozycja 04.04.06, 18:22
                  bynajmniej nie takie jak w poscie wyzejtongue_out
                  • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 18:32
                    A tak poważnie mówiąc, czasem jeden uśmiech wystraczy by przełamać pierwsze
                    lody, bo skąd taki osobnik ma wiedzieć, że akurat ta sympatycznie wygladająca
                    dziewczyna ma samotną duszyczkę smile
                    • daisy7733 Re: Propozycja 04.04.06, 18:36
                      a skąd samotna duszyczka ma wiedzieć że akurat osobnik poszukuje smile?
                      • anula001 Re: Propozycja 04.04.06, 18:41
                        i ze nie pomysli, ze usmiechajaca sie kobieta zwariowala?wink)
                        • daisy7733 Re: Propozycja 04.04.06, 18:51
                          właśnie może uśmiechające mu się źle kojarzą?
                          a może on w ogóle nie lubi uśmiechających się tylko te bardziej fatalne?
                      • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 21:37
                        Tutaj musi zdać się na kobiecą intuicję wink

                        Zawsze możesz zaryzykować i przesłać jeden ciepły uśmiech na próbę, by owego
                        osobnika "wyczuć" ;>
                        • daisy7733 Re: Propozycja 04.04.06, 21:41
                          a nóż-widelec warto wink?
                          • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 21:53
                            Decyzja należy do Ciebie smile

                            Jak do delkiatnego usmiechu dodasz ukradkowe spojrzenie i w ten magiczny tylko
                            dziewczynom znany sposób włoski ptrzegarniesz dłonią to wierz mi, że nogi mu
                            zmiękną wink
                            • daisy7733 Re: Propozycja 04.04.06, 21:59
                              to lecę na miasto wypróbować wink
                              • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 22:12
                                smile Brawo brawo, mission completed wink
    • herezja Re: Propozycja 04.04.06, 17:56
      Ja tymczasem proponuję, zeby każdy samotny mężczyzna, pragnacy zmienic ten stan
      rzeczy, uśmiechał sie nieco mniej ukradkiem, aby dało sie ten uśmiech
      dostrzec smile
      • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 18:02
        Popracuje nad tym wink
    • faraldesoleil Re: Propozycja 04.04.06, 20:45
      ja jestes całkowicie za a nawet przeciwa
      mamy na tyle ponure społeczenstwo (proponuje obserwacje na okolicznosc we
      własnym zakresie zeby sie przekonac) ze kazdy usmiech na wage złota!!!
      piwo dla wszystkich
      • daisy7733 Re: Propozycja 04.04.06, 20:54
        z tym społeczeństwem to racja
        ale spróbuj uśmiechnąć się do kogoś na ulicy tak szczerze szeroko to wtedy
        budzisz zainteresowanie nie koniecznie zdrowe wink
        • faraldesoleil Re: Propozycja 04.04.06, 20:57
          ja włsnie dziś szedłem po ulicy i usmiechałem sie jak zwariowany ale miałem to
          gdzies.czesto mam takie napady...efekt taki ze mam dzis dobry humor cały
          dzien...
          ja nikogo nie uwazam za wariata dlatego ze sie usmiecha.kto tak twierdzi sam ma
          chyba nie teges pod sufitem
          • daisy7733 Re: Propozycja 04.04.06, 21:09
            ja też nikogo kto się do mnie uśmiecha nie uważam za wariata, ale faktem jest
            (przynajmniej w moim przypadku) że jak idę i cieszę się od ucha do ucha to
            ludzie witają mnie "zdziwionymi" (?) spojrzeniami
            szczerze powiedziawszy nie robi mi to większej różnicy - po prostu cieszę się
            jeszcze bardziej smile
            • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 21:48
              I właśnie o to chodzi, to co myslą inni to ich problem, a prawda jest taka, że
              mi czasem taka wymiana uśmiechów z siedzącą w autobusie obok niewiastą potrafi
              nastroić optymistycznie na resztę dnia smile

              Zacznijmy doceniać te maleńkie rzeczy smile
              • beatka751 Re: Propozycja 05.04.06, 09:03
                smile Czasami robi się z tego taki sympatyczny łańcuszek: ktos się do Ciebie
                uśmiechnie, wprawi Cię w dobry humor, dzieki temu Ty uśmiechniesz sie do
                kolejnej osobysmile...Lubię tosmile I właściwie - jeśli chodzi o samo usmiechanie
                się - nieważne, czy uśmiecha się do Ciebie miła niewiasta czy sympatyczny
                mężczyznasmile
                Uśmiech to uśmiechsmile
                A propozycja doskonałasmile
    • mka29 Re: Propozycja 04.04.06, 21:25
      no tak.. ja sie usmiecham i usmiecham, zwlaszcza do takiego jednego konkretnego.
      i nie tylko na ulicy. a on jak na zlosc ciagle patrzy w inna strone tongue_out
      chyba pojde dalej i sie osmiele wpasc na niego, tak zupelnie 'ukradkiem'
      rowniez......... smile
      • a-zloty Re: Propozycja 04.04.06, 22:03
        Brawo brawo, w dzisiejszych czasach inicjatywa jest wskazana`smile
        • aster1 Re: Propozycja 05.04.06, 08:26
          A ja roznie, ale lubie, jak kobieta przejawia jakies zaintersowanie. Daje jakis
          znak. WIem, ze usmiechanie sie, ale do kazdej ladnej kobiety czeklajac na znak
          jakis to w koncu za wariata mnie wezma, albo jakiegos napastliwego goscia smile A
          rzadko panie daja jakis znak, moze panie podpowiecie? smile
          • beatka751 Re: Propozycja 05.04.06, 09:13
            aster1 napisał:

            [...]A rzadko panie daja jakis znak, moze panie podpowiecie? smile

            smile....Szczególne spojrzenie.....Ale nie pytaj, jak wyglada "szczegolne
            spojrzenie", bo to trzeba zobaczyć, a opisać raczej trudno;D
            Ale trzeba przyznac, ze my chyba faktycznie rzadko "dajemy znaki".....
    • mimikra1 Re: Propozycja 05.04.06, 09:05
      No więc szeroko się usmiechać będe do męzczyznwink)).

      Ponieważ jednak mam taką przypadłość, ze rżę bardzo często, jestem postrzegana
      za wariatkę wink
      Jadę rano w autobusie zimą, wiecie, mróz, ciemno, mokro a ja z trudnem i bez
      sukcesu powstrzymuję rozjeżdzające sie usta... A ludzie, kaprawymi, zaspanymi
      oczami spoglądaja tak niepewnie... Finał jest taki, że i to zaczyna mnie bawić
      i wtedy już jestem świrem wink
      Jeszcze gorzej, jest tylko jak słucham radia ze swoją ulubioną audycją, wtedy
      pluje ze smiechu na wspólpasażerówwink
      Choć przyznam, że zdarzają się osoby, które "odśmiechają" się. Ale nigdy nie
      był to (chyba) wolny męzczyzna, który chciałby ten stan zmienićwink

      A na koniec refleksja...wolni powinni być oznaczeni!
      Mam świetnego dentystę i naprawde nie wiem, czy można go subtelnie podrywać wink
      (znaczy przed borowaniem i po, w trakcie bym się baławink)
      Znam tez pewnego mądrego Pana o głosie saczącym się w przestrzeni, który
      rozwala kompletnie i znowu ten sam problem. Czy gdy dosiada się do mnie na
      obiedzie, to mam go zabawiać rozmową z podtekstem, czy też siorbac pomidorową,
      nie podnosząc oczu? wink))

      Dobrego dnia,
      E

      • daisy7733 Re: Propozycja 05.04.06, 09:28
        kurcze mam to samo smile
        • beatka751 Re: Propozycja 05.04.06, 09:41
          daisy7733 napisała:

          > kurcze mam to samo smile

          big_grinD Też nie wiesz, czy rozmawiać z podtekstem czy siorbać pomidorową?;DDDD
          Achhhh, życie......wink)))))
          • daisy7733 Re: Propozycja 05.04.06, 09:45
            to też big_grin
            • a-zloty Re: Propozycja 05.04.06, 10:04
              Więc odpowiem, z cała pewnością rozmawiać z podtekstem wink

              Siorbanie pomidorowe może byc postrzeganie jao brak zainteresowania....
              • mimikra1 Re: Propozycja 05.04.06, 10:10
                No własnie, ale jesli Pan - Mądry jest osobnikiem zajetym, to brak
                zainteresowania jego osobą wydaje sie jak najbardziej na miejscuwink))
                Jakby miał jakiś znak na czole, że wolny, albo choćby krawat w "specjalnym"
                kolorze mogłabym pozostawić w spokoju nieszczesną pomidorową . A tak i
                niepewnie - odrzuci, straszno - kurcze, może tracę szanse zycia? wink))
                Ot dylematy wspólnej stołówki wink
                • daisy7733 Re: Propozycja 05.04.06, 10:14
                  jak nie porzucisz pomidorowej na rzecz rozmowy z Panem to nigdy się nie dowiesz
                  zajęty czy nie smile
                • daisy7733 Re: Propozycja 05.04.06, 10:14
                  ewentualnie pouśmiechaj się najpierw wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka