Dodaj do ulubionych

Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze

    • Gość: Analityk giełdowy Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio kupić.. IP: *.ists.pl 29.07.11, 13:07
      Ktoś w Gazecie puszcza typowego "śledzia", bo marzy mu się zakup taniego mieszkania w Warszawie. Stąd to bicie piany w nadziei na spowodowanie lawiny owczego pędu.

      Złudne nadzieje...

      Ceny nie spadną, przeciwnie, wzrosną.

      Dlaczego wzrosną? To proste - bo wielkimi krokami idzie wielki kryzys finansowy.

      Idą trudne czasy.

      Kto nie wierzy, proszę wejść na blog p. prof. Rybińskiego...

      W trudnych czasach, w kryzysie, należy inwestować w solidne aktywa które nie tracą na wartości...

      Takimi są np. nieruchomości w wielkich miastach.

      A ponieważ kryzys już jest i będzie się w Polsce ogromnie pogłębiał, to deweloperzy nie mają już czasu na kolejny obrót gotówką. Czyli to, co mają na stanie, traktują jako lokatę kapitału.

      Oczywiście, ciągle można kupić. Ale nie taniej, w żadnym razie.

      Można kupić drożej i będzie jeszcze drożej, gdy ostatni rozpaczliwcy będą w najwyższej panice szukali jakichkolwiek instrumentów pozwalających szybko pozbyć się nadmiaru dużej gotówki.

      A niestety, jak to w kryzysie, najpopularniejsze instrumenty już obecnie są drogie.

      Akcje są akurat jeszcze chwilowo tanie jak barszcz, ale trzeba rozumieć niuanse giełdowe, aby nabyć umiejętnie te właściwe... Inne instrumenty są już teraz przewartościowane...
      • Gość: dioptria Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku IP: *.ip.netia.com.pl 29.07.11, 13:17
        Gość portalu: Analityk giełdowy napisał(a):

        > Akcje są akurat jeszcze chwilowo tanie jak barszcz, ale trzeba rozumieć niuanse
        > giełdowe, aby nabyć umiejętnie te właściwe... Inne instrumenty są już teraz pr
        > zewartościowane...

        Przestałeś ogladać swojego penisa przez szkło powiekszające??? Optyka wróciła do normy???

        Idź i "nabywaj" "rozumiejąc niuanse"...niech Twoja pozyczka w Providencie lekką będzie...
      • Gość: kornik Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku IP: *.171.196.178.static.crowley.pl 29.07.11, 13:36
        Co za brednie. To że kryzys się zbliża to fakt, ale żeby twierdzić że z tego powodu mieszkania będą drożeć, to jakaś umysłowa aberracja. Kryzys to zaciskanie pasa, a kto będzie wtedy kupować bardzo drogie (jak twierdzisz - drożejące) mieszkania? Rynek dokona samoregulacji: ceny rypną, co już się dzieje i żadne deweloperskie zaklęcia tu nie pomogą. A jak taki mechanizm wygląda to mamy przykład z Hiszpanii czy USA.
        • swan_ganz Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku 29.07.11, 13:48
          daj mu spokój bo to jest tewałenowski ekspert badajacy na forum poziom bredni możliwy do zaakecptowania przez lemingowy elektorat...
          • Gość: kornik Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku IP: *.171.196.178.static.crowley.pl 29.07.11, 14:52
            Akurat ja jestem tym elektoratem również, a ty przestań mieszać wszędzie politykę. Głosowałem na PO tylko dlatego żeby pisiorów do władzy ponownie nie dopuścić i jak trzeba będzie to zrobię tak ponownie.
      • kotek.filemon Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku 29.07.11, 13:48
        Jak mamy takich analityków w PL to nic dziwnego, że fundusze cienko przędą.

        > Ceny nie spadną, przeciwnie, wzrosną.
        > Dlaczego wzrosną? To proste - bo wielkimi krokami idzie wielki kryzys finansowy

        Zapraszam do oglądania mieszkań w Hiszpanii zamieszkiwanych głównie przez przeciągi. A ponieważ tam (tak samo jak i w PL) odbywało się kreatywne cięcie kosztów, więc po 5 latach pustostanu wszystko rozleci się jak domek z kart.
      • Gość: BC Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 13:55
        Jaasssnneee... Bo po kryzysie to wiekszosc Polakow zacznie zarabiac miliony...
        Jak sie rypnie to dostanie po tylku najbardziej klasa srednia, czyli potencjalni klienci. Co wtedy?
        Zostaniesz z kwadratami, ktorych nikt nie kupi za chore pieniadze. Teoretycznie moze klient sie zdarzy za cene nominalnie wieksza ale realnie bedziesz mogl za te papierki kupic znacznie mniej.
        Pewnie beda nieruchomosci zyskujace na wartosci lub zachowujaca wartosc ale w artykule byla mowa o mieszkaniach dla Kowalskiego czyli tez Kowalski za swoja pensje (zdolnosc kredytowa) bedzie musial kupic potem to mieszkanie.
      • rydzyk_fizyk Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku 29.07.11, 13:59
        Świetna rekomendacja - przewidujesz kryzys i polecasz inwestycje w niepłynne aktywa, na których rząd może najłatwiej położyć łapę.

        Przy czym przy kryzysie budżetowym mamy pewny podatek katastralny.

        Historycznie:
        Wielki kryzys - nieruchomości w dół,
        kryzys japoński - nieruchomości w dół,
        kryzys finansowy 2008 r. - nieruchomości w dół.
      • hit.and.run Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku 29.07.11, 14:00
        > Złudne nadzieje...
        >
        > Ceny nie spadną, przeciwnie, wzrosną.

        Nie ma najmniejszego znaczenia jaka sraczke umyslowa tu zaprezentujesz.

        W "swiat" poszla informacja ze nieruchomosci beda taniec. O tym bedzie mowil fryzjer, sprzedawczyni i kasjerka. I tylko to ma znaczenie.
      • sammler Re: Ktoś z GW puszcza "śledzia", bo chce tanio ku 29.07.11, 17:51
        Dziękuję ci, analityku, za poprawę humoru na resztę dnia :-))) Napisz proszę do prezesów banków centralnych świata i zarządzających ich rezerwami walutowymi... Chętnie pozbyliby się dolara i ulokowali rezerwy w czymś innym. A mieszkania w Polsce, a szczególnie w Wa-wie, to jedyne chyba teraz dobro na świecie, którego cena jest gwarantowana. A nawet wzrośnie! Bo w ciężkich czasach nawet byle kloszard inwestuje znalezioną na ulicy walizkę pieniędzy w "solidne aktywa"...

        S.

        PS Napiszesz, dla kogo przygotowujesz analizy? Mogą z powodzeniem robić za wskaźnik kontrariański...
    • Gość: dnm Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.wemif.pwr.wroc.pl 29.07.11, 13:09
      Najwięksi mądrale parę razy przejechali się na prognozowaniu cen mieszkań - tu jak z walutami, nie ma mądrych. Ale można wymienić kilka czynników, i próbować wyciągnąć wnioski:
      1. Panuje dość powszechna opinia, że na rynku jest do sprzedania kilkadziesiąt tysięcy mieszkań/domów (~30 000)
      2. Milion polskich emigrantów którzy w ostatnich latach opuścili kraj, zaradni młodzi ludzie którzy mogliby kupić mieszkania, zostali starsi i mniej zaradni. Często właściciele mieszkań
      3. Rynek mieszkań zależy od polityki banków: drogi trudny kredyt = tanie mieszkania, łatwy tani kredyt = drogie mieszkania

      Czyli mieszkania powinny tanieć, ale

      4. Sporo mieszkań na rynku to lokata kapitału. Ciągle panuje opinia, że to lokata pewniejsza niż złoto czy fundusze.

      Czyli mieszkania będą tanieć, ale pomalutku. Chyba że przestaną być uważane za dobrą lokatę, wtedy ceny polecą na pysk.
    • mirafas Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 13:18
      Oczywiście że będą taniały, to logiczne: są za drogie, normalnie zarabiających ludzi nie stać, buduje się ich coraz więcej, ludzi ubywa w sposób naturalny (czyli spada zapotrzebowanie), deweloper mieszkanie sprzedać musi bo kredyt ciśnie, pula mieszkań "z odzysku" się zwiększa, na skutek reprywatyzacji, ci co nie muszą kupować teraz (bezdzietni, squaciarze, bohema) mogą jeszcze trochę poczekać na własne albo mają to gdzieś. I tylko "inwestorzy" z bożej łaski, którzy wtopili ciężka kasę kupując z myślą o zysku za parę lat obudzą się z ręką w nocniku. Ale ich mi nie żal, poradzą sobie...
    • Gość: kornik A to dopiero początek zjazdu. IP: *.171.196.178.static.crowley.pl 29.07.11, 13:21
      To dopiero początek :)). Zapamiętajcie moje słowa i nie spieszcie się z kupnem mieszkania. Ceny wrócą do tych sprzed boomu mieszkaniowego, a przyczyn ku temu będzie wiele: pogłębiający się kryzys w Europie i USA (i ogólnie na świecie), niewypłacalność kredyciarzy którzy kupili mieszkania "na górce" i do tego wzięli kredyt we frankach, wreszcie brak chętnych z kasą, bo ci którzy kasę mieli to już kupili albo wybudowali własne domy. Oj cienko piszczeć będą deweloperzy. Przypominam jeszcze ich zeszłoroczne buńczuczne wypowiedzi, że to tylko chwilowe, że nie ma co liczyć na odwrócenie trendu itp. bzdury pisane przez "dziennikarzy" będących na garnuszku firm deweloperskich. A wystarczyło obserwować co się w Polsce i na świecie dzieje i wszystko było widać jak na tacy: brak perspektyw na szybki rozwój tej gałęzi w kontekście pogłębiającego się kryzysu i wyśrubowane do granic absurdu ceny, na które już nikogo nie było stać poza garstką krezusów. Ceny będą lecieć dalej i nie słuchajcie bredni "ekspertów" i "analityków".
      • Gość: bezsens Re: A to dopiero początek zjazdu. IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.07.11, 14:01
        no i jest głos rozsądku, po 150 durnych i głównie prześmiewczych komentarzy.

        Ceny nieruchomości nawet jeśli nie stanieją a pozostaną na takim samym poziomie nawet na 5 lat, to przecież zarabiając - twoja pensja rośnie, więc twoja siła nabywcza rośnie.

        Gdyby scenariusz ze stałą ceną przeszedł to po pierwsze:
        1) nie byłoby chętnych na nowe mieszkania - a przecież są
        2) inflacja musiałaby galopować na potęgę (tego nie wytrzyma przeciętna rodzina, nie mówiąc już o małych firmach, którymi nasza gospodarka stoi)

        Zdecydownie polecam wariant drugi - ceny muszą spaść i to o bardzo dużo, bo
        1) niż demograficzny - coraz mniej małżeństw/związków partnerskich, które marzą o własnym kącie
        2) zbyt duża podaż mieszkań - również z rynku wtórnego, niekiedy z licytacji bankowych, bo się kredytobiorca nie pozbierał a ostro przepłacił
        3) dalsza ucieczka mieszkańców większych miast do wiosek okolicznych celem budowy domu - w dłuższej perspektywie lepsza inwestycja niż mieszkanie w centrum bez określonego celu (na wynajem, na biuro etc).

        Dlatego też również polecam wstrzymać się z kupowaniem - co prawda teraz będzie regres inwestycji deweloperskich, ale ja to widzę na codzień. Gdy rozpoczynałem studia cena za metr wynosiła około 6,5 tys zł. Potem podnosiła się stopniowo aż do 10 tys. Wczoraj znalazłem w skrzynce ulotkę oferującą mieszkania (takie jak wszystkie inne sprzedawane na przestrzeni lat - w kiepskich dzielnicach, daleko od centrum bez bazy sklepów/banków w okolicy) za 5,9 tysiaka (i to nie jest najniższa cena z katalogu). Wniosek - za chwilę, jak tylko skończy się RnS i pacnie nas łapa kredytu we frankach oraz przejdzie wyż demograficzny - mieszkania powinny być za około 5 tys za metr. Już teraz takie widuję w centrum wrocławia (wielka płyta, stare budownictwo etc), czego nie było jeszcze 2-4 lata temu. Wtedy nawet za takie mieszkanie trzeba było wyłożyć minimum 7 tys/metr.

        Myślę, że dla zwykłego zjadacza chleba najlepszą inwestycją jest teraz przeczekanie i obserwowanie. Niech zrobi tak z 80% potencjalnych kupców, to deweloper poleci na zbity pysk z cenami bo brak chętnych. Aż do poziomu ustalenia równowagi. Rzeczywiście zakup nieruchomości w cenie powyżej 8 tys. za metr bez szczególnych udogodnień (podwyższony standard mieszkaniowy, cicha, nieśmierdząca okolica, bez ogrodzena, dużo zieleni, mało lokatorów - to wtedy tak. Jeśli natomiast ktoś próbuje wam wcisnąć 'amartament' 28-40m2 to jesteście robieni w bambuko, definicja apartamentu oznacza również wielkopowierzchniowość, wyjście na 4 strony świata (okna z każdej strony), odpowiednio wysokie sufity, miejsce na kominek (odpowiednie ciągi wentylacyjne), wytłumienie ścian (określone odpowiednimi parametrami), portier i usługi dodatkowe jak np. prywatny basen do użytku wyłącznie mieszkańców i ich gości/sauna/siłownia/wellnes a do tego parking podziemny na 2 samochody. Za takie 'cudo' na naszym rynku na pewno znajdą się ludzie, którzy dalej wyłożą absurdalne pieniądze za metr - jak przystało na cenę apartamentu. I tylko takie inwestycje będą się opłacać z założeniem, że nie jest to mieszkanie-inwestycja na odsprzedaż, bo o kupca będzie bardzo ciężko (zazwyczaj apartamenty mają jednego właściciela, wyjątek to duże miasta amerykańskie i kilka stolic europejskich).

        Generalnie - polecam kupować wyrośnięte kawalerki w cenie dobrego M5 - to interes życia. I nie zapomnijcie dać bankowi na sobie zarbić minimum drugie tyle w odsetkach.
    • computerro Przyczepa kempingowa 29.07.11, 13:26
      A kalkulował ktoś zakup działki i zamieszkanie w przyczepie kempingowej?

      Nie podoba mi się, że aby kupić mieszkanie trzeba zadłużyć się na 45 lat (ostatnie info)

      Dobrze, że nie na 450 lat

      Kto tu kogo w trąbę robi?
      • swan_ganz Re: Przyczepa kempingowa 29.07.11, 13:53
        A kalkulował ktoś zakup działki i zamieszkanie w przyczepie kempingowej?

        porzadna przyczepa to jednak spory koszt niewiele niższy niz kwota za jaką górale mogliby ci zbudowac chałupę gdyby nie urzędnicy ze swoimi pozwoleniami...
        Jak znajdzie się kiedyś w rządzie ktoś kto będzie miał odwagę wziąść to urzędnicze towarzystwo za doopę to budowa własnego domu będzie i prosta i tania..

        Ja np; na pozwolenie budowlane czekałem półtora roku ale ja to robiłęm jeszcze za Belki... Sąsiad za Kaczora na takie samo pozwolenie w tej samej gminie czekał 4 miechy i to jest jeden z powodów dla których jestem "faszyzującym kaczystą" bo tylko kaczor daje szansę wizęcia tego skomuszałego towrzystwa za ryj
        • Gość: wariat Re: Przyczepa kempingowa IP: *.subscribers.sferia.net 29.07.11, 14:15
          To bardzo ciekawe co piszesz. Wynikałoby z tego, że za rządów Kaczyńskiego, administracja działała jakoby dobrze. Tak się składa, że w 2006 roku starałem się o pozwolenie na budowę. Pierdolona architekt ze starostwa przez pól roku nie wydawała pozwolenia, na zasadzie - bo nie. Miałem wszelkie opinie mówiące że wszystko jest o'k, a ona cały czas żądała bezprawnie kolejnych dokumentów. Dopiero przyprowadzenie prawnika do starostwa i postraszenie prokuraturą, poskutkowało otrzymaniem pozwolenia na budowę - praktycznie od ręki. Czy może to nazywasz wzięciem skomuszałego towarzystwa za ryj ?
          Zanim mnie wyzwiesz od lemingów, itp, co dosyć często Ci się zdarza, pragnę poinformować że w przeciwieństwie do Ciebie jestem pozbawiony złudzeń, co do naszych polityków. Uważam, że powinno ich się wszystkich zwyczajnie wyrżnąć, a przynajmniej wypie...ć na klepisko ( bo trawy to jednak szkoda ) - łącznie z tą całą administracją. Tylko pytanie kogo w zamian wybrać. Bo ja osobiście nie widzę nikogo.
          • veteran Re: Przyczepa kempingowa 29.07.11, 15:03
            Gość portalu: wariat napisał(a):

            > Dopiero przyprowadzenie prawnika do starostwa i postraszenie prokuraturą, poskutkowało
            > otrzymaniem pozwolenia na budowę - praktycznie od ręki.

            Dokładnie tak załatwiam sprawy z urzędnikami, którzy mają jakieś problemy (głównie ze sobą) i praktycznie w 100% skutkuje. Nie wiedziałeś wcześniej?
            • Gość: wariat Re: Przyczepa kempingowa IP: *.subscribers.sferia.net 29.07.11, 15:29
              Cóż... Gdybym wcześniej wiedział że to taka ku..a, to może od razu bym w ten sposób załatwił sprawę ( powiedzmy po drugiej odmowie ). Ponadto trudno od razu iść do urzędu skarbowego, czy też gminy z prawnikiem ;) Mimo wszystko nie wszyscy urzędnicy mają, jako to ładnie napisałeś - problem ze sobą.
    • ulanzalasem Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 13:30
      Tańsze...będą ceny jak w 2002-2004 roku :D ?
    • Gość: tropzon Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.play-internet.pl 29.07.11, 13:42
      tak ku przypomnieniu www.inwestycjealternatywne.pl/publikacje/artykuly/artc_448,0,0,__polska_norma_czyli_mieszkaniowy_dobrobyt_na_wstecznym_biegu.html
      • lava71 Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 18:09
        Bardzo dobry artykuł. Warto ten link wklejać częściej aby ludziska nie zapomnieli w jakie wirtualne goowno nas w Polsce wpakowano.
    • Gość: MonX Na spokojnie i bez emocji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.11, 13:45
      Ceny mieszkań nie da się przewidzieć, bo są one sztucznie kreowane. Ostatni skokowy wzrost cen wziął się stąd, że banki udostępniły mnóstwo stosunkowo tanich (a przynajmniej tak się wydawało) kredytów we frankach. To spowodowało wielki wzrost popytu w stosunku do podaży, co z kolei wywindowało do absurdalnych poziomów ceny gruntów i materiałów budowlanych - bo podaż gruntów jest silnie ograniczona nieudolnością naszej biurokracji i brakiem planów zagospodarowania. Obecnie, ze względu na kryzys, kurek z tanimi kredytami został mocno przykręcony, ale to może być chwilowe. Jeżeli świat wybierze wychodzenie z kryzysu za pomocą inflacji, czyli drukowania pustego pieniądza, to kredyty będą rozdawane jeszcze mocniej niż dotychczas, a ludzie będą na gwałt kupować nieruchomości aby uciec przed inflacją. Natomiast jeżeli inflacja utrzyma się w ryzach, to mieszkania oczywiście będą tanieć. Niestety, nie wiadomo w którą stronę to pójdzie.
      • Gość: fed Re: Na spokojnie i bez emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 14:11
        masz wiele racji, jednak większość pieniaczy na tym forum nie wiele z tego zrozumie, gdyż będą golcami nie wiele rozumieją z pojęcia inflacja gdyż nie mają żadnych większych oszczędności czy kapitału
        • Gość: Bankier Re: Na spokojnie i bez emocji IP: *.prokom.eu 29.07.11, 14:30
          Niezły z ciebie ekonomiczny imbecyl, podobnie jak przedmówca. Wiecie co się stanie ekonomiczne kaleki kiedy zacznie się hiperinflacja? Otóż wtedy stopy procentowe zostaną podniesione powyżej pozimu powyższej inflacji. A kto będzie pierwszą ofiarą bardzo wysokich stóp porcentowych - nie kto inny -kredyciarze. Ich raty kredytowe oparte na wibor + marża (w Polsce nie istnieją kredyty o stałym oprpcentowaniu) przekroczą wartość ich zarobków. Nieruchomosci kupowane na kredyt ochroną przed inflacją. Buahahahahahahahahahahahahaha.
          • Gość: fed Re: Na spokojnie i bez emocji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 14:47
            buahhahahahaa

            synku wiesz ile wynosi dzisiaj wibor a ile inflacja ????
            wogole cokolwiek wiesz .... buahahhaa
            no dno ....
            • Gość: Bankier Re: Na spokojnie i bez emocji IP: *.prokom.eu 29.07.11, 15:04
              Tak, tłuczku, 3-miesieczny wibor to obecnie 4,7% a inflacja w czerwcu 2011 (roczna) to 4,2%.
              Masz wycinek z danych NBP, buahahahahahaha.


              CPI
              kwi 11 104,5
              maj 11 105,0
              cze 11 104,2


              Źródło: obliczenia NBP na podstawie danych GUS
            • Gość: Bankier Re: Na spokojnie i bez emocji IP: *.prokom.eu 29.07.11, 15:07
              Tak wiem, tłuczku. Wibor na dzisiaj to 4,7% a inflacja 4,2% (roczna). Poniżej dane NBP.

              CPI
              kwi 11 104,5
              maj 11 105,0
              cze 11 104,2 1


              Źródło: obliczenia NBP na podstawie danych GUS
      • Gość: Misiek Re: Na spokojnie i bez emocji IP: *.sds.uw.edu.pl 29.07.11, 17:11
        > Jeżeli świat wybierze wychodzenie z kryzysu za pomocą inflacji, czyli drukowania pustego
        > pieniądza, to kredyty będą rozdawane jeszcze mocniej niż dotychczas, a ludzie będą na
        > gwałt kupować nieruchomości aby uciec przed inflacją. Natomiast jeżeli inflacja utrzyma się
        > w ryzach, to mieszkania oczywiście będą tanieć.

        Tymczasem jest dokladnie odwrotnie...
        wysoka inflacja -> drogie kredyty -> mieszkania kupowane za gotowke -> mniejszy popyt -> nizsze eny

        niska inflacja -> tanie kredyty -> mieszkania kupowane na kredyt -> wysoki popyt -> wysokie ceny

        Sytuacja w ktorej mamy wysoka inflacje a tanie kredyty jest anomalią i na dłuzsza mete nie do utrzymania jak widac na przykladzie Grecji.

        I ja jakbym inwestował dlugoterminowo to kupilbym raczej dobra ktorych za kilakdziesiat bedzie brakowac. Czyli jesli mieszkania to tam gdzie masz wlasnie boom urodzen.
        Zapewniam Cię że w Polsce sytuacja demograficzna raczej zachęca do sprzedaży...
    • Gość: Jac Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.11, 14:05
      Wy tutaj wszyscy chcecie udowodnić, że mieszkanie w gołębniku na 5-tym czy 10-tym poziomie jest lepsze od domku z ogródkiem :)
      Ha - dobre.
      Od razu udowodnijcie, że "maluch" jest lepszy od Passata
      • hit.and.run Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 14:14
        Gość portalu: Jac napisał(a):

        > Wy tutaj wszyscy chcecie udowodnić, że mieszkanie w gołębniku na 5-tym czy 10-t
        > ym poziomie jest lepsze od domku z ogródkiem :)

        Kolejny forumowy opozniony, ktory wchodzi w srodek watku (bo calego nie pojmie) i wyglasza zlote mysli.
        • Gość: Jac Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.adsl.inetia.pl 29.07.11, 17:07
          Pozdrowienia. :)
    • rarely popatrzcie na Niemcy tam nawet bez bańki 29.07.11, 14:37
      mieszkania są coraz tańsze(moze kilka lokalizacjiw centrach paru miast) nie mówię juz o domach starzy niemcy umieraja nie maja dzieci może 1 a nieruchomości maja po kilka po prostu nie ma kto tego dziedziczyc Turcy trzymają się razem i i mieszkaja "na kupie" zreszta oni nie inwestuja w nieruchomosci tylko w inne rzeczy :) za 175 000 euro można kupić piękny wolnostojący b. dobrze utrzymany dom z super dojazdem do centrum, rynek najmu działa niesamowicie wiem bo wynajmowałem jest tak wygodny i prosty o ile masz referencje że po prostu szkoda pieniędzy i czasu na kupowanie mieszkania zreszta jak stracisz prace i tak dostaniesz zakwaterowanie komunalne albo dopłatę do czynszu jezeli masz dzieci to praktycznie mieszkasz za darmo (a Oni i tak ich nie mają)

      ale tez wiem jak robi się z mieszkaniami na kredyt w Irlandii i to jest druga strona medalu praktycznie nie można ich wyeksmitować a wyglada to tak : w odróżnieniu do Polski nie ma tam weksla czyli jest jak w niektórych stanach USA nie spłacasz kredytu tracisz dom ale nie masz hipoteki wychodzisz na "czysto" ale nawet nie płaca rat możesz mieszkać dalej
      provedura windykacyjna wygląda w taki sposób że przestajesz płacic przychodzi monit z banku potem drugi z grozba windykacji potem kolejna i tak ok półroku po tym czasie dłuznik wpłaca 300 euro i pisze że bedzie spłacał procedura zostaje zamknieta on znowu nie płaci i tak może latami (oczywiście maja kredyty w euro) dopóki jego sytuacja sie nie poprawi albo mu sie nie znudzi

      i to jest zasdnicza róznica miedzy polskim kredytem a ich gdzie wziety jest zazwyczaj we franku podpisany jest weksel bank zabezpieczony a dłuznik cóz nawet jak straci mieszkanie to i tak bedzie spłacal a jeszcze ban dla osłody dorzuci mu spreed i dobezpieczenie hipoteki

      tak juz ktos pisał że w młodosci popełnaimy błedy i na nich się uczymy a potem naprawiamy to prawda ale uwazam że tego błedu mozna juz nie naprawic
    • xolaptop Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 14:50
      Następna kadencja Sejmu to wprowadzenie podatku katastralnego, więc tego typu opłaty, chociaż początkowo nie będą wysokie, by nie denerwować ludzi, z czasem coraz wyższe również wpłyną na koszt utrzymania nieruchomości. Poza stolicą ceny mieszkań na pewno znacznie spadną.
      • Gość: realista Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.nplay.net.pl 29.07.11, 16:35
        A kto się poważy na wprowadzenie katastru? Wiem unijne zobowiązania, plaplapla.... Ale fakty są takie, że musimy też przyjąć euro a jakoś się z tym nie śpieszymy. Na katastrze stracą wszyscy właściciele - i biedne babcie, które mają od kilkudziesięciu lat mieszkanko w centrum zgodnie z jakimiś tabelkami warte krocie - i wielcy posesjonaci, w tym politycy, którzy dorobili się tych wielkich chałup, poinwestowali prywatną kasę w nieruchomości, bo w co innego. Lobby anty-katastralne w tym kraju będzie bardzo silne. Za katastrem będą z kolei oczywiście zawistne golce, ale golce nie mają dużej siły przebicia.
        • swan_ganz Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 16:51
          Za katastrem będą z kolei oczywiście zawistne golce, ale golce nie mają dużej siły przebicia.

          chciałbym mieć taką wiarę jak ty ale niestety realistą.... I ten realizm podpowiada mi, że jak rządowi gdzieś tak w okolicach kwietnia przyszłego roku zacznie brakowac kaski na wypłaty dla emerytów to modlitwa golcy zostanie zrealizowana....
          I wtedy wybuchnie rewolucja bo niewielu będzie takich którzy jakiemukolwiek rządowi pozwolą na zdzieranie sobie skóry.. Co innego gdy nam sierć golą jak baranom ale skóry juz nie damy ... :-)
        • sammler Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 17:22
          Np. ja jestem za podatkiem katastralnym. I w głębokim poważaniu mam to, co sobie o mnie w tej chwili pomyślałeś. Wszelkie formy opodatkowania majątku czy konsumpcji mają większy sens niż opodatkowanie dochodów z pracy czy działalności gospodarczej. Tak z punktu widzenia państwa, jak i jednostek.

          S.
          • lava71 Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 17:48
            Dobrze napisałeś.
            • swan_ganz Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 20:14
              Dobrze napisałeś.

              nie... nie napisał dobrze bo u nas kazdy kolejny nowy podatek nie zastępuje jakiegoś innego tylko jest kolejnym podatkiem...
              • sammler Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 29.07.11, 20:44
                Tak ci się tylko wydaje. Ale zgadzam się, że takie możesz odnieść wrażenie. Nie oznacza to jednak, że tak jest w istocie...

                S.
    • placebo99 Sprzedaj teraz drożej kup później taniej! 29.07.11, 14:58
      A różnicą spłać powiększoną część kredytu CHF i uporczywa sraczka się skończy!

      Wystarczy trochę pomyśleć - to nie boli.
    • Gość: aaaaa Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.home.aster.pl 29.07.11, 15:57
      Znowu %#@%@%@% #@%@%@ Wielgo reklamuje Robyg. Ciekawe ile #@%@%@ zapłacili. %#@%@%@
    • Gość: reterio hahaha o 10 złotych hahaha PO znów oszukuje! IP: *.home.aster.pl 29.07.11, 17:22
      draństwo!!!
      • Gość: sklepikarz co za kretyński śmiech IP: *.ip.netia.com.pl 29.07.11, 17:53
        oszołomie,kumasz rzeczywistość?
    • Gość: wiedząca Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.11, 21:09
      Ja nie jestem wielkim analitykiem finansowym, a już dawno mówiłam o spadkach cen. Wystarczy trochę ruszyć mózgownicą. Śmiać mi się chciało z ludzi, którzy jak mantrę powtarzali, że trzeba kupić, bo może być tylko drożej. A że ich nie było stać na większe mieszkania, to kupowali klatki dla zwierząt i się cieszyli, że ICH własność. Mówiłam: to czy wasza własność to się okaże za jakieś 30 lat... Cieszy mnie jedno... Być może to bolesne doświadczenie dla wielu złapanych na haczyk rybek da myśleć innym rybkom, które jeszcze pływają w oceanie wolności :) Ja czekam na naprawdę duuuże spadki i wiem, że takie nastąpią. Do tego naprawdę nie trzeba być prorokiem. Kto kształtuje ceny mieszkań? MY, klienci. Pamiętajcie o tym ludzie i oświecajcie innych.
    • Gość: domownik Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.11, 13:12
      Szukasz mieszkania w dobrej cenie? W najbliższą sobotę, 3 września w Ząbkach odbędą się pierwsze lokalne targi mieszkań. Przyjdź, zobacz i kup. Targi odbędą się na osiedlu Orla przy ul. Poniatowskiego 14 (wejście od ulicy Wiosennej) oraz na osiedlu Powstańców (ul. Powstańców 45).
      Kupując mieszkanie możesz wybrać najlepszą dla siebie promocję np. garaż gratis, bony do 15 tys. zł na wykończenie mieszkania lub darmowy czynsz przez 12 miesięcy.

      W ofercie będą najbardziej popularne mieszkania jedno- i dwupokojowe. Nie zabraknie także dużych mieszkań dwupoziomowych oraz lokali wykończonych pod klucz i gotowych do zamieszkania.

      Osiedle Orla II to rozbudowywany od kilku lat kompleks zlokalizowany w centrum Ząbek przy ul. Poniatowskiego i Wiosennej. Budynki mają tylko 5 pięter, do części mieszkań przypisane są duże ogrody zimowe. Osiedle jest ogrodzone i monitorowane. Na terenie kompleksu znajdują się dwa place zabaw dla dzieci. Inwestycja znajduje się w odległości zaledwie ok. 150 m od stacji PKP Ząbki. Pociągi jeżdżą stąd co kilkanaście minut na Dworzec Wileński, podróż trwa niecałe 10 min, i możliwa jest na wspólnym bilecie, który obowiązuje w komunikacji miejskiej w Warszawie.

      Z kolei osiedle Powstańców tworzą 4- i 5-cio kondygnacyjne budynki z garażem podziemnym. Sama inwestycja zlokalizowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie lasu, dlatego chętnie wybierają ją rodziny z dziećmi. Nie bez znaczenia jest też infrastruktura: na przeciwko osiedla otwarta została właśnie nowa przychodnia „Na Powstańców” obsługująca pacjentów w ramach NFZ, a w sąsiedztwie znajduje się szkoła podstawowa, poczta i sklepy. Osiedle jest też dobrze skomunikowane z Warszawą, do której dojechać można ul. Żołnierską do Trasy Łazienkowskiej i Siekierkowskiej. Osiedle jest położone zaledwie 100 metrów od administracyjnej granicy Warszawy.
    • locus24 Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze 21.11.12, 12:27
      Z kupnem mieszkania najlepiej się jeszcze wstrzymać. Ceny są spekulacyjnie zawyżone.

      Tutaj jest fajny artykuł na ten temat: Bańka spekulacyjna, czyli dlaczego ceny mieszkań będą spadać

      Ja zamierzam poczekać jeszcze z rok, myśle że tak jak i w tym roku w przyszłym także ceny spadną o kilkanaście procent :)
      • Gość: ploniak Re: Nie ma cudu, mieszkania muszą być tańsze IP: 195.12.27.* 16.12.12, 22:11
        Spadly... ooo patrz spadaja!!! beda spadac... tak pewnie ze 2,3,5?? nie,nie 10,50,70% ???

        a wiesz moze jak dlugo beda spadac?

        tydzien,miesiac,rok...5,10?

        czy moze juz zawsze?

        a potem co bedzie? rozumiem ze sie zatrzymaja ?? czy moze beda juz roznac ??

        jak dlugo ? rok,dwa... ? no i ile ? 2,3,10 %.. ??

        bo SPOKO, ja poczekac moge,mam namiot,koc,mostow wszedzie duzo,parki fajne w okolicy,gdzies zawsze przekimam...moze jakis koles mnie przygarnie na kilka nocy cos sie zawsze Zorganizuje...nie ma strachu... POCZEKAAAAAMY

        czy moze mam wynajmowc ? mieszkac u mamy,taty,cioci,kuzyna,kuzynki,chrzesnego...?

        poradz mi PROSZE!!! bo ja juz tak czekam i czekam i czekam.... i kosztuje mnie to czekanie majatek... i nadal mam wielkie G ....

        PROSZE PORADZCIE MI COS!!!! Czy oplaca sie czekac do emerytury ?? a moze ktos wyliczy ile w ten sposob oszczedze???

        |Dzieki za rady



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka