Dodaj do ulubionych

Zwała w WBK

IP: *.net / 80.55.74.* 21.07.06, 21:45
poniżej treść mojego listu do rzecznika klienta WBK. WBK nie potrafi zamknąć
konta, więc może nie powinno się im pieniążków dawać na przechowanie.

W 2001 roku zamykałam konto w WBK, I oddział Gdynia. Oddałam kartę, wypłaciłam
środki z rachunku, podpisałam wszelkie niezbędne dokumenty.
W zeszłym roku otrzymałam wyciąg z konta. Tego, które zamknęłam. Zadzwoniłam,
okazało się, że konto nie zostało zamknięte. Tak w ogóle słuchawka została
podniesiona za drugim razem, gdzieś tak po 50 sygnale - wtedy przestałam
liczyć kolejne. Obsługa zapewniła, że konto zostanie zamknięte. Minęło kilka
kolejnych miesięcy - znów wyciąg z konta. Znów telefon, tym razem z drugiej
strony zdziwienie - przecież konto jest zamknięte. Usłyszałam, że podobno to
błąd w systemie, już więcej nie dostanę żadnego wyciągu.
Miesiąc temu otrzymałam jakże uprzejmy list z WBK.. "w ostatnich miesiącach
nie było na Pani koncie żadnych operacji... jeżeli nadal jest pani
zainteresowana naszą ofertą...".. no bo jak miały być, skoro KONTO JEST OD
2001 UZNANE ZA ZAMKNIĘTE!!! w dodatku naliczono opłaty za prowadzenie konta,
odsetki od debetu - z konta, którego nie powinno już być. I informacja, że
mogę je opłacić w placówce banku. Bardzo zabawne.
Dziś otrzymałam aneks do umowy rachunku bankowego! Przegięcie! Zadzwoniłam po
raz n-ty. Jak tak można. Przy wypełnianiu deklaracji kredytowej podawałam
konta jakie posiadam i nie wpisałam konta w WBK, którego już miałam nie mieć,
a nadal mam - przyczepiło się jak rzep psiego ogona. Bank udzielający kredytu
mógłby uznać, że coś ukrywam, skoro nie podałam konta w WBK. Konta - widma.
W dzisiejszej rozmowie usłyszałam, że tak, konto zostało zamknięte 14 lipca...
2006 roku.. pięć lat po faktycznym złożeniu deklaracji zamknięcia rachunku. 14
lipca br. zamknięto po raz czwarty czy piąty konto, a aneks do rachunku jest
wystawiony z datą..17 lipca 2006 roku. Usłyszałam również, że problemy z
kontem nie są spowodowane problemem w systemie komputerowym, tylko.. błędem
pracownika sprzed 5 lat! Wersja zdarzeń się zmieniła. Być może lepiej zrzucić
problem na pracownika, którego już nie ma, czy podważać sprawność systemu
komputerowego banku - w końcu niejeden człowiek z niego korzysta.
Skoro zawinił pracownik, który zagubił dyspozycję zamknięcia rachunku, to
czemu pierwszy wyciąg z konta przyszedl po kilku latach? Powinien przychodzić
co miesiąc. Skoro potem rachunek był zamykany ponownie, czemu znów jest
otwarty. Czy to jakaś nowa strategia marketingowa? "Nie pozwolimy ci zamknąć
konta, WBK FOREVER"???
To nie jest zagubiona faktura w małej firmie, którą można wystawić ponownie i
nie ma kłopotu. To nie jest mały problem. Dotyczy banku, instytucji, która ma
sprawować pieczę nad pieniędzmi tysięcy ludzi, a nie potrafi zamknąć jednego
konta.
Nie polecam WBK znajomym. Raczej zdecydowanie odradzam. Kto wie, co jeszcze
może nawalić.
MM
(była, ale widocznie nadal klientka WBK)
Obserwuj wątek
    • Gość: klient Re: Zwała w WBK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 23:40
      Jesli miales , mialas debet na koncie powyzej 90 dni bank mogl przekazac
      historie kredytowa do biku, wez raport kredytowy z biku czycie nie wpisali ni
      nie ma historii tego debetu.

      BANK TEN PRZEKAZUJE HISTORIE TAKIE DO BIKU

      JESLI JESTES W BKIKU ZADAJ OD BANKU USUNIECIE TEJ HISTORII
    • kalisz102 Re: Zwała w WBK 27.07.06, 20:39
      wierzę, że BZ WBK nie zamknął Ci konta. Znam to z autopsji bo tam pracowałem. A
      jedyny powód nie zamknięcia konta to taki, że pracownicy przyjmują takie
      deklaracje likwidacji kont(wypowiedzenie umowy konta)i rzucają je na dno biurka
      mając w d...e co się z tym dalej stanie. Żadnej w tym winy systemu
      informatycznego Banku, bo to pracownik "ręcznie"likwiduje takie konto. A jak się
      Klient upomni(tak jak Ty)to zazwyczaj dorzucają z własnego portfela parę groszy
      i je zamykają albo...zmieniają parametry w ICBS na zaniechanie opłat. Przecież i
      tak w tym burdelu nie ma specjalnej kontroli...
      • Gość: klient (jeszcze..) Re: Zwała w WBK IP: *.centertel.pl 27.07.06, 22:20
        No to mnie pocieszyliście... chce zamknąć konto w BZ WBK i z Waszych wypowiedzi
        nie wygląda to ciekawie. Może odpowiecie mi na nast. pytania: co powinienem
        zabrać do banku - czy mam pisać wypowiedzenie, oraz czy dostanę jakieś
        potwierdzenie zamknięcia rachunku?
        • Gość: megmegic Re: Zwała w WBK IP: 80.68.236.* 29.07.06, 14:59
          moje konto w PKP BP było zamylane kilka miesięcy:)
        • kalisz102 Re: Zwała w WBK 31.07.06, 08:45
          Zgodnie z regulaminem w BZ WBK jeest 30 dniowy okres wypowiedzenia Umowy Konta
          ale za zgodą kierownika może być ten okres skrócony(kierownik podpisuje się na
          egzemplarzu deklaracji). Poproś o natychmiastowe zamknięcie konta w dniu w
          którym składasz papier. Oczywiście kserokopię złożonego dokumnetu zawsze
          dostaniesz(+pieczęć pracownika i podpis za zgodność) przy zamknięciu konta od
          razu otrzymasz też "potwierdzenie likwidacji rachunku". Niestety BZ WBK nie
          wysyła osobnego potwierdzenia likwidacji konta po terminie złożenia papierów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka