patrycja711 24.10.07, 14:03 Bardzo tęsknię za uczuciem miłości. Boję się, że zostanę sama. Dlatego zarejestrowałam się w serwisie matrymonialnym. Czy to dobry pomysł? Jeszcze nie wiem, ale mam nadzieję, że niedługo się dowiem. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fleshless Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:30 ta_ann napisała: > A jedzie tu tramwaj? dzie? Odpowiedz Link
ravenheart1 Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:26 Biuro matrymonialne? To prawie jak krowa na targu... Odpowiedz Link
osiolek113 Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:33 Nie wiem jak z serwisem, jeśli o mnie chodzi to próbowałem jakiś czas temu zalogować się na serwisie "randkowym", ale szybko okazało się, że to nie dla mnie - próba napisania 50 maili do 50 zupełnie nieznanych mi osób tak, żeby każdy z nich sprawiał wrażenie, że bardzo zależy mi na kontakcie akurat konkretnie z tą osobą, powoduje u mnie awarię obwodów sumienia. A pisanie pojedyńczo i czekanie na kosza przed przerzuceniem się na kolejną osobę, przy statystyce wskazującej że 9 na 10 moich prób nawiązania kontaktu jest ignorowanych, to dość kiepska strategia. Trochę to przypomina rozsyłanie CV. Tylko że potencjalny pracodawca nie wymaga, żebym czekając na jego odpowiedź powstrzymał się od rozglądania za innymi możliwościami. Odpowiedz Link
ta_ann Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:37 A jakie masz dzisiaj strategie? ja..? czekam na księcia jadącego na oklep, nie, na osiołku nie, może być koń Odpowiedz Link
osiolek113 Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:42 > A jakie masz dzisiaj strategie? Dzisiaj pracuję nad wykresem zależności wspomnianej przez patrycję tęsknoty za miłością od czasu upływającego w samotności i wychodzi mi, że tęsknota powinna maleć w czasie, zamiast rosnąć, co jest optymistyczne. Następnie skonfrontuję te obliczenia z wynikiem doświadczalnym i może nawet wpłyną w ten sposób na rozwój nauki Odpowiedz Link
ta_ann Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:44 za trudne umyłam okna i patrzę, czy ktoś do mnie nie idzie Odpowiedz Link
fleshless co Wy mata z tymi mężami 24.10.07, 14:34 mi się wydawało, że najważniejsza jest relacja, jakaś sensowność związku ludzi, a potem dopiero ewentualne formalizmy, papiry i inne flepy, a tu nie bo mąz i mąz, a potem lądują takie na "braku seksu w małżeństwie" bo nie mogą się dogadać, bo się nie sekszą, albo on znalazł sobie kochankę... a miało być tak pięknie, bo kwity i wesele, itp Odpowiedz Link
osiolek113 Kwity też pasują... 24.10.07, 14:38 ...szczególnie jeśli mówimy o ślubie tym słynnym przystojniakiem z CBA. Odpowiedz Link
ola_dom Re: co Wy mata z tymi mężami 24.10.07, 14:45 fleshless napisał: > mi się wydawało, że najważniejsza jest relacja, jakaś sensowność związku ludzi, > a potem dopiero ewentualne formalizmy, papiry i inne flepy, a tu nie > > bo mąz i mąz, > > a potem lądują takie na "braku seksu w małżeństwie" bo nie mogą się dogadać, bo > się nie sekszą, albo on znalazł sobie kochankę... > a miało być tak pięknie, bo kwity i wesele, itp > > ta jest! Ja nie chcę męża (mąż - znaczy już żonaty, a ja nie chcę cudzego). Ja chcę permanentnego narzeczonego! Odpowiedz Link
ta_ann Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 14:42 Niejaka Patrycja101 wrzuca tu spam, a my się produkujemy... Odpowiedz Link
condziu Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 15:02 ta_ann napisała: > Niejaka "X" wrzuca tu spam, a my się > produkujemy... Standard na tym forum Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 15:34 ta_ann napisała: > Niejaka Patrycja101 wrzuca tu spam, a my się > produkujemy... spam? a Ty ludzik co niby robisz? Odpowiedz Link
ta_ann Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 16:55 co? z dnia na dzień ograniczam swoje pisanie aż w końcu zniknę. z poważaniem. Odpowiedz Link
salatka-warzywna strata czasu jak dla mnie 24.10.07, 17:32 przede wszystkim, nie mam tendencji do zakochiwania się w literkach. trudno jest mi ujrzeć za literkami człowieka z krwi i kości a bez odrobiny chemii zaczynania czegokolwiek sobie nie wyobrażam. poza tym... nie oglądam profili kobiet, więc możliwe, że ten problem również ich dotyczy... ale większość profili męskich to jakaś pomyłka . absolutny kicz (zdjęcia z nagą klatą), błędy ortograficzne, sztampa (sami "szaleni" i "poznaj to się przekonasz"). w rezultacie setki osób, ale bardzo niewielu wydaje się interesującymi. chociaż na pewno wielu z nich jest. Odpowiedz Link
osiolek113 Re: strata czasu jak dla mnie 24.10.07, 18:10 >ale większość profili męskich to jakaś pomyłka . absolutny kicz > (zdjęcia z nagą klatą), błędy ortograficzne, sztampa (sami "szaleni" >i "poznaj > to się przekonasz"). w rezultacie setki osób, ale bardzo niewielu > wydaje się > interesującymi. chociaż na pewno wielu z nich jest. Ale wiesz, ten kicz się sprawdza. Sam byłem zaskoczony, widząc, jak te "pomyłkowe" profile są oblegane przez kobiety. Aż z ciekawości (natura eksperymentatora się odzywa) sam sobie taki zrobiłem, ale widocznie mam zbyt nieciekawą klatę Odpowiedz Link
salatka-warzywna Re: strata czasu jak dla mnie 24.10.07, 18:14 a skąd wiesz czy są skuteczne? nie widziałam Twojej, ale zapewniam Cię, że większość tych klat jest nawet bardzo nieciekawa... Odpowiedz Link
osiolek113 Re: strata czasu jak dla mnie 24.10.07, 19:23 > a skąd wiesz czy są skuteczne? Można to pi razy oko ocenić po liczniku wyświetleń strony i ilości publicznych "pytań" oraz wpisów w księgach gości. Nie jestem aż do tego stopnia zwolennikiem teorii spiskowych, żeby wierzyć że panowie tworzą fałszywe żeńskie nicki żeby pozorować ruch na swoich profilach - tak więc w tych klatach musi coś jednak być Odpowiedz Link
salatka-warzywna Re: strata czasu jak dla mnie 24.10.07, 20:39 Aaaa to Ty w takim razie jesteś na jakimś super ekstra wypasionym portalu u mnie nie ma takiej opcji, co najwyżej przyjaciele. a klatom, nagim klatom mówimy zdecydowane: nie! Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: strata czasu jak dla mnie 26.10.07, 20:23 zapewniam Cie osiołku, ze ilość wyświetleń nie świadczy o jakości czasem wchodzę na takie strony, by sprawdzić czy facet jest tak głupi na jakiego pozuje.... i sprawdzić, czy się rozczaruję ...i niestety się sprawdza.... klata nie stanowi o facecie;/ choć nie powiem...czasem miło sobie popatrzec;P zresztą Wy panowie macie podobnie;P Odpowiedz Link
osiolek113 Niezupełnie 26.10.07, 21:19 > zresztą Wy panowie macie podobnie;P Niezupełnie, facetom chyba trochę częściej się zdarza traktować głupią, ale ładnie ukształtowaną kobietę jako skarb, bezcenny wręcz materiał do kilku- bądź wielokrotnego wykorzystania seksualnego i późniejszego porzucenia bez żalu* *ja tak nie umiem, i potwornie tego żałuję Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Niezupełnie 26.10.07, 21:32 osiolek113 napisał: > *ja tak nie umiem, i potwornie tego żałuję podobno człowiek uczy się całe życie, wszystko jeszcze przed Tobą ;P Odpowiedz Link
osiolek113 Mój współlokator prosił, 26.10.07, 22:15 ...żeby Ci przekazać, że on błaga o nie pisanie do mnie słów "wszystko jeszcze przed Tobą". Współlokator boi się, że następnym razem może mu się nie udać unikanie rzucanych w szale sztućców Idę wyciągnąć nóż ze ściany, momencik... Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: Mój współlokator prosił, 26.10.07, 22:22 osiolek113 napisał: > ...żeby Ci przekazać, że on błaga o nie pisanie do mnie słów "wszystko jeszcze > przed Tobą". oj nie wiedziałam, że taka zdolna jestem doprowadzić do szału mężczyźnie tylko 4 słowami... jeszcze trochę ćwiczeń i kto wie może uda mi się tylko jednym słowem ;P >Współlokator boi się, że następnym razem może mu się nie udać > unikanie rzucanych w szale sztućców Przekaż współlokatorowi, że radzę zakup dużej ilości plastikowych sztućców, a noże niech trzyma pod poduszką > Idę wyciągnąć nóż ze ściany, momencik... I jak??? Udało się? Odpowiedz Link
osiolek113 Re: Mój współlokator prosił, 26.10.07, 22:37 > I jak??? Udało się? Udało, w ogóle wyjąć nóż ze ściany jest na ogół łatwiej niż wbić. To tak jak z tym wyciąganiem miecza z kamienia - wszyscy podziwiali gościa, który go wyciągnął, tak jakby to jakiś wyczyn był. A czy ktoś zadał pytanie kto i jak u diabła wbił ten miecz w kamień? Odpowiedz Link
fleshless Re: Niezupełnie 26.10.07, 21:34 osiolek113 napisał: > wielokrotnego wykorzystania seksualnego i późniejszego porzucenia bez żalu* nie no czasami trochę jest żalu... Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Niezupełnie 26.10.07, 21:38 kobietom tez zaczyna zdarzać się często takie czasy ale czy to dobrze... napięcie czasem dobrze rozładować...ale...zawsze jest jakies ale.... *nie tylko Ty tak masz... ale czy nalezy tego żałować?? nie wiem.... ale zaraz , zaraz.... nie umiesz tak wykorzystywać? czy nie umiesz porzucac bez żalu? Odpowiedz Link
fleshless Re: Niezupełnie 26.10.07, 21:41 oj zaraz wykorzystywać a takie pojęcie jak ognisty romans, wolna milość, chwile zapomnienia to co? w las poszly? Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Niezupełnie 26.10.07, 21:44 Mozna by rozszerzyć listę. Kwestia dwyboru dwojga osób jaki chcą stworzyć związek. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Niezupełnie 26.10.07, 21:47 no widzisz ja mam takie skrzywienie zawodowe za duzo się naogladałam cenię zdrowie... chociaz marzy mi sie chwila zapomnienia to zaraz w głowie coś kołacze... Odpowiedz Link
puzzle33 Re: Niezupełnie 26.10.07, 22:00 Twoje święte prawo dbać o siebie. Wiadomo, że bywa różnie w dzisiejszych czasach. Odpowiedz Link
osiolek113 Re: Niezupełnie 26.10.07, 22:07 > ale zaraz , zaraz.... > nie umiesz tak wykorzystywać? czy nie umiesz porzucac bez żalu? Wykorzystywać. Jestem przecież etetowym grzecznym chłopcem, i raz że na uwodzeniu znam się jak potencjalne cele tego uwodzenia na taktyce kawalerii na przełomie XVIII i XIX wieku, a dwa - etetowi grzeczni chłopcy są zazwyczaj zbyt nieśmiali, żeby komuś z kim nie są naprawdę blisko potrafić w ogóle zaproponować seks. Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Niezupełnie 26.10.07, 22:42 że niby taka cicha woda????????? tja...tacy sa najgorsi........ jak wulkany;P Odpowiedz Link
tysia131 powiedz nam! 24.10.07, 17:37 Pati! Jesli cokolwiek, jakiekolwiek i jakkolwiek zdobedziesz doswiadczenie w tej kwestii to podziel sie z nami!! Ja tam w sumie nie oceniam tego ruchu, a moze wlasnie to tedy droga? Powiedz jak bylo! Odpowiedz Link
fleshless jeśli chodzi o Pati, 24.10.07, 19:35 to, jak już wcześniej wspomnia Ludzikówna, rzucila spamem i się zmyla. ale zawsze możemy sobie porobić czarny piar temu portalu... ;] Odpowiedz Link
ta_ann Re: jeśli chodzi o Pati, 24.10.07, 20:20 bawić się w Wersal nie będę: czy możesz się ode mnie wreszcie odpierdolić? jeśli komuś zwiędły uszy trudno. miłego wieczoru. Odpowiedz Link
fleshless Re: jeśli chodzi o Pati, 24.10.07, 20:28 hehe poluzuj szelki, czytaj uważniej, a poza tym, to ja już się od Ciebie dawno odpierdolilem ;] p.s. powinnaś po uszach wstawić przecinek... Odpowiedz Link
metaxxa1 och bidula 24.10.07, 20:35 męża musi znaleźć,bo boi się,że zostanie sama - egoistyczna motywacja nadal dulszczyzna ma się dobrze i jej myśl przewodnia:a co ludzie powiedzą? Odpowiedz Link
patrycja711 Re: jeśli chodzi o Pati, 24.10.07, 21:19 > to, jak już wcześniej wspomnia Ludzikówna, rzucila spamem i się zmyla. > > ale zawsze możemy sobie porobić czarny piar temu portalu... ;] A ja jestem. I wcale smpamu nie wrzuciłam i nie uciekłam. A męża i tak chcę sobie znaleźć. Mi się podoba ta strona postanowiłam tam zamieścić swoją ofertę i wcale się tego. Tak samo jak nie wstydzę się tego, że jestem sama i wcale nie zwracam uwagi na to co ludzie powiedzą. Po prostu mam już dosyć samotności. I wiem, że bycie singlem nie jest fajną sprawą - byłam nim to wiem. Odpowiedz Link
anula36 Re: jeśli chodzi o Pati, 24.10.07, 23:01 czyli juz nie jestes singlem,ale szukasz lepszego na meza Odpowiedz Link
patrycja711 Re: jeśli chodzi o Pati, 25.10.07, 08:02 anula36 napisała: > czyli juz nie jestes singlem,ale szukasz lepszego na meza Jestem sama, ale nie nazywam się singlem. Dla mnie jest to jakieś sztuczne określenie samotnej osoby, która sama przed sobą nie chce się przyznac, że jest jej źle - szuka tylko dobrych stron. Odpowiedz Link
fleshless Re: jeśli chodzi o Pati, 25.10.07, 09:38 patrycja711 napisała: >szuka tylko dobrych stron. a czego ma szukać? to tak jakby zarzucić ludziom, że są dziwni bo nie dokonują samookaleczeń Odpowiedz Link
fleshless sztuczne, sztczne.. 25.10.07, 09:39 tak samo jak mąż do pokazywania babciom i ciociom ;P Odpowiedz Link
patrycja711 Re: sztuczne, sztczne.. 25.10.07, 10:38 fleshless napisał: > tak samo jak mąż do pokazywania babciom i ciociom ;P > Przynajmniej będę miała co pokazywać. A Oni co pokażą? Puste mieszkanie. I będę szczęśliwa, bo będąc sama nie jestem. I myślę, że nikt nie jest, bo każdy potrzebuje bliskiej osoby i nie koniecznie mamy, brata, cioci czy babci. Odpowiedz Link
fleshless Re: sztuczne, sztczne.. 25.10.07, 10:48 patrycja711 napisała: >I będę > szczęśliwa, bo będąc sama nie jestem. tylko z powodu mania męża? >I myślę, że nikt nie jest, bo każdy > potrzebuje bliskiej osoby i nie koniecznie mamy, brata, cioci czy babci. i owszem, trudno zaprzeczyć, tylko osoba bliska się staje bliską z powodu stwarzania relacji, a nie na skutek mianowania na osobę bliską Odpowiedz Link
cafe_girl bardzo odkrywcze 25.10.07, 12:02 patrycja711 napisała: > Jestem sama, ale nie nazywam się singlem. Dla mnie jest to jakieś sztuczne > określenie samotnej osoby, która sama przed sobą nie chce się przyznac, że jest > jej źle - szuka tylko dobrych stron. nie wiedziałam, że nazywając siebie singlem zabieram sobie prawo do przyznawania się przed sobą że mi źle... Odpowiedz Link
matysia_k Re: Może znajdę męża. 24.10.07, 23:58 Jak ci bedzie razniej, to podeslij mi linka, tez sie zarejestruje Maz dobra rzecz, ale deficytowo to widze. Odpowiedz Link
patrycja711 Re: Może znajdę męża. 25.10.07, 08:03 matysia_k napisała: > Jak ci bedzie razniej, to podeslij mi linka, tez sie zarejestruje > Maz dobra rzecz, ale deficytowo to widze. Proszę oto link www.julie.pl/panie Odpowiedz Link
mojave777 Re: Może znajdę męża. 26.10.07, 11:32 Ja już dawno postulowałem, coby stworzyć jakieś specjalne strony albo instytucje dla ludzi, którzy chcą znaleźc męzą tudzież żonę. To powinno być miejsce gdzie: - ludzie którzy boja się samotności - wiedzą lepiej od innych, czy jest się singlem, czy też się nie jest - chcą pominąć takie etapy jak poznawanie się, randkowanie, zauroczenie, fascynacja, budowanie partnerstwa, budowanie związku - chcą jak najszybciej znaleźć mężą lub żonę coby patrzeć z wyższością na niesparowanych w swoim otoczeniu ...byli skutecznie i szybko parowani, coby mogli się zanurzać w swej wlasnej utopii. Na koniec teza: Każda ciekawa osoba, odbiegająca kawałek od normalności ( w pozytwywnym znaczeniu tego słowa ) gdy nawiązuje kontakty z kobietą, która na początku znajomości wypala "szukam męża" w odpowiedzi krzywi się na twarzy i natychmiastowo uciekaw z prędkością, która mogłaby zaimponować Benowi Johnsonowi. _ Here: every eye is a mirror Here: every act is a crime Odpowiedz Link
cafe_girl Re: Może znajdę męża. 26.10.07, 11:54 mojave777 napisał: > Na koniec teza: > Każda ciekawa osoba, odbiegająca kawałek od normalności ( w > pozytwywnym znaczeniu tego słowa ) gdy nawiązuje kontakty z kobietą, > która na początku znajomości wypala "szukam męża" w odpowiedzi > krzywi się na twarzy i natychmiastowo uciekaw z prędkością, która > mogłaby zaimponować Benowi Johnsonowi. tego jeszcze nie widziałam... chyba przetestuję Odpowiedz Link
krystkaoj Re: Może znajdę męża. 28.10.07, 19:04 patrycja711 napisała: > Bardzo tęsknię za uczuciem miłości. Boję się, że zostanę sama. Dlatego > zarejestrowałam się w serwisie matrymonialnym. Czy to dobry pomysł? Jeszcze > nie wiem, ale mam nadzieję, że niedługo się dowiem. Moj szef w pracy powiedzial kiedys do kolezanki która tez zarejestrowała sie w biurze matrymonialnym ze tam rejsetruja sie tylko obiboki i nieatrakcyjne słoniny.Może cos w tym jest?? Odpowiedz Link