Dodaj do ulubionych

syndrom ex

05.01.09, 14:21
Chyba te poprzednie posty tak mnie nastroiły smile.... ale czy Wy też wpadacie czasem w taki beznadziejny stan i wspominacie jak to było z tym/tą ex, bez względu na to ile czasu już upłynęło od rozstania?
I dlaczego to wszystko wraca w momencie, gdy jesteśmy solo again?
Obserwuj wątek
    • marekn_1 Re: syndrom ex 05.01.09, 15:13
      Czasem wspominam.Szczególnie rano,kiedy przyjemnie byłoby poczuć
      ciepło kolo siebie. To wszysko przez te sny. Rzadko chodzi o ex,
      częściej chyba o seks.A tak pozostaje tylko zimny prysznic i dwa
      razy w gębę- tak dla otrzeźwienia!
      To wszystko wraca DLATEGO że jesteśmy sami. Ludzie to stadne
      zwierzęta.
      To jest jak z tym inwalidą który stracił palce przy maszynie. Od
      czasu do czasu czuje jak go bolą, chociaż ich już nie ma.
      • alienor_81 Re: syndrom ex 05.01.09, 16:06
        Już chyba nawet nie chodzi o seks, choć faktycznie bliskość, a raczej brak
        bliskości drugiej osoby to główny problem.
        Chociaż najczęściej to określone sytuacje, miejsca czy nawet piosenka w radiu
        uaktywniają tą lawinę wspomnień. A to jest przecież bez sensu!
    • grzespelc Re: syndrom ex 05.01.09, 16:28
      ale czy Wy też wpadacie cza
      > sem w taki beznadziejny stan i wspominacie jak to było z tym/tą ex, bez względu
      > na to ile czasu już upłynęło od rozstania?

      Tak. Tye że z czasem wspomnienia wiążą się z trochę mniejszym ładunkiem emocji.
      No chyba że ona się odezwie, a czasami to robi...
    • singielka_1976 Re: syndrom ex 06.01.09, 09:37
      Sometimes it happenssmile.

      Teraz przynajmniej już nie boli i nawet jakoś nie staram się żeby te
      myśli na siłę odganiać.

      Przy okazji pozwolę sobie zacytować takie stwierdzenie : "Każdy jest
      wypadkową wszystkich osób, które spotkał w swoim życiu".
      • rasage NIe. 06.01.09, 12:33
        Wszystkie moje wspomnienia o bylych, to to, ze bylo beznadziejnie i
        ze ciesze sie ze jestem sam!
        smile
        • singielka_1976 Re: NIe. 06.01.09, 15:51
          rasage napisał:

          > Wszystkie moje wspomnienia o bylych, to to, ze bylo beznadziejnie
          i
          > ze ciesze sie ze jestem sam!
          > smile


          W takim razie współczuję traumatycznych wspomnień.
        • alienor_81 Re: NIe. 06.01.09, 19:02
          Moje wspomnienia są pozytywne, zresztą tylko te zostają po czasie w głowie. Nie
          wiem czy to lepiej, czy gorzej? Najważniejsze, żeby niczego nie żałować i
          traktować to jak kolejne doświadczenie. smile
          Łatwo się pisze...
      • mojave777 Re: syndrom ex 06.01.09, 13:38
        > Przy okazji pozwolę sobie zacytować takie stwierdzenie : "Każdy
        jest
        > wypadkową wszystkich osób, które spotkał w swoim życiu".

        Me skojarzenie będzie siermiężne aczkolwiek troszkę zbliżone.
        Słyszałem o takim koncepcie psychologicznym czy też socjologicznym,
        który mówi o tym, że uprawiając miłość z partnerką tak naprawdę
        idzie się do łóżka też z jej poprzednimi partnerami. Ktoś to
        rozwinął w ciekawą wizję, że facet kierując się z toalety do łóżka
        gdzie czeka na niego partnerka przybija po drodzę "piątkę" Leszkowi,
        Waldkowie, Stefanowi, Andrzejowi, Mateuszowi i innym facetom....


        eM.

        ___
        Here: every eye is a mirror
        Here: every act is a crime
        • singielka_1976 Re: syndrom ex 06.01.09, 15:52
          mojave777 napisał:

          > Me skojarzenie będzie siermiężne aczkolwiek troszkę zbliżone.
          > Słyszałem o takim koncepcie psychologicznym czy też
          socjologicznym,
          > który mówi o tym, że uprawiając miłość z partnerką tak naprawdę
          > idzie się do łóżka też z jej poprzednimi partnerami.


          To chyba dotyczy nie tylko facetów, wg mnie to działa w obie
          stronysmile.
    • lacido Re: syndrom ex 06.01.09, 21:05
      wspominam czasem ale jakoś nie tęsknię za tym, wszyscy w mniejszym lubi większym
      stopniu mnie rozczarowali

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka