fafcia 06.02.06, 13:23 pracuje na umowe zlecenie. Szukam pozyczki... niestety jest z tym problem. Zaproponowano mi karte kredytowa (poniewaz mam ciaglosc umow w pracy 2 lata). Jak to wyglada. Na jakich zasadach przyznaja takie karty? i ile? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
czuk1 Re: karta kredytowa 06.02.06, 19:48 Zasady podobne jak przy udzielaniu pozyczki. Jeśli chcą Ci dać kartę - bierz i nie pytaj dalej. Poczytaj tylko w internecie w ktorych bankach jest najniższe oprocentownie:www.bankier.pl/cf/karty_kredytowe.html pozdrawiam mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
fafcia Re: karta kredytowa 06.02.06, 20:22 dziekuje bardzo za stronke :) przyda sie jak nie teraz to pozniej :D Odpowiedz Link Zgłoś
bwportal.pl Re: karta kredytowa 06.02.06, 20:47 I jeszcze ta stronka: direct.money.pl/kartykredytowe/0/1/ Odpowiedz Link Zgłoś
jk Re: karta kredytowa 07.02.06, 18:58 na money.pl o kk jest masa starych informacji, aż dziwne, że same banki nie reagują i nie domagają się zmian ;) Odpowiedz Link Zgłoś
franzmaurer Re: karta kredytowa 08.02.06, 13:15 Po prostu swietne... "bierz i nie pytaj dalej"... Juz Ci kiedys napisalem ze udzielasz czasem debilnych rad i teraz to powtorze. Karta kredytowa jest NAJDROZSZYM produktem (i wlasnie dlatego jest wciskana nawet tym bez stalej roboty) - poza tym jest skierowana do ludzi ktorzy maja spore zarobki i wewnetrzna dyscypline finansowa. Ja wiem, ze mafia bankowa z usmiechem na ustach gotowa jest sprzedac sznur na stryczek (nawet zloty, platynowy i ze zdjeciem;) ale bez jaj Kolego Czuk - nie wpychaj niewinnych ludzi w koszmar swoimi idiotycznymi sentencjami 'bierz i nie pytaj'. Dobrze ze ktos pyta, bo sie wtedy moze dowiedziec ze jak ma tylko umowe zlecenie to lepiej mu sie oplaci jakis debet w ramach konta (np. Inteligo) zamiast karty pulapki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: karta kredytowa 08.02.06, 18:45 Ty też bez jaj. Nie wiesz o tym (temat jest na innym wątku), ze kobieta potrzebuje forsy (musi jakąś wiekszą kwotę pilnie mieć), nigdzie jej nie dają - bo pracuje na umowe zlecenie. Jeśli musi, cena kredytu nie bardzo ma tu znaczenie . A więc jak by nie patrzeć karta kredytowa - jesli jej jakiś bank chce wydać -jest rozwiazaniem?? Gdyby Kobieta pytała w tej sytuacji - " a może wziąć pożyczkę GE Capital czy w Providencie napewno nikt by jej tego nie radził. Debet w kwocie większego kredytu udzielany na ogół nie jest. To co mam debet Jej proponować. Wiem że gdy poprosi o debet w kwocie wyżśzej i taką opcję pożyczania forsy bank posiada, to w jakim stopniu zmienia to sytuację Klientki? Przecież ocena ryzyka kredytowego (ustalanego w przypadku umowy zlecenia, a więc przy braku stałego i na dłuższy okres dochodu) w tym samym banku liczona jest tak samo dla debetu jak i dla kredytu. A więc o co Ci biega . Co radziśz? Dobrze radzisz? Przy Twojej radzie Dziewczyna potrzebujaca 5,10 tys. zł kredytu otrzyma debet 1 tys. zł. I co to za rada.Jeśli teraz na wyścigi banki wydaja te karty kredytowe (droższy z nich to faktycznie kredyt - bo ok. 20 % średniorocznie) to przy braku innych rozwiazań chyba taka karta jest jakimś (drogim to drogim ) ale rozwiązaniem. A Ty w kołko swoje - bo tylko Twoja porada jest najlepsza, Podałes swoją - fajnie ale nie dyskredytuj innych porad i stojacych za nimi ludzi. Idiotycznym jest tak faktycznie tylko Twoja ocena sytuacji, (1) że dziewczyna nie może brać karty kredytowej bo ona jest dla tych co maja spore dochody (a z umowy -zlecenia wynik że Dziewczyna ma duze dochody !!! )i co Ty na to , dyskredytujesz i odsyłasz ją po malutki, tylko dlatego że tańszy debet?, wymyslasz mi od "mafii bankowej???!!!, (2) nie oceniaj też na wyrost Pani pytającej -jak dostać forsę z banku na umowę-zlecenie- że nie ma wewnetrznej dyscypliny.Na świecie i wPolsce karty kredytowe są powszechne. Oznaczało by to że idiotami sa klienci ktorzy korzystaja z kart kredytowych. A tak na marginesie. Franzmauerze - Ty (wiemy wszyscy że jesteś mądry facet)ale wszystkiego do końca też nie wiesz, wszystkich rozumów nie zjadłeś i dlatego drugiego człowieka (jak robisz to na różnych forach, dołując wielu) też szanuj. Nie zastanawiales sie nad tym???? Nikt Ci uwagi nie zwrócił. mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
fafcia Re: karta kredytowa 08.02.06, 20:41 i przeze mnie klotnia... :( ja oczywiscie kazda rade dokladnie analizuje... i jakos porady Mariusza bardziej przypadly mi do gustu. Oczywiscie dziekuje za wypowiedz tylko po co sie tak unosic??? Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: karta kredytowa 08.02.06, 22:06 PRZEPRASZAM CIĘ. To moja wina . Nie lubię być wyzywany od różnych, tym bardziej śe jestem starym człowiekiem. I do tego nerwy mam zszarpane przez 48 lat pracy. A Twojej sprawie to zrobisz jak uważasz. Nie bierz - w zadnym przypadku - kredytu czy debetu czy pożyczki jeśli wysokość raty miesięcznej powoduje, że nie starczy Ci forsy na normalne życie i kiedy Ci ktoś proponuje oprocentowanie na poziomie wyższym niż 15-19 % średniorocznie. Zaproponuj może poreczyciela lub współkredytobiorcę i problem - niemozności uzyskania kredytu - zniknie. pozdrawiam Cię mariusz Odpowiedz Link Zgłoś
czuk1 Re: karta kredytowa 09.02.06, 10:00 Do tematu - karty kredytowe. Wiadomo powszechnie , że karta kredytowa do dogodny produkt bankowy. Stąd zarówno banki intensywnie te KK oferuja jak i Klienci bankow chetnie te produkty kupuja. Dla Pani pytajacej jak otrzymać kredyt pracujac na umowę zlecenie ( i dla innych "niewiernych" i dyskredytujacych banki i ich produkt - karty kredytowe) przekazuję adres www.rzeczpospolita.pl/dodatki/pieniadze_060209/index.html pod którym kryją się 2 artykuly informacyjne w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" w dodatku "Moje pieniadze". Już tytulu artykulów mówia wiele; Podobne koszty, rożne możliwości. Różne uzyteczne funkcje, atrakcyjne dodatki. .... może ta informacja byc komuś przydatna. m Odpowiedz Link Zgłoś