28.09.06, 22:55
Było to daleko stąd na pewnej farmie. Któregoś dnia osioł farmera wpadł do
głębokiej studni. Zwierzę krzyczało żałośnie godzinami, podczas gdy farmer
zastanawiał się, co zrobić. W końcu farmer zdecydował. Zwierzę było stare a
studnię i tak trzeba było zasypać. Nie warto było wyciągać z niej osła. Zwołał
wszystkich swoich sąsiadów do pomocy. Wzięli Łopaty i zaczęli zasypywać
studnię śmieciami i ziemią. Z początku osioł zorientował się, co się dzieje i
zaczął krzyczeć przerażony. Nagle, ku zdumieniu wszystkich, osioł uspokoił
się. Kilka łopat później farmer zajrzał do studni. Zdumiał się tym, co
zobaczył.Za każdym razem, gdy kolejna porcja śmieci spadała na ośli grzbiet,
ten robił coś niesamowitego. Otrząsał się i wspinał o krok ku górze. W miarę,
jak sąsiedzi farmera sypali śmieci i ziemię na zwierzę, ono otrzepywało się i
wspinało o kolejny krok. Niebawem wszyscy ze zdumieniem zobaczyli, jak osioł
przeskakuje krawędź studni i szczęśliwy, oddala się truchtem! Życie będzie
zasypywać cię śmieciami, każdym rodzajem brudów. Sposób, aby wydostać się z
dołka, to otrząsnąć się i zrobić krok w górę. Każdy z naszych kłopotów to
jeden stopień ku wolności...
Obserwuj wątek
    • fleshless Re: Osiołek 28.09.06, 23:07
      a ja znam inną wersję, kiedy ten właściciel poleciał po buldożer i za jednym
      zamachem zasypał całą studnie, a potem stanął zdumiony bo okazało się że po
      studni nie zostało ani śladu, pomyślał więc sobie z dumą: "fajnego mam buldożera"

      hyhy
      • anais_ Re: Osiołek 29.09.06, 07:42
        smile))))))
        • zielona-oliwka Re: Osiołek 29.09.06, 08:51
          Bardzo ładna metafora zycia smile


          fleshless, wszystko popsułeś tym buldożerem >:p
    • czarny.onyks Re: Osiołek 28.09.06, 23:12
      ja się czuję czasem takim osłem...
      upartym ...mimo wszystko
      bo śmieci sa czasem olbrzymie
      i brakuje tchu;/
    • dzika_zdzicha Re: Osiołek 28.09.06, 23:24
      :'''S
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka