Dodaj do ulubionych

Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku

IP: *.aster.pl 17.11.05, 00:19
niewiele osób zawracało sobie głowę podatkiem bo dużo zarobili. a w tym roku
były oferty publ. tuż, tuż nad kreska, gdzie inwestor tak naprawdę tracił (bo
płacił prowizję i odsetki od kredytu), a na papierze zarabiał. i teraz okaże
sie że trzeba od tego zapłacić podatek. a więc trzeba iść do banku po
wyliczenie kosztów kredytu, modlić się żeby je uznali jako koszt. trochę
ludzików się chyba zdenerwuje.
Obserwuj wątek
    • Gość: minimum1 nie będą płacić? a właściwie dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 00:48
      jestem średniej wielkości inwestorem giełdowym - mój zysk w pierwszym roku
      obowiązywania PIT-38 wyniósł nieco ponad 100 tys.,w tym roku będzie podobny;
      przeciwko zniesieniu podatku protestować nie będę ;) ale za cholerę nie
      rozumiem dlaczego wg PiS-u lekarz,architekt,czy właściciel budy z kebabem
      zarabiający podobne sumy ma płacić 18%(a częściowo nawet 32%)podatku,a ja nic ;)
      z jednej strony PiS odrzuca podatek liniowy,bo "faworyzuje bogaczy"
      a z drugiej koniecznie chce zwolnić z podatku od zysków kapitałowych np.
      właściciela milionowej lokaty bankowej,przynoszącej kilkadziesiąt tysięcy
      zysku z odsetek rocznie - kupy to się nie trzyma i da się
      wyjaśnić chyba tylko irracjonalną niechęcia do Marka Belki...
      • Gość: piotr Re: nie będą płacić? a właściwie dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 01:47
        Dlaczego mają nie płacić? Bo patrząc na to z perspektywy całego rynku państwo
        kasuje podatek giełdowy tylko za rok w którym wzrosły ceny akcji. Bujdą jest
        stały wpływ do skarbu państwa w kwocie 400 mil/rocznie jak napisano w artykule.
        To tylko dane za 2004r - bardzo udany na rynku akcji i zarazem
        pierwszy "podatkowy". W następnych latach niektórzy będa kompensować tegoroczne
        zyski częścią straty z poprzedniego roku (jeśli taką mieli). Biorąc pod uwagę
        swoją osobę masz rację! Ale w skali całego rynku to tylko biurokratyczna
        machina, która przynosi więcej szkody niż zysków a działa (jeśli wogule)
        jedynie wtedy, gdy od stycznia do grudnia indeksy giełdowe są na plusie. A
        jeśli są na minusie to już szkoda gadać. Kupa roboty z pitami dzięku której do
        kasy nie spływa ani złotówka. A pity składać trzeba. Ktoś to przecież obrabia w
        urzędach i nie za darmo to robi. Setki tysięcy sztuk w 2004r! O innych kosztach
        nie wspomnę. Bardzo dobre posunięcie. Lepiej na rozdmuchanym rynku sprzedać
        drogo spółke skarbu państwa niż na zipiejącym oddać za pół darmo. A
        prywatyzować PiS chce. Jeśli przez gieldę, a to najbardziej sprawiedliwy i
        dochodowy dla państwa sposób (pod warunkiem wykonania prawidłowego audytu) to
        koniunktura na giełdzie musi być na tip top bo inaczej nikt tego nie kupi. W
        USA jest inna sytuacja. Tam rynek jest dojrzaly a prywatyzować nie ma czego to
        i o podatek można się pokusic. Pozdrawiam nieprzekonanych do decyzji PiS.
        • Gość: minimum1 czyli idzie bessa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 07:54
          Jarosław Kaczyński,który przewidział wszystko,przewidział także przyszłoroczną
          dekoniunkturę na rynku akcji...
          ale moje uwagi dotyczą także tzw. podatku "od oszczędności"
          a jeśli koszty obróbki PIT-ów są tak wielkie,to może wprowadzić ogólny
          podatek liniowy...
          • Gość: piotr Re: czyli idzie bessa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:38
            Liniowy? Ale gdzie wprowadzić? "Giełdowy" ma jedną stawkę więc można
            powiedzieć, że to liniowy + pit do rozliczenia, od oszczędności naszczęscie
            rozliczają bez pitu bo byśmy chyba zwariowali. Tu nie chodzi o to czy liniowy
            czy nie tylko o to czy podatek jest sensowny. Sensowny jest np. wtedy gdy
            wpływy z poborów są większe nisz koszty. W przypadku podatku belki szkodzi bo
            nasze panstwo potrzebuje pieniędzy, ma co prywatyzować, emituje nowe serie
            obligacji a podatek zniechęca a nie zachęca. O tym, że utrzymywanie go nadal
            jest malo sensowne dowiemy się w czerwcu 2006 gdy MF pozna wpływy
            z "giełdowego" za rok 2005. Zakładam się, że spadną drastycznie poniżej 100mil.
            Prywatyzując przez giełdę choćby jedną większą spółke skarbu państwa po wyższej
            cenie wpływy przekroczą owe 100mil. Podatek wzbudza oczywiście negatywne
            odczucia dotyczące sprawiedliwości społecznej bo faworyzuje "bogatych". No tak,
            ale to już zupełnie inny temat, który nie ma nic wspólnego z dochodami panstwa
            i racjonalnym myśleniem.
            • minimum1 Re: czyli idzie bessa... 17.11.05, 14:46
              > o tym, że utrzymywanie go nadal
              > jest malo sensowne dowiemy się w czerwcu 2006 gdy MF pozna wpływy
              > z "giełdowego" za rok 2005. Zakładam się, że spadną drastycznie poniżej 100mil.

              zakładasz,że wpływy spadną prawie sześciokrotnie(!)
              przy podobnym wzroście indeksów i podobnych obrotach?
        • Gość: ttw Re: nie będą płacić? a właściwie dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 12:11
          Jestem mniejszym inwestorem niz minimum1,
          ale tez mam niezle dochody i musze przyznac,
          ze w zasadzie zgadzam sie z nim.
          Mimo wszystko, powinnismy byc solidarni z reszta obywateli
          i oddawac panstwu czesc pieniedzy, ktore w ciagu roku zarobilismy.
          Nie moze byc tak, ze sprzataczka zarabiajaca 600 zl,
          nie posiadajaca zadnych oszczednosci,
          utrzymuje panstwo w ktorym jej szef
          jest rekinem gieldowym nie placacym ani grosza.

          Ale czy na pewno dla panstwa i sprzataczki jest to pasozyt?

          Jakby nie bylo, prawie caly moj zysk od razu idzie na konsumcje,
          oplaty et caetera. W wiekszosci tych przypadkow,
          place panstwu podatek VAT, ktory jest wliczany w ceny towarow i uslug.
          Reszta idzie na akumulacje, czyli powieksza poziom krajowych oszczednosci,
          tak potrzebnych do dalszego rozwoju gospodarczego naszego kraju.
          Wprowadzenie podatku ograniczylo moja konsumcje
          i sklonnosc do oszczedzania,
          i choc zwiekszylo dochody panstwa z podatku PIT,
          to ograniczylo wplywy z podatku VAT.
          Tak wiec nie wiem czy bardziej jestem solidarny ze sprzataczka,
          kiedy kupuje i place panstwu VAT oraz oszczedzam,
          czy tez wtedy, kiedy razem z nia rozliczam sie z PIT.

          Drugi problem z podatkiem gieldowym -
          przepisy te sa dalekie od doskonalosci.
          Ja osobiscie uporzadkowalem swoj portwel i
          inwestycje staram sie przeprowadzac maksymalnie przejrzyscie,
          aby pod koniec roku bez problemu moc sprawdzic,
          czy biuro maklerskie dobrze naliczylo podatek.
          Niestety to co ja moge zrobic, by ulatwic sobie zycie,
          nie moga wieksi inwestorzy, ktorzy posiadaja wieksze pakiety akcji
          i przeprowadzaja wiecej skomplikowanych operacji finasowych.

          Trudno mi wiec ostatecznie, rozsadnie okreslic sie,
          czy jestem za czy przeciw.
          Problemy zwiazane z jego rozliczaniem
          i to co napisalem wyzej o moich wydatkach powoduja,
          ze raczej wole aby podatku tego nie bylo.
          Zysk panstwo ma niewielki ale za to
          rzuca calkiem spora "belke" pod nogi
          raczkujacego wciaz systemu finansowego
          (przywolywanie Kanady czy USA jako przykladu krajow,
          gdzie podatek gieldowy istnieje, jest nie na miejscu,
          nie ten poziom rozwoju, zamoznosci itd.).

          Jestem za to goracym zwlennikiem podatku od dywidend.
          Latwy do rozliczenia i niezauwazalny.
          Wiecej jestem oburzony ze placa go drobni ciulacze a grube ryby nie.
          To jest wlasnie przyklad braku sprwiedliwosci i solidarnosci -
          albo podatek rowno dla wszystkich, szczegolnie tak latwy w sciaganiu,
          albo dla nikogo, szczegolnie ze te kwoty w wiekszosci,
          zamiast wspierac kraj, sa od razu transferowane za granice.
          I niech nikt nie mowi, ze opodatkowanie dywidend
          zniecheci zagaraniczny kapital - sprawa jest prosta -
          jesli firmy zyskow miec nie beda,
          to pies z kulawa noga nie pojawi sie na GPW,
          a jesli wypracuja takowy, to z podatkiem czy bez,
          zawsze jest to lakomy kasek.
          • Gość: cynik9 Re: nie będą płacić? a właściwie dlaczego? IP: *.access.telenet.be 17.11.05, 16:53
      • Gość: advocat Podatek giełdowy - dramat zupeły IP: *.bph.pl 17.11.05, 09:04
        Jest to grupa najgorzej napisanych przepisów w ustawie PDOF. Olbrzymie problemy
        z rozliczaniem tego podatku i wieczne skargi inwestorów. Niedouczeni urzędnicy
        skarbowi i brak odpowiedniej kontroli (znajomości? tematu w Ministerstwie.
        Czas przegonić zmory Belki
        • Gość: piotr Re: Podatek giełdowy - dramat zupeły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 12:01
          Trudno wymagać aby urzędnicy znali przepisy z rynku kapitalowego. Przepisów
          jest wogule za dużo. Jesli jednak pantwo chce sciągać podatki to niech nie
          zmusza mnie jeszcze, abym edukował panią która nie rozumie skad wzieło się to
          czy inne wyliczenie. W moim urzędzie nie potrafili zrozumieć transakcji na
          opcjach jak mogłem sprzedać a dopiero potem kupić, musiałem zrobic wyklad w
          obecności 4 zainteresowanych moją sprawą rozliczenia pracownikow US. Nawet
          mieli problem z prostym rozliczeniem nadpłaconego podatku z wezwania na NFI. Do
          wniosku musiałem załączyć "ściągawkę" i podpisać się, że taka a nie inna jest
          zasada zbywania akcji (nie wchodzę w szczeguły). I pomyśleć, że całe
          zamieszanie i trzy moje wizyty w US po to aby pieniądze trafiły najpierw do
          urzędu a po 4 miesiącach "kiszenia" dopiero na moje konto.
      • Gość: p.oseł Re: nie będą płacić? a właściwie dlaczego? IP: *.chello.pl 17.11.05, 10:56
        Bo inwestycje kapitalowe realizuje się z pieniedzy opodsatkowanych juz
        wcześniej , jak sobie założysz dom maklerski, jak Zuber - to bedziesz płacił
        taki podatek
      • Gość: 11 Re: nie będą płacić? a właściwie dlaczego? IP: *.cs.bialystok.pl / 217.17.33.* 17.11.05, 13:05
        taki z ciebie inwestor jak ..przecież człowieku ty nawet nie wiesz odkąd
        obowiązuje podatek giełdowy!może nawet nie wiesz co to giełda , a siejesz zamęt!
        Żaden inwestor nie powie - w tym roku moj zysk bedzie podobny!zostały jeszcze
        dwa miesiące - wszystko się może zdażyć! a czemu lekarz ma placić a ty nie? a
        dlatego ,że lekarz ma stałe źródło dochodu!a inwestor giełdowy , którym ty nie
        jesteś raz ma zysk , raz stratę!może nawet stracić wszystko! dla porównania -
        lekarz zapłaci podatek , potem może odliczać , a to na remont , a to na inne
        ulgi- część pieniążków wróci, a inwestor nie ma żadnych praw - ma prawo płacić!
        nikt mu też nie naliczy potem emerytury - jest poza systemem , czyli to
        niesprawiedliwe! mam nadzieję ,ze troszkę ci rozjaśniłem , a jak nie to
        popczytaj troszkę o funkcjonowaniu giełdy i wtedy jak już zobaczysz na czym to
        polega , to zabierz głos!zresztą duży czy średni inwestor i tak nie płacil
        podatku ,płacili tylko i placą malency, można przecież zrobić stratę!
        • Gość: minimum1 synku,nie tłumacz mi jak się dzieci robi... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 13:33
          1)podatek giełdowy naliczany jest od 01.01.2004,obecny rok jest drugim rokiem jego
          obowiązywania
          2)giełda to nie ruletka,gdzie wszystko może się zdarzyć...
          wszystko to może stracić szczeniak,który 100% kasy inwestuje w kontrakty
          3)ubezpieczony jeestem w KRUS - podobnie jak połowa ludzi,którzy
          utrzymują się z gry na giełdzie
          4)nie opowiadaj bajek o "robieniu strat"
          ja wolę robić zyski...
          • jakeww Re: krus 17.11.05, 18:54
            Prośba o informację - każdy inv może sie w krus ubezpieczyć, czy trzeba mieć
            ziemię rolną? Co dobrego daje to ubezpieczenie?
      • jakeww Re: nie będą płacić? a właściwie dlaczego? 17.11.05, 18:36
        Państwo nasze uzyska bez prównania więcej z prywatyzacji spółek skarbu na
        giełdzie gdy nie będzie tego zmniejszającego jednak popyt na akcje podatku
    • Gość: adas Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: 69.156.6.* 17.11.05, 01:06
      Ja myślę, iż jest to forma "zapłaty" komuś za coś.

      Bujdą jest to, iż po zniesieniu podatku na giełdzie ludzie zaczną na hurrra
      kupować akje. Jest to absurd, które nawet małe dziecko zauważy. Jeśli inwestor
      decyduje się na zakup akcji, to jest dla niego bez znaczenia, czy będzie musiał
      zapłacić 19% podatek od zysku czy nie.

      Żyję w Kanadzie. Mój podatek od odestek od oszczędności wynosi ponad 50%, gdyż
      jest traktowany jako normalny dochód wg. krańcowej (marginalnej) stopy
      podatkowej. Podatek od zysków z giełdy jest nieco niższy, ale nikt tu (tak jak
      i w USA) by nawet nie pomyślał, iż można znieść podatek od zysków na giełdzie.

      Nikt, kto oczywiście chciałby przejąć władzę lub utrzymać się przy władzy.

      A co tu chodzi? Jeśli nie wiadomo o co, to chodzi o pieniądze.
      • Gość: daro lewactwo sie szerzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 07:07
        Ja pierd* - jak pies ogrodnika. Sam nie skorzysta to innym zazdrosci. Niezle
        poj* kraj ta kanada skoro tam tak lupia ludzi. 50% dochodu kradnie panstwo hehe
        takie cos to u nas tylko lepper wymyslil - widocznie w kanadzie rzadza kretyni
        na miare leppera :P
        A ludzie tam tez jacys poje* sa skoro uwazaja, ze zniesienie podatku od
        dochodow jest niemozliwe do pomyslenia. Widocznie juz maja niezle mozgi
        przeprane od lewacko-socjalistycznej ideologii.
      • Gość: cymil9 Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.access.telenet.be 17.11.05, 08:47
        > Podatek od zysków z giełdy jest nieco niższy, ale nikt tu (tak jak
        > i w USA) by nawet nie pomyślał, iż można znieść podatek od zysków na giełdzie.
        > Nikt, kto oczywiście chciałby przejąć władzę lub utrzymać się przy władzy.

        To ze nikt nie mysli w US czy Kanadzie to nie jest jeszcze argument ze podatek
        ten ma sens. Jest wiele krajow ktore w odroznieniu od US, i jak wynika Kanady,
        nie maja zadnego podatku gieldowego, a w innych dotyczy to tylko lokat
        krotkoterminowych. Nie wynika to z altruizmu ale z przeslanek praktycznych:

        + w zlym roku przychod dla panstwa jest zero, a w nastepnych znikomy poniewaz
        w mniej zlodziejskich systemach straty sie akumuluja i mozna je odciagnac
        pozniej (czasami nawet od innego dochodu)
        + gdy stock zostal nabyty w wielu transzach na przestrzeni lat, to kazda
        transza w kazdym roku ma inny zysk/strate, zalezaca w dodatku jak liczyc
        te transze (fifo,etc). kazdy kto wypelnial taksy w US wie jaki to bol w d...
        + opodatkowanie zyskow kapitalowych otwiera wiele innych furtek, bo dlaczego
        nie opodatkowac np. zysku ze sprzedazy czegokolwiek - domu czy antyku np
        + poza tym powiedzmy sobie jasno - w warunkach rosnacej a skrywanej przez
        rzady inflacji podatek "od oszczednosci" liczony od wartosci nominalnej jest
        rozbojem w bialy dzien. przy obecnych niskich stopach realna sila nabywcza
        oszczednosci w banku czesto spada, a nie rosnie, nawet bez podatku.
      • Gość: p.oseł Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.chello.pl 17.11.05, 10:58
        W USA po reoku w czechach po pól roku , kazda inwestycja kapitałowa jest
        traktowana jak długoterminowa i nieobjeta podatkiem od giłedy. Opadkowane sa
        tzw. krótkie sprzedaże, jak Ci zał to inwestuj w polsce po nowym roku. nie
        bedziesz płacił tych 50 poc.
    • Gość: chicago cubs Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.chi1.dsl.speakeasy.net 17.11.05, 01:07
      przeczytales to co napisales...?....bo chyba nie!!!
      • Gość: az Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 17.11.05, 01:48
        A jak sie bedzie rozliczal ktos kto inwestuje w zachodnie fundusze inwestycyjne
        ? I mowie o tych ktore jeszcze nie weszly na polski rynek.
        • mniklas5 Re: w normalnym swiecie 17.11.05, 02:53
          placi sie podatki od zyskow kapitalowych np w USA procent podatkowy od tzw
          capital gain jest nizszy niz od tzw dochodow zwyczajnych (wynosi 18%), ale ten
          podatek sie placi jest i rzad sie nie obawia ze jest malo inwestorow, to sa
          kompletne bzdury ktorzy ci specjalisci doradcy mowia, odpisy strat z gieldy
          wynosza rocznie 3000 dolarow i sie odpisuje do wyzerownia,lub kompensuje
          zyskami z przyszlych sprzedazy. PITy tutaj sa bardzo proste a poza tm uslugi
          przygotowania PItu prze specjaliste to wydatek 150-200 dolarow( takie sa moje
          stawki) wiec bardzo niewielkie.Nie rozumiem dlaczego inwestorzy w Polsce nie
          beda placic podatkow.
          • Gość: gunisoon Re: w normalnym swiecie IP: *.hsd1.il.comcast.net 17.11.05, 04:36
            zazdroscisz troszke ze znosza podatki w kraju nad wisla? A podatki od gieldy w
            USA sa zalezne od czasu inwestycji i nie sa jednolite. Im dluzszy okres
            inwestycji tym nizszy podatek.
          • Gość: daro ja pierd* nastepny matol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 07:10
            Tam w tych usa i kanadzie to jakies same zakompleksione polaczki mieszkaja. Nie
            rozumieja dlaczego nie bedzie podatku hehehe A ja nie rozumiem dlaczego w USA
            jest taki podatek. Mozesz podac chociaz jeden powod? Lewactwo i socjalizm sie
            szerzy w USA - zwiazki zawodowe doprowadzaja do upadku firmy, a inwestorzy
            przenosza sie do innych krajow. Dodajmy do tego wojne w Iraku i zaje* deficyt
            budzetowy. Jak czytam takie wypowiedzi to juz rozumiem dlaczego.
            • Gość: Gall Anonim Re: ja pierd* nastepny matol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:14
              Nie bylbym taki radykalny, ale nie wiem dlaczego znoszenie podatkow z punktu widzenia placacego ow podatek mialby byc zly. Gdyby posunac ten typ rozumowania ad absurdum to brak podatku - be, 50% podatku lepiej, to pewnie 99% podatku to w ogole byloby najlepiej.

              Uwazam, ze slusznie rzad robi znoszac ten kuriozalny podatek. Brawo!
    • rafick Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku 17.11.05, 06:48
      Chcą zlikwidować belowe? To przecież drugi po podatku rolnym podatek liniowy w
      tym kraju. Jak widać podatek najmniej odczuwalny przez podatników.
      • Gość: wwt Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.ds14.agh.edu.pl 17.11.05, 07:52
        Nie najmniej odczuwalny, ale najmniej zauważalny - nie trzeba uwzględniać tego w PIT-cie, bank sam odprowadza podatek, no i dla wielu ludzi to są niewielkie kwoty. Ale, ale: w skali roku to jest 1mld PLN więcej w kieszeniach obywateli a NIE w budżecie a to robi kolosalną różnicę: pierwsze można zainwestować, wydać drugie są praktycznie stracone dla rynku.
    • Gość: jano A ja niestety kupilem drukarke BROTHER IP: *.acn.waw.pl 17.11.05, 06:55
      Drukarka ma 4 miesiace i drugi raz jest juz w serwisie; jedyny serwis w Polsce
      nie potrafi jej naprawic i ma to w nosie, za pierwszym razem trzymal ja tam
      miesiac i oddal zapsuta.
      Rowniez Brother w Polsce nie zareagowal na moj telefon.
      Czy ktos wie czy jest jakas popularna strona w stylu "niekupuj.pl" ? zeby takie
      przypadki opisac. Ciekawe ze sklepy internetowe nie daja mozliwosci opiniowania,
      czyli tez maja w nosie klientow. moj mail roger45@gazeta.pl
      • tattoo07 Re: A ja niestety kupilem drukarke BROTHER 09.12.05, 13:08
        Rada Krajowa Federacji Konsumentów

        Pl. Powstańców Warszawy 1
        00-030 Warszawa
        tel. (22) 827 11 73
        fax.: (22) 827 90 59,

        Oni zajmuje się min takimi serwisami, polecam .
    • Gość: Zenon Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.chello.pl 17.11.05, 07:49
      A jesli lokuje pieniadze w akcyjne fundusze inwestcyjne? Bede zwolniony z
      podatku Belki, czy tez nie?
    • Gość: ciemniak Mam pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 08:10
      Czyli czerpiąc dochody z gry na giełdzie można być obywatelem tego śmiesznego
      kraju za friko? Jeżeli tak, to obywateli można podzielć na trzy grupy:
      1. gracze giełdowi - nic nie płacą,
      2. rolnicy - płacą ale tyle co kot napłakał,
      3. reszta chołoty - funduje wszystko dwóm poprzednim grupom.
      A tak nawiasem, teraz już wiem kto pisiakom sfinansował kampanię wyborczą.
      • Gość: v Re: Mam pytanie? IP: 83.238.100.* 17.11.05, 08:31
        To śmieszne. Zapychają sobie gębę frazesami o pobudzeniu giełdy i drobnych
        inwestorach. Giełda się nie pobudzi, bo ludzie są biedni. Drobnych to szczerze
        mówiąc mało obchodzi, bo i kwoty podatku są drobne. A prawdziwymi
        beneficjenatmi będą duuuże ryby wprowadzające swoje spółki na giełdę albo
        szczęśliwi posiadacze dużych pakietów akcji otrzymywanych jako częśc
        wynagrodzenia. PIS jest śmieszny. I kłamią. Ale to jak każdy populista.
        • Gość: ee Re: Mam pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:19
          "Drobnych to szczerze mówiąc mało obchodzi, bo i kwoty podatku są drobne." - powiedzial to zdaje sie zwolennik podatku liniowego... A ja napisze: "znaj proporcjum mocium panie"!
      • Gość: LOL Re: Mam pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 10:02
        Ciemniaku wracaj do Holoty :)
      • Gość: kot19991 Re: Mam pytanie? IP: *.nfz / 82.160.7.* 17.11.05, 10:12
        Niestety "ciemniak" ma całkowitą rację.

        Zanosi sie na to, że pracujący za głodowe pensje; pracownicy firm podlegających
        prawom rynku, sprzedawcy w marketach, obsługujacy wtryskarki, wiekszość
        dziennikarskiego proletariatu (wiem bo byłem)utrzymywać będą;
        zgodnie z obietnicami PiS (aby nic nie zmieniać)

        - giełdowych graczy
        - wielkoobszarowych rolników
        - emerytów mundurowych (policja, wojsko i inni) którzy pracują przez 10 lat
        (plus 5 lat nauki) i emerytury pobieraja przez lat 50.
        - okolo milion lewych rencistów

        Po prostu wyzysk gorszy niż za Bismarka
        • Gość: md Re: Mam pytanie? IP: 195.94.213.* 17.11.05, 10:34
          Podatku VAT tez nie placa? Bo zdaje sie, ze to jest glowne zrodlo dochodow
          panstwa, a nie kuriozalny podatek dochodowy.
          • Gość: piotr Re: Mam pytanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 11:51
            Idealnym podatkiem jest podatek vat, nie trzeba by tak wielu pitów rozliczać a
            jedynie stworzyć warunki, aby każdemu opłacalo się prowadzić działalność nawet
            jeśli jest to pani, która bawi dzieci. Jednoosobowa firma która za opiekę nad
            dzieckiem wystawi rodzicom fakturę. Może to śmiesznie brzmi ale czarna strefa
            jest przeogromna i nie ma obecnie z jej usług czy towarów ani podatku vat ani
            dochodowego. Jestem przekonany, że modyfikując dogłębnie system i lukwidując
            kuriozalny podatek dochodowy w kasie państwa byłoby więcej pieniędzy niż
            obecnie a o zeznaniach rocznych możnaby zapomnieć ku zadowoleniu wszystkich
            oczywiście.
        • Gość: cynik9 zazdrosc "ciemniakow" IP: *.access.telenet.be 17.11.05, 17:42
          Gość portalu: kot19991 napisał(a):

          > Niestety "ciemniak" ma całkowitą rację.
          >
          > Zanosi sie na to, że pracujący za głodowe pensje; pracownicy firm
          podlegających prawom rynku,...utrzymywać będą:
          ....
          > - giełdowych graczy
          > - wielkoobszarowych rolników
          > - emerytów mundurowych...
          > - okolo milion lewych rencistów

          z b),c),d) mozna sie zgodzic, ale widze ze obu "ciemniakow" zzera zazdrosc ze
          ktos "gra" na gieldzie i nie musi "pracowac". Tymczasem jest to tylko gra
          pozorow dotyczaca co najwyzej jednostek. Gielda idaca do gory, jak przyplyw,
          podnosi wszystkie lodzie. Kazdy moze chodzic w eureoli genialnego inwestora bo
          zainwestowal w index, a ten poszedl do gory. Ale po przyplywie jest odplyw,
          czesto gwaltowny, i poglowie genialnych inwestorow znacznie sie zmniejsza,
          zwlaszcza na tak plytkim i niestabilnym rynku wschodzacym jak Polska.
          Dlugotrwaly sukces na gieldzie, przez hossy i bessy, beda mieli tylko nieliczni.
          Utrzymac sie z "gry" na gieldzie na przestrzeni wystarczajaco dlugiego okresu -
          bez fuchy na boku - naprawde nie jest latwo!

          Niech wiec "ciemniacy" pociesza sie i nie patrza z zazdroscia - nigdzie jeszcze
          masy inwestorow nie staly sie bogate inwestujac na gieldzie - inaczej
          przestalyby byc masami.

      • Gość: tygrysek Re: Mam pytanie? IP: *.net.autocom.pl 17.11.05, 11:40
        Nie mozna być za friko. Musisz sie jeszcze ubezpieczyć zdrowotne opłacić żeby
        Cie w szpitalu leczyli.
    • m_dubel Bo nie będzie Giełdy 17.11.05, 12:00
      Jeżeli w Polsce premier, rząd i prezydent jak twierdzą chcą Polski
      uczciwej,sprawiedliwej i praworządnej to...
      Po pierwsze firmy które do 1998 roku przynosiły największe dochody Skarbowi
      Państwa i zostały zagrabione (a proceder ten nazwano prywatyzacją) znów muszą
      wrócić do właściciela. A w związku z tym na tak zwanym parkiecie po prostu nie
      będzie czym spekulować.
      Nie jest to szaleństwo, ale działanie zgodne z prawem, które mówi. Majątek
      pochodzacy z przestępstwa ulega przepadkowi na rzecz Skarbu Państwa.
      Gdy tak się stanie, zakończą się problemy z finansami publicznymi, problemami
      ze służbą zdrowia, itd.
      Ale znając życie i ludzi którzy są przy sterach, te zmiany nastąpią, gdy
      dojdzie do społecznych protestów. A wtedy Francja przy nas będzie tylko
      malutkim płomyczkiem.
      Czas otworzyć oczy i zrozumieć, że walka ze skutkami biedy nic nie daje, trzeba
      likwidować przyczyny
    • Gość: krzyhoo1 Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 13:03
      no bo pisuary zostały wybrane przez tych, co to na giełdzie niespecjalnie grają
      i nawet miało byc trochę solidarniej. a to tak na wsjaki pożarnyj słuczaj, aby
      się chołocie we łbach nie pochrzaniło
    • zdr1 Powinno byc odwrotnie! 17.11.05, 16:29
      Zniesc podatek od lokat i obligacji a opodatkowac gielde. Przeciez gdy odsetki
      sa male, to znacznie wiekszy wplyw na zysk ma inflacja. Dlaczego np. lokata na
      3% mialaby byc opodatkowana jesli inflacja wyniesie powiedzmy 2,5%.
    • Gość: mateusz Belka - złodziej naszych oszczednosci ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:24
      :/
    • Gość: mee hihihi- PiS sami nie wiedza co gadaja, Lubienska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 18:49
      zwiekszy deficyt o mln-y na nowe HiTech, Marcinkiewicz na inwestorow gieldowych,
      czyli co? przpuszczam, PiS postawi na wskazniki, wiec gielda! To zdecydowanie
      latwiejsze i prostsze. ok 1 mln inwestorow statystycznie 1/38, to rozwiazanie na
      zasadzie "wycinamy lek przed "madroscia" PiS" czyli nowe SLD w moherowym
      wydaniu, a Polska staje sie bagnem o ktorym Bog zapomnial
    • Gość: Anna Re: Inwestorzy giełdowi nie będą płacić podatku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 20:23
      "Przypomnijmy, że podatek Belki wprowadzony w 2001 r. zawdzięcza swą nazwę
      ministrowi finansów i późniejszemu premierowi. Płacimy 19 proc. od odsetek z
      lokat i rachunków bankowych czy zysków z funduszy inwestycyjnych, ale wielu z
      nas nawet tego nie zauważa (za posiadaczy rachunków bankowych wszystko robią
      banki)."
      Ciekawa jestem czyją opinię wyraża powyższy akapit - Autora artykułu, czy też
      polityków PiS ? Czy rzeczywiście nikt z nas tzw ciułaczy (z konieczności, bo
      mamy za mało środków by je inwestować)nie zauważa zmniejszenia wartości swoich
      lokat z racji obelkowania ? To ma być ŻART ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka