Dodaj do ulubionych

towarzysz na wesele :)

06.10.08, 16:45
poszukiwany brunet/szatyn/blondyn/rudy/łysy/z dredami* wieczorową
porą na wesele w sobotę w wawiewink
kinx
* odpowiednie zakreślić
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 06.10.08, 16:47
      życzę szczęścia...bo z tym to kicha na forum;P
      • menk.a Re: towarzysz na wesele :) 06.10.08, 21:41
        czarny.onyks napisała:

        > życzę szczęścia...bo z tym to kicha na forum;P
        >

        Prawda. Dansiora tu pani nie uświadczy.wink
        • kynky Re: towarzysz na wesele :) 06.10.08, 22:43
          wiem, tu kręgle i bilard rulezzsmile ale spróbować zawsze można a nuż
          widelec się uda wink
          • menk.a Re: towarzysz na wesele :) 06.10.08, 22:44
            kynky napisała:

            > wiem, tu kręgle i bilard rulezzsmile ale spróbować zawsze można a nuż
            > widelec się uda wink

            To lepiej kup chybił-trafił w lotto. wink
          • ryganta Re: towarzysz na wesele :) 07.10.08, 17:39
            kynky napisała:

            > wiem, tu kręgle i bilard rulezzsmile ale spróbować zawsze można a
            nuż
            > widelec się uda wink
            Dokladnie! Nigdy nie trzeba tracic wiary!
            • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 07.10.08, 21:40
              e tam....
              byli tacy, co próbowali nieraz....
              dansiorę się znajdzie...dansiora niet;P
              • ryganta Re: towarzysz na wesele :) 08.10.08, 17:12
                czarny.onyks napisała:

                > e tam....
                > byli tacy, co próbowali nieraz....
                > dansiorę się znajdzie...dansiora niet;P
                A może zle szukali? Pewnie że nie 100%-ego dansiora ale
                przynajmniej 70% a jak dla mnie to juz cuuussss! Moim zdaniem
                nalezy byc czlowiekiem pełnej wiary
                • kynky Re: towarzysz na wesele :) 08.10.08, 19:54
                  ehh, a co to znaczy źle szukać?
                  ja to raczej skłaniam się ku opcji onyksa, faceta i do gadki i do
                  denserki znaleźć to gorzej niż bezsensowne szukanie igły w jakiś
                  stogach smile)
                • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 11:28
                  e tam...
                  wiara odeszła wraz z poszukiwaniamiwink
                  tyle tu już poszukiwało dansiorów i widziałam efekty...marne;P
                  70% nie osiągał nikt;P

                  masz jeszcze wiarę, bo od strony faceta sytuacja jest lepsza
                  kobiet więcej
                  wybór wiekszy
                  itd., itp..
                  • ryganta towarzysz na wesele :) 09.10.08, 17:05
                    Oczywsice ja miałem na mysli 70% danisora a nie skutki poszukiwan
                    na 70% (bo tak zrozumiałem) I ja mysle ze nie trzeba tracic wiary
                    tylko skutecznie szukac? Powtarzam: Tp jest mozliwe!
                    • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:32
                      oczywiście zrozumiałamwink
                      sam fakt, że umie tańczyć nie czyni z niego dobrego partnera do zabawy....niestety

                      co do wiary...ileż można szukać i wierzyć....w końcu się traci i jedno i drugiewink
                      • ryganta Re: towarzysz na wesele :) 14.10.08, 08:53

                        co do wiary...ileż można szukać i wierzyć....w końcu się traci i
                        jedno i drugie
                        Aż do upadłego! I to nalezy powstac i szukac dalej. Bo cuda sie
                        zdarzaja ale dla tych co wierzą i szukaja. Ale tez nalezy cos w tym
                        kierunku robic!
                        • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 14.10.08, 22:06

                          robi się, robi...i efektów brak...

                          a cuda...
                          niektórzy w nie wierzą, a umierają...zamiast zyć...
    • kiwzd Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 12:21
      Witaj!
      Nie szukaj...już znalazłaś!
      Proszę o kontakt: igow@o2.pl
      Pozdrawiam. Rafał
      • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 12:40
        o jeżu...........
        znalazł się odważny facet....
        świat się jednak zmienia;D
        • menk.a Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 13:02
          czarny.onyks napisała:

          > o jeżu...........
          > znalazł się odważny facet....
          > świat się jednak zmienia;D

          Tylko ciekawe czy wesele nadal aktualne. wink
          • anula36 Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 13:32
            jak nie to zrobia wlasnetongue_out
            • menk.a Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 14:05
              anula36 napisała:

              > jak nie to zrobia wlasnetongue_out

              To optymistyczny czy pesymistyczny scenariusz? wink
              • kynky Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 15:07
                z tych dwóch scenariuszy chyba najlepszy jest ten trzeci czyli opcja
                w ciemno smile
                • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 15:10
                  nigdy w życiuwink
                  opcji w ciemno mam dość
                  przynajmniej ja;D

                  ale, ale...przestraszymy zaraz pana chętnego;P
                  • menk.a Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 15:17
                    Nic w ciemno. To wielka szansa na rozczarowanie niż miłe
                    zaskoczenie. Nie kupuje się kota w worku, baby w makijażu i faceta w
                    spodniach. tongue_out
                    • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:27
                      dokładnie;D
        • pomysl.po.wypiciu Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 15:53
          onyksie
          jakby byl taki odwazny to by napisal do kynky a nie podawal maila zeby moze
          napisala do niego to on wtedy pewnie odpisze (albo i nie)
          • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 09.10.08, 16:41
            są dwie opcje
            albo paniczykwink
            albo...nie zna adresu meilowego, a właściwie nie wie, że ma go przed sobąwink
            • gapuchna Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 20:26
              albo paniczykwink - piękne słowo!!!!!!!!!! ...smile))))
              • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 14.10.08, 22:08
                oo gapuchna...
                fajnie, że wpadłaśwink
    • dzika_zdzicha Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 14:16
      o rany, ludzie, czemu robicie problem, człowiek się zgłosił a tu dyskusja
      dlaczego. uncertain
      • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 20:45
        zdziska nie wiesz??wink
        bo my single jesteśmy złośliwi,upierdliwi, niedowierzający, cyniczni itd....

        a poważnie....
        dla mnie normalniejsze byłoby gdyby facet napisał do mnie meila
        a nie wystawiał się na forum jak kaczka do ustrzelenia...
        • altu Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:10
          a może liczy na skrzynkę pełną zaproszeń wink lub innych propozycji?
          wszak jakoś tak było, że statystycznie jest więcej kobiet niż mężczyzn..
          • sorrento_8 Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:12
            O tym samym pomyślałam, a że ja jestem bardzo cyniczna, to jeszcze
            coś przyszło mi do głowy smile
            • altu Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:19
              no, moja wyobraźnia o tej porze śpi wink
              aż się boję zapytać, o czym pomyślałaś..
              • sorrento_8 Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:47
                Dajmy spokój, mam nadzieję, że wątkowczynia wink da nam znać, jak się
                towarzysz sprawdził smile
            • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:34
              Ty ..Ty ...cyniczko wstrętna;P
              o czymżesz innym mogłaś pomyśleć czytając tę ...ofertę;PP
              • sorrento_8 Re: towarzysz na wesele :) 10.10.08, 21:49
                czarny.onyks napisała:

                > Ty ..Ty ...cyniczko wstrętna;P

                Ja.. ja... cyniczka wstrętna smile
                A czy tak jest naprawdę? big_grin
    • flyfate Re: towarzysz na wesele :) 13.10.08, 12:33
      Dobra jestem ciekawska! przyznaje się bez bicia!
      Jak wesele?
      • kynky Re: towarzysz na wesele :) 14.10.08, 13:56
        no i ...
        na wesele poszłam samasmile doszłam do wniosku że szukanie kogoś na
        siłę i to na ostatnią chwilę jest bez sensu; czasami potrzeba się
        skonfrontować z tym że jest się czy to samym czy singlem czy
        niesparowanym, zwał jak zwał wiadomo o co chodzismile
        i w związku z tym bawiłam się dobrze, bez większego stresu że jestem
        sama wink
        • pomysl.po.wypiciu brawo 14.10.08, 16:01
          dla tej pani smile
        • czarny.onyks Re: towarzysz na wesele :) 14.10.08, 22:03
          a mnie się nie chce wierzyć...

          no chyba, że byli tam jacyś wolni panowie, z którymi można potańczyćwink
          bo jeśli same pary, to można z nudów zemrzeć...
          chyba, że się lubi jeśc, palić i rozmawiać ze starszymi, którzy nie tańcująwink
          bo cóż innego robić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka