Dodaj do ulubionych

lokata -gdzie?

IP: *.whb.pl / 172.28.191.* 28.10.02, 15:36
Obserwuj wątek
      • Gość: Bankier23 Re: lokata -gdzie? IP: 213.77.125.* 29.10.02, 10:40
        Gość portalu: ona napisał(a):

        > no i wlasnie wcisnelam za szybko:-(
        >
        > mam wolne srodki ok 3000zl
        > ania.

        Chyba sobie żarujesz. Taką kwotę najlepiej trzymać pod poduchą. Albo przepuść
        na zabawę i ciuszki.
        Kwoty inwestycyjne to > 50 000 zł. Coś jeszcze się da z nich wycisnąć. pzdr.
        • Gość: stasta Re: lokata -gdzie? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 29.10.02, 11:00
          > Chyba sobie żarujesz. Taką kwotę najlepiej trzymać pod poduchą. Albo przepuść
          > na zabawę i ciuszki.
          > Kwoty inwestycyjne to > 50 000 zł. Coś jeszcze się da z nich wycisnąć. pzdr.
          >

          witaj geniuszu...
          Tobie chyba odrobinę się tematy pomyliły - mowa była nie o inwestycji, a o
          lokacie bankowej. jeśliś taki bankier - to powinieneś wiedzieć, ze bank to
          właściwie żadna inwestycja, ZWŁASZCZA powyżej 50tys zł.

          tymczasem jest w tym kraju (i nie tylo w tym) mnóstwo przykładów ludzi, którzy
          potrafili pomnożyć nawet marne sto dolarów do kwot wielkich. i to zazwyczaj oni
          są prawdziwymi inwestorami, a nie ludzie, którzy mając kwoty rzędu setek
          tysięcy godzą się na zysk w wysokości kilkunastu procent ponad inflację (vide
          obligacje skarbowe). a na GPW? na GPW też można coś zarobić, choć godne uwagi
          moim zdaniem są tam conajwyżej 3-4 spółki... a to niestety nie daje
          zoptymalizować ryzyka.

          dlatego nie bądź taki przemądrzalski drogi Panie... bo gdybyś był odrobinę
          mądrzejszy to zamiast śmiać się z 3tyś przemyślałbyś sprawę co robić z takimi
          pieniędzmi. to wciąż są pieniądze - niezbyt wielkie, ale pieniądze.

          cóż... banków mieć skutecznych nie będziemy, póki rząd będzie emitował tak duże
          ilości pieniędzy w obligacjach. bo po co sprzedawać produkty kredytowe jeśli
          można zarobić ten jeden punkt procentowy, a czasem i więcej, na obligacjach
          skarbowych. właściwie z puntu widzenia banków zupełnie bez ryzyka. jaki kraj
          taki obyczaj - jak mawia ludowe porzekadło

          pozdrawiam i leczyć się z gigantomanii finansowej życzę
          stasta
          • Gość: Bankier23 Re: lokata -gdzie? IP: 213.77.125.* 29.10.02, 11:40
            Gość portalu: stasta napisał(a):

            > > Chyba sobie żarujesz. Taką kwotę najlepiej trzymać pod poduchą. Albo przep
            > uść
            > > na zabawę i ciuszki.
            > > Kwoty inwestycyjne to > 50 000 zł. Coś jeszcze się da z nich wycisnąć.
            > pzdr.
            > >
            >
            > witaj geniuszu...
            > Tobie chyba odrobinę się tematy pomyliły - mowa była nie o inwestycji, a o
            > lokacie bankowej. jeśliś taki bankier - to powinieneś wiedzieć, ze bank to
            > właściwie żadna inwestycja, ZWŁASZCZA powyżej 50tys zł.
            >
            > tymczasem jest w tym kraju (i nie tylo w tym) mnóstwo przykładów ludzi,
            którzy
            > potrafili pomnożyć nawet marne sto dolarów do kwot wielkich. i to zazwyczaj
            oni
            >
            > są prawdziwymi inwestorami, a nie ludzie, którzy mając kwoty rzędu setek
            > tysięcy godzą się na zysk w wysokości kilkunastu procent ponad inflację (vide
            > obligacje skarbowe). a na GPW? na GPW też można coś zarobić, choć godne uwagi
            > moim zdaniem są tam conajwyżej 3-4 spółki... a to niestety nie daje
            > zoptymalizować ryzyka.
            >
            > dlatego nie bądź taki przemądrzalski drogi Panie... bo gdybyś był odrobinę
            > mądrzejszy to zamiast śmiać się z 3tyś przemyślałbyś sprawę co robić z takimi
            > pieniędzmi. to wciąż są pieniądze - niezbyt wielkie, ale pieniądze.
            >
            > cóż... banków mieć skutecznych nie będziemy, póki rząd będzie emitował tak
            duże
            >
            > ilości pieniędzy w obligacjach. bo po co sprzedawać produkty kredytowe jeśli
            > można zarobić ten jeden punkt procentowy, a czasem i więcej, na obligacjach
            > skarbowych. właściwie z puntu widzenia banków zupełnie bez ryzyka. jaki kraj
            > taki obyczaj - jak mawia ludowe porzekadło
            >
            > pozdrawiam i leczyć się z gigantomanii finansowej życzę
            > stasta

            A czy lokata bankowa to nie inwestycja finansowa ??? Dla wielu ludzi jedyna
            znana, choć najmniej opłacalna. Co do GPW nie wypowiadam się, bo nie inwestuję
            w kraju. Pzdr.dla myślących inaczej.
          • Gość: Bankier23 Re: lokata -gdzie? IP: 213.77.125.* 29.10.02, 11:44
            Gość portalu: stasta napisał(a):

            > zapomniałem dodać, że w raiffeisenie produkt nazywa się 'konto lokacyjne'
            >
            > pzdr

            Bardziej polecam działające na tych samych zasadach OKO w BSK.
            Dla zainteresowanej polecam kupić za 3000 zł - EURO i wpłacić na OKO w BSK.
            Aktualnie kurs euro jest niski poniżej 4 zł. W niedługiej perspektywie
            przekroczy 4 zł do ok. 4,3-4,5 zł. OKO w Euro to dobra ochrona przed dewaluacją
            Zł, a % zblizone do OKO w zł. Pzdr.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka