qazka 09.05.06, 22:21 Już nie pamiętam kiedy tak się czułem jak teraz. życie jest do d..., ja jestem do d... Mam ochotę otworzyć butelkę i zresetować się. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
herezja Re: mam doła 09.05.06, 22:31 Do dupy to jest papier toaletowy. Jakiś konkretny powód do dołka, czy bliżej nieokreślony "weltschmerz"? Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 22:45 Zastanawiam się, co lepsze: doły czy wkurw^&*%$ Chyba dołek,łatwiej z niego wyjść, zwłaszcza, przy użyciu pewnych wspomagaczy Odpowiedz Link
herezja Re: mam doła 09.05.06, 22:50 ja też, wkurw można wyładować, albo usunąć przyczynę wkurwa, a ztymi dołkami to... szkoda gadać... W przypadku dołków pt "weltschmerz" mały reset czasem dobrze robi, oby tylko nie za często. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:06 gorzej jak wkurw sie zagniezdzi gdzies głeboko, bo nie możesz go wyładować i drązy...... a doły.....przychodzą i ..odchodzą, właściwie nie dając skutków ubocznych Odpowiedz Link
herezja Re: mam doła 09.05.06, 23:22 wkurwy szybko mi przechodzą, dla mnie gorsze są dołki, bo lubię je rozgrzebywać, zeby sprawdzić, co jest na dnie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:27 ja dołki miewam ostatnio rzadko jakos więcej bywa okazji do wkurwików) Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:05 tja... bo cierpisz teraz na inna dolegliwośc Odpowiedz Link
oleyu Re: mam doła 09.05.06, 22:49 doła to ja dziś też załapałem na maxa. Spotkałem ex no i się zdeczka wkurw...m Odpowiedz Link
czarny.onyks czy to wkurw.....to jakies zarazliwe jest???????? 09.05.06, 22:51 mam nadzieję, że nie ja zaraziłam wczoraj;DD Odpowiedz Link
herezja Re: mam doła 09.05.06, 22:51 ups, to masz teraz dwa w jednym - i wkurw, i doła... Odpowiedz Link
qazka Re: mam doła 09.05.06, 22:54 najpierw wkurzyła mnie koleżanka z pracy, potem wsiadłem w samochód, trochę odreagowałem za kierownicą, złość minęła, wróciłem do domu i zaczęło się... życie przecieka mi przez palce, jestem nudziarzem, nie mogę znaleźć mojej połówki, oszukuję się że jest mi dobrze w samotności sprawdzam w telefonie do kogo mógłbym zadzwonić i pomarudzić, poużalac się nad soba i co? jajo! nikogo odpowiedniego nie znalazłem, choć mam milion numerów w telefonie ciągła gonitwa w pracy, w oststnim czasie kontakty towarzyskie to science fiction kiedyś pisaliście na tym forum o spotkaniu się w realu, czy udało Wam się? z chęcią poznałbym Was, poznałbym kogoś kto mnie zrozumie, kogos kogo ja będę rozumiał Odpowiedz Link
herezja Re: mam doła 09.05.06, 22:58 > sprawdzam w telefonie do kogo mógłbym zadzwonić i pomarudzić, poużalac się nad > soba i co? jajo! nikogo odpowiedniego nie znalazłem, choć mam milion numerów w > telefonie Za to chociaż w wirtualnym świecie możesz sie wygadać i są ludzie, którzy się przejmą i wysłuchaja A co do spotkań, do w Wawie chyba wychodza, a przynajmniej wychodziły swego czasu. Z innymi miastami różnie bywa Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:01 prosze mówić za siebie! w Krakowie tez wychodzą, choc grono zdecydowanie mniejsze) ale klimat lepszy w realnym tez mozna się wygadać, ale tylko wtedy gdy spotkasz singla... swój zrozumie swego Odpowiedz Link
qazka Re: mam doła 09.05.06, 23:08 > w realnym tez mozna się wygadać, ale tylko wtedy gdy spotkasz singla... > swój zrozumie swego w tym tkwi mój problem, jak spotkać kogoś z kim można przegadać całą noc? nie chodzi mi o związek damsko-męski tylko o przyjaciela/przyjaciółkę Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:12 najpierw.......chcieć potem.......wyjśc z domu? poza tym odnowić dawne znajomosci spróbować poznać kogos, choćby z forum.... nie zkażdym przegadasz cała noc z niektórymi czasem tylko godzinę ale trzeba próbować Odpowiedz Link
qazka Re: mam doła 09.05.06, 23:19 krok pierwszy - chcieć - za mną kolejne: wyjść, ale gdzie? dawne znajmości? do szkoły chodziłem w Chełmie, studiowałem w Lublinie, pracuję i mieszkam w Warszawie dawne znajmości się urwały, obecnie tylko ludzie z firmy, a ile można rozmawiać o pracy? Odpowiedz Link
herezja Re: mam doła 09.05.06, 23:25 wyjść, tam gdzie jest coś, co cie interesuje, prawdopodobnie spotkasz tam ludzi, z którymi będziesz miał o czym rozmawiać. Wiem, ze to sie łatwo mówi, ale da sie zrealizować. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:26 oj, nie jest tak zle najwazniejsze, mieszkasz tam, gdzie ilośc singli na metr 2 chyba jest najwieksza w Polsce na samym forum jest ich tu sporo...... kolejny krok: palec do budki kto z wawy, celem przypomnienia albo nowy watek załóz kolego do dzieła, moze jakieś osobniki z chęcia wyskocza na pogaduchy wieczorne wyjscie zawsze jakies jest Odpowiedz Link
qazka Re: mam doła 09.05.06, 23:40 fajnie, że jesteście dziękuję Wam Drogie Panie, poprawiłyście mi troszkę nastrój Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: mam doła 09.05.06, 23:42 a proszę bardzo za konsultacje...o stawce pogadamy nastepnym razem;D Odpowiedz Link
tapatik Re: mam doła 10.05.06, 15:10 > kiedyś pisaliście na tym forum o spotkaniu się w realu, czy udało Wam się? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28581&w=41534625 Odpowiedz Link
qazka Re: mam doła 10.05.06, 21:01 Jakie życie jest przewrotne, wczoraj ja potrzebowałem pocieszenia, a dziś robiłem za pocieszyciela Zadzwoniła do mnie koleżanka z pracy, żebym do niej wpadł na kawę. Myślałem, że znowu ma ochotę na seksik, więc się ucieszyłem i pognałem na złamanie karku. A tu niespodzianka... Chciała się poużalać nad sobą, potrzebowała kogoś kto jej wysłucha. I wiecie co? To było cudowne popołudnie. Odpowiedz Link