Dodaj do ulubionych

Uwaga, pułapka fiskusa!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.03, 03:35
Ludzie! Bez paniki! Polak potrafi.
A co stoi na przeszkodzie, by np. zatrudnić bezrobotną
matkę z małym dzieckiem, która następnego dnia
po zatrudnieniu pójdzie na należny urlop wychowawczy
(za zgodą pracodawcy bez dwutygodniowej karencji)?
Koszt takiej operacji to jednodniowe wynagrodzenie.
I nie ma tu potrzeby oszukiwać fiskusa: tego jednego dnia
kobieta może rzeczywiście świadczyć jakieś usługi
dla firmy.
marek@pawlowscy.w.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: bogdan Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 03:58
      to takie efekty jak jakis jebus z ministerstwa podpatrzy cos w
      EU, a nie wie baran o co chodzi. To zostalo podpatrzone przez
      delikwenta w Niemczech, ale to wcale nie o to chodzilo.
      Najlepiej jak delikwent odpowiedzialny za to gowno sam zabierze
      glos i powie, jak to wymyslil.
      • Gość: Jasio Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: *.proxy.aol.com 23.01.03, 04:10
        Ktos tu napisal, ze idee ustawy podpatrzono w Niemczech. Nie prawda.
        Podpatrzono ja w Kanadzie. Kto zna inne kraje o podobnych przepisach?
        Pozdrawiam
        • c_lossy Re: Jak glupi Jasiu sciaga 23.01.03, 08:28
          Podobne przepisy obowiazuja od zeszlego roku w Anglii. Nazywa
          sie to IR35.
          • Gość: olo Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: 217.153.45.* 23.01.03, 12:38
            ale z tym walcza - FO35 - www.pcg.org.uk
        • Gość: mar Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: 4.2.1.* / 217.237.165.* 23.01.03, 09:09
          w Niemczech tez taki przepis obowiazuje (z pewnymi bardo nielicznymi wyjatkami).
          Chodzi o tzw "Scheinselbständigkeit".
          pozdrawiam
          • Gość: mama Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.01.03, 12:59
            PAN KOŁODKO ZAKŁADA WZROST GOSPODARCZY NA POZIOMIE 3,5% I NA TYM
            ZAŁOŻENIU OPIERA BUDŻET PAŃSTWA. PEWNIE SPODZIEWA SIĘ, ŻE TEN
            WZROST DOCHODÓW ZAPEWNIĄ PKP, HUTY STALI , KOPALNIE I PRZEMYSŁ
            STOCZNIOWY. BRAWO PANIE KOŁODKO!
      • Gość: ja Ehh... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 07:47
        Skoro trzeba kogoś zatrudnić to zatrudniamy kolegę, który
        robi to samo, a sami zatrudniamy się u kolegi? Coś więcej
        trzeba? Dalej robimy to samo, ale już nie u siebie,
        ponadto zatrudniamy kogoś ;)
        • Gość: 3lncr Re: Ehh... IP: *.wind.pl 23.01.03, 08:51
          Po co zatrudniać, przecież wystarczy wystawić komuś innemu jedną
          fakturę. Proszę, jak szukają pieniążków, złodziejskie szczury
          rządowe. Ciekawe co jutro nam utną, albo za co każą płacić
          dodatkowo.
          • Gość: rzurzu Re: Ehh... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 11:35
            ze spoleczenstwem nie wygraja:)
            • Gość: stefania Re: Ehh... IP: *.pozn.gazeta.pl 23.01.03, 13:50
              Pewnie, ze nie bedzie problemu, bo chodzi o: "...osoby (...)
              swiadczace takie uslugi tylko jednej firmie..."
              Wiec wystarczy rzeczywiscie wystawic jedna fakture innej firmie
              (np. na symboliczna zlotowke) i juz. Po klopocie. Nie swiadczymy
              uslug tylko jednej frmie... :-)
              • Gość: Dawca piątek Re: Ehh... IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 19:27
                A skąd ten cytat? A może osoby, które ponad 50% obrotu uzyskują
                z faktur dla jednego klienta? Optymista jakiś?
        • Gość: Jogi nieźle budżet na tym popłynie... IP: *.localdomain / *.gazeta.pl 23.01.03, 17:39
          zatrudnianie się nawzajem to obniżenie wpływów do zus o 20%, nie
          mówię już o podatku dochodowym i vat jak zaczną się kręcić puste
          faktury...
      • Gość: pawcio Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: *.acn.pl / 10.65.5.* 23.01.03, 12:04
        Gość portalu: bogdan napisał(a):

        > to takie efekty jak jakis jebus z ministerstwa podpatrzy cos w
        > EU, a nie wie baran o co chodzi. To zostalo podpatrzone przez
        > delikwenta w Niemczech, ale to wcale nie o to chodzilo.
        > Najlepiej jak delikwent odpowiedzialny za to gowno sam
        zabierze
        > glos i powie, jak to wymyslil.


        CO OZNACZA JEDNO: WEJŚCIE DO UNII GROZI, ŻE TAKIE KALKI CUDZEGO
        PRAWA POJAWIĄ SIĘ WRÓŻNYCH ZIEDZINACH, A FINANSOWO DOSTANIE SIĘ
        NAM - ZWYKŁYM OBYWATELOM!!!!
      • Gość: PIK Re: Jak glupi Jasiu sciaga IP: *.opole.dialup.inetia.pl 23.01.03, 23:16
        Czy kto kolwiek z was czytał ten Art. 5a ?
        Hyba nie ! To nie dotyczy osób które prowadzą działalność
        gospodarczą tylko miedzyinnymi umowy zlecenie jest to wyraźnie
        napisane w Art.13 pkt.8.
        Umowa pomiędzy dwoma podmiotami gospodarczymi nie jest to samo
        co umwa zlecenie ktorą można nawiązać bez działalności o której
        zresztą piszą w tej śmiesznej gazecie - cytat "osoby wykonujące
        dzialalność osobiście mają ryczałtowe 20%" to jest możliwe bez
        dzialalności lub poza okresloną działanością !!!
        Czy ktoś z was - prowadzących działalność płaci 20% ryczałtu ?
        Sądze że nie, bo w normalnym przypadku jest to 19% !!!!! Te 20%
        są tylko możliwe przy umowie zlecenie bez lub poza
        działalnością !!!
        Przyznaje że sam w pierwszym momencie się wystraszyłem ale po
        przestudjowaniu sprawy stwierdzam niezgodność sprawy !
        Pozostaje pytanie po co oni to opublikowali ?
        - nie mieli co pisać ?
        - chcieli sprawdzić jakie bendą reakcje ?
        - chcieli zwiększyć sprzedarz małym skanalem ?
        - może oni nieczytali dokładnie ustawy ?

        Pozdrawiam i myśle że po przeczytaniu ustawy znajdzie sie więcej
        osób mojego zdania.
    • Gość: jacek Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 04:00
      absurdów ciąg dalszy!!!ta ekipa niczym juz chyba nas nie zaskoczy
      • Gość: kssen Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.dial.pl 23.01.03, 07:30
        E nie Jacku. Kreatywnosc kopmunistow w dopierniczaniu poddanym
        jest niewyczerpana
        • Gość: moczuś Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 23.01.03, 19:47
          jak wybrniecie ze składek ZUS , które będziecie płacić od
          ewidencjonowanych faktur?
      • Gość: smario Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: olsztyn:* / *.ols.vectranet.pl 23.01.03, 11:17
        to sie jeszcze zdziwisz (zdziwimy) :(
    • Gość: artur Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.tnt90.chi5.da.uu.net 23.01.03, 07:32
      Tragizm!!!! Wybieramy sami wladze, utrzymujemy ja za nasze
      pieniadze (podatki, itp), a oni tylko dolki pod nami kopia,
      rzucaja nam kolejne klody pod nogi, a powinni przeciez ulatwiac
      nam zycie. Moze w tym chorym kraju bylo by lepiej, gdyby nikt
      nie rzadzil!!!!!!!!!
      • Gość: Radykał Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.coig.katowice.pl 23.01.03, 08:48
        Ha! Niedobra kochana LSD? Hahaha! Jak miło słyszeć!

        Jeszcze mają dwa lata, mam nadzieję, że
        tak wam zajdą za skórę, że na długo popamiętacie i więcej
        komunistów(post) nie wybierzecie.

        Chociaż LePpeR , albo LPR nie lepsze, nie wiadomo co się jeszcze
        może wydarzyć dzięki naszej za przeproszeniem "klasie"
        politycznej...
        • Gość: Uciekam_z_tego_bagna Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.pl-net.pl 23.01.03, 16:07

          > Ha! Niedobra kochana LSD? Hahaha! Jak miło słyszeć!
          > Jeszcze mają dwa lata, mam nadzieję, że
          > tak wam zajdą za skórę, że na długo popamiętacie i więcej
          > komunistów(post) nie wybierzecie.

          Niestety wybiorą. Tak jak AWS wykonal "skok ewakuacyjny na
          platforme" tak niedlugo SLD ewakuuje sie do tzw. partii
          prezydenckiej, ktora niechybnie powstanie.

          Jesli o mnie chodzi, to jestem w trakcie kompletowania
          papierow emigracyjnych ...
    • Gość: Sławek Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.centrala.kbsa / 10.1.10.* 23.01.03, 07:33
      Szanowni Państwo! Publicznie mówi się w kręgach rządowyh dużo o
      zwalczaniu bezrobocia. Niestety na codzień rządz robi coś
      zupełnie przeciwnego - powiększa to bezrobocie, np. powodując
      podwyższenie kosztów pracy. Gdzie sens ? Myślę, że celem nie
      jest uleczenie gospodarki, ale wręcz przeciwnie. A przy tym
      kosztem zwykłego człowieka, szarego pracownika i "małego"
      przedsiębiorcy władza ma znów zamiar nabić sobie kieszeń
      pieniążkami.
      Wątpię w normalność tego kraju, nawet po wejściu do UE.
      Pozdrawiam.
    • Gość: fachowiec Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.spm.pl / *.justdied.com 23.01.03, 07:42
      znów bubel prawno ustawowy.... i ciekawe co z armią agentów
      ubezpieczeniowych zrobią ich towarzystwa....no no sprawdza się
      maksyma " obyś żył w ciekawych czasach".
      Panie Profesorze Modzelewski na pomoc...!!!!!
      • Gość: darek_w1 Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.lan.sattech.com.pl 23.01.03, 12:07
        Gość portalu: fachowiec napisał(a):

        > znów bubel prawno ustawowy.... i ciekawe co z armią agentów
        > ubezpieczeniowych zrobią ich towarzystwa....no no sprawdza się
        > maksyma " obyś żył w ciekawych czasach".
        > Panie Profesorze Modzelewski na pomoc...!!!!!

        Kolego fachowiec, obyś nie wypowiedział tego w złą godzinę.
        Pan Modzelewski (tytuł profesorski nadał sobie sam) jest jednym
        z głównych twórców absurdów w przepisach podatkowych, m.in.
        ustawy o podatku od towarów i usług, która zdanie fachowców w
        całości nadaje się do kubła i napisania od nowa.
        Jego "fachowość" w dziedzinie podatków to np. uprzednie przepisy
        o zakładach pracy chronionej, które zaowocowały serią afer i
        wyłudzeń na ogromną skalę (niewykluczone zresztą w świetle tego
        co robi obecnie, że zrobił to celowo).
        Jego stosunek do podatników to np. pierwotna wysokość kar za
        naruszenia przepisów ustawy PTU w wysokości 500% uchybienia
        (obecnie wynosi 30%, bo egzekucja kar w uprzedniej wysokości
        kończyła się w wielu przypadkach upadłością firm) oraz uznanie
        za naruszenia przepisów uprawniające do takich drakońskich kar
        błędów formalnych na fakturach takich jak pomyłka w nazwie
        ulicy, niepełna nazwa firmy, a nawet błąd ortograficzny.
        Jego "fachowość" doprowadziła w końcu do jego wyrzucenia z
        ministerstwa za dopuszczenie do afery z darowiznami, czym się
        zresztą niespecjalnie przejął i podjął się działalności, której
        dużo bliżej jest do tego co robił Bagsik czy Habich niż do
        czegoś, co można by uznać za uczciwą pracę. Jest całkiem
        prawdopodobne, że jego wcześniejsza twórczość prawodawcza była
        po prostu przygotowanie pola do działalności obecnej.
        Wolałbym aby taki osobnik nie został ponownie "pierwszym od
        podatków".
        • Gość: Eklos Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.etrad.com.pl 23.01.03, 16:08
          Gość portalu: darek_w1 napisał(a):

          > Gość portalu: fachowiec napisał(a):
          >
          > > znów bubel prawno ustawowy.... i ciekawe co z armią agentów
          > > ubezpieczeniowych zrobią ich towarzystwa....no no sprawdza
          się
          > > maksyma " obyś żył w ciekawych czasach".
          > > Panie Profesorze Modzelewski na pomoc...!!!!!
          >
          > Kolego fachowiec, obyś nie wypowiedział tego w złą godzinę.
          > Pan Modzelewski (tytuł profesorski nadał sobie sam) jest
          jednym
          > z głównych twórców absurdów w przepisach podatkowych, m.in.
          > ustawy o podatku od towarów i usług, która zdanie fachowców w
          > całości nadaje się do kubła i napisania od nowa.
          > Jego "fachowość" w dziedzinie podatków to np. uprzednie
          przepisy
          > o zakładach pracy chronionej, które zaowocowały serią afer i
          > wyłudzeń na ogromną skalę (niewykluczone zresztą w świetle
          tego
          > co robi obecnie, że zrobił to celowo).
          > Jego stosunek do podatników to np. pierwotna wysokość kar za
          > naruszenia przepisów ustawy PTU w wysokości 500% uchybienia
          > (obecnie wynosi 30%, bo egzekucja kar w uprzedniej wysokości
          > kończyła się w wielu przypadkach upadłością firm) oraz uznanie
          > za naruszenia przepisów uprawniające do takich drakońskich kar
          > błędów formalnych na fakturach takich jak pomyłka w nazwie
          > ulicy, niepełna nazwa firmy, a nawet błąd ortograficzny.
          > Jego "fachowość" doprowadziła w końcu do jego wyrzucenia z
          > ministerstwa za dopuszczenie do afery z darowiznami, czym się
          > zresztą niespecjalnie przejął i podjął się działalności,
          której
          > dużo bliżej jest do tego co robił Bagsik czy Habich niż do
          > czegoś, co można by uznać za uczciwą pracę. Jest całkiem
          > prawdopodobne, że jego wcześniejsza twórczość prawodawcza była
          > po prostu przygotowanie pola do działalności obecnej.
          > Wolałbym aby taki osobnik nie został ponownie "pierwszym od
          > podatków".


          I ON ma rację. Kto od conajmiej 8-miu lat działa w gospodarce
          wie wszystko. Modzelewski bardzo starannie budował poletko dla
          swoich firm doradczych a teraz zbiera plony (różne) nawet
          pozytywne o sobie opinie. Modzelewski niestety intelektualnie
          przerasta większość Rodaków a kregosłup moralny ma "taki sobie"
          Niestety trzeba się uczyc, uczyc ......uczyć a to dla polaków
          dosyc powazny problem. Ciągle szukają "przywódcy stada" a nie
          wierzą w siebie i swojw możliwosci. Ten stan jeszcze potrwa.
          Może nasze wnuli zaczną więcej kumać.
    • Gość: ggg Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 07:48
      zastanawiam sie czy jakikolwiek rzad od 12 lat zrobil
      najmnmiejsza rzecz zeby ograniczyc bezrobocie?
      • Gość: minister Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.pik / 213.216.70.* 23.01.03, 08:01
        Gość portalu: ggg napisał(a):

        > zastanawiam sie czy jakikolwiek rzad od 12 lat zrobil
        > najmnmiejsza rzecz zeby ograniczyc bezrobocie?

        To w Polsce jest bezrobocie ?!?!?!?!
        • Gość: zenek Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 08:36
          jeśli idzie o zwalczanie bezrobocia to robia bardzo dużo...
          przecież juz tylu kolesi zatrudnili na posadach rządowych (np
          żeby si e sprawdzili w biznesie)
          a to że podnoszą podatki to jest oczywiste, przecież nie m już
          co kraść. budżet pusty.
        • Gość: zambi Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 10:36
          Z bezrobociem walczy sie dzisiaj tak, ze dyrektor emeryt
          (aktywny postkomunista) wysyla ludzi na wczesniejsze emerytury a
          sam sie zatrudnia na kontrakcie menadzerskim. To jest dzis
          pojeta walka z bezrobociem. "Rozlatujacy" sie juz dyrektor czyni
          ciagle podchody jak tu jeszcze wykupic firme.
      • Gość: Rob Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: PLKRRAS* / 195.94.195.* 23.01.03, 10:50
        Gość portalu: ggg napisał(a):

        > zastanawiam sie czy jakikolwiek rzad od 12 lat zrobil
        > najmnmiejsza rzecz zeby ograniczyc bezrobocie?

        Alez oczywisce, ze robia, chca zeby bezrobotni wygineli z glodu.
      • Gość: Zyzioo Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.01.03, 13:07
        Wprowadził nowe PASZPORTY!!!
    • Gość: marcinek Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.saint 23.01.03, 08:01
      co raz więcej "przypadkowych" przepisów formułowanych przez nasz
      rząd i uchwalanych przez sejm. Mam nadzieję, że ekipa pana
      premiera postanowi w końcu skorzystać z doradztwa
      profesjonalnych prawników i wyprodukuje choć jedną ustawę bez
      omyłek i co ważniejsze zgodną z konstytucją.
      • Gość: Robert Wolanie na puszczy o dobrych prawnikow IP: *.uk.hibm.hsbc / 193.108.78.* 23.01.03, 08:13
        Sejm poprzedniej a w szczegolnosci obecny ma zadziwiajaca
        zdolnosc uchwalania ustaw,ktore sa niezgodne z Konstytucja. Od
        razu widac iz w calej procedurze uchwalania prawa brakuje
        fachowcow. Moze kiedys byli ale widocznie poslowie stwierdzili,
        ze za duzo kosztuja i sie ich pozbyli. Wszak sami lepiej wiedza
        jak stanowi sie prawo. A moze przyczyna jest zupelnia inna. Jak
        poslowie maja idiotyczne pomysly na rozwiazanie polskich
        problemow to nawet najlepszy prawnik nie jest w stanie przekuc
        tego na poprawnie napisana ustawe. Co wy o tym myslicie?
        PS. Nawet nie dopuszczam mysli, ze poslowie to po prostu idioci
        i nie wiedza co czynia. To by bylo najgorsze w tym wszystkim.
        • Gość: J4HA Re: Wolanie na puszczy o dobrych prawnikow IP: 62.233.185.* 23.01.03, 09:47
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Sejm poprzedniej a w szczegolnosci obecny ma zadziwiajaca
          > zdolnosc uchwalania ustaw,ktore sa niezgodne z Konstytucja. >
          PS. Nawet nie dopuszczam mysli, ze poslowie to po prostu idioci
          > i nie wiedza co czynia. To by bylo najgorsze w tym wszystkim.

          Moim zdaniem posłowie zbyt są zajęci swoją osobą (robieniem kasy
          i kariery), żeby zwracali uwagę na drbiazgi. Wydaje mi się, że
          dotyczy to tych z prawa i lewa, no i środka sali sejmowej -
          wynika to z faktu, że nikt nie zwrócił uwagi na taki "drobiazg"
          w ustawie, gdzie byli "opozycjoniści" z LPR, Leperowie i Panowie
          Platformiści. Pozdrawiam wszystkich myślacych podobnie jak ja, w
          szczegolności agentów ubezpieczeniowych do których właśnie
          dołączyłem. J4HA@wp.pl
    • Gość: babariba obudził się jasiu i płacze IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 08:12
      ciekawe, skąd się wzięła Marta Tylenda, jeśli pisze dzisiaj:
      "Nie wiadomo, czy Ministerstwo Finansów wprowadziło nowy przepis
      z zamiarem zmiany zasad samozatrudnienia, czy też wyszło
      to "przypadkiem". W uzasadnieniu do nowelizacji ustawy
      podatkowej, jest jedynie stwierdzenie, że art. 5a wprowadza się
      w celach porządkujących. Może więc resort finansów wcale nie
      chciał takiej zmiany i uważa, że ona nie nastąpiła?"

      Już przed rokiem przeszło głośno było w mediach o absurdach tzw.
      samozatrudnienia - w prasie opisywano "przedsiębiorców" -
      panienki od parzenia kawy, albo hale produkcyjne,w których na
      piętnastu maszynach do szycia w ciągu jednej doby pracowało 45
      jednoosobowych przedsiębiorstw.

      "Samozatrudnienie" było rozwiązaniem podobnym w istocie
      do "antypodatkowych" propozycji skierowanych
      przeciwko "podatkowi Belki". I w obu przypadkach wygrywali na
      tym najsilniejsi: pracodawcy i banki.
      Okazało się bowiem, że antypodatkowe lokaty nie są wcale tak
      korzystne jak to zapowiadały banki, a w wielu przypadkach lepiej
      się wychodziło na tradycyjnej lokacie płaceniu "belkowego
      podatku".
      "Samozatrudnienie" było knifem pozwalającym - pracodawcom przede
      wszystkim na uciekanie od kosztów płac, oraz całej sfery praw
      pracowniczych: urlopy, zwolnienia lekarskie, ustawowe
      wypowiedzenia, odprawy, odzież robocza, przepisy bhp i prawa
      pracy itp. A także od kosztów "technicznych", jak choćby
      konieczności zakupu narzędzi pracy - np. komputerów dla grafików.

      To wszystko, na czym zyskuje pracodawca, traci pracownik, a np.
      choćby możliwość płacenia najniższej składki ZUS, którą Marta
      Tylenda uważa za plus tego rozwiązania - to przecież niższa
      emerytura w przyszłości. Nie mówiąc już o dodatkowych
      obciążeniach pracą związanych z koniecznością osobistego
      prowadzenia rozliczeń, lub o dodatkowych kosztach związanych ze
      zleceniem finansowej obsługi takiej "firmy", firmie zewnętrznej.
      W uzasadnieniu nowelizacji ustawy podatkowej napisano, że art.
      5a wprowadza się w celach porządkujących.

      I jest to stwierdzenie w pełni zasadne.
      • Gość: gwizdek Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.devs.futuro.pl 23.01.03, 08:24
        Wszystko pięknie, tylko że od trzech lat prowadzę własną
        działalność, z zasady dla jednego pracodawcy ( bank, firma
        ubezpieczeniowa, kancelaria prawna) i jakoś nikt w tych firmach
        nie mówił nic o etacie za to wszyscy o kosztach. Te koszty teraz
        wzrosną, a ja ... będę musiał coś zrobić żeby obejść prawo.
      • Gość: Robert Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.uk.hibm.hsbc / 193.108.78.* 23.01.03, 08:24
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > ciekawe, skąd się wzięła Marta Tylenda, jeśli pisze dzisiaj:
        > "Nie wiadomo, czy Ministerstwo Finansów wprowadziło nowy
        przepis
        > z zamiarem zmiany zasad samozatrudnienia, czy też wyszło
        > to "przypadkiem". W uzasadnieniu do nowelizacji ustawy
        > podatkowej, jest jedynie stwierdzenie, że art. 5a wprowadza
        się
        > w celach porządkujących. Może więc resort finansów wcale nie
        > chciał takiej zmiany i uważa, że ona nie nastąpiła?"
        >
        > Już przed rokiem przeszło głośno było w mediach o absurdach
        tzw.
        > samozatrudnienia - w prasie opisywano "przedsiębiorców" -
        > panienki od parzenia kawy, albo hale produkcyjne,w których na
        > piętnastu maszynach do szycia w ciągu jednej doby pracowało 45
        > jednoosobowych przedsiębiorstw.
        >
        > "Samozatrudnienie" było rozwiązaniem podobnym w istocie
        > do "antypodatkowych" propozycji skierowanych
        > przeciwko "podatkowi Belki". I w obu przypadkach wygrywali na
        > tym najsilniejsi: pracodawcy i banki.
        > Okazało się bowiem, że antypodatkowe lokaty nie są wcale tak
        > korzystne jak to zapowiadały banki, a w wielu przypadkach
        lepiej
        > się wychodziło na tradycyjnej lokacie płaceniu "belkowego
        > podatku".
        > "Samozatrudnienie" było knifem pozwalającym - pracodawcom
        przede
        > wszystkim na uciekanie od kosztów płac, oraz całej sfery praw
        > pracowniczych: urlopy, zwolnienia lekarskie, ustawowe
        > wypowiedzenia, odprawy, odzież robocza, przepisy bhp i prawa
        > pracy itp. A także od kosztów "technicznych", jak choćby
        > konieczności zakupu narzędzi pracy - np. komputerów dla
        grafików.
        >
        > To wszystko, na czym zyskuje pracodawca, traci pracownik, a
        np.
        > choćby możliwość płacenia najniższej składki ZUS, którą Marta
        > Tylenda uważa za plus tego rozwiązania - to przecież niższa
        > emerytura w przyszłości. Nie mówiąc już o dodatkowych
        > obciążeniach pracą związanych z koniecznością osobistego
        > prowadzenia rozliczeń, lub o dodatkowych kosztach związanych
        ze
        > zleceniem finansowej obsługi takiej "firmy", firmie
        zewnętrznej.
        > W uzasadnieniu nowelizacji ustawy podatkowej napisano, że art.
        > 5a wprowadza się w celach porządkujących.
        >
        > I jest to stwierdzenie w pełni zasadne.



        Nizsze skladki to nizsza emerytura. Jest w tym prawda ale jest
        takze jasna strona takiego rozwiazania. Po pierwsze mozna samemu
        odkladac sobie na emeryture i jak widac po zdolnosciach OFE do
        inwestycji przecietna lokata bankowa jest korzystniejsza niz
        sztab fachowcow. Po drugie placi sie symboliczna skladke na Kasy
        Chorych, gdyz wysokosc skladki i tak nie wplywa na poziom
        swiadczonych uslug, czyli wydawanie mniej pieniedzy jest po
        prostu racjonalne. Po trzecie pieniadze zbierane na emeryture
        bedzie mozna wyplacic dopiero po osiagnieciu wieku emerytalnego
        60 lub 65 lat. W starym systemie mozliwe byly wczesniejsze
        emerytury, w nowym takich mozliwosci nie ma. I ponadto kase te
        dostanie sie pod warunkiem, ze caly system nie zbankrutuje co
        nie jest w cale w perspektywie kilkunastu czy kilkudziesieciu
        lat takie niemozliwe. Po czwarte osoba samozatrudniona moze
        odliczac VAT i niektore koszty zmniejszajac w ten sposob
        podatek. Ktos zatrudniony na etacie moze liczyc co najwyzej na
        obnizenie podstawy o koszty biletow miesiecznych podczas gdy
        samozatrudniony moze wiele kosztow np. komputera odliczyc od
        podstawy. Dla ciebie jest to zle i nienormalne. Dla mnie oznacza
        to, iz mozna w Polsce prowadzic w miare wolna dzialalnosc
        gospodarcza i nie ogladac sie co za rok czy dwa wymysli rzad i
        Sejm. Etatowcy zawsze beda drzeli przy okazji kazdej kolejnej
        debaty budzetowej, samozatrudniony ma w takiej sytuacji o wiele
        lepsza sytuacje wybrniecia z idotyzmow uchwalonych przez Sejm.
        Jezeli spojrzy sie na to z tej perspektywy dla mnie mozliwosc
        samozatrudnienia to istotna wartosc, ktorej na imie WOLNOSC.
        Moze gornolotne slowa ale rzad i Sejm musze sie z takim stanem
        rzeczy liczyc i byle posel nie jest mi w stanie latwo zaszkodzic
        np. podnoszac jakias skladke.
      • Gość: maciek Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 08:26
        Podzielam opinię! Pojedynczy przesiębiorca ma jeszcze wiele innych kłopotów -
        nie dostanie "kuroniówki", ZUS nie wypłaci mu ubepieczenia wypadkowego (po
        właścicielowi firmy się nie należy), mimo że składkę wpłaca się co miesiąc. Ile
        razy bywało tak, że przedsiębiorcą zostawało się w momencie postawienia pod
        ścianą - "albo firma , albo nic". Porządkowanie porządkowaniem, ale pracodawcy
        znajdą zaraz kolejne sposoby ominięcia...
      • cowabanga Re: obudził się jasiu i płacze 23.01.03, 08:34
        Gość portalu: babariba napisał(a):

        > Już przed rokiem przeszło głośno było w mediach o absurdach tzw.
        > samozatrudnienia - w prasie opisywano "przedsiębiorców" -
        > panienki od parzenia kawy, albo hale produkcyjne,w których na
        > piętnastu maszynach do szycia w ciągu jednej doby pracowało 45
        > jednoosobowych przedsiębiorstw.

        Wolałbyś 30 na etacie a 15 na zasiłku dla bezrobotnych ?

        > "Samozatrudnienie" było knifem pozwalającym - pracodawcom przede
        > wszystkim na uciekanie od kosztów płac, oraz całej sfery praw
        > pracowniczych: urlopy, zwolnienia lekarskie, ustawowe
        > wypowiedzenia, odprawy, odzież robocza, przepisy bhp i prawa
        > pracy itp. A także od kosztów "technicznych", jak choćby
        > konieczności zakupu narzędzi pracy - np. komputerów dla grafików.

        Nie uogólniaj. Znam stwierdzenie "przerwa w wykonywaniu zobowiązan z
        zachowaniem prawa do pełnego wynagrodzenia" jako definicję urlopu dla
        jednoosobowej firmy.

        > To wszystko, na czym zyskuje pracodawca, traci pracownik, a np.
        > choćby możliwość płacenia najniższej składki ZUS, którą Marta
        > Tylenda uważa za plus tego rozwiązania - to przecież niższa
        > emerytura w przyszłości.

        Od ładnych kilku lat część swoich dochodów wrzucam na fundusz nie licząc na ZUS.
        Jak widzisz poprawę sytuacji pracownika jeżeli pracodawca będzie miał cały czas
        tyle samo kasy do wydania - albo może zatrudnić ludzi za niższe pieniądze (a w
        tych czasach ludzie są gotowi pracować za naprawdę niewielkie pieniądze) albo
        podnieść ceny swoich produktów/usług itp.

        >Nie mówiąc już o dodatkowych
        > obciążeniach pracą związanych z koniecznością osobistego
        > prowadzenia rozliczeń, lub o dodatkowych kosztach związanych ze
        > zleceniem finansowej obsługi takiej "firmy", firmie zewnętrznej.

        Dzięki temu istnieją "firmy zewnętrzne", ludzie mają pracę i biznes się kręci

        Cow.
      • Gość: zenek Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 08:46
        no oczywiście, zasiłku dla bezrobotnych odłożysz na emeryturę znacznie wiecej
      • Gość: Wiki Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.abc.ikp.pl 23.01.03, 08:55
        Towarzyszu/Towarzyszko nie róbcie ludziom wody z mózgu. A jak
        myślisz dlaczego ja i inni moi znajomi SAMI wynegocjowali u
        pracodawcy zmiane umowy o prace na czas nieokreslony na
        samozatrudnienie.
        Emeryturke z ZUSu, zasilek i takie tam mozecie sobie wsadzic.
        I tak ZAWSZE place u lekarza z własnej kieszeni ;)
      • Gość: JAREX Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 10:03
        TEGO TYPU PRZEPISY OGRANICZAJĄ WOLNOŚĆ JEDNOSTKI.USTAWODAWSTWO
        POLSKIE I UE TO SZCZYT HIPOKRYZJI,SZCZYT UBEZWŁASNOWOLNIENIA
        LUDZI.PAŃSTWO WSZYSTKO CHCE LUDZIOM ZAPEWNIĆ ,ZA ICH PIENIĄDZE-
        NO BO ZA JAKIE ,A POLITYCY ROBIĄ NA TAKIM UKŁADZIE
        KASE.POPATRZMY NA STANY :PROGRAM BUSCHA WALKI Z BEZROBOCIEM TO
        OBNIŻENIE PODATKÓW I WIEKSZE PIENIADZE NA POMOC SPOŁECZNĄ !!!!
        CZY KTOŚ WIDZI RÓŻNICE ???????? CZŁOWIEK DECYDUJE SAM JAKĄ CHCE
        MIEĆ EMERYTURE,JAKIEGO LEKARZA I CO ZROBIĆ Z KASĄ JAKĄ ZARABIA.
        • Gość: aas Re: obudził się jasiu i płacze IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 23.01.03, 12:55
          Gość portalu: JAREX napisał(a):

          > TEGO TYPU PRZEPISY OGRANICZAJĄ WOLNOŚĆ JEDNOSTKI.USTAWODAWSTWO
          > POLSKIE I UE TO SZCZYT HIPOKRYZJI,SZCZYT UBEZWŁASNOWOLNIENIA
          > LUDZI.PAŃSTWO WSZYSTKO CHCE LUDZIOM ZAPEWNIĆ ,ZA ICH PIENIĄDZE-

          Tu masz 100% racje, Jarex

          :PROGRAM BUSCHA WALKI Z BEZROBOCIEM TO
          > OBNIŻENIE PODATKÓW I WIEKSZE PIENIADZE NA POMOC SPOŁECZNĄ !!!!
          > CZY KTOŚ WIDZI RÓŻNICE ????????

          A tu ulegasz troche propagandzie, bo klasa polityczna wszedzie
          jest taka sama. Wprawdzie jeszcze nigdy nie widzialem obnizki
          podatkow ktorej bym NIE popieral, ale Bushowa walka z
          bezrobociem to pic na wode i fotomontaz - jest to przede
          wszystkim trick na rok przedwyborczy, stad ten cyrk, i stad ten
          Irak.

          Jak by Bush byl madry to by powiedzial ze sorry, po 20 latach
          wyjatkowego bull market mamy teraz ekonomicznego kaca ktorego
          nalezy przeczekac NIE ROBIAC NIC - tj. zadnego recznego
          sterowania ekonomia. Same rzeczy powroca do rownowagi najpredzej
          i najpredzej powroci ekonomiczny rozwoj a z nim zmniejszenie
          bezrobocia.

          Niestety, polityk predzej sie przyzna ze sypia z nieletnimi
          zwierzetami niz ze zaleca robienie NIC, a wiec musi wykazac sie
          "dzialalnoscia".

          PS. Bush moze czasowo zmniejszyc taksy federalne, ale bedace w
          glebokim jogurcie stany podnosza taksy stanowe, co generalnie
          biorac wyjdzie na zero i ile nie na minus. Ale GWB bedzie mogl
          trabic ze zmniejszyl taksy. Poza tym jego zakrojony na 10 lat
          "pakiet stymulujacy" jest oczywistym obiecywaniem gruszek na
          wierzbie, chociazby dlatego ze jego autor nie dotrwa do polowy,
          a prawdopodobnie i do cwierci planu.
      • w.alkiria Re: obudził się jasiu i płacze 23.01.03, 10:32
        ale p*$%&/&*`

        jestes zatrudniony-
        zarabiasz brutto 4000,
        na reke z tego dostaniesz cos ponad dwa
        na umowe- zlecenie-
        jw plus to co nie oddasz zus-owi (czyt zlodziejom- np prokom, i in), i to co
        se odpiszesz od podatku (znow- fiskus - kolejni zlodzieje).
        dodatkowo zostaje ci ok 1000 pln.
        a trzeba byc idiota,zeby liczyc na wyzsze emeretyru od zusu,
        lepiej te pieniadze samemu zainwestowac.


      • Gość: staff Re: obudził się jasiu i płacze IP: 212.14.44.* 23.01.03, 11:06
        U mnie w firmie jest wybórj - samozatrudnienie albo etat. Na takich warunkach
        że firma w każdym z tych przypadków wydaje na pracownika tyle samo, co uważam
        za oczywiste. To jest właśnie wolność, którą nasi posłowie chcą mi teraz
        ograniczyć. Co do składki na ZUS, to prowadząc własną działalność NIE MUSISZ
        płacić najniższej - i to też jest wybór, a więc wolność.

        Pozdrawiam
        staff
      • Gość: adam Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 16:10

        > Już przed rokiem przeszło głośno było w mediach o absurdach tzw.
        > samozatrudnienia - w prasie opisywano "przedsiębiorców" -
        > panienki od parzenia kawy, albo hale produkcyjne,w których na
        > piętnastu maszynach do szycia w ciągu jednej doby pracowało 45
        > jednoosobowych przedsiębiorstw.
        becwale,nie rozumiesz ze czesto dla tych ludzi alternatywa nie bedzie etat lub
        samozatrudnienie a jedynie samozatrudnienie lub bezrobocie?
        w co Ty sie tu k..... bawisz, gdy my walczymy o przezycie ?????
      • Gość: WS Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 18:26

        > "Samozatrudnienie" było knifem pozwalającym - pracodawcom
        przede
        > wszystkim na uciekanie od kosztów płac, oraz całej sfery praw
        > pracowniczych: urlopy, zwolnienia lekarskie, ustawowe
        > wypowiedzenia, odprawy, odzież robocza, przepisy bhp i prawa
        > pracy itp. A także od kosztów "technicznych", jak choćby
        > konieczności zakupu narzędzi pracy - np. komputerów dla
        grafików.

        > To wszystko, na czym zyskuje pracodawca, traci pracownik, a
        np.
        > choćby możliwość płacenia najniższej składki ZUS, którą Marta
        > Tylenda uważa za plus tego rozwiązania - to przecież niższa
        > emerytura w przyszłości. Nie mówiąc już o dodatkowych
        > obciążeniach pracą związanych z koniecznością osobistego
        > prowadzenia rozliczeń, lub o dodatkowych kosztach związanych
        ze
        > zleceniem finansowej obsługi takiej "firmy", firmie
        zewnętrznej.

        Babariba - chyba Cię pogieło!?!?!
        Te wszystkie koszty pracodawcy (urlopy, 2 dni szkoleń BHP,
        itd.itp)= mniej kasy dla pracownika. Jeśli pracownik chce więcej
        zarobić to w konkurencyjnej gospodarce musi albo więcej
        wytworzyć dóbr albo zaoszczędzić na innych kosztach wspólnie z
        pracodawcą - z pustego i Salomon nie naleje.

        Dzieki dzialalnosci mozna wiele rzeczy zaliczyc w koszty i
        odzyskac VAT (telefon, auto, czynsz - częściowo, kupić
        gazety "na firmę", meble, komputer itp.) - przy etacie musisz to
        płacic z dochodu po opodatkowaniu i juz! Vat idzie do budzetu -
        niestety - bo wydawany jest skandalicznie.

        Emerytura? niższa? - za 20 - 30 lat system emerytalny ZUS bedzie
        bankrutem. Odkładanie tam kasy to jej wyrzucanie!!! Odkładanie
        samodzielne i inwestowanie samodzielne jest zdecydowania
        bardziej efektywne, a pieniądze wciąż są MOJE!!!!!
        Niewieżysz - policz. Oszczędność "na Zusie" 500 zł miesięcznie i
        odłożenie ich na boku to oszczędność 6.000 zł rocznie x 30 lat =
        180.000 zł (w cenach stałych) plus zyski z inwestowania -
        conajmniej x 3 = ok.600.000 zł (w cenach bieżących) przecietny
        emeryt żyje na emeryturze ok.12 lat = 50.000 zł rocznie plus
        zysk z pozostałego na koncie kapitału. I co?
        A jak nie dożyję do emerytury to moja rodzina dostanie to co do
        niej uskładałem a nie tylko nędzny zasiłek pogrzebowy = ok.4.000
        zł. Ten zasiłek też dostaną, bo prowadząc działalność jestem
        ubezpieczony.

        A ten komputer dla grafika?
        Jeśli sam go kupi będzie lepiej o niego dbał niż ten "firmowy",
        kupi też taki jaki potrzebuje, a nie z wodotryskami które może
        wcisnąć pracodawcy, że są mu potrzebne itd., itp.

        I prosze Cię babaribo jeśli chcesz zabrać głos to proszę
        konkretnie...
      • Gość: Kastor Re: obudził się jasiu i płacze IP: *.zab.cdp.pl / *.kat.cdp.pl 23.01.03, 19:49
        Wiesz, tak sie złożyło że jestem włąśnie takim wyjajanym
        samozatrudniajacym się od 10 lat managerem. Prowadzę kancelarię
        doradztwa i pomagam róznym firmom podnieść sie z klęczek.
        Tak się składa że jeden taki kontrakt trwa ok 1,5 roku a praca
        jest na tyle wyczerpujaca i wymagająca uwagi że nie ma
        możliwości robienia czegokolwiek poza tym. I co ? Właśnie takie
        przepisy powodują że ludziom którym chce się coś robić,
        przestaje się chceć. To takie przepisy powodują że inwestorzy
        jak PSA, TOYOTA i Bóg wie kto jeszcze, omiją ten kraj szerokim
        łukiem. To takie przepisy powdują ze rośnie bezrobocie a w raz
        za nim podatki.
        Wierz mi wolał bym płacić 20% podatku i nie musiec kombinować i
        żeby mi nikt nie przeszkadzał pracować i nawet zatrudnił bym
        młodych studentów po zarządzaniu by sie nauczyli jak się
        zarządza i zdobyli doświadczenie, warunek jest jeden musiał bym
        miec pewność że nie zbankrutuje po takim "zatrudnianiu" a dzis
        się boje.
        Nie trzeba daleko patrzeć, początek lat 90 w Polsce to wzrost
        gospodarczy i piękny rozwój kraju - dlaczego? Bo nikt nie
        przeszkadzał ludziom działać.
        Zaczeły się manewry prawne, zwiększanie podatków, koncesje,
        zezwolenia, licencje i zaczeło się sypać.
        Cóż mam jeden tekst który do tego pasuje "Nowe przysłowie Polak
        sobie kupi, że jak przed szkodą, tak po szkodzi, głupi"

    • Gość: mx Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 08:19
      O ile pamiętam to od 29 listopada i atk weszły przepisy o
      zakazie tzw. samozatrudnienia wynikajace z przepisów Kodeksu
      Pracy....więc to żadna afera tylko dostosowanie się MF do
      przepisów...
      • cowabanga Re: Uwaga, pułapka fiskusa! 23.01.03, 08:25
        Gość portalu: mx napisał(a):

        > O ile pamiętam to od 29 listopada i atk weszły przepisy o
        > zakazie tzw. samozatrudnienia wynikajace z przepisów Kodeksu
        > Pracy....więc to żadna afera tylko dostosowanie się MF do
        > przepisów...

        To dotyczy chyba tylko byłych pracowników, których zatrudnia ten sam zakład
        pracy ale już jako firmę.

        Cow.
      • Gość: Robert Tylko w przypadku zatrudnienia u tego samego pracodawc IP: *.uk.hibm.hsbc / 193.108.78.* 23.01.03, 08:25
        bezposrednio po rozwiazaniu stosunku pracy. Wystarczy
        samozatrudnic sie po okresie 2 miesiecy i ograniczenia nie ma.
        • Gość: KasiaM Polak potrafi ... IP: *.lomianki.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 12:55
          Najpierw zabrali - urlopy, ZUS w pełnym wymiarze, czas (bo przecież na umowie o
          pracę nie trzeba się niczym martwić, dostaje się pensję i wszystko) i wiele
          innych możliwości ...
          A może nikt nie zastanawiał się nad tym, że prowadząc taka "działalność
          gospodarczą" o wszystko jest trudniej? Nawet o jakiś bzdurny kredyt czy zakupy
          na raty ... żeby cokolwiek uzyskać potrzebne są zaświadczenia ze Skarbowego,
          czasami nawet z ZUSu ...
          Może nikt nie zastanawiał się, że zabrakło świadczeń (ekwiwalentu) za urlop, że
          sami sobie mniejszy ZUS płacimy (bo przecież mamy możliwość płacenia
          minimalnych składek)...
          Plus jaki był? - wystawia się fakturkę na większą kwotę niż do tej pory, ale
          traci czas na bieganie między pocztą, bankiem i skarbowym ... Zyskuje się wtedy
          kiedy samemu sobie prowadzi sie księgowość ...
          Pracodawcy wysłali nas żebyśmy pozakładali działalności - bo sami uciekali
          przed kosztami. Ale przecież jest wszystko w pożądku - najważniejsze - nadal
          mamy pracę ...
          Teraz zabieraja kolejną możliwość zatrudnienia. Bzdura.
          Pomijam wszystko ... ale jak do jasnej cholery ktoś może wnikac w to jak
          prowadzę tą swoją zakichaną działalność?????
          Przecież ostatecznie mogę być tak niezaradna, czy też leniwa i nie szukac sobie
          kolejnych źródeł dochodu. Przecież ta jedna FVT w miesiącu może być dla mnie w
          zupełności wystarczająca ...
          Co to kogo obchodzi ILE ja pracuję ...
          Jak dla mnie BEZSENS!

          Gratyluję kolejnego bzdurnego pomysłu i życzę powodzenia tym, którzy to
          wymyslili, bo z całą pewnością w nich ta zmiana nie godzi ...
      • Gość: jan Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.stansat.pl / *.gazeta.pl 23.01.03, 08:27
        Rewelacja - ciekaw jestem czy absolwenci bedą chetnie zakładali jednoosobowe
        firmy mając przed soba perspektywę kombinowania, bawienia się w wypełnianie
        bzdurnych papierków, krecenia tak by ominąc burokratyczne wymysły?
    • Gość: Radykał Ten kraj jest socjalistyczny!! IP: *.coig.katowice.pl 23.01.03, 08:38
      Pułapki na samozatrudnionych, auta juz bez kratek... Kurza
      twarz, zamiast ludziom ułatwiać życie i wprowadzać przepisy
      wynikające ze zdrowego rozsądku i praktyki biznesowej, rząd
      tylko dybie jak tu wyjąć i przep... ostatni grosz z kieszeni
      podatnika.

      TOŻ TO SOCJALIZM! KUBA! KOREA PÓŁNOCNA!

      Zamiast pracować nad uproszczeniem prawa
      ci leszcze pracują nad tym jak je kompletnie zaciemnić.
      Szkoda gadac, brak mi słów.

      Ale CO CHCIELI - GŁOSOWALI - I TERA MAJĄ.
      Dobrze wam tak POLACZKI.

      Cieszcie się z waszych ukochanych (post)KOMUNISTÓW farbowanych
      na lewicę, których metody i sposób myślenia nie zmienił się od
      40 lat, cieszcie się jak wam dokopią i zrobią wodę z mózgu, o
      ile z mózgu który tak wybiera, można jeszcze zrobić cokolwiek.


    • Gość: kasha mam pomysł !!!!! IP: *.zagiel.pl 23.01.03, 08:39
      mam lepszy pomysł:
      1. Należy zlikwidować Kodeks Pracy i zatąpić umowy o prace umową
      zlecenie (teraz to w modzie). Po co komu Kodeks skoro nikt go
      nie przestrzega ani nikt go nie egzekwuje (dla niedowierzacych
      mam ok 100 przykładów)
      2. Pracownicy przestają płaci składki na ZUS i na jakieś zabawne
      fundusze, które nikomu nic nie daja a płacic trzeba
      Gwarantuje że wszyscy się ucieszą :
      a. zatrudnieni - bo wiecej zarobią,
      b. pracodawcy bo obniżą sie koszty zatrudnienia,
      c. państwo bo im wiecej ludzie zarabiają tym wieksze płaca
      obywatele podatki



      • Gość: sowa Re: mam pomysł !!!!! IP: *.uml.lodz.pl 23.01.03, 15:24
        Przy zatrudnieniu na umowę-zlecenie będziesz płacił podatek
        dochodowy od delegacji, t.z od kosztów firmy (dojazd, hotel
        obiadki), bo w myśl prawa to jest twój dochód.
    • Gość: Dr No Towarzyszom z SLD... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.01.03, 08:46
      ...ni cholery nie wychodzi fuzja kapitalizmu z dawnymi nawykami.
      Wciaż wyobrazają sobie, że obowiązkiem obywatela jest
      wykombinowanie sobie jak przedostać się przez bagno, którym nas
      otoczyli. Wciaż im się wydaje, ze oszukiwanie jest cechą
      uniwersalna; że skoro oni tak robia, robic muszą wszyscy.
      Program SLD programem narodu? Do du z takim programem, do du z
      SLD. Banda chciwych łapówkarzy!
    • Gość: Mgada Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.traffpol.com.pl 23.01.03, 08:54
      Powiem krotko, wzieliby sie za powazna robote, a nie ludziom
      tylko klody pod nogi podkladaja.Po co wiec robili ulgi np. dla
      zakladajacych dzialanosc studentow? Przeciez i tak mamy duze
      bezrobocie, wiec po co to wszystko??????
      • Gość: nick Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.elknet.pl / *.elknet.pl 23.01.03, 09:18
        Gość portalu: Mgada napisał(a):

        > Powiem krotko, wzieliby sie za powazna robote, a nie ludziom
        > tylko klody pod nogi podkladaja.

        To wg Ciebie nie jest powazna robota?! Popatrz: jeden niewinny
        zapis w ustawie, i juz masz ok. 2 mln przestepcow skarbowych!!!
        Teraz tylko wystarczy spuscic psy i w majestacie kodeksu karno-
        skarbowego zebrac danine extra. Dziel i rządź! To fachowa robota.
    • Gość: michał Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 08:57
      Czy ja to dobrze zrozumiałem? Zakładam działalność, żeby
      sprzedawać moje oprogramowanie. Pierwszemu klientowi nie mogę
      wystawić faktury, bo to jest jeszcze współpraca z jedną firmą.
      Kolejnym dopiero można, tak. To jakiś absurd.!!
      • Gość: tata Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.man.poznan.pl 23.01.03, 10:07
        Gość portalu: michał napisał(a):

        > Czy ja to dobrze zrozumiałem? Zakładam działalność, żeby
        > sprzedawać moje oprogramowanie. Pierwszemu klientowi nie mogę
        > wystawić faktury, bo to jest jeszcze współpraca z jedną firmą.
        > Kolejnym dopiero można, tak. To jakiś absurd.!!

        Rozumujesz prawidłowo.
        Pierwszą fakturę fiskus wyrzuci Ci z kosztów zapłacisz karę za odliczony Vat
        itd.
        Wniosek pierwsza faktura minimalna. Mniejszy problem.


        • Gość: eR_Ka Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.abc.ikp.pl 23.01.03, 16:28
          Nieprawda, tu się mylicie.

          Jeśli zrobiłeś oprogramowanie do sprzedaży to od razu mozesz
          wystawić fakture VAT. Dlatego ze nie dzialaleś na zlecenie.

          Jesli byłby to soft na zlecenie jakiejs firmy to wtedy jesli
          jest ona jedynym klientem na ten soft to masz problem
      • Gość: rzurzu Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 11:49
        bez obaw, poszukaj znajomego z dzialanoscia gospodarcza i wystawcie sobie pare
        faktur za uslugi
        wszystko bedzie full legal;)
    • Gość: wiesław Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.lezajsk.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 08:58
      ciekawe jak się to ma do agentów ubezpieczeniowych pracujących
      tylko dla jednej firmy tzn. na wyłączność było by to bardzo dobre
      • Gość: marat Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: 212.160.134.* 23.01.03, 09:10
        Jest jakas precyzyjna definicja tego czegoś? Moze wystawić raz w roku jedna lewą fakturę znajomemu i
        po kłopocie? Juz będzie dla dwóch kontrahentów.. Oczywiście przepis można rozszerzyć na dwóch,
        potem na trzech.. itd ;-)
        • Gość: ZDZICHU Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 09:39

          Kurwa, co za popierdolony kraj!! Najpierw sie wprowadza przepisy zezwalające na
          tzw. samozatrudnienie bo to pobudzi rynek pracy a terz się rzuca ludziom ,
          którzy mają pozkładane " działalności gospodarcze" kłody pod nogi!!
          No kurwa, aż żal dupe ściska...!!! Ja jestem handlowcem i pracuje dla jednej
          firmy ...mogę przcież wystawiać lewe faktury tylko się pytam - po co!!??
          Tam na górze to nikt kompletnie nie myśli!! siedzi stado baranów i tylko
          kombinuje jak by tu jescze tym ludziom dopierdolić!!! jak by tu jescze trochę
          kasy im wydrzec!!! świenie paść a nie rządzic!!
          A tak ogólnie to pozdrawiam wszystkich " gospodarczych" - ZDzichu
      • Gość: Zyzioo Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 23.01.03, 12:57
        Na wyłącznosc, to agent ubezpiecza, ale Tobie może dodatkowo np. doradzić albo umyć samochód. Chyba nie ma
        już w Polsce naiwnych, który w zgłoszeniu do ewid. dział. gosp. podają tylko jedną czynnosć?
    • Gość: ZJ. 4 ROZBIÓR POLSKI IP: *.banpol.pl 23.01.03, 09:05
      Niewykluczone, że rząd L.M. poczynił kolejne przygotowania do
      czwartego rozbioru POLSKI. Jeździli tam przecież do tej
      Kopenhagi i obgadywali szczegóły tej transakcji biznesowej.

      Chodzi o to, aby Polskę maksymalnie osłabić - przed godziną "W".
      Im bardziej będziemy osłabieni - tym mniejszy problem z
      rozbiorem.
    • Gość: Andrzej z Opola Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.opole.dialup.inetia.pl 23.01.03, 09:15
      Nie pierwszy to raz deklaracje czerwonych u steru rozmijają się
      z rzeczywistością. To samo dotyczy ułatwień w rozliczaniu się
      ryczałtem (ryczłt ewidencjonowany) przy prowadzeniu własnych
      firm. Miller deklarował dalekie uproszczenia. Nic z tego nie
      wyszło - kolejny niewypał i bubel. Robi się bałagan a "nabici w
      butelkę" są tysiące ludzi. Głosujcie nadal na czerwonych. To
      taki Janosik, co bogatemu zabierze, ale biednemu nie da.
      Jeszcze nigdy komuniści nie rządzili uczciwie i bezinteresownie.
    • Gość: Lukas Tak czy inaczej wyższy podatek IP: *.abc.ikp.pl 23.01.03, 09:18
      Zauważcie jak fiskusowi to wasze kombinowanie jest na rękę, od
      lewych fakturek będziecie płacili podatki.
    • Gość: truteń Fiskus chce wzrostu bezrobocia w Polsce IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.01.03, 09:27
      Fiskus chce wzrostu bezrobocia w Polsce.
      Nieważna gospodarka
      Dewiza polskiego fiskusa? - wydusić od podatnika tyle ile się
      da - aż do ostatniej kropli krwi.
      Bo kążdy podatnik to przecież złodziej który chce tylko oszukać
      fuskusa.
    • Gość: Demonik. Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.g3.pl 23.01.03, 09:30
      Takie działanie przypomina mi perfumowanie się zamiast umycia
      tzn:
      samozatrudnienie wynika z wysokich kosztów zatrudnienia
      pracownika przez pracodawcę i jest sposobem (dobrym czy złym to
      zależy od indywidualnego spojrzenia) na niższe koszty a co zatym
      idzie większe zyski, ograniczanie tego procederu przepisami
      sztucznie stworzonymi nic nie da zawsze znajdzie sie sposób na
      obejście.
      Przedewszystkim należy stwarzać warunki aby koszty zatrudnienia
      pracowników były jak najmniejsze, a to pociągnie za sobą
      zmniejszenia efektu wymuszania przez pracodawcę samozatrudniania
      się jego pracowników!!!!! Czyli wracając do wstępu należy się
      umyć aby pachnieć a nie perfumować!!!!
      • Gość: tata Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.man.poznan.pl 23.01.03, 10:17
        Gość portalu: Demonik. napisał(a):

        > Takie działanie przypomina mi perfumowanie się zamiast umycia
        > tzn:

        > Czyli wracając do wstępu należy się
        > umyć aby pachnieć a nie perfumować!!!!

        Sęk w tym, że komunizm kojarzy się z brudem i smrodem.
        Łatwiej psiknąć podłym perfumem niż ściągnąć kufajkę i się umyć.
      • Gość: tata Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.man.poznan.pl 23.01.03, 10:26
        Gość portalu: Demonik. napisał(a):

        > Takie działanie przypomina mi perfumowanie się zamiast umycia
        > tzn:

        > Czyli wracając do wstępu należy się
        > umyć aby pachnieć a nie perfumować!!!!

        Sęk w tym, że komunizm kojarzy się z brudem i smrodem.
        Łatwiej psiknąć podłym perfumem niż ściągnąć kufajkę i się umyć.
    • Gość: ~fuck fiskus Fiskus palant IP: proxy / 212.160.130.* 23.01.03, 09:41
      Znow glaby wyprodukowali bubel, rozmawialem z moim doradca
      podatkowym, wystarczy fakturka dla ludnosci (20,30zl) i moga nam
      naskakac i no znow sie trzeba nakombinowac, Fuck fiskus
    • Gość: Wojtek Re: Uwaga, pułapka fiskusa! IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 23.01.03, 09:45
      Wyborcza - jesteś "wybiórcza"!!!!!!
      Robicie aferę bez sprawdzenia wszystkich faktów i mącicie
      ludziom w głowach!!!!!!
      Chodzi o olbrzymią rzeszę handlowców prowadzących jednoosobową
      działalność gospodarczą i działających na rzecz jednej firmy.
      Afera ich nie dotyczy o ile są powiązani ze swoim klientem na
      zasadzie umowy AGENCYJNEJ. Definicja działalności "wykonywanej
      osobiście" wyraźnie mówi o "umowie zleceniu lun umowie o dzieło".
      Umowa AGENCYJNA jest O.K. - wynika to także z kodeksu cywilnego,
      w którym definicja umowy agencyjnej wskazuje jak to działalność
      i mówi, że jest to działalność "wykonywana w ramach własnego
      przedsiębiorstwa".
      Sprostujecie to koniecznie - ja mam ok. 500 współpracujących z
      moją firmą agentów i od rana urywają się telefony - kto mi
      zapłaci za stracony przez was czas?!?!?!?!?!?
      • Gość: alejojo jeśli Wojtek ma rację - autor do zwolnienia IP: *.chello.pl / *.chello.pl 23.01.03, 14:05
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Wyborcza - jesteś "wybiórcza"!!!!!!
        > Robicie aferę bez sprawdzenia wszystkich faktów i mącicie
        > ludziom w głowach!!!!!!
        > Chodzi o olbrzymią rzeszę handlowców prowadzących jednoosobową
        > działalność gospodarczą i działających na rzecz jednej firmy.
        > Afera ich nie dotyczy o ile są powiązani ze swoim klientem na
        > zasadzie umowy AGENCYJNEJ. Definicja działalności "wykonywanej
        > osobiście" wyraźnie mówi o "umowie zleceniu lun umowie o dzieło".
        > Umowa AGENCYJNA jest O.K. - wynika to także z kodeksu cywilnego,
        > w którym definicja umowy agencyjnej wskazuje jak to działalność
        > i mówi, że jest to działalność "wykonywana w ramach własnego
        > przedsiębiorstwa".
        > Sprostujecie to koniecznie - ja mam ok. 500 współpracujących z
        > moją firmą agentów i od rana urywają się telefony - kto mi
        > zapłaci za stracony przez was czas?!?!?!?!?!?


        autor artykułu oczywiście za zszargane nerwy milionów osób.albo przynajmniej
        zmienić mu formę zatrudnienia :)))
    • Gość: cito1 RÓBMY SWOJE. IP: 195.94.215.* 23.01.03, 09:54
      Szanowni Państwo bez paniki. Każdy z Państwa ( za wyjątkiem
      kilku odmóżdżonych .....) komentował ten przepis zawarty w
      artykule w jakiś określony praktyczny sposób, który umożliwi
      ominięcie tego kolejnego "kołodkowskiego" bublowatego przepisu.
      Załamanie rąk nic nie da a aktywne omijanie ( jeżeli są
      możliwiwości o których zapomniał ustawodawca ) tylko kolejny raz
      udowodni, że "RÓBMY SWOJE". Omijajmy gąszcz przepisów,
      zarabiajmy na życie ucząc się i jednocześnie nabierając
      praktycznej umiejetności drwienia z nieprzygotowanego
      martytorycznie urzędniczyny. Pmiętajcie, że większość tych
      ludzi, którzy tworzą takie buble to ubodzy w praktykę biznesową
      laicy, ślepo wykonujący polecenia innych urzędników wyższego
      stopnia rónież bez praktyki, którą posiadacie Wy. Na dowód ich (
      urzędników ) bezmyślnej i przypadkowej działaności niech będzie
      to, że jak rzesze ludzi z pojedynczych firm przestaną być
      firmami to na czym będą "zarabiać". Jeden z komentarzy zawiarał
      informację o tym, że jest to celowa działalność obliczona
      właśnie na omijanie przepisów co da w efekcie budżetowi większe
      wpływy do budżetu od lewych faktur. Proponuję szersze spojżenie
      na problem podatków. Kiedy podatki kończą się jako potrzebne do
      funkcjonowani Państwa a kiedy zaczynają być potrzebne na
      działalnośc finansującą "koryto". Takie, które
      finansują "koryto" płacimy ............, no właśnie od jakiej
      kwoty?
    • Gość: Mario31 Rządowi złodzieje...!? IP: *.computerland.pl 23.01.03, 09:57
      Jak to jest, że ludzie zarabiający na państwowych urzędach po
      kilkanaście i kilkadziesiąt tysięcy złotych wypłaty a
      po "niesprawiedliwym zwolnieniu" odprawy po kilkaset tysięcy -
      nie odpowiadają osobiście za takie buble legislacyjne jak ten.
      Niech któryś/aś z Was zawali - nawet dużo mniej ważną sprwę w
      prywatnej firmie - to zobaczycie jakie będą tego konsekwencje.
      A najlepsze jest to, że jak zwykle "olana cienkim sikiem" jest
      drobna i średnia przedsiębiorczość w kraju, w którym "wielcy"
      ciągną prawie wyłącznie na przekrętach, bo stać ich na drogich
      prawników. Mam nadzieję, ale i kompletny brak pewności, że
      mechanizmy prawne Unii Europejskiej wyprostują lub wypieprzą
      takich nieudaczników.
      • Gość: aas Re: Rządowi złodzieje...!? IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 23.01.03, 14:09
        Gość portalu: Mario31 napisał(a):

        Mam nadzieję, ale i kompletny brak pewności, że
        > mechanizmy prawne Unii Europejskiej wyprostują lub wypieprzą
        > takich nieudaczników.

        Oj to sie srogo zawiedziesz! ja mam inna nadzieje - ze
        zblizajacy sie desant polskich expertow do Brukseli, wspomaganych
        przez inne kohorty podobnej prowidencji rozpieprzy w koncu te
        cala unie, ku radosci i pozytkowi wszystkich, zarowno na
        zachodzie jak i na wschodzie.

        Niemozliwe? poczekaj! Ja tez nigdy sie nie spodziewalem ze Niemcy
        pozbeda sie DMarki i suwerennosci nad wlasna waluta, a jednak...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka