k_madame 16.10.06, 19:55 dostałam propozycję awansu na kierownicze stanowisko ale różni się ono profilem od tego co chciałabym w życiu robić; dają samochód i pensję wyższą o 1000 PLN....brać????? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
condziu Re: awans w pracy 16.10.06, 20:48 I co zrobisz z tym 1000zl wiecej? Gdzie pojedziesz tym samochodem ? hm ... zastanow sie. Odpowiedz Link
jesienny_ludzik Re: awans w pracy 16.10.06, 22:24 Co przez Ciebie przemawia? Wątpliwości, dokąd można pojechać na czterech kołach? Na kraniec świata Odpowiedz Link
jesienny_ludzik jak bardzo się różni? 16.10.06, 21:35 Brać, to znaczy - weź. Najlepiej jednak zapytaj sama siebie. Ja bym wzięła, jak to mówią - 1000 zeta na drodze nie leży. Odpowiedz Link
bohema77 Re: awans w pracy 16.10.06, 22:12 Jasne, że brać. Zawsze to nowe doświadczenie, a do konca życia przywiązana do tego stanowiska nie będziesz. Odpowiedz Link
jagula5 Re: awans w pracy 16.10.06, 23:27 No ja właśnie jestem w trakcie zamiany dwóch pełnych etatów w dwóch firmach na jeden etat w jeszcze innej firmie, która da mi finansowo to co dwie pozostałe i wydaje się, że lepsze perspektywy rozwoju oraz mniej stresu. 3majcie kciuki Do autorki wątku: nie zawsze warto porywać się na więcej kasy, bo to może być perspektywicznie krótkotrwały i zły wybór. Popatrz dalekosiężnie i odpowiedz sobie na pytania: czy masz tam szanse REALNE rozwoju? czy nowe stanowisko nie przyniesie ze sobą więcej stresu (czytaj zbyt wiele jak dla Ciebie)? oraz najważniejsze: czy po kilku miesiącach nie będziesz się czuła sfrustrowana, że robisz nie to co lubisz i co chciałaś? To powinno ułatwić wybór. Powodzenia! Odpowiedz Link
asskela Re: awans w pracy 17.10.06, 09:40 pracowałaś na 2 pełnych etatach w różnych firmach? chyba jesteś lekarzem bo w innych zawodach nie ma za bardzo szansy tego pogodzić choćby czasowo,,podziwiam Odpowiedz Link
jagula5 Re: awans w pracy 17.10.06, 10:21 bardzo bym sobie życzyła być lekarzem, ale chyba nie w tym kraju Da się pogodzić, choć pogodzenie tego z rodziną i życiem prywatnym jest już na prawdę trudne. Odpowiedz Link
samotnygda83 Re: awans w pracy 17.10.06, 19:39 Podziwiam... i do tego jeszcze twoja pociecha, niesamowite ze dajesz tak rade. Odpowiedz Link
ernest.wampir Re: awans w pracy 16.10.06, 22:27 a ja w czerwcu zrezygnowałem z prawie tysiąca i samochodu, bo już miałem dość. i nie żałuję :-p Odpowiedz Link
samotnygda83 Re: awans w pracy 16.10.06, 22:30 ja zerzygnowalem z brutto roznicy w pensjii ponad 4000zl i z laptopa. Po prostu mam inne priorytety niz zmieniac sie teraz w zaganiana i zestresowana maszynke do robienia pieniedzy , na wszystko przyjdzie pora. Do autorki postu - zastanow sie dobrze czy pieniadze sa warte twojego stresu/czasu i czego obecnie potrzebujesz najbardziej. Trzeba zyc w zgodzie z soba. Odpowiedz Link
ewengarda Re: awans w pracy 16.10.06, 23:22 o, widze, ze tu nie jestem sama - normalnie, kiedy mowie, ze rzucilam dobra, niezle platna prace "w biznesie" na rzecz kiepsko platnego wolnostrzelcowanaia w malo prestizowym sektorze uslug, ludzie patrza na mnie dziwnie - a wg. mnie to byla najlepsza rzecz, jaka zrobilam w zyciu. Kasa jest fajna, pod warunkiem ze ma sie ja kiedy wydac. Odpowiedz Link
strahnawruble Re: awans w pracy 17.10.06, 00:29 O zesz cholera, jak ja bym chcial miec takie dylematy 'czy brac te 1000 zl i auto czy nie', bo na razie jestem bezrobotny Odpowiedz Link
dobrotka06 Re: awans w pracy 17.10.06, 08:55 No cóż. Powinnaś się przede wszystkim zastanowić nie nad podwyżką i samochodem tylko nad tym czy nie zabrniesz w ślepą uliczkę. Jeśli w tym stanowisku jest coś, co cię pociąga i wiesz, że nie będzie cię stresować kiedy będą cię walić i z góry i z dołu to bierz. Ale skoro już masz wątpliwości co do profilu.... Według mnie po prostu pieniądze to nie wszystko. I nawet samochód. Najważniejsze jest własne samopoczucie. Pamiętaj, że oprócz samochodu, pieniędzy i prestiżu (ewentualnego) "zyskujesz" odpowiedzialność za ludzi, nielimitowany czas pracy i pojazd do tego żeby cię ganiać wszedzie gdzie się da. Jeśli czujesz, że to jest to - bierz. Odpowiedz Link
wenecka Re: awans w pracy 17.10.06, 20:52 jeżeli to ta sama firma i odpowiada Ci praca w niej, to brać. nie wiesz na pewno, czy to co bedziesz robić nie będzie Ci odpowiadało. a może to jest to w czym się świetnie zrealizujesz i spełnisz? 4,5 m-ca temu zmieniłam firmę na inną, wyglądała praca na zachwycającą, tymczasem jestem b. niezadowolona i szukam teraz nowej. notabene, starej mogłam zarzucić własciwie tylko to, że miałam do niej za daleko (20km),ale za to mogłam opierniczyć szefa, jak mi się coś nie podobało, sama rozkładać sobie pracę, tak, zeby nikt się do mnie nie przypieprzał i zebym miała min. 30% czasu pracy dla siebie codziennie. czasem udawało mi się dojść nawet do 80% czasu pracy dla siebie. gdyby nie byli skapi, kiedy złożyłam im wypowiedzenie i wyszli z propozycją podwyżki (co zasugerowałam), to bym została w tej firmie. Odpowiedz Link
ulala Re: awans w pracy 18.10.06, 16:12 Jeśli stać cie na to, jesli masz czas, warto spróbować czegoś nowego. Mozesz popracowac pol roku, rok, zobaczyc, nauczyc sie czegos nowego. Droga do realizacji marzeń nie zawsze jest prosta i ma tez rozne przystanki..... Odpowiedz Link