"Ślepy instynkt popychał mnie w ramiona młodego mężczyzny.
Nie potrafiłam myśleć o niczym innym (...)
Z jakąś nadludzką uwagą obserwowałam, jak się rozbiera.
Czułam obok siebie to szczupłe, umięśnione ciało i ogarniało
mnie drżenie i zachwyt. Pierś porastały mu miękkie złocistorude
włosy, i taki sam kolor miały włosy w dole jego brzucha. Odważyłam
się położyć tam dłoń."
Maria Nurowska, Rosyjski kochanek
(Julia, prof. lit. ma 55 chyba lat, Aleksander, Sasza,
dr hist. ok. 35)
Uzupełnicie wątek o swoje obrazy męskości? Tak, pytanie chyba
głównie do kobiet