Dodaj do ulubionych

Polski horror podatkowy

IP: *.crowley.pl 14.06.05, 20:19
I teraz chetnie bym poczytal tlumaczenia politykow wszystkich partii.
Potem ich propozycje podatkowe i analize tych propozycji przez wyzej
wspomnianych ekspertow.
Obserwuj wątek
    • Gość: J.Dyczkowski Re: Polski horror podatkowy IP: *.chello.pl 14.06.05, 22:17
      Prowadzę firmę i analizuję na bieżąco kwestie podatkowe i finasowe. Twierdzę,
      że środowisko prawnicze i gospodarcze nie jest w stanie zbudowć jednorodnego
      systemu podatkowego bo rozwiązanie tego problemu przerasta jego możliwości
      intelektualne. Dodatkowo występuje zdecydowana niechęć uporządkowania tego
      zagadnienia bo tysiące doradców, księgowych, prawników, wydawcy poradników,
      orzeczeń i interpretacji odczuje zmniejszenie dochodów.
      Przypuszczam, że zagadnienie jest rozwiązywalne w ramach prawa europejskiego,
      ale najwcześniej za kilkanaście lat.
      • Gość: wróg kitu Porozumienie polityków? Ponad teczkami?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 09:57
        Do tego trzeba wymienić polityków.

        Czyli wymienić motłoch głosujący w naszym kraju na tę hołotę.

        Kto, w jaki sposób i w jakim czasie tego dokona?


        A wybitni eksperci niech wracają w zacisze i dalej tam sobie - jak mawiał
        klasyk - knują.
      • Gość: pytia pyta Kolego JD, nawet Modzelewski już przegrał. Raz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 10:06
        • Gość: darek_w1 Re: Kolego JD, nawet Modzelewski już przegrał. Ra IP: *.lan.pop.pl 15.06.05, 11:13
          W jakim sensie przegrał? Jako kto, bo on zmieniał strony barykady, a na obu
          zachowywał się jak ostatni @#$#@
      • Gość: realista MASZ RACJĘ. ZARABIAJĄ PRAWNICY I DORADCY. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:47
        System podatkowy jest wtedy dobry jak rozliczyc potrafi sie nawet analfabeta.
        • Gość: unijny Re: A Polacy maja tupet proponowac ich uslugi Uni IP: 62.37.220.* 15.06.05, 18:35
          Tupet do kwadratu. Polacy chca oferowac Uni porady, doradztwa - Panowie, z czym
          do gosci.

          Nalezy zrobic najpierw porzadek na wlasnym podworku a potem madrzyc sie u
          innych.

          Ale checa.....!!!!!!!!

          Zaproscie francuzow - napewno wam powiedza co nalezy robic.

          Uhauhauhauha
      • Gość: tomekkk Re: Polski horror podatkowy IP: 213.17.128.* 15.06.05, 12:03
        Coś jest w naturze Polaków co sprawia że mają tendencję do komplikowania
        zamiast upraszczania. Na dodatek w tym przypadku daje to wymierne korzyści
        budżetowi i stałe dochody wszelkiej maści ekspertom. Więc nie mają oni interesu
        żeby to zmieniać.
    • Gość: Dilbert Re: Polski horror podatkowy IP: *.cable.earthlink.net 14.06.05, 23:16
      Brak uporzadkowanych przepisow podatkowych jest jednym z glownych czynnikow
      odstraszajacych kapilal zagraniczny do inwestycji w kraju. O ile sie nie myle to
      tylko w 2004 prawo podatkowe zmienialo sie w wiekszym lub mniejszym stopniu 4 razy.
      Juz nawet nie che wspomniec o samowoli urzedow podatkowych odnosnie zakladania
      spraw karnych i braku kontorlii oraz systemu odwolania od ich decyzji.
      • Gość: KR Re: Polski horror podatkowy IP: 62.233.138.* 15.06.05, 07:30
        Mało tego jeżeli ktoś jest obrotny i potrafi sobie dać radę za granicą to często rozważa decycję o inwestycjach za granicą, a UE do tego ułatwia życie polskim inwestorom. A co mnie się tyczy już jakiś czas temu uciekłem i płacę podatki gdzie indziej i nie czepia się mnie żaden durny urząd.
        • Gość: Grzesiek Gibraltar? IP: 64.212.164.* 15.06.05, 09:57
          czy gdzie indziej? mozesz cos doradzic dla malej firmy internetowej?
    • Gość: autochton Re: kiedy przestepcy (np.Miller) pojda pod sad? IP: *.idea.pl 15.06.05, 07:42
      Jacy politycy kolego? Ta cala warsiawka to jedna wielka zorganizowana grupa
      przestepcza (vide Miller, Lapinski, Kwasniewska, Jakubowska, Waniek, Rywin,
      Kwiatkowski itd.itp.)
      Dopoki nie wsadzisz tego towarzycha do pierdla dopoty tak bedzie.
      A do tego skorumpowany i uwiklany w kolejne afery (przyklad idzie z gory) aparat
      z tzw. prowincji, calkowicie bezkarny!
      Przep... firme warta 120 mln zlotych(=JTT Wroclaw), szantazowali Kluske
      (=Optimus) no i co? W kazdym normalnym kraju by glowy polecialy a w tym
      zlodziejsko-bandyckim nic!
      Moja babka zawsze mowila: Polska ze zlodziejstwa powstala i ze zlodziejstwa
      zyje. A znala Polske przedwojenna i te miala glownie na mysli....
      • Gość: tidudidu Kolego, nie rób scen. W kraju jest cacy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 10:02
        Przecież prokurator w Krakowie dostał naganę za Kluskę.

        Masz świadomość, jak to STRASZLIWA KARA - nagana?!
    • Gość: Paweł Kierski Re: Polski horror podatkowy IP: 213.17.171.* 15.06.05, 08:30
      Też chętnie bym o to zapytał... Ale podejrzewam, że okazałoby się (zwłaszcza po
      wyborach), że "są ważniejsze sprawy", a po za tym mamy "społeczną gospodarkę
      rynkową"...
    • Gość: aa Re: Polski horror podatkowy IP: *.wsa.lublin.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 08:51
      lepiej niech się zajmą w Sejmie paradą gejów albo teczkami
    • Gość: ed polski prof. ekonomii jeszcze nic mądrego nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 09:09
      zrobiłi. Wprowadzili totalny bałagan w podatkach, w funduszach emerytalnych,
      ZUSie, w zasiłkach dla matek, w służbie zdrowia itd., można wyliczać bez końca.
      Na dodatek doprowadzili do upadku polski przemysł, handel i banki które
      potrafili tyko sprzedać. Co najgorsze uważają siebie za największych
      ekonomistów wszystkich czasów i okolic NBP. Głoszą jak ostatnio prof.
      Balcerowicz o doskonałej organizacji Ministerstwa Finansów. Dotychcza w Polsce
      o doskonałej organizacji swojego Banku Zbożowego mówił Prezes Mikodem Dyzma.
      • Gość: z daleka Re: polski prof. ekonomii jeszcze nic mądrego nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 14:33
        prof. Brzeziński i Nykiel to akurat profesorowie prawa ( podatkowego, czy
        szerzej finansowego) , a nie ekonomii . I z tego co wiem, zbytnio nie poważają
        "wyczynów" ekonomistów na gruncie prawa podatkowego.
        BTW. Twierdzenia o "prostym" prawie podatkowym to bajki, którymi "ynteligentny"
        bądz wyrachowani politycy mamią niezorientowaną(dominującą) część społeczeństwa.
        Co nie oznacza, że nie można bardzo wiele poprawić.
    • babariba666 tak się składa, że... 15.06.05, 09:54
      ...najchętniej cytowani przez pismaków 'EKSPERCI' są pozatrudniani przez instytucje płacące im za ogłaszanie korzystnych dla pracodawcówn 'ekspertyz'.
      Tak się składa też, że ustalenia różne podatkowe osobliwe powstają jako twory przez POLITYKÓW sprokurowane 'ekspertyzami' zmobilizowanych.
    • Gość: realista NIKT NIE JEST ZANTERESOWANY UPROSZCZENIEM PODATKÓW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 11:44
      A już najmniej firma Ernst & Young.
      Jeżeli podatek byłby prosty, jednakowy dla wszystkich, bez wyjątków, zwolnień i
      podobnych przekrętów - to co robiliby doradcy z Ernst & Young?
      NIE BYLIBY POTRZEBNI!!!!! MUSIELIBY SIE ZABRAĆ ZA JAKĄŚ UCZCIWĄ PRACĘ A NIE
      DORADZANIE!!!!
      System podatkowy jest wtedy dobry, kiedy samodzielnie rozliczyć potrafi się
      nawet analfabeta!!!!
      I w gruncie rzeczy tak skomplikowany system jest na rękę wszystkim tym, którzy
      na tym systemie zarabiają - czyli np. firma Ernst & Young.
      Oczywiście nie tylko.
      Drugą grupą zainteresowanych jak największym bagnem podatkowym są politycy. Oni
      też koszą szmal z tego pola.
      A kto traci?
      OCZYWIŚCIE - CIĘŻKO PRACUJĄCY LUDZIE. Własciciele firm, firemek itd., którzy sa
      bezczelnie okradani przez państwo.
      I to wszystko.

      • Gość: Jan Re: NIKT NIE JEST ZANTERESOWANY UPROSZCZENIEM POD IP: *.dip0.t-ipconnect.de 15.06.05, 12:11
        Tak jest i bedzie jak dlugo bedzie istnial kapitalizm.Prz prostychi i jasnych
        przepisach podatkowych trudno a moze wrecz niemozliwie bylyby
        zlodziejstwa,malwersacje,afery itp.Te same skomplikowane systemy podatkowe
        istnieja w osciennych panstwach kapitalistycznych,gdzie duze roznego rodzaju
        korporacje nie placa podatkow w przeciwienstwie do szeregowych pracownikow.Jest
        to totalny wyzysk/niewolnictwo/ na ktorym zyskuja
        cwaniacy,oszusci,karierowicze,politycy i ci zasiadajacy w radach nadzorczych,z
        bozej laski prof.eksperci ,ktorzy ciezko medytuja jak sprzedac reszte
        kraju.Narodzie polski opamietaj sie.
      • Gość: ktoś Każdy kij ma dwa końce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 00:03
        Nie chciałbym powtarzać powszechnie znanych zarzutów odnośnie polskiego sytemu
        podatkowego i ludzi go tworzących ani wypowiadać się co do firm doradczych i
        kancelarii adwokackich. Polskie podatki wymagają generalnego remontu. Wydaje mi
        się jednak, że prawda nie jest aż tak czarno-biała.

        Po pierwsze, system podatkowy w którym samodzielnie potrafiłby rozliczyć się
        analfabeta jest możliwy tylko na Kubie albo w innym podobnym kraju. Systemy
        podatkowe wszędzie na świecie są skomplikowane i Polska nie jest tu aż takim
        wyjątkiem jakby się niektórym zdawało.

        Po drugie, ustawy podatkowe były uzupełniane kolejnymi przepisami podatkowymi
        nie tylko ze względu na nieczyste pobudki niektórych grup (jak choćby doradcy)
        ale także ze względu na skłonność współrodaków do kantowania fiskusa jak tylko
        możliwe.

        Po trzecie, to co się dzieje w sporej części urzędów administracji skarbowej to
        działalność przestępcza. To nie ulega wątpliwości. Ale banalne stwierdzenie o
        ciężko pracujących właścicielach firm i firemek też nie jest całą prawdą. Otóż,
        czy to się opinii publicznej podoba czy nie, spora część z tych właścicieli Z
        PREMEDYTACJĄ oszukuje skarb państwa oraz swoich kontrahentów a później żali się
        chociażby na forach internetowych, że " te kur.y z US znowu go gnębią" itp.

        To tyle
        • Gość: realista Re: Każdy kij ma dwa końce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 09:53
          "Systemy podatkowe wszędzie na świecie są skomplikowane i Polska nie jest tu aż
          takim wyjątkiem jakby się niektórym zdawało."

          To niestety dowodzi, że ta choroba ogarnia CAŁY świat. I kiedyś ten balon
          pęknie - bo rzesza PASOŻYTNICZYCH doradców, konsultantów, ekspertów itp. ciągle
          rośnie - i to na całym świecie. A oni nie "pracują" za średnia krajową. Jak
          przystało na takich hiperfachowców pobierają GIGANTYCZNE apanaże.... Ciekawe
          jak długo ci, którzy rzeczywiście tworzą PKB to beda w stanie udźwignąć?

          A gdyby tak wprowadzić niskie, proste podatki? A gdyby tak wprowadzić jeden VAT
          na WSZYSTKO? Tak - począwszy od podpasek higienicznych a na myśliwcach
          bombardujących skończywszy? Niemożliwe? Dlaczego? Bo godzi w interesy ludzi,
          którzy dobrze żyją własnie dzieki tym niejednoznacznościom!!!! I to własnie
          interesy tych ludzi powoduja, że mamy ciężarówki marki Cinquecento z kratka w
          środku.
          Z tym analfabeta to była celowa przesada mająca unaocznić jak mętne są przepisy
          podatkowe. Tak mętne, że nie da się żyć bez tych słynnych DORADCÓW.
          A proste podatki to wysłanie 90% tych ekspertów na zielona trawkę i obnizenie
          kosztów funkcjonowania państwa. A niskie podatki to mniej afer, wieksze
          zatrudnienie i.... - zresztą co ja piszę? Przecież to jasne dla kazdego trochę
          choć myślącego człowieka.
          I to tyle.
          • Gość: ktoś Re: Każdy kij ma dwa końce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 22:13
            I właśnie dlatego powninniśmy powiedzieć zdecydowane NIE Unii Europejskiej w
            takim kształcie w jakim obecnie funkcjonuje. Przecież nie tylko skomplikowane
            regulacje prawne ale i wszelkiej maści normy i systemy jakości istnieją głównie
            w interesie ich twórców a nie konsumentów.
    • Gość: Menisk wypukły Re: Polski horror podatkowy IP: 213.17.235.* 15.06.05, 11:48
      Czym - poza formą - różni się ta krytyka wykonana przez profeseorów od
      felietnowej zjadliwości Kazika, któremu Gazeta Wyborcza odmówiła druku tegoż?
      Zaskoczyłaś mnie Gazeto, i to bardzo. Bardzo nieprzyjemnie.
      • Gość: miru Re: Polski horror podatkowy IP: *.zachod.pl 15.06.05, 13:57
        OK, koniec tego biadolenia. Zgadzam sie z wiekszoscia przedmowcow, ale
        zastanawiam sie wlasnie jak sensownie naprawic ta sytuacje. Mowie sensownie
        poniewaz nie wierze zeby jakis rambo wpadl do sejmu z bomba i rozwalil to cale
        towarzystwo,....a nawet jesli to i tak nie wiele to da, bo cwaniactwo i
        naciagactwo przepisow mamy chyba we krwi. Macie moze jakis pomysl w jaki sposob
        zrobic aby zwykly szary polak mial wiecej do powiedzenia-chetnie poslucham. Mi
        w tej chwili nasuwa sie pomysl czestych referendow nad kluczowymi ustawami.
        Inna opcja to np. przedstawienie ustawy/polityki budzetowej na najbliszcze lata
        przez poszczegolne grupy przed wyborami.
    • Gość: marioosh "Dodatkowe wpływy budżetu... IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 15.06.05, 15:09
      ...z tego tytułu w 2004 r. przekroczyły 8 mld zł."

      tu jest odpowiedź.

      jakkolwiek jest to odpowiedź idioty piłujacego gałąź na której siedzi.
    • Gość: edek Re: Polski horror podatkowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:45
      Poseł, to powinna być taka działalność gospodarcza! Dopiero jeden z drugim
      odczułby na własnej d..ie, co tworzy w Sejmie, często w stanie upojenia.
    • Gość: edek Dajcie mi tylko ministerstwo finansów w dzierżawę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:58
      To Wam wszystkim pokażę, jak proste mogą być podatki, a jednocześnie efektywne
      dla państwa. Tylko to jest niemożliwe, bo co robiłoby te kilka tysięcy
      pseudofachowców w Rządzie, Sejmie i Bóg raczy wiedzieć gdzie jeszcze,
      kierujących się potrzebami własnej, często nikomu po za nimi niepotrzebnej
      partii, potrzebami własnych interesów.
      Nam obecnie nie potrzeba socjalistów, komunistów, związkowców, liberałów i
      innej maści partyjniaków. Nam potrzeba ekonomistów z praktyką.
    • Gość: Lech Taczka Jacy politycy - takie prawo IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 15.06.05, 16:44
      Nie ma nad czym się rozwodzić.
    • gobi03 Re: Polski horror podatkowy 15.06.05, 21:12
      Niestety, nie tylko to jest totalnie zepsute. Uważam, że ktoś wystarczająco
      "mocny" powinien opracować KANON PYTAŃ DLA KANDYDATÓW NA POSŁÓW. Zbiorek 50,
      może 80 pytań, na które można odpowiedzieć TAK, NIE albo opisać w jednym zdaniu.
      Pytań o problemy podstawowe: jaka jest płaca minimalna, ilu jest w Polsce
      bezrobotnych, powiedzieć jedno zdanie w języku obcym ("proszę głosować na moją
      partię, ponieważ..."), pytań o podstawowe pojęcia z ekonomii itp.
      Raz już to proponowałem, to zostałem wyśmiany przez czujnych trefnisiów. Pewne
      jest, że sitwie obecnych politykutsów to nie na rękę. Słucham nieraz rozmów
      Moniki Olejnik i zastanawiam się, dlaczego ona takich trudnych pytań nie zadaje?
      • Gość: a może ? Re: Polski horror podatkowy IP: *.man.ats.pl 16.06.05, 10:41
      • Gość: a moze ? Re: Polski horror podatkowy IP: *.man.ats.pl 16.06.05, 10:45
        a może by tak zbojkotować te wszystkie przepisy i nic a nic nie płacić? , tylko
        to muszą WSZYSCY POLACY , bo wydaje mi się ,że takie pisanie na forum ,w
        gazetach nic a nic nie pomoże mam wszystkim.
        Poprostu
    • Gość: mirek Re: Polski horror podatkowy IP: *.pl.abb.com / *.abb.pl 20.06.05, 09:00
      Z tekstu wynika, że dodatkowe wpływy budżetu, z tytułu wykrytych
      nieprawidłowości wyniosły w 2004 roku 8 mld. PLN. W tabeli "Fiskus dorabia"
      jest to suma kilkunastokrotnie niższa (?)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka