krynia26 18.12.07, 07:59 zła...jak to mozliwe skoro połóżyłam sie spać w miarę zadowolona...a dziś wrrrrr jakaś niezadowolona z życia....i lepiej niech miłość nie puka dziś do moich drzwi bo ja pogonie.... no może zaproponuję najpierw kawę Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
raknor Re: obudziłam się... 18.12.07, 08:00 właśnie piję - zapraszam, dołącz się Odpowiedz Link Zgłoś
mumuja Re: obudziłam się... 18.12.07, 18:30 może coś w systemie przeinstalowują... Odpowiedz Link Zgłoś
osiolek113 Re: obudziłam się... 18.12.07, 18:45 > zła...jak to mozliwe skoro połóżyłam sie spać w miarę zadowolona...a > dziś wrrrrr jakaś niezadowolona z życia... Zdarza się. Pomaga wysiłek fizyczny, nawet troszkę - ja ostatnio jak nagle wpadłem w doła bez powodu, po prostu wykonałem kilka rundek schodami z pierwszego piętra na dziesiąte, z powrotem, znowu... od razu krew zapulsowała szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
krynia26 Re: obudziłam się... 18.12.07, 18:54 sposób sprawdzony i przeze mnie juz jest lepiej ...wieczor w domku pod kocykiem herbatka i luzzzzzzz mam nadzieje jutro rano kiedy wstanę bedzie słonko a nie chmuryyyyyyy Odpowiedz Link Zgłoś
mmilky11 Re: obudziłam się... 18.12.07, 21:24 ...to nie jest temat dla singli totalnych.. Odpowiedz Link Zgłoś
czarny.onyks Re: obudziłam się... 18.12.07, 22:45 halo proszę pana ale to nie jest forum dla totalnych singli... Odpowiedz Link Zgłoś
avventura Re: obudziłam się... 19.12.07, 00:22 a co oznacza termin totalny singiel? sam singiel źle mi się kojarzy, natomiast totalny singiel kojarzy mi się totalnie źle Odpowiedz Link Zgłoś