Dodaj do ulubionych

BPH - spred

11.01.06, 09:15
Witam,

Mam pytanie do wszystkich którzy mają kredyt w BPH i nie tylko. Czy wiecie
jak banki obliczają wielkość spredu? Podczas brania kredytu porównywałem tą
wielkość w róznych bankach. W sierpniu w BPH wynosił on ok. 3% i był jednym z
najmniejszych. Ku mojemy zdziwieniu w dniu dzisiejszym wynosi prawie 5% i
niestety jest jednym z najwiekszych!!! Oczywiście jest to bardzo niekorzystne
dla klientów i odwrotnie dla banku. Pewnie sztucznie zwiększają go zeby jak
najwiecej zarobić na ludziach którzy i tak spłacają im olbrzymie odsetki.
Złoty sie umacnia, a więc waluty spadają i moim zdaniem banki na tym tracą,
dlatego w inny sposób chcą zarobić. Proszę o Wasze opinie.

Pozdrawiam
wili
Obserwuj wątek
    • franzmaurer Re: BPH - spred 11.01.06, 12:29
      wwili napisał:

      > Mam pytanie do wszystkich którzy mają kredyt w BPH i nie tylko. Czy wiecie
      > jak banki obliczają wielkość spredu?

      Zbierają się po prostu bankowi mafiosi i arbitralnie uzgadniają, że dziś CHF
      kosztuje w ich banku tyle, a GBP tyle...
      Z tego co wiem 'currency department' w każdym banku może niemal dowolnie
      ustalać dzienny kurs przeliczeniowy który w sumie nijak ma się do kursów
      podawanaych przez NBP.
      Mafia bankowa skrzętnie wykorzystuje możliwość pobierania tego haraczu za
      plecami np. walutowych kredytobiorców dlatego tego typu fluktuacje mają miejsce
      głównie w okresach spłata rat hipotecznych :)
      • arfer Re: BPH - spred 13.01.06, 00:58
        :) Może to mocno napisane, ale fakt - banki łoją klienta na kursach walut przy
        każdej możliwej okazji - sprawdźcie sobie, ile Wasze kursy zakupy / sprzedaży
        przy dowolnym kredycie mają się do kursów NBP.

        Zresztą nie ma co się dziwić - kiedy większość klientów woli 0 prowizji przy
        kredycie na np.25 lat niż 0.2 % niższą marżę, a pozostali, którzy co nieco o
        działaniu forsy w czasie mają pojęcie, lekceważą jakieś tam "pozostałe" koszty -
        ubezpieczenia KW i LTV, "jakiś" spread właśnie itd. Lekceważą nic nie znaczące
        w momencie zawierania umowy zapisy, a później jest płacz, że oszuści itd.

        Bank robi klienta w Teresę, a klient raczej z uśmiechem na to pozwala, taka
        prawidłowość niestety.. Nadal niewiele osób wpada w ogóle na pomysł
        negocjowania np. kursów wypłaty kredytu, ew. przewalutowania albo
        refinansowania.
        • wwili Re: BPH - spred 19.01.06, 09:53
          Witam,

          W momencie podpisywania kredytu spred w tym banku był jednym z najniższych i
          trudno było przypuszczać, że bank będzie w ten sposób chciał zedrzeć pieniądze
          ze mnie w przyszłości. Zresztą kto to mógł przewidzieć. Poza tym pewnie i tak
          nie miałbym możliwości negocjacji i wyegzekwowania wysokości spredu w umowie
          kredytu z bankiem.
          Ale czy nie uważacie, że to nadaję się do UOKiK. Banki zwiększając spred
          działają w sposób oczywisty na niekorzyść klienta i wykorzystują swoją pozycję
          siły. Z tego co mi wiadomo jest to nie zgodne z prawem!

          Pozdrawiam
          wili
    • Gość: Mis Re: BPH - spred IP: *.kromera.osiedla.net / 194.30.182.* 19.01.06, 20:23
      ostrzegam potencjalnych kielntow BPH, bank ten jest fajny do momentu podisania
      umowy, pozniej maja klientow w nosie. Zmienny spred to jedno, ja zaciagnalem u
      nich kredyt walutowy przed kilku laty z oprocentowanie ok. 5,5% CHF. gdy
      napisalem prosbe o obnizenie to oczywiscie bank sie zgodzil do obnizenia
      oprocentowania do 4,5% ale zazadal prowizji za zmiane warunkow umowy w
      wysokosci 800 zł.(kwota pozostalego kredytu to ok. 50 tys zł.)
    • wwili Re: BPH - spred 02.02.06, 08:35
      Proszę o komentarze w tej sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka