05.05.06, 21:31
jedni poznają kogoś i wiedzą to ten/ta, są w związku, potem zakładają rodziny i zyja długo i szczęsliwie...
No moze nie zawsze....

A inni poszukują, i poszukują...i dupawink
Za wybredna jestem?
Los jest złosliwy?
Okulisty mi potrzeba?
Jestem potworkiem?
Tak się zastanawiam własniewink

U Was podobnie?
Obserwuj wątek
    • hiroszima13 Re: Dlaczego 05.05.06, 21:37

      Łi tongue_out
      • czarny.onyks Re: Dlaczego 05.05.06, 21:40
        że...potworkiem?;PP
        alew końcu kazda potwora..itdwink)))
    • endi11 Re: Dlaczego 05.05.06, 21:40
      będzie co ma być.
      nic na siłę. niektórym być może nie jest dane znaleźć miłości, kto wie... grunt
      to być szczęśliwym niezależnie od "stanu posiadania"smile
      • czarny.onyks Re: Dlaczego 05.05.06, 21:43
        jasne, ale czasem pewne drobne zdarzenia zmieniaja bieg historii....

        pomyśl...jesli problem leży w slepocie?;PPP
        wtedy wystarczy okulistawink)
        a może trzeba nauczyć sie zauważać sygnały?

        jestem szczęsliwasmile
        no ....czasem może mnie frustracja dopadawink
        • endi11 Re: Dlaczego 05.05.06, 21:59
          prawdziwa miłość to i ślepotę pokona, a sygnały zawsze warto zauważaćsmile
      • beatka751 Re: Dlaczego 09.05.06, 08:13
        endi11 napisał:

        > będzie co ma być.
        Ale to jednak my tworzymy naszą rzeczywistość i od nas jednak też sporo
        zależy.Los nam pokazuje różne ścieżki, ale przecież to my decydujemy, którą
        pójdziemy...

        > nic na siłę.
        To z całą pewnością.

        >niektórym być może nie jest dane znaleźć miłości, kto wie...
        What??! W życiu bym czegoś takiego nie powiedziała, najwyżej - że niektórzy
        nieco dłużej muszą na nią poczekaćsmile.... Ale ze w końcu przyjdzie - co do tego
        nie ma wątpliwoscismile...

        >grunt to być szczęśliwym niezależnie od "stanu posiadania"smile
        Właśniesmile... Co łatwym wcale nie jest, ale starać się trzeba - a stan
        singielski chyba sprzyja tego typu przemyśleniomsmile....
        • endi11 Re: Dlaczego 09.05.06, 15:49
          beatka751 napisała:


          > >niektórym być może nie jest dane znaleźć miłości, kto wie...
          > What??! W życiu bym czegoś takiego nie powiedziała, najwyżej - że niektórzy
          > nieco dłużej muszą na nią poczekaćsmile.... Ale ze w końcu przyjdzie - co do
          tego
          > nie ma wątpliwoscismile...

          Oby Teutates Cię wysłuchał... oby Cię wysłuchał wink
    • dzika_zdzicha Re: Dlaczego 05.05.06, 22:46
      taki los. nie ma co narzekać ani się nad tym za głęboko zastanawiać, to nic nie
      da.

      ja zauważyłam inne zjawisko: spotykania się z pierwszym lepszym/pierwszą lepszą
      i używania ich (tak, to jest TO słowo) tylko do seksu. sama nawet coś takiego
      rozważałam, ale nie umiałabym, (nie)stety. wink

      jeszcze jakieś obserwacje?
      pozdro.
    • gosialska Re: Dlaczego 05.05.06, 23:55
      No właśnie tak jest.. ale dlaczego to niestety nie wiem..
    • herezja Re: Dlaczego 06.05.06, 02:07
      Nie wiem, czy nie wynika to przypadkiem z tego, że niektórzy za dużo analizują,
      zastanawiają sie, rozważają za i przeciw, zamias po prostu być z tym drugim
      człowiekiem.

      Herezja analityk
      • gosialska Re: Dlaczego 06.05.06, 09:30
        Brawo!! Prawda, prawda, prawda!!
    • hiroszima13 Re: Dlaczego 06.05.06, 14:34

      czuje sie jak w obserwatorium tongue_out
      ja nic nie zaobserowałam tongue_out
      chyba pora na okulistę wink
      Ale na potwora nie ma lekarzy tongue_out
    • altu Re: Dlaczego 09.05.06, 08:44
      moze jest to uzależnione od podejścia, nastawienia, z jakim sie "przymierzasz"
      do poznania nowej osoby.

      ja znam jedną regułę, od której są tysiące wyjatków: im bardziej chcesz, żeby
      to był "ten" tym bardziej to nie wychodzi.
      jak się do czegoś na miękko podchodzi, to najczęściej jest właśnie "to"

      i tutaj nie chodzi tylko o relacje damsko-męskie.
      ale o całokształt..

      przynajmniej u mnie ostatnio się sprawdza.
      i jest mi z tym dobrze..
      • oleyu Re: Dlaczego 09.05.06, 16:39
        Ha, zauważyłem dokładnie to samo. Gdy mi mocno zależy to doooopa. ciekawe
        dlaczego tak jest ????
        • altu Re: Dlaczego 10.05.06, 08:00
          moze dlatego, ze im bardziej człowiek sie stara, to na większego sztywniaka się
          wychodzi. po prostu chce się za bardzo..
          a może desperacja wychodzi na światło dzienne wychodzi?

          najważniejsze to chyba wrzucić na luz..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka