Dodaj do ulubionych

jak szybko

02.11.06, 08:34
ulegacie zauroczeniom?
zakochujecie się?
wiecie, że na daną chwilę bez drugiej osoby żyć wam będzie ciężko??
Obserwuj wątek
    • mariolka99 Re: jak szybko 02.11.06, 08:41
      Natychmiastwink
    • feliciae Re: jak szybko 02.11.06, 08:42
      Ale tematy rzucasz z samego rana w "poniedziałek"wink))
      Nie szybko. Szybko zaczynam lubić, ale jeśli czuję, ze moze być z tego coś
      więcej, potrzebuję czasu. Stanowczosmile.
      Choć po cichu siedze sobie i dumam miło, to obiekt zauroczenia bywa chyba z
      lekka zdezorientowany, bo przyciągam i dystansuję na przemian.
      Za to jak juz wszystko sobie przegryze i sie przekonam, to jestem cała jegosmile)),
      na innych facetów patrze nie widzącwink.

      A co? Zauroczyłaś się?wink
      • altu Re: jak szybko 09.11.06, 14:52
        > A co? Zauroczyłaś się?wink

        ja? hm.. niee. ja chyba nie miewam tego stanu.
        jest mi po prostu dobrze..

        tak naprawdę to ja nie wiem, czy jeszcze potrafię..wink
    • aleola1 Re: jak szybko 02.11.06, 08:55
      zauroczenie ot nawet i po 5 min rozmowy mnei dopada ale rownie szybko mija ;/
      niestety wlacze w sobie z efektem łowcywink
      NO i w chwili zauroczenia sobiemysle ze juz na cale zycie ze to juz to a za 5
      min min hmmm wiec podchodze z dystansem do swoich zauroczen i juz ich tak nie
      okazujesmile
      ale zeby sie zakochac to fiu fiu trzeba duuuzo czasu, jeszce dokladnie nei
      wiem ile wink
    • monikson Re: jak szybko 02.11.06, 10:24
      szybko, myślę ze czasem zbyt szybko... gdyby było inaczej zaoszczędziłabym
      sobie i innym wielu zmartwień ;/

      w tym momencie bardzo dobrze wiem co mówię, bo niechcący stałam sie bohaterką
      serialu brazylijskiego wink
    • dzika_zdzicha Re: jak szybko 02.11.06, 11:12
      chyba nie jest ważne, jak szybko ulegamy zauroczeniom, ale jak długo one trwają wink
    • emzecik Re: jak szybko 02.11.06, 12:24
      altu napisała:
      > ulegacie zauroczeniom?

      nie ma reguły
      ale raczej szybciej niż wolniej wink

      > zakochujecie się?

      co raz ostrożniej podchodzę do tematu

      > wiecie, że na daną chwilę bez drugiej osoby żyć wam będzie ciężko??

      och, och
      bez Ciebie żyć się nie da wink
      • anula36 Re: jak szybko 02.11.06, 12:55
        blyskawicznie nim zauroczenie stanie sie wspomnieniemsmile
    • ernest.wampir Re: jak szybko 02.11.06, 17:30
      tak szybko jak zdołam poznać przynajmniej kilka jej wad i stwierdzić, że zalety
      przeważają
      :-p
    • fleshless 3 min, 46,67843 sec 02.11.06, 17:46
      ;PP
    • yagiennka Re: jak szybko 02.11.06, 17:49
      Po sobie zauważyłam, że nigdy mi się nie zdarza od 1 ale juz raczej od 3-4-5
      wejrzenia smile Czyli tak w normie. Jak się nie zakocham od 5 to już marne szanse,
      znaczy że nie ma chemii.
      A to ostatnie zdanie to jakies ostrzeżenie???big_grin Ja żyję wiekszość życia bez 2
      osoby i nie uważam aby mi było ciężko.
    • anais_ Re: jak szybko 02.11.06, 19:19
      zauroczeniom - szybko - wystarczy że kogoś poznam (przedstawiamy się sobie) i
      już! bez sensu
      czasem mam wrażenie, że jak, kurczę, jakaś nastolatka wink
      • iveta2 Re: jak szybko 02.11.06, 22:01
        Czasami wrecz czuje sie jak oszustka matrymonialna hi! hi!Natezenie uczuc
        rosnie blyskawicznie lacznie z planami na przyszlosc a nastepnie gdy prawie
        wszystko mamy poukladane na najblizsza pieciolatke a nawet i dalej(patrz do
        konca zycia) -zaczynaja mnie dopadac watpliwosci.Nawet mnie to wkurza przyznam
        szczerze.
    • czarny.onyks Re: jak szybko 14.11.06, 14:16
      zauroczenie?
      czasem za szybkowink

      ale najgorsze, że szybko tez przechodziwink
      bo zauważam wady, które często przewyższają zalety...niestety
      albo ogarniają mnie wątpliwości
      i zaczynam analizować.....i pryska zauroczenie

      a do zakochania to znacznie dłuższa droga
      i powolna....
      • jagula5 Re: jak szybko 14.11.06, 21:17
        > zauroczenie?
        > czasem za szybkowink
        >
        > ale najgorsze, że szybko tez przechodziwink
        > bo zauważam wady, które często przewyższają zalety...niestety
        > albo ogarniają mnie wątpliwości
        > i zaczynam analizować.....i pryska zauroczenie
        >
        > a do zakochania to znacznie dłuższa droga
        > i powolna....


        Dokładnie tak jak ja smile Najgorsze, że zakochana nie byłam już łohohoho i
        jeszcze trochę wink Zauroczenia przeżywam raz na jakiś czas, ale stosunkowo
        szybko przechodzą....
    • tapatik Re: jak szybko 14.11.06, 14:53
      Zbyt szybko.... sad((

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka