jedni poznają kogoś i wiedzą to ten/ta, są w związku, potem zakładają rodziny i zyja długo i szczęsliwie...
No moze nie zawsze....
A inni poszukują, i poszukują...i dupa

Za wybredna jestem?
Los jest złosliwy?
Okulisty mi potrzeba?
Jestem potworkiem?
Tak się zastanawiam własnie
U Was podobnie?