Dodaj do ulubionych

Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy r...

21.12.10, 11:58
Chciałbym kontakt do tego Agenta... i nie jestem z Axa. :)
Obserwuj wątek
    • Gość: gmk Reklamują tak dlatego, że Polski naród nie ma IP: *.ghnet.pl 21.12.10, 12:43
      kultury oszczędzania i słowo oszczędzać, lub inwestować działa na nich jak płachta na byka, ponieważ kojarzy im się z książeczką mieszkaniową. Dlatego trzeba reklamować zbieranie na emeryturę pod przykrywką zabezpieczenia na życie,bo to na polaków działa. A tak na prawdę to jest to przestarzałe rozwiązanie, które ani nas dobrze nie zabezpiecza,ani nam nie zapewni godnej emerytury. Trzeba mieć osobno dobre ubezpieczenie na życie i osobno rozwiązanie inwestycyjne gdzie 100% kapitału odklada się na przyszłość swoją lub dziecka. Sam wiem z teorii bo się tym zajmuję od dawna i z praktyki bo rozwiązania mam.
    • Gość: podejrzliwy Podstęp? IP: *.stat.gov.pl 21.12.10, 13:34
      A może to taktyka Axa.. że niby taki prawdomówny agent, nie chce im wcisnąć lipnej oferty, a w rzeczywistości ma sprzedać klientowi inny produkt, który jest tak samo gó...ano opłacacany jak ten pierwszy
      • pakietsieradz Re: Podstęp? 21.12.10, 13:53
        Gość portalu: podejrzliwy napisał(a):
        > A może to taktyka Axa.. że niby taki prawdomówny agent, nie chce im wcisnąć
        > lipnej oferty, a w rzeczywistości ma sprzedać klientowi inny produkt, który jest
        > tak samo gó...ano opłacacany jak ten pierwszy

        Mnie wcale nie dziwi zachowanie agenta. Jestem multiagentką więc to troszkę inna praca niż agenta wyłącznego, ale zasada sprzedaży jest dosyć podobna i prosta. Albo chcesz zaliczyć klienta 'na jeden strzał'. Ubezpieczenia kapitałowe przez lata były świetną do tego okazją dla agentów (drogie produkty, dobra gadka, duża prowizja i koniec relacji). Albo liczysz na przywiązanie klienta do siebie, sprzedaż różnych ubezpieczeń, także majątkowych, auto, firma, travel, nnw czy życiowe. W tym drugim przypadku agent musi zadbać o klienta bo z niego żyje, a klient będzie wracał ze swoimi ubezpieczeniami i sam będzie przyprowadzał znajomych.
        A taka opinia jaką wyraził przedmówca Podejrzliwy (często uzasadniona) prowadzi do rezygnacji z ubezpieczeń w ogóle, a to jest zły pomysł, bo ubezpieczenia to dobry wydatek, tylko trzeba trochę wysiłku.
      • Gość: Morpheo Re: Podstęp? IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 23:01
        po raz kolejny mówię - czytajcie ze zrozumieniem. AXA nie AXA, ING czy AEGON - jak mówią "ochrona z inwestycją" to nie oczekujcie milionów, bo ochrona też kosztuje. Jak chcecie samej inwestycji to są inne rozwiązania, na ochronę także. Agent uważam zachował się bardzo dobrze, bo zmamionego reklamą klienta wysłuchał i zdiagnozował czego mu trzeba. I zaproponował inne rozwiązanie, ale przecież nie konkurencji! Więc gdzie problem? Oby więcej takich przedstawicieli, którzy słuchają klientów a nie tylko sprzedają na wynik...
    • Gość: ancyss Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy r... IP: 46.112.227.* 21.12.10, 13:59
      zobacz sobie tu:

      lepsze-ubezpieczenie.blogspot.com
    • paininthebass Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy r... 21.12.10, 14:25
      Oj czeka bura tego agenta i to ostra:) Tak wbrew polityce firmy... nieładnie;)
    • Gość: Morpheo Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 15:38
      reklamowany jako produkt inwestycyjny, tylko łączący ochronę z inwestycją. Padają słowa, że "przedstawiciel zaproponuje ci ochronę życia połączoną z regularnym inwestowaniem". I to właśnie daje! Niech Pan oceniając tego typu rozwiązania (również np. Strategia Lwa w ING czy inne) nie sugeruje się swoimi potrzebami. Proszę wziąć pod uwagę, że są ludzie którzy chcą mieć ochronę i inwestycję w jednym. I takich ludzi jest dużo. Zgadzam się z Panem, że łączenie ochrony i inwestycji w ramach jednego rozwiązania jest mało efektywne, lepiej osobno chronić i inwestować, ale niektórym to pasuje. Nie decydujmy za innych, bo mogą mieć inny punkt widzenia niz my. I inne potrzeby.
      Pisał Pan również, że składka z pierwszych 2 lat przepada. Tu znowu nie mogę się zgodzić - w 1 i 2 roku płaci Pan na ochronę, którą ma Pan w latach późniejszych, kiedy to składka jest inwestowana. W 3 czy 4 roku płaci Pan np. 250 zł, które w 95% sa inwestowane. Mysli Pan, że 5%, czyli 12,50 zł miesięcznie wystarczy na ochronę na poziomie powiedzmy 100 000zł? Nie, bo za to zapłacił Pan w 1 i 2 roku.
      Podsumowując - osobiście również nie proponuje klientom Złotego Środka, polecam PI AXA. To typowa inwestycja. No chyba że ktoś się uprze również na ochronę i tylko 1 polisę...
      • Gość: paka Re: Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.10, 20:06
        Uwazajcie na AXA !!!
        Jestem tym, ktory dal sie zlapac na wabik przez nastepnych oszolomow z open finance, tzn. lokata z 15% zyskiem. 2 lat temu trzeba bylo wplacic 20000 do banku, a oni przez rok, "inwestowali" te 15 % w fundusze axa. Czy myslicie, ze po roku mialem z tej inwsetycji jakis zysk ? Oczywiscie, ze nie, bo z kazdej wplaty miesiecznej pobierali kilka rodzajow oplat: za zarzadzanie, administracyjna, ryzyko, ubezp. i jeszcze cos tam i z 200 PLN, inwestowali ze 180 albo i mniej. Po roku, ja zaczalem wplacac skladki po 200 PLN, z czego ich oplaty wynosza ok. 15 PLN. wiec przy obecnej sytuacji na rynkach finansowych, nigdy nie uzyskam zysku. Zeby zmniejszyc, te ich chore oplaty zmienilem strukture inwestycji z umiarkowanej na ryzykowna, poniewaz "bezpieczna" inwestycja w obligacje, pochlaniala najwiecej oplat ( ponad 10 PLN z tych 15 ). Chce jak najszybciej wycofac sie z tegu parafunduszu, ale oczywiscie moge to zrobic bezpolesnie dopiero po 5 latach, chyba ze pogodze sie ze strata czesci pieniedzy. Tak sie okopali, ze co nie zrobicie, to oni i tak zarobia i nie ma na nich bata. Ile ja sie z nimi nauzeralem i wyzywalem od nieudacznikow, no bo po 2 latach nie mam zadnych zyskow, a tylko zamrozone 20000 PLN oraz fundusz, ktory przynosi straty. Smieszne tlumaczenia, ze jest kryzys, to tylko ich zaslona dymna na brak wiedzy, umiejetnosci i amatorstwo. Radze Wam dobrze, obejdzcie to cos szerokim lukiem i inwestujcie pieniadze sami. Ja w ciagu tych samych 2 lat "kryzysu" zarobilem 25 % , ale inwestujac samodzielnie w rozne fundusze akcji.
        • Gość: do PAKA Re: Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: *.telpol.net.pl 21.12.10, 21:21
          czytałeś OWU i tabele opłat nieudaczniku??
          przecież podpisałeś na polisie ze zapoznałeś się ze wszystkim!!!!
          do kogo masz pretensje????
          właśnie przez takich cymbałków jak Ty firmy ubezpieczeniowe obrywają.
          A zobacz jak bys zmarł i Twoja rodzina by otrzymała świadczenie, myślę ze by się cieszyli.
          Na forach wypowiadaja sie tylko ludzie którzy swoja frustracje tutaj przekazują. Normalni ktorzy zarobili po 15% wykupuja kolejna polisę.
          a Ty zarabiasz ale chyba na giełdzie warzywnej buraczku
        • Gość: Morpheo Re: Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 22:58
          tytuł powinien brzmieć "Uważajcie na Open Finance!". Z opisu wygląda, że to chyba OF nie wyjaśnił co za produkt sprzedaje. W kryzysie inwestować ostrożnie?? A w jakim celu?? Moja klientka inwestując w PI AXA zarobiła za rok prawie 30%. Tyle że podeszła do tematu z głową. I tego życzę innym, również samodzielnie inwestującym.
          • Gość: dobra rada Re: Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: 87.204.215.* 22.12.10, 10:57
            Nie kupujcie tego badziewia. Wiadomo akwizytorom zalezy tylko na sprzedaniu i pobraniu prowizji za produkt, który jest drogi, obwarowany karami. Osobiscie kupuję fundusze przez portal internetowy (bez nadmuchanych prowizji) i wychodze na tym dobrze. Zastanówcie sie 10 razy zanim cokolwiek kupicie, czytajcie warunki i nie dajcie sie zmanipulować akwizytorom, duzo obiecują a mało dają.
            Uważjcie na po sredników AXA., szczególnie tych z Wrocławia, techniki sprzedaży/manipulacji opanowane świetnie.
        • Gość: wtf? Re: Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 09:44
          co a bzdury...
          trzeba bylo dokladnie przeczytac ogilne warunki, zanim sie zaczelo inwestowac, wtedy byloby wiadomo, ze prez jakis okres czasu pioeniedzy wyjac sie nie oplaca, a nie wlazic w temat po omacku, nie poswiecic choc minimum czasu na przeczytanie umowy i teraz sie pluc na portalach internetowych. ciekawi mnie, czy jak zarobisz, to czy chociaz wzmianke na ten temat umiescisz?? pewnie nie, bo jak by to wygladalo, nie??
          i jeszcze jedno. co ma firma do twojej glupoty? przeciez to nie wina axa, ze kupuja jej produkty niedouczeni ludzie.
          • Gość: paka Re: Panie Macieju, przecież Złoty Srodek nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.10, 21:47
            Idz sobie do axa i open finance, a zobaczysz jacy to sa amatorzy i niedouczeni ludzie, a mnie nie obrazaj i czytaj moja opinie z uwaga i do konca. Lokata w reklamie miala przyniesc po 1 roku 15 %, a bylo tego moze z 10%. W tym czasie wkladaja kwote podstawowa na byle konto i juz sa do przodu. Co miesiac axa dostawala 200 PLN, z czego od razu odejmowala ok. 15 PLN jako rozne oplaty. Policz sobie matolku, ile musialbys miec procent zysku z pozostalych 185 PLN, zeby co miesiac wyjsc na swoje. Oni przez rok nic nie zarobili, a przeciez te 185 PLN powinno byc inwestowane. Na moje pytanie o stope zwrotu z inwestycju wysylali mi ilosc jednostek i cene jednostki, bo nie mogli wykazac, ze ponosza starty. To jest banda amatorow, i tak zwanych "analitykow" rynku, czyli mlodych studentow, swiezo po studiach, ktorzy dopiero sie ucza co i jak, tak jak czeladnik w salonie fryzjerskim. Na koncu napisalem wyraznie, ze inwestajac w tym samym okresie w inne fundusze inwestycyjne bez zbednych posrednikow, zarobile ok. 25 %.
            Na koniec uwaga, nie ma czasu na dokladne przeswietlanie umow, zyjemy za szybko i nikt nie ma czasu na te pierdoly. Dobry fundusz chroni interesy klienta, a nie ukrywa haczyki w umowie. Patrz pozew klientow przeciw BRE i tak wlasnie trzeba postepowac z tymi pozal sie Boze finansistami i skracac ich samowole, a nie pieprzyc dyrdymaly o umowach. To oni sa dla nas, a nie my dla nich !!!
    • Gość: Jeszcze agent Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy r... IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.10, 20:49
      W tym artykule jest jedno prawdziwe zdanie: "szanujące się firmy ubezpieczeniowe". Podkreślam "się".
    • Gość: Anna Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy r... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 12:04
      To najgorsze TU OFE z jakim miałam kiedykolwiek do czynienia!!! Złożyłam wniosek o wykup polisy w agencji Axa a oni po miesiącu oświadczyli że do W-wy taki wniosek nie wpłynął, a złożenie go do agencji nie wiąże ich terminem!!! Czyli to tak jak wrzucic papier do śmietnika!! Skandaliczny brak kompetencji, odpowiedzialności, nie traktują klientów poważnie, a to przecież my ich utrzymujemy płacąc składki co miesiąc! Tak naprawdę wożą się za nasze pieniążki super autami, rozmawiają przez "wypasione komórki" etc. Czarę goryczy w moim przypadku przelał fakt, że odmówili mi wypłaty odszkodowania za uszkodzony kręgosłup podczas upadku w górach tylko dlatego że mnie do szpitala nie zawieżli R-ką. Natomiast moja koleżanka agentka AXA - notabene, udała się na służbowy wyjazd do Jordanii organizowany przez AXA.
      Od m-ca wpłacam równowartośc składki do PKO BP, przynajmniej mam gwarancję, że nie jestem robiona w trąbę, wiem co miesiąc ile mam na koncie i nie muszę utrzymywac bandy darmozjadów.
      • bodmongra Re: Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy 07.11.12, 19:34
        Witam.Złoty Środek posiadam od 9 lat. Ostatnio otrzymałam rocznicowe podsumowanie polisy i zaskoczyła mnie jej wartość!!!!!!!!!Okazało się że wartość mojej polisy jest dużo mniejsza niż zgromadzone środki opłacane w formie co miesięcznych składek.Nim zadzwoniłam do agenta mniej więcej obliczyłam jaka kwota powinna się znajdować na mojej polisie.Co roku przez 9 lat pozwalałam by indeksowali moją składkę wiadomo z jakich powodów,by więcej zyskać.w trakcie przeliczenia wzięłam tylko pod uwagę składkę podstawową początkową ok 120 zł,bez dodatkowych ubezp.zdrowo.,co roku jednak ta składka podst.zwiększała się.Ale dobra policzyłam tylko tą 120.Na chwile obecną nie dość że nic nie zarobiłam to straciłam jakieś 5000 tyś zł.AXA to banda złodzieii,którzy nawet nie informują swoich beneficjentów o tym że w roku 2008 i 2010 stracili 70% naszych środków z powodu krachu.Myślę że właśnie wtedy Wintertur stał się Credit Suise , któro potem zostało Axa.Ukrywają wszystkie koszty przed potencjalnym klientem,a wszystkie straty jakie ponosimy nazywają PECHEM.Ja tylko chce odzyskać to co wpłaciłam a nie jakieś nędzne ochłapy.Nie wiem co mogę z tym zrobić ?
        • Gość: Danabobo Re: Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.11.15, 12:27
          witaj czytałam twoja wypowiedz ja z mężem złożyliśmy już rezygnacje z AXA ;my mamy polisę od 2003 roku mój mąż stracił u nich 12 tys tez byśmy chcieli odzyskać swoje wpłaty napisz jeśli wiesz jak to zrobić pozdrawiam
    • danabobo Re: Złoty Środek czy droga donikąd? Prześwietlamy 06.11.15, 20:14
      forum.gazeta.pl/forum/w,24,120105045,120105045,Zloty_Srodek_czy_droga_donikad_Przeswietlamy_r_.html?p=159192635

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka