Dodaj do ulubionych

MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje m...

    • matmir Re: A może by najpierw sprawdzili mafiosów 28.08.02, 14:29
      A może by tak MF najpierw wzięlo się za sprawdzenie majątków
      gangsterów. Jak pisało wczorajsze "Życie Warszawy" nikt nie chce
      zająć się sprawdzeniem majątku "Klepaka", którego niedawno
      zamordowano. Majątek oceniany na 20 mln USD, a Min. Finansów i
      Min. Sprawiedliwości boją się tego tknąć. Ale szarego obywatela
      to za 100 zł będą ciągać. Teraz wymyślili deklaracje podatkowe.
      Mafiosi i tak się będą z tego śmiać.
    • Gość: gość Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: STOITGPRXY* / 194.236.94.* 28.08.02, 14:30
      Nie dajmy się zwariować wybierając "czerwonych" nakręciliśmy
      kolejną spiralę podatków - to jest tego kolejny przejaw.

      Efekt całej operacji - więcej urzędników, mniej rąk do
      produktywnej pracy, mniej pieniędzy nakręcających gospodarkę
      (szacunek Ministerstwa Finansów to o 500 mln PLN mniej w rękach
      ludności).

      Generalnie fajny scenariusz ktoś wymyślił. Do tej pory
      Ministerstwo Finansów nie było w stanie "okraść" cię z efektów
      twojej pracy (mimo uzbrojenia w dowolne w zasadzie przepisy)
      więc teraz możesz sam na siebie donieść zapłacić "myto" a od
      przyszłego roku już "regularny haracz"

      Widziałem opinie, że zyskają na tym cwaniacy. W
      większości "cwaniacy" to ciężko pracujący ludzie którzy pod
      presją super wysokich danin, bubli prawnych i naciskiem
      kurczącego się popytu uciekają w szarą strefę bo tylko tak są w
      stanie przetrwać.

      Popieram:
      - zmniejszenie wielkości różnorakich danin (VAT, dochodowy, ZUS)
      - zniesienie większości koncesji
      - redukcję "bandy Robin Hooda" - kadry urzędników
      - wprowadzenie prostych i czytelnych przepisów
      Pomogło w innych krajach dlaczego u nas miało by być na odwrót.


      • Gość: kk Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.acn.pl / 62.121.96.* 28.08.02, 14:48
        Znając przebiegłosc naszego US w interpretowaniu przepisów ci
        którzy zdecydują się przyznać do jakiś lewych dochodów mogą
        zostać niemile zaskoczeni. A co np z VAT-em?
        Gość się przyzna że ze swojego biznesu wyciągał więcej niż
        deklarował,to mu powiedzą -płaci pan 7,5% dochodu,a za m-c
        dostanie wezwanie aby uregulował VAT 22% oczywiście bez prawa
        odliczenia podatku naliczonego(z takiego czy innego powodu)
        +odsetki.
        Myślicie,że to u nas niemożliwe:-)
    • Gość: Pamiętliwy EKONOMIŚCI z WYSP HULA - GULA IP: *.datastar.pl 28.08.02, 14:38
      Pomysłodawca wykształcił się w zakresie ekonomii i etyki na
      wyspach Hula - Gula. Milionom pracowników wydzierano co miesiąc
      ich ciężko zarobione 20 - 40 % poborów, a grupce łajdaków i
      krętaczy proponuje się przymknięcie oka i mane 7,5 %.
      Już jutro Lepper wezwie o zaniechanie wpłat podatków, przede
      wszystkim rolników - zyska poklask i osiągnie sukces, obnażjąc
      przy tym że król jest nagi! Aparat skarbowy skorumpowany,
      bezradny i marnie - urzędniczy, gdzie w miejce logistyki,
      przekłada się papierki i dręczy uczciwych, bojąc się dotknąć
      ładaków którzy za duże pieniądzo mają dużo usłużnych i
      wpływowych znajomych.
      Chyba że lobby ganstersko - złodziejskie chce zalegalizować
      ukradzine w różny sposób przy transformacji miliardy i korzysta
      z uukładów - bo przy innej konstelacji władzy okazja może się
      nie powtórzyć!!
    • Gość: ing Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.minrol.gov.pl / 172.16.1.* 28.08.02, 14:39
      To jest dla maluczkich bo duzi beda sie smiać. tak jak US
      potrafia czepiać sie i sypać kary za pomyłke w NIP, a nie widza
      majątków gangsterów, tak politycy pozyczaja nie wiadomo skąd
      pieniądze i nie wiadomo skąd je spłacają. Czy ktoś policzył
      skąd Szeremietiew ma na spłacenie olbrzymichn kredytów.
      Szmajdzińskiego sprawa tez ucichła, a Piechota usprawiedliwony,
      bo napisał w oswiadczeniu, zgłosił do US i spłacił. A skąd on
      miał na spłacenie w szybkim czasie 200 tys. zł, skoro jako
      minister zarabia duzo mniej Ale czego mozna wymagać skoro sam
      nawyzszy Leszek pozyczył od Gudzowatego i uważa ze jest OK, z
      to ze pozala Gudzowatemu pomnażać majatek to przypadek
    • Gość: Pamiętliwy EKONOMIŚCI z WYSP HULA - GULA IP: *.datastar.pl 28.08.02, 14:43
      Pomysłodawca wykształcił się w zakresie ekonomii i etyki na
      wyspach Hula - Gula. Milionom pracowników wydzierano co miesiąc
      ich ciężko zarobione 20 - 40 % poborów, a grupce łajdaków i
      krętaczy proponuje się przymknięcie oka i mane 7,5 %.
      Już jutro Lepper wezwie o zaniechanie wpłat podatków, przede
      wszystkim rolników - zyska poklask i osiągnie sukces, obnażjąc
      przy tym że król jest nagi! Aparat skarbowy skorumpowany,
      bezradny i marnie - urzędniczy, gdzie w miejce logistyki,
      przekłada się papierki i dręczy uczciwych, bojąc się dotknąć
      ładaków którzy za duże pieniądzo mają dużo usłużnych i
      wpływowych znajomych.
      Chyba że lobby ganstersko - złodziejskie chce zalegalizować
      ukradzine w różny sposób przy transformacji miliardy i korzysta
      z uukładów - bo przy innej konstelacji władzy okazja może się
      nie powtórzyć!!
    • Gość: libero Re: Ja pierrrrrrrrrrrrrrrrrrrr... IP: STOITGPRXY* / 194.236.94.* 28.08.02, 14:50
      Opanuj się. Przetrzyj oczy rozejrzyj się wkoło.
      Podatki trzeba płacić zgoda - najlepiej oddajmy wszystko i
      niech państwo zdecyduje jak to zagospodarować (ja niespecjalnie
      wiem co robić ze swoją kasą - opóźniony jestem i mógłbym wydać
      na jakieś głupstwo). Model od dawna znany i ceniony przez
      aktualną ekipę. Mają za sobą 50 lat doświadczeń: reglamentacja,
      specjalne przywileje aparatu, etc :)). Dogłębnie opisane
      w "Folwarku Zwierzęcym".

      Kogo chcesz ścigać. Ci co robią czarne interesy mają w d...
      tego typu przepisy bo jak do tej pory nikt ich nie był w stanie
      ruszyć to co pozwala przypuszczać, że to się zmieni. A jak się
      zmieni to "zaoszczędzone pieniądze" wydadzą za granicą czym
      nakręcą koniunkturę gdzie indziej. Ten model też był już
      przerabiany.

      Popieram twoje przemyślenia w jednym miejscu. Tego przepisu nie
      powinno być ale motywacje mam inne - wzrost ilośi urzędasów,
      mniej kasy w obiegu gospodarczym.
      • Gość: Spakowany A może tak pomyśleć??! IP: *.rawanet.net 28.08.02, 15:39
        Ciekawe dla kogo jest to propozycja?
        Gdbym był nieuczciwy, to tym bardziej teraz bym się nie ujawnił.
        Bo po co? Kto mnie znajdzie? Jak dotrą do tego że mam więcej niż
        napisałem w deklaracji? A może trzeba zalegalizować kilka mały
        fortunek? Bo kumpel od ministra już nie może się dłużej ukrywać,
        a chciałby wydać swoją "uczciwie ukradzioną" kasę?
        Jeszcze dwa takie numer a mogę sprzątać kible w Niemczech bo w
        tym maraźmie długo nie wytrzymam.
        • Gość: map Jestem za. IP: *.swm.de 28.08.02, 15:43
          • Gość: map Re: Jestem za. IP: *.swm.de 28.08.02, 15:52
            Sorry, coś mi wcięło...

            Jestem za, pod kilkoma wszakże warunkami:
            - za wyniesienie danych z US : obcięcie ręki,
            - za nieudokumentowane wzbogacenie się na posadzie urzędnika:
            przepadek całego majątku własnego, współmałżonka i dzieci,
            obcięcie ręki,
            - za oglądanie zeznań spoza swojego rewiru : wypalenie oczu,
            - za nieudokumentowane wzbogacenie się w czasie kariery
            politycznej : ścięcie gilotyną.

            Ponadto oświadczania majątkowe wszystkich urzędników i polityków
            muszą być jawne i corocznie umieszczane w internecie.
            • Gość: lolo Re: Jestem za. IP: *.fysik.dtu.dk 28.08.02, 17:01
              Gość portalu: map napisał(a):

              > Sorry, coś mi wcięło...
              >
              > Jestem za, pod kilkoma wszakże warunkami:
              > - za wyniesienie danych z US : obcięcie ręki,
              > - za nieudokumentowane wzbogacenie się na posadzie urzędnika:
              > przepadek całego majątku własnego, współmałżonka i dzieci,
              > obcięcie ręki,
              > - za oglądanie zeznań spoza swojego rewiru : wypalenie oczu,
              > - za nieudokumentowane wzbogacenie się w czasie kariery
              > politycznej : ścięcie gilotyną.
              >
              Eeeeeeee - sciecie gilotyna jest zbyt humanitarne!!!!
              Proponuje pozbawienie majatku rodziny z wysiedleniem wlacznie, a
              "politykowi" obciecie prawej reki, lewej nogi, ogolenie glowy i
              zasilek inwalidzki ok. 300zl/m-c no moze dodatek rodzinny
              100/m-c.
              • Gość: map Re: Jestem za. IP: *.swm.de 28.08.02, 17:16
                Gość portalu: lolo napisał(a):

                > Eeeeeeee - sciecie gilotyna jest zbyt humanitarne!!!!
                > Proponuje pozbawienie majatku rodziny z wysiedleniem wlacznie,
                a
                > "politykowi" obciecie prawej reki, lewej nogi, ogolenie glowy i
                > zasilek inwalidzki ok. 300zl/m-c no moze dodatek rodzinny
                > 100/m-c.
                Dlaczego taką mędę utrzymywać przy życiu - i to jeszcze na koszt
                podatnika ? Ścięcie jest humanitarne (szybkie, bezbolesne i
                tanie).
                Na rozrywanie końmi jesteśmy wszak zbyt cywilizowani ...
                ... a na kszesło elektryczne nas nie stać (Ty wiesz ile to prądu
                żre ?!)
                • Gość: lolo Re: Jestem za. IP: *.fysik.dtu.dk 28.08.02, 17:41
                  > Dlaczego taką mędę utrzymywać przy życiu - i to jeszcze na
                  koszt
                  > podatnika ? Ścięcie jest humanitarne (szybkie, bezbolesne i
                  > tanie).
                  > Na rozrywanie końmi jesteśmy wszak zbyt cywilizowani ...
                  > ... a na kszesło elektryczne nas nie stać (Ty wiesz ile to
                  prądu
                  > żre ?!)
                  Dlaczego od razu na nasz koszt - zona dzieci tesciowie,
                  rodzenstwo itd. moga pracowac - 12godz/dobe na ten zasilek -
                  wszystko co ponadto opodatkowac 100% albo i wiecej. Dlaczego niby
                  mamy silic sie na humanitaryzm - wiezysz w cos takiego - to wszak
                  pojecie puste i dla wybranych. Niech "politycy" tez maja
                  mozliwosc porozkoszowania sie zyciem jakie proponowali
                  obywatelom.
                  Zgadza sie na gilotyne ale po 2 latach rozkoszy za 400zl/mc.
                  (kamieniowanie ostatnio jest niepopularne !!)
                  • Gość: Radek666 Re: Jestem za. IP: *.s3group.com / 193.120.88.* 28.08.02, 17:57
                    A moze powrocic do bardzo starej, ale jakze sprawiedliwej metody
                    stosowanej w Izraelu pne. Po prostu przestepca podatkowy ,
                    dluznik, zlodziej, puki nie oddal naleznosci, on i jego rodzina
                    przechodzil na status niewolnika i pracowal na posiadlosci/dla
                    osoby poszkodowanej. Jakze to proste! A ilez satysfakcji moze
                    przyniesc (stronie poszkodowanej oczywiscie! ;-)



                    Gość portalu: lolo napisał(a):

                    > > Dlaczego taką mędę utrzymywać przy życiu - i to jeszcze na
                    > koszt
                    > > podatnika ? Ścięcie jest humanitarne (szybkie, bezbolesne i
                    > > tanie).
                    > > Na rozrywanie końmi jesteśmy wszak zbyt cywilizowani ...
                    > > ... a na kszesło elektryczne nas nie stać (Ty wiesz ile to
                    > prądu
                    > > żre ?!)
                    > Dlaczego od razu na nasz koszt - zona dzieci tesciowie,
                    > rodzenstwo itd. moga pracowac - 12godz/dobe na ten zasilek -
                    > wszystko co ponadto opodatkowac 100% albo i wiecej. Dlaczego
                    niby
                    > mamy silic sie na humanitaryzm - wiezysz w cos takiego - to
                    wszak
                    > pojecie puste i dla wybranych. Niech "politycy" tez maja
                    > mozliwosc porozkoszowania sie zyciem jakie proponowali
                    > obywatelom.
                    > Zgadza sie na gilotyne ale po 2 latach rozkoszy za 400zl/mc.
                    > (kamieniowanie ostatnio jest niepopularne !!)
                  • Gość: map Re: Jestem za. IP: *.swm.de 28.08.02, 18:23
                    Gość portalu: lolo napisał(a):
                    > Zgadza sie na gilotyne ale po 2 latach rozkoszy za 400zl/mc.
                    > (kamieniowanie ostatnio jest niepopularne !!)
                    Do kamienowania potrzebne są silne więzy społeczne i
                    społeczeństwo obywatelskie. W Polsce nie ma ani jednego, ani
                    drugiego. Kamienowanie jest drogie ( kamienie nie mogą być
                    ani kanciaste, ani za duże ), trzeba je najpierw posortować,
                    potrzebne są duże siły porządkowe i dużo chętnych do wykonania
                    wyroku. W tłumie powstaje czynna agresja, którą można rozładować
                    dopiero jakimś pogromem, bijatyką albo pijaństwem;
                    ergo tak, czy tak powstają koszty.

                    Obaj mamy różne zdania, więc proponuję kompromis:
                    staroeuropejską karą jest kara wieży:
                    wieża z jednym wejściem i jednym, dobrze zakratowanym oknem.
                    Po wpuszczeniu do wieży należy zamurować wejście i trochę
                    odczekać.
                    Takie rozwiązanie ma same zalety :
                    - skazaniec ma okno, więc społeczność widzi, do czego prowadzi
                    bycie politykiem (oddziaływanie odstraszające kary),
                    - wież trochę się jeszcze zachowało, a koszty modernizacji
                    będą niewielkie,
                    - kara zgodna jest z chrześcijańskim duchem Europy, ma w niej
                    ugruntowaną tradycję i sławę ( a w końcu do Europy zmierzamy),
                    - kara jest bliska spełnieniu Twoich marzeń o cierpieniu
                    skazanego przed śmiercią,
                    - stosunkowo duża przepustowość wieży w ujęciu rocznym
                    ( około dwa tygodnie na osobę, daje to możliwość wykonania
                    ok. 26 wyroków rocznie ),
                    - brak kata : unikamy napięć społecznych związanych z
                    nieuchronnym konfliktem pomiędzy społecznością a katem i jego
                    rodziną,
                    - uniknięcie konfliktu etycznego u co bardziej świadomych
                    obywateli ("za moje pieniądze opłacany jest morderca z urzędu")

                    Chyba osiągnęliśmy kompromis ?

                    Tą dyskusję polecam politykom : tak oto należy, proszę
                    szanownych Państwa, osiągać kompromis: szacunek dla
                    poglądów przeciwnika, umiejętność wyważenia racji,
                    gotowość do ustępstw, chęć zrozumienia poglądów adwersarza.

                    Tak się robi politykę !
            • Gość: Pndzelek He he he IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 18:54
              Nie wiem czy wiecie, ale w Tajlandii za łapówkarstwo grozi kara śmierci, jest
              też bezwzględnie (podobnie jak w przypadku narkotyków) EGZEKWOWANA. I wiecie
              co? TO PRZYNIOSŁO TAM NAPRAWDĘ EFEKTY!

              >>>---
              • Gość: didi uważajcie bo Kołodko na was patrzy... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.08.02, 12:01
                ...nie wiem czy oglądaliście wczorajszego gościa jedynki (tvp) którym
                byłwłaśnie nasz ulubieniec.
                patrząc głęboko w oczy kamerze mówił,że teraz BEDZIEMY SIE UWAZNIE PRZYGLADAC
                TYM CO PROTESTUJA (bo przeciez wiadomo ze porzadny uczciwy polak nie ma przed
                swoim urzednikiemnic do ukrycia)...
                ech łza się w oku kręci i przypomina się słynne zdane pana prof. o "złodziejach
                i łobuzach" (pamiętacie? to było o podatnikach,którzy W RAMACH OBOWIĄZUJĄCEGO
                PRAWA koszystali wtedy z ulg podatkowych)
                fryzura się zmieniła ale pod czaszka niestety to samo siano... może trochę
                bardziej zwietrzałe...
                • Gość: gosc portalu Absurdalne pomysły groteskowego rządu IP: *.stacje.agora.pl 29.08.02, 14:14
                  Groteskowe pomysły groteskowego rządu - Podsumowanie

                  Pieniądze wyciągnięte ze spółek skarbu państwa przez krewnych i znajomych
                  królika trzeba jakoś zabezpieczyć.
                  Stąd następujące pomysły:
                  1) Darowanie długów zadłużonym spółkom skarbu państwa (żeby nie trzeba było
                  zwracać zagrabionych pieniędzy).
                  2) Abolicja podatkowa i oświadczenia majątkowe (aby zalegalizować ukradziony
                  majątek i nie płacić zaległego podatku).
                  Jeśli przy okazji skorzystają z tego drobne cwaniaczki i więksi gangsterzy ...
                  co tam, nie szkodzi.
                  Zamiast utrzymywać kosztowną policję skarbową i podatkową, zmusi się obywateli
                  do tego aby w czasie wolnym od pracy sami wyceniali swój majątek i przynosili w
                  zębach deklaracje majątkowe do US oraz dowody legalności źródeł (domniemanie
                  niewinności zostanie zastąpione domniemaniem winy).
                  3) Kolejny pomysł to będzie legalizacja broni, aby obywatele bronili się sami i
                  nie zawracali głowy policji i prokuraturze, która jest niereformowalna i w
                  stanie totalnego rozpadu. W rzeczywistości w takiej sytuacji obywatele staną
                  się naprawdę bezbronni.

                  Przejżyjmy na oczy, przecież to jasne. Miller chce odciążyć państwo, które już
                  nic nie potrafi oprócz marnotrawienia miliardów, a coraz więcej obowiązków
                  scedować na obywateli:

                  A podatki płacimy wysokie i coraz wyższe (zamrożenie progów). Stawki mamy jak w
                  eurolandzie za to progi - dużo niższe, czyli podatki - wyższe. Do podatków
                  można śmiało zaliczyć różne składki zusowskie, zdrowotne, chorobowe i inne -
                  praktycznie nie do odzyskania. To są prawdziwe przyczyny bezrobocia w Polsce -
                  wysokie koszty pracy, na straży których stoi od początku postkomuna.

                  Przecież to lepsze niż Orwell!
                  Na takie pomysły już ktoś tu na forum zaproponował adekwarną odpowiedź: wszyscy
                  zdrowo myślący zaskarżymy przed sądem fiskusa o zwrot podatków naliczonych
                  powyżej stawki 7.5% (wraz z odsetkami).
                  Jeśli mamy robić za policję, fiskusa, pocztę itp. to chcemy za to zapłaty -
                  stawka podatkowa od tej pory to ma być też 7.5%

                  • Gość: Agawa JESZCZE ZDĄŻYMY SIĘ DOROBIĆ (nielegalnie) IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 29.08.02, 18:48
                    Wszak deklaracje będzie można składać do końca kwietnia 2003r. Musimy się wziąć
                    ostro do "przekrętów" gdzie kto może (własna działalność, usługi itp.)Nie
                    płacić wcale podatków, w ogóle nie przyznawać się do dochodów a w 2003 r.
                    zapłacić od wszystkiego tylko 7,5% CZYSTY ZYSK I W DODATKU ZUPEŁNIE LEGALNIE...
                    Pozdrawiam
            • Gość: Janusz Re: Jestem za... Ja też!!! IP: *.zce.szczecin.pl 02.09.02, 14:05
              Gość portalu: map napisał(a):

              > Sorry, coś mi wcięło...
              >
              > Jestem za, pod kilkoma wszakże warunkami:
              > - za wyniesienie danych z US : obcięcie ręki,
              > - za nieudokumentowane wzbogacenie się na posadzie urzędnika:
              > przepadek całego majątku własnego, współmałżonka i dzieci,
              > obcięcie ręki,
              > - za oglądanie zeznań spoza swojego rewiru : wypalenie oczu,
              > - za nieudokumentowane wzbogacenie się w czasie kariery
              > politycznej : ścięcie gilotyną.
              >
              > Ponadto oświadczania majątkowe wszystkich urzędników i polityków
              > muszą być jawne i corocznie umieszczane w internecie.


              Wsztstko jest OK! Tylko kto pozostanie na Urzędach??? Wszyscy bez rąk albo
              oczu, A kto zastapi zgilotynowanych polityków?
              • Gość: Dr No Zgilotynowani IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 12:42
                > Wsztstko jest OK! Tylko kto pozostanie na Urzędach??? Wszyscy bez rąk albo
                > oczu, A kto zastapi zgilotynowanych polityków?

                Z bezrękimi i ślepymi urzędnikami rzeczywiście może być problem. Ale politycy?
                Większość z nich z głową czy bez będzie działać tak samo dla dobra naszej
                Najukochańszej.
                Poza tym musza się jakoś dostosować. Elektorat jest zbiorowiskiem półgłówków. A
                politycy muszą iść na całość, a co!
        • Gość: ja Re: A może tak pomyśleć??! IP: dns.d* / 10.7.255.* 30.08.02, 12:43
          Rząd to czy nierząd ?
          That is the "Quo vadis Polsko" ?
          • Gość: gaduła Re: A może tak kwity na przyszłość ? IP: *.IOd.krakow.pl 02.09.02, 11:18
            kochani !
            pomyślecie - posłowi nic nie zrobią ! a na ciebie szaraku mają gotowi kwity na
            przyszłość które ty sam na siebie napiszesz !
            przy okazji bedzie trochę kasy do budżetu i "kołodka z sękocina" sam się
            popisze przed ludem !
            • Gość: kk Dzisiejsza Gazeta Prawna!!!!!!! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 02.09.02, 22:36
              Gazeta prawna” zwraca uwagę
              Ostrożnie z abolicją!

              Zwracamy uwagę: propozycje rządowe jednorazowego opodatkowania dochodów nie
              zgłoszonych do końca 2001 r. dotyczą jedynie podatku dochodowego od osób
              fizycznych. Jednakże obowiązek wskazania w deklaracji źródła przychodu
              powoduje, że ujawniony dochód może stać się podstawą do opodatkowania go...
              innymi podatkami.

              Przedstawiony przez Ministerstwo Finansów projekt ustawy o jednorazowym
              opodatkowaniu nieujawnionego dochodu oraz o zmianie ustawy – Ordynacja
              podatkowa i ustawy – Kodeks karny skarbowy zakłada w art. 2, że osoby fizyczne
              w celu wykonania obowiązku, określonego w ustawie z dnia 26 lipca 1991 r. o
              podatku dochodowym od osób fizycznych, mogą ujawnić posiadany majątek
              pochodzący z przychodów nieznajdujących pokrycia w ujawnionych źródłach lub
              pochodzący ze źródeł nieujawnionych.

              Przez złożenie stosownej deklaracji podatkowej, której odpowiedni wzór ma
              zostać określony w drodze rozporządzenia przez ministra finansów, oraz zapłatę
              podatku dochodowego w wysokości 7,5 proc. takie osoby dokonują swoistej
              legalizacji posiadanego majątku i – jak wynika z treści projektu – mogą
              następnie z czystym kontem podatkowym uzyskiwać przychody z ujawnionych w tym
              trybie źródeł przychodów.

              Ale... projekt ustawy odnosi się tylko do jednego podatku – dochodowego od osób
              fizycznych. Nie są natomiast objęte proponowaną abolicją inne zobowiązania,
              jakie można wiązać z ujawnionymi przez podatników źródłami uzyskiwania
              przychodów.

              Pomijając kwestie pochodzenia majątku z przestępstwa, można zwrócić uwagę na
              koszty abolicji podatkowej dla podatnika, który przez lata prowadził
              niezgłoszoną do opodatkowania działalność gospodarczą. W takim przypadku
              zgromadzony przez niego majątek, w momencie złożenia deklaracji na podstawie
              ustawy abolicyjnej, zostanie w ten szczególny sposób zalegalizowany, ale nie
              oznacza to, iż od tego momentu zainteresowany może już spać spokojnie.
              Działający do tej pory w tzw. szarej strefie podatnik poza niezgłoszeniem
              obowiązku podatkowego w podatku dochodowym nie ujawnił przecież także swej
              działalności jako potencjalnego źródła opodatkowania np. podatkiem od towarów i
              usług. Zwłaszcza w tym zakresie konsekwencje ewentualnego opodatkowania przez
              organy podatkowe działalności zainteresowanego mogą okazać się niezwykle
              kosztowne.

              Podatnik, który nie zgłosił rozpoczęcia wykonywania czynności opodatkowanych
              podatkiem od towarów i usług i jednocześnie nie dokonał wyboru zwolnienia ze
              względu na przewidywany niski obrót, od momentu dokonania pierwszej sprzedaży
              (świadczenia usług) podlega opodatkowaniu podatkiem VAT. Co więcej, ponieważ
              nie gromadził dokumentów uprawniających do pomniejszenia podatku należnego o
              podatek naliczony oraz nie składał deklaracji w podatku VAT, w zasadzie
              bezpowrotnie utracił to prawo. Dodatkowo trzeba uwzględnić możliwość
              zastosowania do podatnika 30-procentowej sankcji przewidzianej w przepisach
              regulujących opodatkowanie działalności VAT.
              Poza problemem wystąpienia prób opodatkowania ujawnianych źródeł przychodu VAT
              trzeba wskazać na możliwość wszczynania postępowań podatkowych również w
              zakresie podatku od czynności cywilnoprawnych, podatku od nieruchomości i
              innych, które mogą być związane z ujawnionym przez podatnika źródłem przychodu.
              Konsekwencje ujawnienia przez takiego podatnika dotychczasowej działalności w
              ramach proponowanej abolicji podatkowej mogą zatem okazać się znacznie
              kosztowniejsze niż przewidziany w projekcie ustawy obowiązek zapłaty 7,5 proc.
              podatku dochodowego. Poza możliwością określenia zaległości w innych podatkach
              niż podatek dochodowy od osób fizycznych dojść może także kara grzywny
              wymierzona w trybie kodeksu karnego skarbowego, gdyż projekt wyraźnie wyłącza
              karalność za unikanie opodatkowania również tylko w odniesieniu do podatku
              dochodowego.

              Piotr Sowiński





              • Gość: Dr No I co na to powiedzieć? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.09.02, 12:28
                Obserwacje i wnioski są słuszne. W praktyce nie bardzo sobie wyobrażam
                skuteczną egzekucję. Nagle może się okazać, że do ewentualnego wyegzekwowania
                jest na tyle dużo, że trzeba będzie wykombinować kolejną protezę prawną.
                Tymczasem dochodzę do przekonania, że najlepszym niezrealizowanym pomysłem był
                pomysł emigracji do Australii. Lubię kangury, język znam prawie jak polski.
                Wychodzi na to, że jestem skończonym nieudacznikiem. W sądzie egzekwowałem
                nalezności wynikające z umowy o pracę. Teraz czekam na wyrok. Później poczekam
                na ogłoszenie upadłości byłego pracodawcy. W nastepnej kolejności jest syndyk
                i, ewentualnie, Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Jak będę miał
                szczęście, należne mi wynagrodzenie otrzymam po ponad roku.
                Założyłem małą firmę. Zlecenia są, ale z egzekwowaniem płatności bywa
                rozmaicie. Jak się jest podwykonawcą, jest się na łasce innych. Ostatnio firma
                zlecająca mi wykonanie niektórych elementów projektu sama czekała prawie
                miesiąc na uregulowanie faktury. Zrobił się "łańcuszek szczęścia". W końcu
                pieniądze dostali i mogli zapłacić takim jak ja. A ja, żeby mieć z czego żyć i
                opłacić w terminie ZUS oraz podatki musiałem wziąć komercyjny kredyt.
                Tymczasem Miller i jego ekipa lekką ręką wypłacają kasę stoczniowcom, wymyslają
                abolicje i inne cuda. Że stoczniowcy nie mieli z czego się utrzymać? Jakoś nie
                przypominam sobie, by przy okazji załatwiania swoich spraw wspominali coś na
                temat innych. Pozwolą Państwo, że problemy stoczniowców ze Szczecina odsunę w
                głęboki plan.
    • Gość: Piotr Widać że rząd chce chronić posłów i ministrów . . . IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 15:13
      . . . przed narodem. To się tyczy złodziei i bandytów. Czyli
      całego rządu aby mogli spokojnie robic przekręty dalej.
    • Gość: TODO Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: 217.153.60.* 28.08.02, 15:35
      Ludzi kochanie, nie dajmy się tej nowomowie. To nie jest
      podatek. To jest zwykły haracz.
    • Gość: Inżynier Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: 217.97.129.* 28.08.02, 16:22
      Oczywiście - jeżeli w społeczeństwie istnieje dość głęboko
      zakorzeniona opinia o zbyt wysokich podatkach to 7,5% jest chyba
      podatkiem do zaakceptowania. Jednocześnie państwo bez wysokich
      nakładów zyska zasilenie budżetu.
    • Gość: jaro2 Jeszcze abolicja kryminalna... IP: *.attu.pl / 192.168.0.* 28.08.02, 17:02
      i mozna zrezygnowac z ministerstwa sprawiedliwosci i kosztownych
      sadow. Najbardziej krnabrnym recydywistom kare wymierzy po
      zlapaniu policja (najlepiej szfadrony smierci).
      Pomysl p.p. Millera i Kolodki to kompromitacja polskiego systemu
      skarbowego - zgroza. Po co nam takie panstwo? Nie broni, nie
      chroni, nie jest sprawiedliwe, zle leczy, zle uczy, jest
      skorumpowane, zle sciaga podatki, nie liczy sie z pojedynczym
      obywatelem, ociera sie o panstwo wyznaniowe, łupi w podatkach
      obywateli. To farsa a nie panstwo - republika bananowa. Lepiej
      wlaczyc sie do Niemiec, za 10 lat bedzie porzadek jak w zegarku.
      Tylko czy oni chcieliby taki syf sprzatac? Watpie :)
    • Gość: MaciekS Nie ma sprawy IP: *.mad.east.verizon.net 28.08.02, 17:40
      Tylko co ma skarb panstwa polskiego do tego co mam za granica?
      Czy swiadcza jakies uslugi gdy jestem za granica? Nie. Czy to
      Polska zapewnia mi bezpieczenstwo kiedy tam zyje? Nie. Wiec wara
      od tego.

      Ujawnic moge (zreszta nie ma czego bo wszystko jest jawne) co mam
      w Polsce i to tez ostroznie odkad dowiedzialem sie ze gangsterzy
      tez maja wglad w stan kont (taka jest korupcja i gwarancja
      poufnosci). Ostroznosc zalecam kazdemu.

      Bujac sie, prosze. Starczy ze place obcy podatek i to daltego ze
      faktycznie kto inny mi zapewnia swiadczenia i bezpieczenstwo.


      No i jeszcze jedna sprawa. Jak sie wymysla glupawe podatki od
      odszkodowania z ubezpiecznia to jak ufac durniom ktorzy takie
      rozwiazania wprowadzaja.

      Mimo ze oblicznia procentowe sa liniowe to niektorzy "fachowcy"
      jakby nie zdawali sobie sprawy ze przychodem podatkowym nie
      rzadzi zaleznosc liniowa wynikajaca z prostego mnozenia przez
      staly wspolczynnik.


      Pozdrawiam
    • Gość: Gosc jest jeszcze czas IP: *.1.151D / *.math.missouri.edu 28.08.02, 17:44
      Przez pare lat chyba jeszcze granic nie zamkna, bedzie mozna
      zaczac nowe zycie za granica. Ciekawe, kiedy wladza znow
      zapragnie pieniedzy zgromadzonych w drugim filarze emerytalnym?
      Tyle dobra sie marnuje!
    • Gość: sfranek Słabość państwa IP: 212.14.60.* 28.08.02, 17:46
      Ogłoszenie abolicji podatkowej to kolejny wyraz słabości
      państwa. Oznacza to ni mniej ni więcej, tylko to, że służby
      skarbowe nie są w stanie efektywnie kontrolować prawdziwości
      składanych deklaracji podatkowych. Wiedząc, że w zdecydowanej
      większości przypadków nie są w stanie wyegzekwować karnych 75%
      podatku, liczą chociaż na 7,5%. I jeszcze jedna sprawa. Tak się
      zdarzyło, że dwa lata temu sprzedałem akcje firmy, w której
      pracowałem i które nieodpłatnie otrzymałem w procesie
      prywatyzacji. Zapłaciłem podatek, czyli postąpiłem uczciwie. Mój
      przyjaciel, który również sprzedał te akcje podatku nie
      zapłacił, a dzięki "oszczędności" podatkowej wyjechał na
      egzotyczne wakacje. Teraz ten występek jest jemu darowany.
      Płacąc podatek wyszedłem na frajera. Państwo polskie po raz
      kolejny z uczciwych ludzi robi frajerów, a wspiera cwaniaków
      działajacych na granicy prawa lub poza nim!
    • Gość: map RP paserem, praczem brudnych pieniędzy ? IP: *.swm.de 28.08.02, 17:49
      Jeśli to śmieszne prawo wejdzie w życie, to Rzeczpospolita Polska
      wyczerpie znamiona przestępstwa opisane w art. 299 par.1 kodeksu
      karnego. Państwo stanie się przestępcą: paserem, pralnią
      brudnego szmalu. A jeśli RP zostanie skazana za paserkę - kto
      pójdzie siedzieć ? Prezydent, premier, minister finansów ?
    • Gość: Radek666 Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.s3group.com / 193.120.88.* 28.08.02, 17:50
      Brawo Elmo!

      To jest jedyne uczciwe i logiczne wyjscie; skoro mniejszy podatek
      od ukrytych dochodow ma "spuchnac na budzet", to dlaczego do
      diaska nie wprowadzic tak niskiego podatku takze dla ludzi
      uczciwych!!
      Jak narazie to rzad polski popirera wylacznie nieudolnych,
      nieuczciwych i mataczy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (patrz oddluzenie)
      A uczciwy czlowiek placi i placze !!!!

      A i jeszcze ten spis wlasnosci; brawo! wiecej biurokracji! wiecej
      papieru!!!! Niech fiskus wie wszystko o podatniku; moze
      wprowadzic rubryke "czestosc oddawania stolca i moczu"; wskarze
      to ile podatnik wydaje na produkty spozywcze i alkocholowe, co
      posrednio pomoze skalkulowac dochody osobnika!!!!!


      Gość portalu: Elmo napisał(a):

      > Jezeli we Wloszech podatek od nielegalnych dochodow wynosil
      2.5% o od tego, jak
      > wyraza sie autor artykulu, wloski budzet 'puchnie' to moze
      prostrzym rozwiazan
      > iem byloby obnizenie podatkow od dochodow z obecnych 30%-40% na
      powiedzmy 7,5%?
      > Moze z moim wnioskowaniem jest cos nie tak, ale dla mnie jest
      to ewidentny dow
      > od na to, ze wysokie podatki jedynie zmniejszsaja wplywy do
      budzetu i niszcza p
      > rzedsiebiorczosc!
    • Gość: bartosz Popierd... ich ? IP: 62.52.174.* 28.08.02, 17:55
      Czegos takiego jeszcze nie slyszalem.
      Panstwo policyjne.
      Zrobmy cos z tymi idiotami, bo jak nie to zostanie nam tylko
      zmiana obywatelstwa.
    • Gość: MECENAS Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.datastar.pl 28.08.02, 18:05
      Jak Pan Bog chce kogos pokarac to mu rozum odbiera. Pani Ireno
      O! Pare uwag na goraco:

      1. Abolicja podatkowa jest dobrym rozwiazaniem tylko wowczas,
      gdy jest polaczona z reforma calego systemu podatkowego (vide:
      Rosja). Kowalski, ktory ujawni, ze zarabial "na czarno" musi
      miec mozliwosc dalszego prowadzenia swej dzialalnosci lege
      artis. Przyznajac sie do "grzechu" jednoczesnie wystawia sie na
      strzal w przyszlosci - chyba, ze zaprzestanie zarabiac "w szarej
      strefie" na co - przy tych obciazeniach podatkowych - nic nie
      wskazuje.

      2. Wprawdzie ustawa w czesci abolicyjnej moze byc uchwalona w
      czasie roku podatkowego, jednak w czesci nakladajacej obowiazki
      na obywateli (deklaracje) juz raczej nie (vide: wczesniejsze
      orzeczenia Trybunalu Konstytucyjnego). Czyli o roku 2002 trzeba
      zapomniec w tym zakresie.

      3. Deklaracje - naruszenie podstawowych praw czlowieka - do
      prywatnosci, do bezpieczenstwa. Wszyscy wiemy, ze bedzie to
      ksiazka teleadresowa dla przestepcow - zaraz widac, do kogo sie
      wlamac, a komu porwac dziecko. Jak to sie ma do umow
      miedzynarodowych ratyfikowanych przez RP, a gwaratntujacych
      jednostce podstawowe prawa?

      4. Kto - w kategoriach praktycznych - porowna PITy z 5-ciu lat z
      deklaracja? Mowimy o kilkudziesieciu milionach rezydentow
      podatkowych. Kto wyceni np. nieruchomosci czy dziela sztuki? Co
      z majatkiem nieletnich czy pieniedzmi zarobionymi badz
      odziedziczonymi przed 1996?

      To tylko pare uwag na goraco. A tak poza tym, z tymi
      deklaracjami majatkowymi chyba wracamy do roku 1953? Czy moze
      chodzi o nastepny "Polish joke"?
    • Gość: gaduła Re: towarzysz Kołodko wymyślił nową belkę ! IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 18:11
      Hurra - towarzysz Kołodko wymyślił nową belkę gospodarczą !
      kochani jak czytam wasze listy to wiem jedno;
      że po higienicznym jedzeniu i codziennym bieganiu towarzysz minister Kołodko
      wymyslił podatek nowej dużej belki gopsodarczej która namw wszystkim stanie w
      gardle !
      proponuje dla zdrowia przegonic Kołodke przez Polskie Rysy w deszczu na
      słowacką stronę, może wtedy jak zobaczy łysa polanę i morskie oko, wyjdzie na
      rysy i pojdzie dochayt pod rysami a pozniej do popradzkiego plesa to wypoci z
      siebie trochę głupoty i wróci mu trzeżwy w miare rozum !
      inaczej to tylko naprawde wynosic się z kraju !
      • Gość: HF Portofolio pomyśl troszeczkę IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 18:57
        Portofolio pomyśl troszeczkę. Ten pościk jest tak po pedalsku głupiutki
    • Gość: enemy Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.dip.t-dialin.net 28.08.02, 18:24
      a ja sie ani nie ujawnie, ani zadneych durnych podatkow nie
      zaplace. Kase trzymam na Zachodzie i cala lewizne tam po trochu
      lokuje a skorzystam z niej jak PL wejdzie do Unii bo sie tam
      wtedy przeniose. Mam was wszystkich w d*pie
    • Gość: Oli Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 18:41
      Panie Kołodko, dlaczego ci co oszukiwali i nie płacili podatków
      mają być teraz za to nagradzani?! Strasznie nierozsądnie Pan
      myśli?!
    • Gość: Pndzelek Nie rozumiem o co ten JAZGOT!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 18:44
      Nie rozumiem o co ten JAZGOT!!! Większość moich przedmówców to jacyś pieprzeni
      socjaliści.

      Ktoś kto zaniża swój podatek działa jak najbardziej SŁUSZNIE. Umniejsza w ten
      sposób pulę pieniędzy przeznaczanych na niedojdy: bezrobotnych, wielodzietne
      samotne matki czy rencistów czyli na barachło, które nic budżetowi nie dało a
      mordę rozdziawia i darmo chce żryć i żyć. Jeśli zaniżając podatek zarobił zbyt
      widoczną kwotę może go teraz zalegalizować płacąc 7,5 %. To naprawdę jest
      uczciwe. Ludzie przejrzyjcie na oczy.

      I nie mówcie o bandytach, wyraźnie jest napisane, że tych abolicja nie dotyczy.
      Ci którzy tak piszą najwyraźniej mają kłopot ze zrozumieniem tekstu czytanego.

      Inna rzecz, że podatki ogólnie nie powinny przekraczać 7,5 % i być jednakowe
      dla wszystkich, WSZYSTKICH BEZ WYJĄTKU. Powinny służyć wyłącznie na utrzymanie
      policji wojska i dróg a nie tej całej nieudacznej hołoty. Dlatego odczepcie się
      od Kołodki, chociaż czerwony to jednak coś dobrego wymyślił.

      >>>---
    • Gość: MĄDRZEJSZY OD KOŁODKI [...] IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 19:00
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Magda Re: PRZECZYTAJCIE WRESZCIE COŚ MĄDREGO IP: 206.228.51.* 29.08.02, 11:01
        Mam wrażenie że się mylisz chłopcze. My w Urzędzie Skarbowym ścigamy tych
        nieuczciwych obywateli, a że jest to ok. 90% społeczeństwa to nie nasza wina.
        • Gość: rybak Re: PRZECZYTAJCIE WRESZCIE COŚ MĄDREGO IP: *.proxy.aol.com 30.08.02, 07:33
          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Mam wrażenie że się mylisz chłopcze. My w Urzędzie Skarbowym ścigamy tych
          > nieuczciwych obywateli, a że jest to ok. 90% społeczeństwa to nie nasza wina.
          JESLI TO MA BYC COS MADREGO, TO KIM TY JESTES, DZIEWCZYNKO? "MAM WRAZENIE" ZE
          WY TAM W TZW URZEDZIE SKARBOWYM DZIALACIE JESZCZE NA KONTO WUJKA STALINA -
          TYLKO WTEDY "MUSIALO" BYC TYLU NIEUCZCIWYCH OBYWATELI. A PONIEWAZ WLASNIE
          WYRAZILAS POGLAD US, DLATEGO SLUSZNIE WIEKSZOSC OBYWATELI PLUJE NA WAS!
        • Gość: MARSIK Re: PRZECZYTAJCIE WRESZCIE COŚ MĄDREGO IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.02, 21:24
          Ty nie jesteś ze skarbówki - to prowokacja! Chyba że jesteś, ale w takim
          przypadku powinien zająć się tobą lekarz.
          Pewnie, nikt nie jest bez winy (znamy to już z Bibli), wszal liudzką rzeczą
          jest błądzić. Wszystko zależy od przyjętych kryteriów: o poważnej nieuczciwości
          (oszustwie) czy wręcz przestępstwie podatkowym można mówić gdy ktoś działa z
          premedytacją, bezczelnie i wyrządza tym znaczną szkodę. Z tego punktu widzenia
          my w US "gnębimy" niemal wyłącznie "prawie uczciwych", niestety. Dużo jest na
          forum opinii, że już teraz są wszelkie możliwości ujawniania przez US
          nielegalnych majątków. Tak sądzą tylko ci, którzy nie mają pojęcia o szarej
          rzeczywistości US. Totalny brak płynnego wspóldziałania pomiędzy poszczególnymi
          US (break połączonych baz kompuerowych, nawet MF ma nieco inny system
          informatyczny), policją (prawo nie pozwala, jeżeli już to nieoficjalnie),
          urzędami celnymi, sądami (na marginesie: zeznanie urzędnika skarbowego jest
          uznawane za mało wiarygodne jeżeli nie jest poparte innym dowodem), organami
          samorządowymi, ZUS, różnymi inspekcjami, itd.
          Żeby coś omgło być dowodem w postępowaniu podatkowym musi być zdobyte zgodnie z
          prawem. Normalne urzędy skarbowe nie mają jednak uprawnień dochodzeniowych (ich
          zadaniem z woli ustawodawcy jest porównywanie między sobą składanych
          deklatracji i z ewidencjami porowadzonymi przez podatników) - częściowo takie
          uprawnienia maja Urzędy Kontroli Skarbowej, ale one to olewają, a poza tym brak
          przepływu informacji itd. Stąd pomysł z deklaracjami majątkowymi. Tu jednak
          trzeba gruntownej zmiany systemu podatkowego i organizacji służb podatkowych.
    • charissa Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje 28.08.02, 19:43
      podobno maja wprowadzic deklaracje majatkowa ;-))
      czy jezeli ktos zarabial pieniadze za granica na czarno bedzie musial od tego
      zaplacic podatek tu w Polsce??
      mam nadzieje, ze jezeli ktos pracowal legalnie, np w USA to juz nie zaplaci
      nic, bo juz mi zdazyli zabrac czesc w USA
    • pawelgoly Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje 28.08.02, 19:56
      Państwo polskie jest po prostu za słabe i niechętne do walki z bandytyzmem i
      stąd takie pomysły. Złodzieje, łapówkarze, politycy zapłacą sobie te 7,5% i
      będą się śmiali. Takie koncepty rozwalają nadzieje na to, ze kiedyś może tu być
      normalnie. Ja już pakuję walizki i w drogę.
    • Gość: Critto "NIE" DLA DEKLARACJI MAJĄTKOWYCH CZYLI NARUSZANIA PRYW IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 01:20
      "NIE" DLA DEKLARACJI MAJĄTKOWYCH CZYLI NARUSZANIA PRYWATNOŚCI !!
      To nie amnestia jest najważniejsza !!
      Ani nie dyskusje o tym, czy jest ona sprawiedliwa, czy nie.
      Ja np. uważam że podatki powinno się obniżyć do 7,5% a wtedy
      amnestia nie byłaby potrzebna.
      WAŻNIEJSZĄ SPRAWĄ jest to, iż - wraz z amnestią dla osób
      niepłacących
      podatków - projekt rządowy zakłada PRZYMUSOWE DEKLARACJE
      MAJĄTKOWE -
      czyli: PRZYMUS PRZYZNAWANIA SIĘ PRZED URZĘDEM SKARBOWYM DO TEGO,
      CO MAMY W DOMU i nie tylko. Stanowi to bardzo poważne naruszenie
      prywatności, oraz poniżenie godności ludzkiej - zmuszanie do
      opowiadania
      obcej osobie o prywatnych sprawach, do których należy sposób, w
      jaki wydajemy
      swoje zarobione i opodatkowane pieniądze; takie wtrącanie się
      rządu w sprawy
      prywatne obywateli - bo do tego to się sprowadza - jest
      NIEDOPUSZCZALNE w wolnym kraju.
      I, należy zapytać - co będzie 'następnym krokiem' ?? Rutynowe
      kontrole
      mieszkań przeprowadzane przez urzędników skarbowych, połączone z
      rewizją
      wszystkiego, co mamy ?? montowanie w mieszkaniach i in.
      miejscach PRYWATNYCH
      kamer, w celu wykrycia 'oszustw podatkowych' ??

      Rząd ma wystarczające metody walki z 'oszustwami podatkowymi' -
      są to choćby
      deklaracje PIT, których możliwość sprawdzania istnieje, oraz 75%
      podatek karny
      na nieujawnione dochody. Deklaracja majątkowa jest nie tylko
      niemoralna, ale i
      NIEPOTRZEBNA.

      Aaa, od razu pojawiły się opinie (słuchałem u znajomych dyskusji
      w radio), iż
      ' w innych krajach, np. w Stanach Zjednoczonych, również
      istnieją deklaracje majątkowe'.
      Nie wiem, czy to prawda czy nie ani kto to powiedział, i nie
      będę w to wnikał. Dodam tylko,
      iż fakt, że gdzieś indziej istnieje naruszenie prywatności NIE
      USPRAWIEDLIWIA takiego
      naruszania w NASZYM KRAJU. Jeśli trzymać się już Stanów
      Zjednoczonych - to dodać należy,
      iż niewolnictwo istniało w nich znacznie dłużej niż np. w Wlk.
      Brytanii, a w Polsce
      nie było go w ogóle (choć była pańszczyzna, ale to inna
      historia) - czy to znaczy,
      że mieliśmy je u siebie wprowadzić ?? Pytanie to jest
      retoryczne. Obce niegodziwości nie
      usprawiedliwiają ich w naszym kraju, który ma być 'wspólnym
      dobrem wszystkich obywateli
      polskich', a NIE jakąś formą zniewolenia; tylko niewolnik bowiem
      musi spowiadać się przed
      PANEM z tego, co ma. Rząd wolnego kraju jednak - jak to
      stwierdził Thomas Jefferson -
      "ma być naszym SŁUGĄ, NIE PANEM'. Nie może być tak, że będziemy
      mieli obowiązek spowiadać
      się i płaszczyć przed naszym SŁUGĄ, czekając, czy uzna nasze
      wytłumaczenia, czy zażąda więcej,
      czy też zdecyduje się nas UKARAĆ, bo nie będzie nam wierzył.

      A co do abolicji - powinna PÓJŚĆ PRECZ tak samo. Podatki powinny
      zostać obniżone, wprowadzony
      liniowy podatek dochodowy, a da to znacznie większy wpływ do
      budżetu niż ŚMIESZNA SUMA
      0,5 mld zł o której mówił rząd. Dla porównania - W Rosji
      wprowadzenie dochodowego podatku
      liniowego równego 13 % zaowocowało 70%
      (SIEDEMDZIESIĘCIOPROCENTOWYM) wzrostem wpływów
      do budżetu z tytułu tego podatku. Ale to już jest inna historia,
      i dla naszej wolności
      i prywatności nie jest istotne to , czy abolicja będzie, czy
      nie. POMYSŁ "DEKLARACJE MAJĄTKOWE"
      MUSI ZGINĄĆ, na DRODZE LEGISLACYJNEJ, którą ten PROJEKT RZĄDOWY
      (jeszcze nie ustawa!) ma do
      przejścia (sejm, senat, ew. znów sejm jeśli są poprawki senatu,
      i na koniec - prezydent, który
      może podpisać albo nie), a najlepiej jeszcze jako PROJEKT w
      RZĄDZIE WYSYŁAJMY LISTY do Ministerstwa Finansów
      (www.mf.gov.pl) oraz
      posłów - pełna lista e-maili pod adresem
      http://www.lobby.biz.pl, a dokładniej:
      http://www.lobby.biz.pl/bazy/index.htm - ZASYPMY ich EMAILAMI !!
      Inne metody komunikacji -
      biuro poselskie, adres pocztowy MF oraz Sejmu, fax, telefon,
      teleks i co tam jeszcze jest ...

      WOLNI LUDZIE NIE MUSZĄ DEKLAROWAĆ MAJĄTKU, ani w inny sposób
      udowadniać, że nie są
      wielbłądami. Muszą to tylko niewolnicy - zarówno panów z dawnych
      wieków, jak i reżimów
      totalitarnych wieku XX.

      W Imię Wolności i Rozsądku,
      Krzysztof "Critto" Sobolewski, http://www.libertaryzm.prv.pl


      To nie amnestia jest najważniejsza !!
      Ani nie dyskusje o tym, czy jest ona sprawiedliwa, czy nie.
      Ja np. uważam że podatki powinno się obniżyć do 7,5% a wtedy
      amnestia nie byłaby potrzebna.
      WAŻNIEJSZĄ SPRAWĄ jest to, iż - wraz z amnestią dla osób
      niepłacących
      podatków - projekt rządowy zakłada PRZYMUSOWE DEKLARACJE
      MAJĄTKOWE -
      czyli: PRZYMUS PRZYZNAWANIA SIĘ PRZED URZĘDEM SKARBOWYM DO TEGO,
      CO MAMY W DOMU i nie tylko. Stanowi to bardzo poważne naruszenie
      prywatności, oraz poniżenie godności ludzkiej - zmuszanie do
      opowiadania
      obcej osobie o prywatnych sprawach, do których należy sposób, w
      jaki wydajemy
      swoje zarobione i opodatkowane pieniądze; takie wtrącanie się
      rządu w sprawy
      prywatne obywateli - bo do tego to się sprowadza - jest
      NIEDOPUSZCZALNE w wolnym kraju.
      I, należy zapytać - co będzie 'następnym krokiem' ?? Rutynowe
      kontrole
      mieszkań przeprowadzane przez urzędników skarbowych, połączone z
      rewizją
      wszystkiego, co mamy ?? montowanie w mieszkaniach i in.
      miejscach PRYWATNYCH
      kamer, w celu wykrycia 'oszustw podatkowych' ??

      Rząd ma wystarczające metody walki z 'oszustwami podatkowymi' -
      są to choćby
      deklaracje PIT, których możliwość sprawdzania istnieje, oraz 75%
      podatek karny
      na nieujawnione dochody. Deklaracja majątkowa jest nie tylko
      niemoralna, ale i
      NIEPOTRZEBNA.

      Aaa, od razu pojawiły się opinie (słuchałem u znajomych dyskusji
      w radio), iż
      ' w innych krajach, np. w Stanach Zjednoczonych, również
      istnieją deklaracje majątkowe'.
      Nie wiem, czy to prawda czy nie ani kto to powiedział, i nie
      będę w to wnikał. Dodam tylko,
      iż fakt, że gdzieś indziej istnieje naruszenie prywatności NIE
      USPRAWIEDLIWIA takiego
      naruszania w NASZYM KRAJU. Jeśli trzymać się już Stanów
      Zjednoczonych - to dodać należy,
      iż niewolnictwo istniało w nich znacznie dłużej niż np. w Wlk.
      Brytanii, a w Polsce
      nie było go w ogóle (choć była pańszczyzna, ale to inna
      historia) - czy to znaczy,
      że mieliśmy je u siebie wprowadzić ?? Pytanie to jest
      retoryczne. Obce niegodziwości nie
      usprawiedliwiają ich w naszym kraju, który ma być 'wspólnym
      dobrem wszystkich obywateli
      polskich', a NIE jakąś formą zniewolenia; tylko niewolnik bowiem
      musi spowiadać się przed
      PANEM z tego, co ma. Rząd wolnego kraju jednak - jak to
      stwierdził Thomas Jefferson -
      "ma być naszym SŁUGĄ, NIE PANEM'. Nie może być tak, że będziemy
      mieli obowiązek spowiadać
      się i płaszczyć przed naszym SŁUGĄ, czekając, czy uzna nasze
      wytłumaczenia, czy zażąda więcej,
      czy też zdecyduje się nas UKARAĆ, bo nie będzie nam wierzył.

      A co do abolicji - powinna PÓJŚĆ PRECZ tak samo. Podatki powinny
      zostać obniżone, wprowadzony
      liniowy podatek dochodowy, a da to znacznie większy wpływ do
      budżetu niż ŚMIESZNA SUMA
      0,5 mld zł o której mówił rząd. Dla porównania - W Rosji
      wprowadzenie dochodowego podatku
      liniowego równego 13 % zaowocowało 70%
      (SIEDEMDZIESIĘCIOPROCENTOWYM) wzrostem wpływów
      do budżetu z tytułu tego podatku. Ale to już jest inna historia,
      i dla naszej wolności
      i prywatności nie jest istotne to , czy abolicja będzie, czy
      nie. POMYSŁ "DEKLARACJE MAJĄTKOWE"
      MUSI ZGINĄĆ, na DRODZE LEGISLACYJNEJ, którą ten PROJEKT RZĄDOWY
      (jeszcze nie ustawa!) ma do
      przejścia (sejm, senat, ew. znów sejm jeśli są poprawki senatu,
      i na koniec - prezydent, który
      może podpisać albo nie). WYSYŁAJMY LISTY do Ministerstwa
      Finansów (www.mf.gov.pl) oraz
      posłów - pełna lista e-maili pod adresem
      http://www.lobby.biz.pl, a dokładniej:
      http://www.lobby.biz.pl/bazy/index.htm - ZASYPMY ich EMAILAMI !!
      Inne metody komunikacji -
      biuro poselskie, adres pocztowy MF oraz Sejmu, fax, telefon,
      teleks i co tam jeszcze jest ...

      WOLNI LUDZIE NIE MUSZĄ DEKLAROWAĆ MAJĄTKU, ani w inny sposób
      udowadniać, że nie są
      wielbłądami. Muszą to tylko niewolnicy - zarówno panów z dawnych
      wieków, jak i reżim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka