Dodaj do ulubionych

Problem z sąsiadem pijaczkiem

12.03.06, 20:36
W moim bloku mieszka pewien pan pijak wraz z jakąś dziwną kobietą cały czas
słychać różne bluzgi i przekleństwa. Są takie momenty że potrafi zrobić
libacje od wieczora do rana i cały blok nie śpi razem z nim. Facet nigdzie
nie pracuje a miasto opłaca za niego czynsz na który inni ludzie muszą ciężko
zarabiać. Żeby poodbierać wszystkie zasiłki jeździ samochodem po drodze
wstępuje na darmowe obiadki do różnych stołówek wspomagających biednych
ludzi. Pieniądze które dostaje z zasiłku przeznacza na wódke i libacje.
Dlaczego takich pieniędzy nie przeznacza sie na samotne matki z dziećmi lub
inny szczytny cel a na takie ścierwa? Do kogo powinienem udać sie z takim
zapytaniem. Mieszkam na ulicy Grochowskiej 230A
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka