Dodaj do ulubionych

GE Capital Bank - moja zła opinia

IP: 217.153.54.* 03.12.02, 07:46
Od jakiegoś czasu próbuję załatwić z GE sprawę kredytu - miałem tam kredyt na
samochód, samochód miał 7 dni, facet w tirze nie zahamował i samochód miał
nadal 7 dni ale do tego rozbity tył... PZU, o dziwo, stanęło na wysokości
zadania- załatwili kupca na rozbity samochód, dopłacili resztę, mogę więc
spokojnie za te pieniądze kupić nowy samochód i tak własnie zrobiłbym już
dawno, gdyby nie GE... Wydzwaniam do nich i wypisuję pismo za pismem, każde z
błaganiem o pilną odpowiedź, na żadne z nich nie dostałem odpowiedzi. Zadaję
w nich proste pytanie , jak mam zamienić przedmiot kredytu, czyli jeden
samochód na drugi. W biurze obsługi klienta za każdym razem sprawą zajmuje
się ktoś inny i kazdemu muszę opowiadać wszystko od początku. Moje pisma im
się gubią potem w dziwny sposób się znajdują. Mój kontrahent na samochód nie
chce kupić samochodu, dopóki nie zobaczy pisma z banku, że wszystko jest ok z
kredytem. PZU nie przeleje pieniędzy, dopóki nie będzie wyjasniona sprawa z
bankiem.... PZU, policja - znane z opieszałości w takich działaniach,
załatwiły sprawę błyskawicznie a GE ????? Kupiec na samochód dał mi czas do
dziś.... Jeśli dziś bank nie spisze mi tego, o czym zawsze zapewnia mnie
kazdy pracownik Biura Obsługi Klienta, stracę możliwość sprzedaży samochodu i
zostanę z wrakiem.... NIE BIERZCIE KREDYTÓW W GE !!!! Chyba, że chcecie
zobaczyć jak wygląda opieszałość i powolność działania, jak do szału może
doprowadzić klienta brak jednej osoby zajmującej się konkretną sprawą.... Ja
już wiem, że kredytu na dom na pewno tam nie wezmę, a byłem już tak blisko....
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka