Dodaj do ulubionych

citifinancial

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.07, 14:36
..do 2000 zł. na dowód - czy sprawdzają bik?
Obserwuj wątek
    • Gość: x Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 16:17
      sprawdzają
      • Gość: xxx Re: citifinancial IP: *.chello.pl 28.04.07, 18:01
        guzik prawda tak mają prawie w kazdym banku wejdz sobie na forum pkobp to
        zobaczysz co robia z pracownikami nie jestes pracownikiem banku to nic nie
        wiesz .Inaczej bys pisał gdybys w banku pracował chyba ze przy korycie siedzisz
        • Gość: brx Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 15:41
          Właśnie tak jest, słyszałam od znajomej która pracowała w Citifinancial, że to
          g... warta praca, same tempe lichwy tam pracują, a już klientów to tak zwijają
          w rolkę jak żaden bank, no i brak tych harmonogramów spłaty pożyczki mówi sam
          za siebie. Bank bez przyszłości, który niszczy markę Handlowego.
          • Gość: uuu Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.07, 15:47
            Popieram xxx i brx. Jak się nie siedzi przy korycie w tych bankach to trzeba
            zasuwać na tych co w korycie sie taplają i myślą że są panami świata. A tak w
            ogóle strasznie spadła jakość kadry w takich bankach jak Euro czy
            Citifinancial. Mądrzy odeszli do lepszych pracodawców, którzy nie wyzyskuja tak.
    • Gość: aza Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 16:29
      nawet taką małą kwotę jak 1000 czy 1500zł?
      • Gość: a.swistak Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.07, 17:33
        Bank Handlowy, jest jednym z akcjonariuszy BIKu wiec trudno zeby nie sprawdzał.
        Poza tym bank pożycza pieniądze nie swoje tylko klientów, więc trudno, zeby
        rozdawał kase byle komu.
        • Gość: NADGODZINY Re: citifinancial IP: *.eranet.pl 13.04.07, 19:12
          Może koś pracował w Citifinancial, szok, nadgodziny w tym przybytku są
          codziennością i normalnością, cały czas straszą zwolnieniem a nikt tam nie chce
          pracować, płacą grosze obiecują góry złota. Jakimiś beznadziejnymi konkursami
          pracowniczymi napędzają pracowników do beznadziejnej sprzedaży. Kłamią aż się
          słabo robi. Emeryci i renciści powinni omijać ten bank wielkim łukiem,
          oprocentowanie jest zawaluowane małymi literkami i spłaca się drugie tyle.
          Windykują przede wszystkim przez telefon i nie przebierają w słownictwie.
          Straszą policją, komornikami i mówią że już jadą do klienta. Wymyślają cuda na
          patyku aby wcisnąć pożyczkę, nie dają celowo harmonogramu spłat aby klienta
          zamotać, mówią że oszczędzają papier, tylko raz się spóźnisz a już leci super
          kara finansowa. Pracownik się nie liczy, liczy się tylko sprzedaż, może być
          hamska i napastliwa. Wielu klientów trzaska drzwiami, bo kapują się co to za
          bank po zadaniu pytań na które pracownicy (są szkoleni ) aby wymijająco
          odpowiadać. Cały czas dokładają nowe produkty do sprzedaży bez podwyżki pensji.
          Mówią pracownikom że to w ramach prestiżu i ogólnie to wyróżnienie.Później
          jednak skutecznie i namolnie wymagają wyników sprzedaży. Odradzałabym wszyskim
          aby wystrzegali się pracy w tej jakże szacownej instytucji niby zaufanai
          publicznego, które kurczy się z dnia na dzień.
          • Gość: FYI Re: citifinancial IP: *.gorzow.mm.pl 26.04.07, 21:24
            no cóż, chyba nie dałes sobie tam rady.... Citigroup to kuźnia talentów. Ale
            trzeba być dobrym żeby się utrzymać. I rzeczywiście twoje buractwo jasno
            wskazuje dlaczego nie jesteś w tej grupie.
            • Gość: zzz Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 16:57
              zgadzam się z FYI w stu procentach. Ktoś sobie nie poradził i żółć z niego
              wypływa. A i jescze sie mądtz g.. wiedząc
          • Gość: pracownik Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 08:23
            Jestem przy korycie!!! W maju zarobiłem 9 brutto z premią, pracując razem z
            dojazdem do pracy 11h dziennie przez 5 dni w tyg. To mało???!!! I dodam że
            jestem zwykłym szaraczkiem sprzedającym pożyczki...
          • Gość: pracownik_cf Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 17:00
            Nadgodziny? Pokaz mi bank, w ktorym pracownicy siedza rowne 8h i potem ida do
            domu. 8h to czas w ktorym klienci moga zalatwic swoje sprawy, wiadomo ze trzeba
            przyjsc pare minut wczesniej do banku by sie przygotowac do pracy i wyjsc pare
            minut po zamknieciu.
            Placa grosze? Chyba kpisz, stawki jakie proponuje citifinancial sa jednymi z
            lepszych. Plan premiowy jest bardzo motywujacy. W citifinanacial masz pensje na
            poziomie europejskich zarobkow bez koniecznosci wyjazdu z kraju. Widac Tobie
            sie nei udalo i premii nie dostales.
            Straszyc policja i komornikiem? hahaha, rozbawiles mnie koles. Widac ze albo
            nie byles pracownikiem CF albo na szkoleniu nie uwazales.
            Dokladnie nowych produktow? CF ma tylko pozyczke gotowkowa, karty kredytowe +
            niektore oddzialy kredyty hipoteczne. Max 3 produkty i dla Ciebie to duzo?
            Smiech na sali.
            • Gość: spec Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.07, 12:01
              Trata tata, będzie wiosna, jak ktoś lubi być dy... to proszę serdecznie, nikt
              nie broni, gratuluję wyboru trzymaj tak dalej.
              • Gość: była prac Re: citifinancial IP: *.aster.pl 31.07.07, 21:11
                Pracowałam i sama odradzałam z litości wielu klientom nasze rewelacyjne niby
                kredyty bo już nie wyszliby na prostą ,potwierdzam że w citifin... to już
                dubelt tłucze się nadgodziny na przymus np przy cacsie czyli obdzwonce za
                frajer, super robota, polecam.

                była pracownica, uwolniona z kloaki
          • Gość: kala Re: citifinancial IP: 89.17.224.* 29.08.07, 12:03
            Wprowadzasz w bład ,,GOśCIU''z tematem >>NADGODZINY<<, gdyż powinnaś wspomnieć
            iż nadgodziny są ZAWSZE !!!! oddawane, natomiast jeśli 2500brutto + PREMIA to
            dla ciebie gó..ane pieniądzę to ktoś tu jest nieźle poj....
            Byłam pracownikiem do niedawna na stanowisku doradcy i wiem co mówię, a teraz
            kiedy zmieniłam branżę bez zastanowienia stałam się klientką tegoż banku, ufam
            mu i jego pracownikom, na obecnej umowie pożyczkowej mam oprocentowanie 8.9% i
            wydaje mi się to konkurencyjne ...
            A jeśli komuś NIE CHCE SIę PRACOWAć to niestety można przeczytać takie opinie
            moja,,droga''....
            • Gość: wygrana pracownica Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:46
              To dlaczego dopiero po sprawie sądowej oddaliscie mi za nadgodziny,
              gdyz cały czas nie chcieliście sie do nich przyznać i kazaliscie
              podpisywać sztampowe listy godzin od 9-17.
              Kłamcie tak dalej bo w końcu brakuje wam pracowników.
          • Gość: beata Re: citifinancial IP: *.osd.vectranet.pl 20.06.08, 08:57
            jakie to straszne. Ludzie jak nie umiecie sobie znalezc innej pracy to nie
            narzekajcie na ta ktora macie, bo moglibyscie nie miec zadnej. Wszedzie zle to
            moze idz za darmo do hospicjum pracowac :-)
          • wiki2108 Re: citifinancial 17.11.08, 15:43
            Odradzam wszystkim CF, jestem pracownikiem i nigdy nikomu nie poleciłabym tego
            pracodawcy. traktują cię jak maszynkę do produkowania pieniędzy, zarobki
            przeciętne. Ja osobiście doświadczyłam oferty seksualnej od wysoko postawionego
            przełożonego- obleśne!! przeprosin do dziś nie dostałam.Przez pół roku byłam
            jedynym doradcą w oddziale ( nikt nie chciał tu pracować ludzie przychodzili,
            pracowali po dwa tygodnie i szybko się zwijali). Nakręcają obiecankami
            pracownika i tyle. Sprzedaż jest tak nachalna,wręcz agresywna, że jakby ktoś
            mnie w ten sposób oferował kredyty to bym go pogoniła. Kredyt masz sprzedawać
            za wszelką cenę, a potem jeszcze pilnować żeby każdy spłacał raty terminowo bo
            premii nie dostaniesz. Normalnie TRAGEDIA!!!!!!
        • Gość: AKQJ10 Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.07, 08:40
          "bank pożycza pieniądze nie swoje tylko klientów"

          BŁĄD. Bank w większości przypadków nie pożycza pieniędzy klientów tylko tworzy
          je z niczego, emituje, "kreuje" (zbieżność nazwy z "kreatywną księgowością"
          nieprzypadkowa).

          To co "wykreuje" i pożyczy okłada procentem czyli lichwą. W rezultacie
          większość pieniądza w obiegu jest czyimś długiem. Długi te rosną wykładniczo i
          stają się niemożliwe do spłacenia. Tak powstaje kasta lichwo-niewolników całe
          życie pracujących na swoich panów.
          • Gość: inna Re: citifinancial IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.07, 11:48
            sprawdzaja napewno.
          • Gość: po Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 10:38
            Radzę z szacunku dla siebie samych nie pracujcie w citifinancial, lepiej
            wybierzcie inną "ślizgawkę" życiową.
        • Gość: neo Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:16
          są ludzie którzy jeszcze wierzą w takie frazesy???? : )))))
    • Gość: Benek Re: citifinancial IP: *.jgora.dialog.net.pl 19.06.07, 22:03
      Citi Bank to najwiekszy lichwiasz.najgorszy i zlodziejski bank.Nie polecam
      • Gość: citifuck Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 22:51
        Zeby ludzie którzy trzymają tam swoje pieniądze zobaczyli chociaz ułamek tego
        co sie tam wyrabia ( w szczególnosci dotyczy to danych osobowych, dostepu,
        handlu danymi, wglądu do kont, przekrętów z współdziałającymi funduszami i
        instytucjami ubezpieczeniolwymi typu aegon, metlife etc ) to by już dawno
        wypłacili swoje pieniądze i zakopali je w wekach na działce :)
        Ludzie kochani nawet niewyobrazacie sobie jaka patologia tam pracuje i jak
        jestescie ładowani w kanał przez te szacowną instytucję.
        • Gość: citi2 Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.07, 10:04
          Tak właśnie jest wyzysk i obłuda, a pracownik który pisze o 9 tys brutto w maju
          to owszem tak, tylko miesiące inne to posucha i trzeba dobrze nabajerować
          klientów i spełnić wszelke poprzeczki aby dział analiz dał do wypłaty premię.
          Średnio więc wychodziło mi w miesiącu w ciągu roku w citifinancial 2500 na rękę
          mimo niby tych premii ,to jak na warszawskie warunki i za takie upokorzenia
          oraz machloje i ładowanie klientów to są grosze. W byle markecie za zwykłą
          pracę i bez obdzwonki w windykacji i bez codziennych zjebów że mało mało i mało
          zarabia się 2000 zł z lekkimi nadgodzinami więc spokojna głowa a pieniądze
          tylko trochę mniejsze. W firmie zagranicznej z normalnymi wymogami bez
          nadgodzin 3000 netto wyciąga się lekko i można wykonać prywatny telefon i wejść
          na internet i zjeść normalnie śniadanie i nie trzeba robić z siebie debila i
          dupoliza a co najważniejsze okłamamywać biednych ludzi.
          • Gość: pracownik Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 13:02
            Akurat nie pracuję w Warszawie. W czerwcu wynik jest podobny przy takim samym
            nakładzie pracy. Może trudno Ci uwierzyć, ale 2500 to miałem na samym początku
            po otwarciu oddziału. Oddział funkcjonuje bez zarzutu, nikt nam nie mówi że
            ciągle mało, doskonale zaliczyliśmy audyt i nawet windykację daje się jakoś
            przeżyć. Naprawdę chwalę sobie tą pracę a jeśli masz ochotę to zamień ją na
            hipermarket...
            • Gość: fxdus Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.07, 12:08
              Właśnie tak samo oszukujesz sie z wynagrodzeniem jak klientów z niskim
              oprocentowaniem waszych pożyczek, powodzenia aż klienci przestaną spłacać
              lihwiarskie wasze pożyczki i wtedy wszystkie wypocone minipremie znikną. A
              wynagrodzenie 2500 na początek to w tym waszym padole ma kierownik który musi
              ganiać szaraków, szarak ma na poczatek 1500-1600 bo pracowałam tam i znam
              realia.
              • Gość: mag Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.07, 09:35
                Ludzie liczcie kasę w citi bo obedrą was ze skóry, wszystkie opłaty są ukryte w
                ratach a pracownicy są specjalnie przeszkoleni aby o nich nie informować.

                życzliwy
                • Gość: pracownik citifina Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.07, 19:25
                  pracownicy wcale nie są szkoleni w okłamywaniu ludzi, jestem
                  pracowanikiem citifinancial i takich rzeczy mnie nikt i nigdy nie
                  uczył. pookażcie mi bank ktory nie ma odsetek, prowizji, kazdy
                  myśli, ze bank pozyczy mu 3 tys, i odda 3100zł po 3 latach, trzeba
                  przejrzec na oczy nikt nie zrobic nic z nic, po to sa prowizje za
                  udzilenie pozyczki. jak sie odzie do sklepu to tez sie płaci w cenie
                  urzymanie sklepu, wystrujee itd, płacicie tez za marke, wiec nie
                  wiem o co to halo. a co wynagrodzenia, jak ktos mowi ze mało
                  zarabiał to znaczy ze w pracy sie obijał. tu nikt nie bedzie płacił
                  za siedzenie i dłubanie w paznokciach, co do premi na pocztaku roku
                  były lepsze i ciagle je okrajaja, mniej płaca za karty i podwyzszyli
                  prog na minimum pozyczek zeby cos za nie dotsac, z jednej strony to
                  dobrze, bo znalazło sie duzo pracowaikow, ktorzy w ten sposób szli
                  na łatwizne sprzedali w ciagu miesiaca 10 pozyczek i 3 karty i
                  wypłata była 1800zł co to znaczy, ze przez miesiac nic nie robiła,
                  wybaczcie ale 10 pozyczek i 3 karty to ja mam w tydzien, a niektorzy
                  robili to w miesiac a tera ztu sie wypisuja na forum jacy oni byli
                  biedni , a co do szefów to wszcedzie znajda sie ci dobrze i ci do
                  kitu, nie ma ludzi doskonałych, jesli chcesz sie preznie rozwijac to
                  nie ma tu miejsca dla osoab ktorzy chce przesiedziec miesiac na
                  krzesle i dostac 3tys kasy na konto
                  • Gość: pracownica była Re: citifinancial szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 28.08.07, 23:43
                    Sra ta ta, citi to przetwórnia gó... zatrudnia totalnych nieprofesjonalistów,
                    handlarzy ciuchów spod "patyka" po podstawówce albo niepełnym średnim
                    tragedia!!!!!!!!!!!!!!! Współczuję klientom i pracownikom naciągniętym.
                  • Gość: pracownik citifina Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.07, 21:06
                    ostatni wpis z konca sierpnia 2007 od byłego pracownika mnie
                    oburzył. jeszcze nie spotkałam w tej firmie osoby ktora by miała
                    mniej niz srednie wykształcenie a pracuje juz tu ładne ponad 2 lata.
                    Ty pewnie miałas/ miałej wykształcenie podstawowe i pewnie
                    swiadectwo było sfałszowany. wkurza mnie ze ktos kto nie ma
                    zielonego pojecia o kredytach pisze tu o lichwie. chcecie dowiedziec
                    sie cos o innych bankach to prosze. citifnancial w porównaniu do
                    innych jest aniołkiem. np jesli chcesz zmienic date płatnosci w
                    citifinancial niz za to nie zapłacisz nawet doradca pomoze ci
                    napisac podaenia o zmiane, ten luksus w getinbanku kosztuje 250zł bo
                    to niby jest wysłanie do klienta, a to aneks, w skosku nim złozysz
                    wniosek musisz zapłacic 70zł a jak nie dostaniesz kredytu to
                    przepada 70zł. a to nie jest oszusto i wyłudzenie kasy. w polbanku
                    niby nie ma prowizji a jest obowaizkowe ubezpieczenie, pokazcie mi
                    paragraf prawny w ktorym pisze ze ubezpieczenie kredytu jest
                    obowiazkowe.tak naprawde w poolbanku ubezpieczenie to jest prowizja
                    ktora bank na poczatku juz sobie zabiera z netta pozyczki, ze jelis
                    szybciej spłacisz kredyt to polbank przynajmnie j z tego bedzie miał
                    zyski. a ge money bank i co ze ma 80 miesiecy jak oprocentowanie
                    nominalne to prawie 23%, w napiaszane jest ze teraz poszły wszedzie
                    podwyzki do pko. polbank a citifinanacial bez zmian, ten kto
                    krytykuje citifinancial nie ma zielonego pojecia o neszych
                    produktach. a np lukas jesli nie miałas wczesniej kredytu w lukiesie
                    to nie dostaniesz wiecej niz 3tys. a te głupie 8.5% to dla osob
                    ktore maja od kilkunastu lat kredyty i te ze jak nie zdarza w 15
                    minuyt to ci obniza oprocentyowanie o 3% tak naprawde te 15% to
                    decyzja kredytowana, z spisanie wniosku, dokumenty, podpisanie umowy
                    i sama wypłąta to zupełnie inna droga i inna bajka. nim ktos zacznie
                    krytykowana jakis z banków niech sie pzrejdzie po wszysktich i nie
                    sie popyta o warunki a potem mowi, ze nie cos tak gdzie droga
                    pantoflowa uszłyszał i wielkie ale. a co do byłych pracowniaków
                    dobrze ze odesliscie byliscie tylko ciezarem dla citifinancial i
                    znjamowalismy niepotzrebnie miejsca dla osob ktore naprawde chca
                    czegos od zycia. pozdrawiam zadowolonych z pracy citifinancialowców
                    • Gość: klient uwolniony Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.07, 16:44
                      Byłam klientką citifinancial i rzeczywiście chyba wasza kadra to
                      same niedokształcone osoby, dwa razy dostałam pismo od was z błędem
                      ortograficznym, a zachęcanie do fatalnych pożyczek przez pracowników
                      citi jest żenujące, nic się nie trzyma kupy.

                      Uwolniona ze szponów
                      • Gość: kala Re: citifinancial IP: 89.17.224.* 06.10.07, 22:12
                        Nie chcesz to nie korzystasz, nikt Cię do niczego nie zmusza, ale wątpię bardzo
                        szczerze aby jakikolwiek bank przesłał informację z błędami
                        ortograficznymi.pozdrawiam
                        • Gość: Gosc iii Re: citifinancial IP: *.aster.pl 08.10.07, 21:30
                          No tak nie chcę, znalazłem Polbank i w końcu niskie oprocentowanie w
                          pln 150000 zł na 6,2% bez prowizji i mam harmonogram spłat,
                          skonsolidowałem pożyczkę w cityfinanc i bez żadnych problemów, nikt
                          mnie nie zwodził , czekałem tylko 10 dni, są profesjonalni i pro
                          klientowi.
                          • krzysztofsf Re: citifinancial 08.10.07, 23:04
                            Gość portalu: Gosc iii napisał(a):

                            > No tak nie chcę, znalazłem Polbank i w końcu niskie oprocentowanie w
                            > pln 150000 zł na 6,2% bez prowizji i mam harmonogram spłat,
                            > skonsolidowałem pożyczkę w cityfinanc i bez żadnych problemów, nikt
                            > mnie nie zwodził , czekałem tylko 10 dni, są profesjonalni i pro
                            > klientowi.

                            Podaj w jakim miescie.
                            Bo w moim, mimo 4-ch placowek, juz dawno zdazylem wziasc kredyt w innym banku, a ich doradca jeszcze sie nie skontaktowal ze zgloszenia mailem "skontaktuj sie z doradca". Z ciekawosci nie odwoluje zgloszenia i czekam co bedzie dalej :)
                            • Gość: ktoś Re: citifinancial IP: *.broker.com.pl 28.10.07, 21:26
                              Pracuję w CF, jestem cholernie zadowolona, bo za kasę jaką tam
                              zarabiam nie wysilam się zbytnio. Wcisnąć kit to żaden problem, a za
                              to jaka premia. Żeby tam pracować i się utrzymać trzeba umieć
                              kombinować. Widzę, że wielu którzy się tu wypowiadają nie nadaje się
                              do tej pracy. Nic mnie nie obchodzi jaki produkt sprzedaję, ważne że
                              ludzie kupują, a że nie czytają umowy to juz ich problem. Mam na
                              swoim koncie dużą sprzedaż... odpowiednio wynagrodzoną. ;)))
                              • krzysztofsf Re: citifinancial 28.10.07, 21:53
                                Gość portalu: ktoś napisał(a):

                                > Pracuję w CF, jestem cholernie zadowolona, bo za kasę jaką tam
                                > zarabiam nie wysilam się zbytnio. Wcisnąć kit to żaden problem, a za
                                > to jaka premia. Żeby tam pracować i się utrzymać trzeba umieć
                                > kombinować. Widzę, że wielu którzy się tu wypowiadają nie nadaje się
                                > do tej pracy. Nic mnie nie obchodzi jaki produkt sprzedaję, ważne że
                                > ludzie kupują, a że nie czytają umowy to juz ich problem. Mam na
                                > swoim koncie dużą sprzedaż... odpowiednio wynagrodzoną. ;)))

                                Tylko musisz do tego mieszkac w odpowiednio duzym miescie - a i to moga cie rozpoznac na ulicy.
                                No i pamietaj, ze na Slasku mieszkaja twardzi i pamietliwi ludzie.
                                • Gość: była klientka Re: citifinancial IP: *.aster.pl 15.01.08, 22:48
                                  Bardzo dziękuję, właśnie przez takie jak ty wzięłam u was całkiem
                                  dupny o zdzierski kredyt, rób tak dalej a los tobie i całemu citi
                                  się odwdzięczy. Mam prośbę:nie oszukujcie tylko emerytów, oni są
                                  łatwowierni a wy lubicie oszukiwać i przemilczać mały druk.

                                  Jeszcze raz gratulacje, wolałabym być kur....ą, bardziej uczciwsze.
                              • jan-w Re: citifinancial 28.10.07, 22:17
                                Sądząc po żenującym poziomie i oczywistości tej prowokacji, "wciskanie kitu" to
                                dla ciebie jednak olbrzymi problem.
                                • Gość: mario Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 11:06
                                  czy ta firma daje kredyt bez zaświadczeń ?
                                • Gość: klient 1 Re: citifinancial IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.07, 17:12
                                  To jak tak lubicie wciskać kit to nazwijcie się "szklarzem" bo i tak
                                  uczciwa konkurecja was wyprze.
                                  • jan-w Re: citifinancial 29.10.07, 19:06
                                    Ale kto lubicie?
                                    • krzysztofsf Re: citifinancial 29.10.07, 21:14
                                      jan-w napisał:

                                      > Ale kto lubicie?

                                      Zapewne wszechmocni "oni" ;)
                                      • jan-w Re: citifinancial 29.10.07, 21:22
                                        Wszędzie rządzi ten układ... ;-)
                                        • krzysztofsf Re: citifinancial 29.10.07, 21:34
                                          jan-w napisał:

                                          > Wszędzie rządzi ten układ... ;-)
                                          tak OT - spod loginu gazety mozesz pisac tez na pbb - tam jest ciekawiej - NIKT nie pyta o kredyty bez bik :)

                                          usenet.gazeta.pl/usenet/0,48200.html?group=pl.biznes.banki
                                          • Gość: easy_rider Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.08, 23:53
                                            Ludzie jesli trzymacie tam kase to ucziwie radze - zwijajcie sie z
                                            tamtąd póki jeszcze można :]
                                            • bbastek13 Re: citifinancial 26.02.08, 20:50
                                              Gość portalu: easy_rider napisał(a):

                                              > Ludzie jesli trzymacie tam kase to ucziwie radze - zwijajcie sie z
                                              > tamtąd póki jeszcze można :]

                                              to wg niektórych "znawców" citifinancial również depozyty przyjmuje ?
                                              • Gość: bankowiec Re: citifinancial IP: *.aster.pl 29.02.08, 20:01
                                                Pracowałem w w tym citifinancialu=beznadziejnie, zatrudniają
                                                wieśniaków, którzy nawet nie widzieli komputera, muszą umieć wkręcać
                                                ludzi i mogą nawet zostać menadżerem od wiejskich kredytów.

                                                Pozdrawiam
                                                • bbastek13 Re: citifinancial 01.03.08, 00:29
                                                  Gość portalu: bankowiec napisał(a):

                                                  > Pracowałem w w tym citifinancialu=beznadziejnie, zatrudniają
                                                  > wieśniaków, którzy nawet nie widzieli komputera

                                                  nie oceniaj się tak nisko, trochę wiary w siebie
                                                  • Gość: sawa Re: citifinancial IP: *.aster.pl 02.03.08, 10:31
                                                    Wydaje mi się że źle interpretujesz wcześniejszego rozmówcę,ja
                                                    zrozumiałam że rzucił ten "bank" bo był inteligentniejszy od
                                                    pozostałych pracowników.

                                                    Psycholog Sawa
                                                  • jan-w Nie trolluj! 02.03.08, 16:06
                                                    Nie cierpisz na rozpięciornienie jaźni? Każdy twój post jest podobny.
                                                    Niezależnie od kolejnego nicka i zmian płci.
                                                    To że takiego kombinatora bank wyrzucił z pracy, dobrze o nim świadczy ;-)
                                                  • bbastek13 Re: citifinancial 02.03.08, 18:11
                                                    Gość portalu: sawa napisał(a):

                                                    > Wydaje mi się że źle interpretujesz wcześniejszego rozmówcę,ja
                                                    > zrozumiałam że rzucił ten "bank" bo był inteligentniejszy od
                                                    > pozostałych pracowników.
                                                    >
                                                    > Psycholog Sawa

                                                    ironia psychologom jest obca ?
                              • Gość: Gość Re: citifinancial IP: *.jmdi.pl 04.06.08, 06:36
                                "Pracuję w CF, jestem cholernie zadowolona, bo za kasę jaką tam
                                > zarabiam nie wysilam się zbytnio. Wcisnąć kit to żaden problem, a
                                za
                                > to jaka premia. Żeby tam pracować i się utrzymać trzeba umieć
                                > kombinować. "

                                A przecież bank to instytucja zaufania publicznego!!!
                              • Gość: ja Re: citifinancial IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.08, 20:03
                                no to się moja miła kur..., nie masz krzty honoru, mamona za wszelką
                                cenę, co?
                              • Gość: Klient Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.09, 09:36
                                Widzę że bardzo się z tego cieszysz że żerujesz na ludzkich
                                słabościach oszukując klientów.Ważne że ty jesteś zadowolona z
                                premii nie wązne że ludzie nie czytają umowy.Wstyd mi za ciebie
                                ciekawe jak ty byś wpadła w sidła takiego banku?
                              • Gość: jeszcze pracownik Re: citifinancial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 12:57
                                To co piszesz świadczy o tym że dla pieniędzy zrobisz wszystko. Czy
                                Ty się w ogóle zastanawiasz nad tym co robisz? Jesteś doradcą
                                finansowym, czy mam Ci wytłumaczyć definicję tego słowa? PS: mam
                                nadzieję że kiedyś zagryzą Cię wyrzuty sumienia lub tym pododobne
                                przypadłości (wrzody zołądka?)
                    • Gość: da Re: citifinancial IP: *.eastwest.com.pl 23.06.08, 23:13
                      praca w citi to bagno - przez ostatnie 3 lata ciecia ciecia i
                      ciecia...pracownik dostaje po d...a pozostaja ci co nie chce sie
                      rozwijac dalej...bo w citi to teraz mozna sie tylko uwsteczniac. i
                      nie wypisuj tu glupich porownan - bo nie masz racji - gdyz w citi
                      nominalne tez jest prawie 23%...a i tak po jakims pol roku podniosa
                      to oprocentowanie tlumaczac sie podwyzszka stop procentowych. a te
                      porownania to jakis absurd. 5% prowizji w citi, a ubezpieczenie w
                      polbanku (ktore nie jest obowiazkowe jesli dobrze sie dowiesz) a i
                      wez pod uwage ze na rynku jest mnostwo bankow i ograniczanie sie do
                      skoku lub getin banku jest smieszne...jeszcze moze z providentem
                      porownac...:)
    • Gość: gosc Re: citifinancial IP: 85.14.84.* 26.02.08, 20:39
      moja odpowiedz na ta głupia dyskusje dotyczaca citifinancial jest
      taka, kto wzial pozyczke w CF i teraz narzeka ze cos mu nie pasuje
      sam jest sobie winny, umowa jest bardzo prosto i jasno napisana, jak
      na poczatku ktos sie napala ze dostanie kredyt i nie patrzy na
      warunki umowy wtedy ma klapki na oczach, wzna jest dla niego kasa a
      potem mu cos nie pasuje, czy jak idziecie do sklepu z ubarniami tez
      nie patzrycie co bierzecie, a potem tylko narzekacie ze cos jest
      złe, wine ponosicie wy i tylko wy, a piszac tu jakie ten bank jest
      drogi sami pokazujecie jacy jestescie głupi i naiwni, a potem pisze
      ktos ze sie uwolnil itd, i dobrze ze ta osoba poszła do innego
      banku, jednego mniej niezadowolonego klienta, bedzie sie milej
      pracowac, a teraz niech ktos powie szczerze, czy kazdy w pracy jest
      taki prawdomowny,uczciwy i wierny, a zarzuca sie tu naciaganie u
      doradców, uwazam ze dyskusja czy cos jest drogie czy tanie nalezy do
      kazdego z osobana, dla kogos cos moze byc drogie a dla ktoregos
      tanie, tak naprawde nikomu sie nie dogodzi juz taka natura idioty
      polaka
      • Gość: CeeF Re: citifinancial IP: *.tvsat364.lodz.pl 12.03.08, 21:38
        a ja mam do powiedzenia tyle, ze pracuje w Citi od 4 lat, pracowalem
        w centrali i obecnie w oddziale. Windykowalem teraz sprzedaje.
        Nauczylem sie bardzo duzo w tej firmie lecz jestem juz tak zmeczony
        psychicznie i mam tak serdecznie dosc wszystkiego, ze niebawem
        odchodze. Przez te 4 lata nauczylem sie i widzialem tyle, ze moglaby
        powstac z ciekawa lektura.
        • Gość: pracownik Re: citifinancial IP: *.aster.pl 30.05.08, 22:55
          Ty odchodzisz i ja też mam zamiar, wkur...a mnie już to sługalstwo w
          citifinancial. Baby nic nie robią i szukają frajerów do wyrabiania norm w kółko
          podnoszonych aby dyrekcja była syta. Banki to powoli przeszłość. Już jest wiele
          wspólnot które na ludzkich warunkach pożyczają sobie kasę.
      • 123wiktoria Re: citifinancial 28.03.08, 23:33
        błagam... aż się słabo robi od pisania o naciaganiu, lichwie itp
        itd... każdy bank pożycza zeby zarabiać... jedni mniej inni wiecej,
        w citi masz pożyczke droższą ale od "ręki" w pko tańszą ale musisz
        bardzo długo czekać w porownaniu do citi i zawsze moższe
        zostać "miło" przyjęty przez pracownika który wstał lewą nogę i
        własnie dostał 1000pln wypłaty:)) WYBÓR - każdy ma wybór, jest masę
        ofert na rynku i masę banków... zasada jedna im klient z wyższym
        ryzykiem tym oprocentowanie będzie miał wyższe i tak jest wszędzie.
        LUDZIE nauczcie się liczyć - wystarczy pomnożyć ratę kredytu przez
        ilość rat i odjąć od tego kwotę kredytu jaką otrzymujecie i macie
        koszty. nic prostszego, nie trzeba się bawić w oprocentowanie
        nominalne, rzeczywiste itp..

        A co do ludzi pracujących lub tych którzy pracowali w citi -
        szacunek za wytrwalość bo faktycznie jest ciężko, ale zostają
        najlepsi i oni zarabiają naprawdę dobre pieniądze. Bank to nie
        przechowalnia dla sióstr milosierdzia i cichych wielbicieli pracy od
        7-15. A jesli ktoś decyduje sie już na pracę w banku to ma w tym
        jakis cel. Choć jak widać powyżej i w citi zdarzały się "wpadki
        rekrutacyjne":)) NIKT NIKOMU NA SIŁĘ NIE KAŻE PRACOWAĆ nawet w
        citi:)) jak się komuś nie podoba zapier... to może siedzieć w domu.
        Nie rozumiem wypowiedzi ludzi którzy z własnej nie przymuszonej woli
        poszli pracować w citi a teraz w taki sposób sie wypowiadają -
        gdybym od mojego potencjalnego przyszlego pracownika usłyszała takie
        wypowiedzi pod kątem byłego pracodawcy to mocno bym się zastanowiła
        nad zatrudnieniem tej osoby /w końcu jak juz nie bedzie sie jej
        chciało pracować to mnie równiez może tak obsmarować:))/
        A co do nadgodzin - jak sie komus to nie podoba to polecam tak
        popularną pracę za granicą - bite 8 godzin:))/w czasie amerykańskim
        nawet 12:)) najlepiej w tesco przy paletach... a kasy tyle co taki
        marny doradca w citi, pierdzący w stołek, w ciepłym oddziale, z
        darmową kawą, herbatą i własnym biurkiem...
        Ech... chyba sie komus we łbie po przewracało, ale zmiana klimatu
        pomaga:)) POLECAM niedocenionym orłom z citi i innych banków.

        --------------------------------------------------------------
        • Gość: nabrany w ... Re: citifinancial IP: *.aster.pl 11.04.08, 22:59
          Kadry z tego cholernegoo Citifinancial wyrwały mnie z innej firmy
          pod pretekstem super zarobków i super rozwoju, wszystko gó..
          prawda, marazm i ogólny cofizm w tym banku panuje, a oprocentowanie
          tylko dla wariatów nie wspoinając o ukrytych opłatach.

          Pozdrawiam całą rzeszę nabitych w butelkę pracowników.
        • krzysztofsf wypalenie 12.04.08, 06:25
          Uwzglednij w swoim poscie, ze przy duzym zaangazowaniu i pracy po kilkanacie godzin na dobe, polaczonym z identyfikacja z firma - po pewnym czasie nastepuje wypalenie. Zwlaszcza jesli pracownik spotka sie raz czy drugi z niesprawiedliwa ocena, lub gdy po kilku latach takiej pracy, gdy zdazy mu sie jakis klopot rodzinny czy losowy, okaze sie, ze jego lata zaangazowania nic nie znacza wobec tego, ze na nadchodzacy czwartek odmowil pojscia o 18-ej do klienta czy tez pracy do 19-ej nad superwaznycm cusiem.
          Za wyjatkiem osob, ktore (nieliczne) zalapaly sie na drabine awansowa, reszta ulega procesami wypalania i wymienia ich sie na innych.
          W ten sposob dana firma caly czas oferuje "prace w mlodym, dynamicznym zespole".
          Nie pisze akurat o Citi, a ogolnie o realiach firm zmuszjacych bezlitosnie pracownikow do pracy na najwyzszych obrotach w nielimitowanym czasie pracy a nastepnie wymieniajacych ich na innych.
        • Gość: zniszczony Re: citifinancial IP: *.120.225.195.static.bait.pl 14.06.08, 22:29
          Od kiedy to w banku pracuje sie za kawę i herbatę. A jeśli chodzi ci o inne
          banki które z opóźnieniem wypłacają pieniądze to są firmy które przestrzegają
          zasad kupieckich. A jedną z zasad jest uczciwość a nie wzbogacanie się za
          wszelką cenę. To tak jakbyś oszukała niewidomego lub dziecko.Pracownik banku
          mając większą wiedzę powinien uprzedzić kredytobiorcę czy przypadkiem nie pakuję
          się w kredyt którego nie będzie mógł spłacić nigdy i może stanie się bezdomnym.
    • Gość: 3x POMOCY!!! IP: 195.47.201.* 11.06.08, 14:53
      Powiedzcie mi co robić, bo nie mam już siły. Mam w CF pożyczkę 3000
      na 36m-cy. Spłacam ją od roku terminowo. W grudniu zapłaciłem z
      opóźnieniem 10dni. Przyszło pismo, że naliczono 55 zł kary. OK,
      wpłaciłem. Później przyszło następne że jeszcze 15zł. Ok, wpłaciłem.
      W maju dzwoni do mnie babka z oddziału i mi mówi że mam zaległość...
      210zł!!!! Poza tą jedną ratą grudniową, wszystkie kolejne są płacone
      terminowo. Napisałem więc reklamację. Tego samego dnia dostałem 2
      pisma, z których wynika, że mam naliczane od stycznia co miesiąc po
      70 zł kary i łącznie jest już 350 zł!!! Co ja mam z tymi oszołomami
      zrobić i gdzie się udać? Byłem w oddziale, dzwoniłem na infolinie,
      pisałem wyjaśnienia i nadal mam naliczane te kary. Czy rzecznik
      konsumenta może coś z tym zrobić?
      • krzysztofsf Re: POMOCY!!! 11.06.08, 15:14
        >Poza tą jedną ratą grudniową, wszystkie kolejne są płacone
        > terminowo
        >W grudniu zapłaciłem z
        > opóźnieniem 10dni.
        Czy z tego wynika, ze wplaciles wtedy dwie raty? Jedna opozniona a druga po 20 dniach terminowa?
        Cos tu nie gra. Wyglada, jakby comiesiac naliczali kare za splate nizszej raty niz powinna wg nich wynosic rata z odsetkami i kara.

        Ponow reklamacje z zadaniem przedstawienia dokladnego harmonogramu dokonanych splat powodujacego wg nich koniecznosc naliczania kar i zagroz, ze w przypadku kontynuowania naliczania bezpodstawnych kar przekazujesz sprawe do arbitrazu bankowego.
        • Gość: 3x Re: POMOCY!!! IP: 195.47.201.* 12.06.08, 11:28
          > Czy z tego wynika, ze wplaciles wtedy dwie raty? Jedna opozniona a
          druga po 20
          > dniach terminowa?
          Dokładnie tak.

          Wysyłałem już prośbę o wykaz spłat, a w odpowiedzi dostałem tylko
          ile wpłaciłem w sumie i ile jest łącznie naliczonych kar.
          Hamonogramu ze szczegółami nie chcą mi wysłać.
          • Gość: zniszczony Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! IP: *.120.225.195.static.bait.pl 14.06.08, 20:01
            przeczytajcie koniecznie niech to będzie przestrogą dla innych. Moja żona w wielu bankach bez mojej zgody ( do dzisiaj nie wiem na co) pobrała wiele kredytów. Niemogąc tego spłacać ktoś jej podpowiedział lub przypadkowo natknęła się na "bank" ( pisze w cudzysłowie słowo bank bo oni nie zasługuję na ta nazwę), zaproponowano jej na początku 2006r. super kredyt konsolidacyjny w wysokości prawie 20 000zł, ale ponownie miała problemy ze spłatą i znowu żeby spłacać ten kredyt wzięła nowe kredyty w innych bankach. Widząc że nie podoła spłacie zalegając ciągle z ratami pod koniec 2006r pracownik Citi Financial proponuję jej znowu nowy kredyt konsolidacyjny w wysokości 35 000 zł. oprocentowany na ok. 27%. Małżonka dalej zalega ze spłatami pomimo że znowu zadłużyła się w innych pseudo bankach nieregularnie spłaca zaciągnięty kredyt. Każdy zaoszczędzony grosz ( premia z pracy pieniądze podebrane mężowi pożyczone od koleżanek)zanosi do banku jednak to nic nie daje bo nie spłaca całej raty lecz tylko część i jak się później okazuje nie jest w stanie spłacić nawet odsetek. Pobierając drugi kredyt super pracownik banku nie zwraca nawet uwagi że żona ma problemy ze spłatą pierwszego że wyciągi z banku maja przychodzić nie na adres zamieszkania lecz do zakładu pracy lub osób w innej miejscowości, nie pytają czy rodzina mąż lub dzieci wiedzą o takich kredytach w pracowniku nie budzi to żadnych podejrzeń. Pomimo drugiego kredytu tak jak to pisałem żona nie jest wstanie spłacić nawet odsetek, ale SUPER " bank " jest czujny. Wysyła pismo jak to miło się współpracuje i dodaje gwóźdź do trumny KARTĘ PŁATNICZA na kolejne 1000 zł. które oczywiście zostaje wydane i nie spłacane. I jak to mówią kłamstwo ma krótkie nogi kiedyś musi się wydać nie mogąc spłacić zaciągniętych kredytów żona popełniła samobójstwo. Cudem odratowana trafiła tam gdzie trafiają ludzi z depresją. Będąc na przepustce żona poszła ze mną do oddziału w który pobierała kredyt. I co się okazało ? Pani kierownik oznajmiła że ja powinienem spłacać że każda wizyta windykatora jest płatna itd itd. a po roku spłacania kredyt nie zmniejszył się wcale. Ja mam już zmarnowane życie ale WY zanim wstąpicie do Citi poważnie się zastanówcie.
            • krzysztofsf Re: Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! 14.06.08, 23:01
              Co na to prawnicy?
              Jak bank mogl udzielic jej takich wysokich kredytow bez zgody meza?
              • Gość: b Re: Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 18.06.08, 19:04
                a teraz niespodzianka kredyt powyżej 20000 nie może zostać udzielony bez zgody
                współmałżonka zarówno w Citku jak i CF'ach więc ... ?
                • krzysztofsf Re: Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! 20.06.08, 10:42
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > a teraz niespodzianka kredyt powyżej 20000 nie może zostać udzielony bez zgody
                  > współmałżonka zarówno w Citku jak i CF'ach więc ... ?

                  albo autor watku klamie, albo ma solidna podstawe do skierowania sprawy do sadu.

                  Mozesz podac gdzie jest to ujete - jaki regulamin i punkt ogranicza samodzielne kredyty do 20tys zl.?
                • Gość: jeszcze pracownik Re: Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.09, 12:26
                  Wiesz, kredyt powyżej 20 000PLN (a konkretnie do 30 000PLN) może
                  zostać udzielony bez zgody małżonka jeśli ma się 6mieś. historię na
                  produktach Citi. Przeczytaj proszę politykę kredytową.
            • Gość: beata Re: Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! IP: *.osd.vectranet.pl 20.06.08, 09:01
              Jak sie jest idiota i bierze w cholere kredytow wiedzac, ze sie ich nie splaci
              to juz nie nasza wina. Wracajac do samobojstwa zony - nie popelnila tylko
              chciala popelnic bo jej sie nie udalo :-)

              a czemu inne super banki nie sa najgorsze skoro dawaly kolejne kredyty ?
          • krzysztofsf Re: POMOCY!!! 14.06.08, 22:59
            Gość portalu: 3x napisał(a):

            > > Czy z tego wynika, ze wplaciles wtedy dwie raty? Jedna opozniona a
            > druga po 20
            > > dniach terminowa?
            > Dokładnie tak.
            >
            > Wysyłałem już prośbę o wykaz spłat, a w odpowiedzi dostałem tylko
            > ile wpłaciłem w sumie i ile jest łącznie naliczonych kar.
            > Hamonogramu ze szczegółami nie chcą mi wysłać.

            A nie ma mozliwosci przjesc sie do oddzialu Citi (bo chyba jakis oddzialci udzielil kredytu) i tam zeby ci podali z systemu o co wlasciwie chodzi?

            Kwota naleznosci jest w sumie zbyt mala, zeby oplacalo sie brac prawnika, ale mozesz skontaktowac sie z arbitrazem bankowym.
            • Gość: zniszczony Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! IP: *.120.225.195.static.bait.pl 15.06.08, 17:49
              W grudniu oddałem sprawę do prawnika który wystosował odpowiednie pismo do Citi.
              Do chwili obecnej nie mam odpowiedzi i zrezygnowałem z usług prawnika (1 godz
              porady 250 zł jestem już dostatecznie zniszczony finansowo). Gdy żona wyszła ze
              szpitala i poszła do oddziału dowiedziała się że bank nie miał nawet zamiaru
              dawać odpowiedzi. Właśnie wydaje mi się dziwne że bez zgody męża udziela się
              takich dużych kwot pożyczki. Np w PKO BP udzielają pożyczki do 10 tyś bez zgody
              małżonka. Tak jak już pisałem jest to bandycka firma a jej pracownicy
              przypominają mi gangstera z filmu Dług który żądał ciągle nowych spłat. Jeżeli
              jesteśmy Państwem prawa takie firmy nie powinny działać i udzielać tak
              lichwiarskich pożyczek.
              • krzysztofsf Re: Najgorsza firma !!!!!!!!!!!! 15.06.08, 21:03
                Zainteresuj prase.
                Popros o pomoc gw - dodatek pieniadze, Money.pl Bankier.pl
                Przejdz sie do rzecznika konsumenta

                Z tym, ze jesli nie macie rozdzielnosci majatkowej oraz jesli zona jest w pelni wladz umyslowych, to mimo tego, ze udzielili kredytu w tej wysokosci bezprawnie, dalej chyba beda mogli domagac sie splaty.
                • jan-w A dokumenty przeczytał? 15.06.08, 22:55
                  Tylko czy autor tekstu opisuje dokładnie faktyczną sytuację? Wątpię. Dla
                  większości ludzi zapisy z umowy to nieistotna biurokracja, a banki się czepiają
                  ponieważ z niewiadomych powodów domagają się dotrzymywania umów.
                  • krzysztofsf Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 00:54
                    jan-w napisał:

                    > Tylko czy autor tekstu opisuje dokładnie faktyczną sytuację? Wątpię. Dla
                    > większości ludzi zapisy z umowy to nieistotna biurokracja, a banki się czepiają
                    > ponieważ z niewiadomych powodów domagają się dotrzymywania umów.

                    Wg mnie sprawa jest raczej jednoznaczna - zona podpisywala wszystkie dokumenty. Podpis meza nie byl wymagany.
                    Przy duzym kredycie w wiekszosci bankow wymaga sie podpisu obu malzonkow, o ile nie zostanie przedstawiona notarialna rozdzielnosc majatkowa (nie wiem jak z separacja - chyba sadowna separacja automatycznie rowniez oznacza rozdzielnosc).

                    Tak wiec autor posta zadnych dokumentow nie podpisywal ani nie czytal przed podpisaniem, bo bank nie wymagal jego udzialu w zaciaganiu wysokich zobowiazan, momo, ze w wiekszosci bankow byloby to niemozliwe.

                    Nie wiem na jakiej podstawie (czyje dochody brano pod uwage) okreslono zdolnosc kredytowa? Moze mieli wspolne konto w tym banku i na podstawie wplywow?

                    Watpie, zeby przepisy prawne uniemozliwily splacanie tych zobowiazan, chociaz byc moze jest mozliwe (tylko skad fundusze na sprawe w tej sytuacji?) zaskarzenie banku o odszkodowanie za udzielenie tak wysokich kredytow bez podpisania umowy z obojgiem malzonkow. Sa jakies progi ustawowe wymagajace uczestnictwa obojga malzonkow w podpisaniu umowy?

                    Niech idzie do prasy. jesli ktokolwiek stosuje takie praktyki, jak dealer narkotykow, nalezy to naglosnic.

                    Chetnie przeczytam niezalezne komentarze prasowe osob, ktore zapoznaly sie z dokumentacja i umowami zwiazanymi z powyzsza sytuacja.

                    Zachodzi jeszcze mozliwosc, ze zona sfalszowala podpis meza na umowie, z tym, ze teoretycznie nie powinno byc to mozliwe, bo podpis powinien byc zlozony w obecności pracownika banku

                    Na ponizszej stronie nie znalazlem jednak zadnych zastrzezen, ze w przypadku malzenstw konieczna jest zgoda wspolmalzonka

                    www.online.citibank.pl/poland/citifinancial/gotowkowa.htm
                    Kodeks rodzinny wypowiada sie dosyc metno na ten taemat.
                    Art. 41. § 1. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie za zgodą drugiego małżonka, wierzyciel może żądać zaspokojenia także z majątku wspólnego małżonków.

                    § 2. Jeżeli małżonek zaciągnął zobowiązanie bez zgody drugiego małżonka albo zobowiązanie jednego z małżonków nie wynika z czynności prawnej, wierzyciel może żądać zaspokojenia z majątku osobistego dłużnika, z wynagrodzenia za pracę lub z dochodów uzyskanych przez dłużnika z innej działalności zarobkowej, jak również z korzyści uzyskanych z jego praw, o których mowa w art. 33 pkt 9, a jeżeli wierzytelność powstała w związku z prowadzeniem przedsiębiorstwa, także z przedmiotów majątkowych wchodzących w skład przedsiębiorstwa.
                    • jan-w Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 06:25
                      Przekonamy się czy i co prasa o tym napisze. Jestem przekonany że jeśli coś
                      będzie, to znacznie różniącego się od tego opisu. Chyba że będzie to jakaś
                      gazetka radyjkowa.
                      • krzysztofsf Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 08:00
                        jan-w napisał:

                        > Przekonamy się czy i co prasa o tym napisze. Jestem przekonany że jeśli coś
                        > będzie, to znacznie różniącego się od tego opisu. Chyba że będzie to jakaś
                        > gazetka radyjkowa.

                        Wszystko zalezy od tego, czy faktycznie kredyty byly udzielane bez zgody wzpolmalzonka.
                        Jestes zorientowany w Citifinasial? Od jakiej kwoty WYMAGAJA zgody wspolmalzonka?
                        • jan-w Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 08:08
                          Nie, ale cała historia wygląda mało prawdopodobnie.
                          • krzysztofsf Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 08:37
                            jan-w napisał:

                            > Nie, ale cała historia wygląda mało prawdopodobnie.

                            Normalna pulapka kredytowa, tylko bez wiedzy partnera.
                            Sprawdzilem sobie kalkulatorek kredytowy na ich stronie.
                            Dalem dochod 2000 i obciazenia kredytami 500 zl miesiecznie - wyskoczylo, ze mozna brac 39 tys przy racie 1000zl miesiecznie.

                            Pierwszy raz widze taki "litosciwy" dla kredytobiorcy kalkulatorek - zwykle nawet kalkulatorki realniej traktuja obciazenia i mozliwosci splaty
                            • Gość: zniszczony Re: A dokumenty przeczytał? IP: *.120.225.195.static.bait.pl 16.06.08, 10:56
                              Dokumenty? Jak miałem przeczytać dokumenty jeżeli nie byłem obecny przy
                              podpisywaniu jakichkolwiek umów, a wszystkie wyciągi przesyłane były na adresy
                              całkiem innych osób w innej miejscowości (pomimo że od siedziby oddziału
                              mieszkamy ok.100 m)lub na adres zakładu pracy żony.Tutaj trzeba by się
                              zastanowić nad fachowością pracowników, których nic nie zdziwiło gdzie kierowane
                              są wyciągi.O ogromnych jak na moją kieszeń długach dowiedziałem się gdy żona po
                              próbie samobójczej znalazła się w szpitalu i komisyjnie otworzyliśmy jej szafkę
                              w pracy.Kiedy poszedłem do oddziału dowiedzieć się o stan zadłużenia
                              dowiedziałem się że niestety nie mogę uzyskać żadnych informacji bo nie jestem
                              stroną w sprawie (tak jakbym był obcym mężczyzną),ale życzliwa pani powiedziała
                              że ja będę spłacał a każda wizyta windykatora pomimo że nie będzie mnie w domu
                              będzie płatna. Jedna z osób na tej stronie zarzuca mi że piszę nieprawdę. Tą
                              sytuację opowiedziałem wielu bliskim osobom którym też nie mieści się w głowie
                              co mnie spotkało i że jest to nieprawdopodobne. Jednak wszystkie dokumenty
                              pieczołowicie przechowuje i jestem w trakcie pisania pisma do Komisji Nadzoru
                              Bankowego. Jedna z osób proponuje powiadomienie prasy. Cały czas zastanawiam sie
                              jak to zrobić, a już od dawna myślałem o programie typu Uwaga lub Interwencja
                              lecz nie mam pewności czy będę miał siłę przebicia.
                              • krzysztofsf Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 11:06
                                Pisz tez w tym watku
                                usenet.gazeta.pl/usenet/0,47943.html?group=pl.biznes.banki&tid=1184736&MID=%3Cg346ud%24agt%241%40news.wp.pl%3E
                                • zniszczonaprzezciti Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 12:26
                                  Nie wiem skąd w ludziach tyle jadu. Nie jestem chory rzadko może piszę ale nie
                                  zawsze mam czas ponieważ pracuję w poważnej państwowej instytucji na średnim
                                  stanowisku. Jestem gotów spotkać się z każdym i pokazać te dokumenty bo zdaję
                                  sobie sprawę że to co piszę jest nieprawdopodobne. Jak już wcześniej pisałem
                                  rodzina i bardzo bliscy znajomi którzy wiedzą o tej sytuacji łapią się za głowę
                                  ale niestety to wszystko jest prawdą. Ktoś znowu pisał o prawniku skasował nie
                                  nie na 250 zł a na dużo więcej 1 godz porady kosztuje dokładnie 200zł + 22% wat.
                                  Bardzo was proszę jeżeli macie pisać głupoty lub mnie oczerniać to najpierw
                                  zastanówcie sie co ja z rodzina przeszedłem i naprawdę nie życzę tego nawet
                                  najgorszemu wrogowi
                                  • krzysztofsf Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 12:33
                                    Ale to do mnie jakies uwagi?
                                    Dalem namiar na lepsza grupe - opisz tam sytuacje.
                                    • Gość: zniszczony Re: A dokumenty przeczytał? IP: *.120.225.195.static.bait.pl 16.06.08, 12:45
                                      Absolutnie nie do Ciebie. jeszcze raz dziękuję wszystkim którzy mi pomogli lub
                                      nawet chcieli pomóc (np. dalsza rodzina żony jednak nie brat czy siostra chciała
                                      przysłać nam 300 zł na święta bo to wszystko wybuchło przed świętami Bożego
                                      Narodzenia )ale zdarzają się tacy ( i czasami się nie dziwię ) i myślą że tę
                                      historyjkę sobie zmyśliłem. Jeszcze raz dziękuję za pomoc zawsze z uwagą będę
                                      czytał wszystkie wpisy i czerpał potrzebną mi wiedzę. Pozdrawiam.
                                      • krzysztofsf Re: A dokumenty przeczytał? 16.06.08, 12:50
                                        Gość portalu: zniszczony napisał(a):

                                        > Absolutnie nie do Ciebie. jeszcze raz dziękuję wszystkim którzy mi pomogli lub
                                        > nawet chcieli pomóc (np. dalsza rodzina żony jednak nie brat czy siostra chciał
                                        > a
                                        > przysłać nam 300 zł na święta bo to wszystko wybuchło przed świętami Bożego
                                        > Narodzenia )ale zdarzają się tacy ( i czasami się nie dziwię ) i myślą że tę
                                        > historyjkę sobie zmyśliłem. Jeszcze raz dziękuję za pomoc zawsze z uwagą będę
                                        > czytał wszystkie wpisy i czerpał potrzebną mi wiedzę. Pozdrawiam.

                                        Czytaj wszystkei wpisy, dopytuj sie o szczegoloy (mam wrazenie, ze witek ma potrzebna wiedze) i ignoruj komentarze nie na temat - nie odpisuj.
                                        • koziorozka media 16.06.08, 16:04
                                          nie wiem gdzie mieszkasz, ale bym zainteresowała tą sprawą lokalną prasę -
                                          skontaktuj się z sekretarzem redakcji, on cię dalej pokieruje
                                          • Gość: zniszczony Re: media IP: *.120.225.195.static.bait.pl 16.06.08, 21:14
                                            Niestety mieszkam w Warszawie i nie wiem gdzie najlepiej uderzyć. Jak już
                                            pisałem przygotowuje dokładne pismo do Komisji Nadzoru bankowego z kopiami umów
                                            i myślałem o programach typu Uwaga , Interwencja itp. tylko nie wiem czy kogoś
                                            to zainteresuje.
                                            • koziorozka Re: media 17.06.08, 10:10
                                              jak nie spróbujesz, to się nie dowiesz
                                              Przecież nic nie ryzykujesz - poślij im maila (oraz do Superexpressu i Faktu),
                                              daj lnk do tego wątku, jakieś namiary na siebie i zobaczysz czy ktoś się do
                                              ciebie zgłosi
                                            • gosiek_1981 Re: media 04.07.08, 17:01
                                              Moi rodzice tez maja problem z tym bankiem. Kredyt wziela moja mama
                                              bez wiedzy ojca. Zdazylo jej sie pare zaleglosci. Kiedy sprawa
                                              wyszla na jaw, minelo poltora roku od wziecia tego kredytu (3.000 na
                                              3 lata) tata kontaktowal sie kilkakrotnie z bankiem telefonicznie,
                                              zostaly podane mu zalegle kwoty, ktore natychmiast splacil i od
                                              tamtej pory terminowo placil. W kietniu placil ostatnia rate, a w
                                              maju dostal od nich pismo, ze zostala ostatnia "rata w wysokosci 901
                                              zl". Zadzwonil tam, pani powiedzial ze to sa oplaty windykacyjne(?).
                                              Poprosil o przyslanie tego na pismie. Przyszlo kolejne pismo, w
                                              ktorym podano, ze "pozostala kwota do zaplaty w wysokosci 890 zl" To
                                              juz jakis absurd, zeby zadluzenie malalo. Po wizycie w odziale,
                                              ktora nic nie dala, bo pani z banku nie byla w stanie udzielic
                                              informacji o co chodzi. rodzice wyslali pismo z zadaniem wyjasniena
                                              pochodzenia tej kwoty. A oni odpisali, ze kapital w wysokosci 900 zl
                                              nie zostal splacony. I o co w tym wszystkim chodzi. Nadmienie, ze
                                              nie bylo zadnego monitu, ani nawet telefonu z banku o jakichkolwiek
                                              zaleglosciach. Szczerze odradzam ten bank, bo nie dosc, ze za te
                                              3000 rodzice juz zaplacili 5400, to jesli zaplaca te kolejne 900 zl
                                              to ten kredyt bedzie kosztowal ich 3300 zl. Widzielisc kiedys takie
                                              oprocentowanie? A co do umowy, to jest to jedna kartka. Ja czegos
                                              takiego jeszcze nie widzialam, a bralam niejeden kredyt.
                                  • Gość: prac citi Re: A dokumenty przeczytał? IP: 192.193.245.* 04.07.08, 15:09
                                    Teoretycznie dla kwot powyżej 20000pln wymagany jest podpis
                                    współmałżonka... praktycznie są od tego zapisu odstepstwa /specjalna
                                    procedura wymagajaca akceptacji kilku osób/ i wtedy nie trzeba
                                    podpisu męża. Natomiast oddział CF który wnioskował o taka specjalna
                                    zgodę musiał "czymś" uzasadnić powód dla którego mąż się nie może
                                    podpisać. Byc może żona skłamała że mąż jest za granicą lub jakieś
                                    inne powody. Natomiast jeżeli chodzi już o spłacacnie to jesli
                                    faktycznie zona nie bedzie spłacała to tak jak to było ujete
                                    wczesniej w opowiednich paragrafach spłaca mąż. Jedyna rada dla
                                    mężów mających "rozrzutne" żony - ROZDZIELNOŚĆ MAJĄTKOWA choć w tym
                                    przypadku już na to za późno.

                                    pozdr
                                    • Gość: klientka citi Re: A dokumenty przeczytał? IP: *.zsl.gda.pl 19.07.08, 13:14
                                      Dołączam sie do głosów przeciw Citi. Mimo złej historii w BIK
                                      dostałam w Citi kredyt w wysokości 18000 tyś. zł., rata 634
                                      zł.spłacałam regularnie - ale trafiłam na ofertę db kredyt "wielka
                                      wymiana rat". Poszłam do Citi po zaświadczenie o niezaleganiu ze
                                      spłatami i wysokości kwoty do natychmiastowej spłaty i o zgrozo
                                      okazało się że po dziewięciu miesiącach spłacania z
                                      kapitału "zeszło" mi 972,82 a na odsetki poszło 4733,18 po za tym w
                                      ciągu tygodnia od uzyskania zaświadczenia kwota natychmiastowej
                                      spłaty urosła z 17027 zł do 17094 zł a to już jest zdzierstwo.
                                      Ale udało mi się załatwiłam db kredyt, bank przelał pieniądze z
                                      nadpłatą i to w wysokości 500 zł , a gdy zadzwoniłam do Citi
                                      dowiedzieć się co z moją nadpłatą todowiedziałm się że "miła" pani
                                      nie widzi nadwyżki i muszę czekać do przyszłego tygodnia żeby się
                                      czegokolwiek dowiedzięć - a to już są dla mnie kpiny i lekceważenie
                                      klienta.
                                      Tak więc ludzie apeluję do was szukajcie innych banków, bo pożyczka
                                      w Citi to jest naprawdę ostateczność ale i sznur na szyję!!!
                                      • Gość: Sitek Popieram IP: *.krasinskiego.trustnet.pl 07.11.08, 23:39
                                        Musze poprzec kobiete ktora to napisala. LUDZIE trzymajcie sie z
                                        daleka od citifinancial i banku handlowego. Cos o Tym wiem i
                                        naprawde nie polecam. ZDZIERSTWO I naciagacze.
                                        • jan-w Re: Popieram 08.11.08, 00:21
                                          Co wiesz?
                                      • Gość: sandra Re: A dokumenty przeczytał? IP: 94.158.230.* 13.03.09, 21:42
                                        jezu jakie złodzieje!!!!!prokurator powinien tu wkroczyć i
                                        przetrzepać im d....tak solidnie czy jest taka możliwość żeby zajoł
                                        się tym ktoś z komisij nadzoru finasowego bo to jest lichwa lichwa
                                        lichwa nie legalna banki takiej komisij najbardziej się boją i tam
                                        trzeba uderzyć ich po jajach!!!
                                  • Gość: vvv Re: A dokumenty przeczytał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 00:18
                                    Jesli zona byla klientka Citka wczesniej,to mogla dostac 30tys bez
                                    zgody meza i nic wiecej,nowy klient bez zgody dostanie 20,i jesli
                                    miala byc konsolidacja to zaden pracownik nie ma mozliwosci wyplaty
                                    na inne konto niz to konsolidowane,do tego musi byc podkladka w
                                    formie potwierdzenia z innego banku ze taki rach bedzie
                                    konsolidowany.To wszystko zatwierdza program ktory nie przepusci
                                    niepewnego profilu.Poza tym jest jeszcze bik i jesli ktos ma duze
                                    zadluzenie lub jakies zaleglosci albo zbyt niski prog dochodow to
                                    program takze nie da zgody na kredyt,tak jak analityk.Wiec cos mi
                                    sie tu kupy nie trzyma.
                                    • Gość: vvv Re: A dokumenty przeczytał? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 00:26
                                      No chyba ze nie przyznala sie do tego ze jest mezatka,bo w nowych
                                      dowodach nie ma wpisu,ale to moze juz miec pretensje tylko do siebie.
                                      • Gość: była pracowniczka& Re: A dokumenty przeczytał? IP: *.idc.net.pl 30.12.08, 16:16
                                        Moi Drodzy,
                                        ja pracowałam w citifinancial 3 lata od 2005 roku, muszę przyznać że
                                        nauczyłam sie tam bardzo wiele ,( byłam doradcą )dzięki temu
                                        doświadzceniu moglam przebierać w ofertach pracy w innych bankach,
                                        ta praca dużo mi dała, ale ogolnie stwierdzam że jest wyczerpująca,
                                        niema sie czasu dla rodziny wogóle, nadrabia sie za innych
                                        zaleglości , czesto wykonuje sie prace za kierownika , niestety
                                        również windykujemy, poziom tych windykacji jest różny , ale istota
                                        ich jest to że im skuteczniej tym pewniejsza premia, sami
                                        dopowiedzcie sobie jak trzeba to robić, jak sie trafi na fajna ekipe
                                        jakoś można wytrzymać , nie piszcie ze w każdym banku sa
                                        nadgodziny , bo teraz pracuje w innym i ich nie mam, jeżeli chodzi o
                                        wynagrodzenie ..to teraz zarabiam więcej , a nadal jestem doradca ,
                                        cóz mimo że ta praca dala mi wiele , nie wróciłabym do niej , a
                                        łatwiej dostać prace gdzie indziej bo sie jest tak zaprawionym w
                                        bojach , że trudno szukać bardziej bezwzględnego pracownika na
                                        rynku...pozdraWIAM
                                        • Gość: zaba Re:Prosze o poradę! IP: *.cerbero.pl 27.03.09, 11:47
                                          Jedna z pracownic banku CF wydzwaniała nie mal co trzeci dzień z
                                          korzystną ofertą kredytu,nawet nie wiem skąd miała do mnie
                                          kontakt,wogóle nie miałam z tym bankiem żadnego do czynienia.W końcu
                                          pojechałam do tego banku z kredytu nie skorzystałam ale
                                          zaproponowała mi karte WISA.Moja prozba polega na tym że wcześniej
                                          nie miałam karty i nie jestem pewna czy to co mówiła pracownica
                                          banku jest prawdą.A mianowicie to że żadnych kosztów nie ponosze za
                                          karte,można ją płacić w niektórych sklepach,stacjach cpn i
                                          itd,żadnych procent,jedyn warunek to spłacić do 54dni.Prosze o odp.
                                          • jan-w Re:Prosze o poradę! 27.03.09, 15:26
                                            Prawda. Za posiadanie karty nie płacisz pod warunkiem że będziesz nią płaciła
                                            nie mniej niż ustaloną sumę. Uwaga: w kolejnym roku używania karty może to
                                            wyglądać inaczej. Nie ma oprocentowania jeżeli zdążysz zawsze w terminie spłacić
                                            całe zadłużenie. W tym celu musisz wpłacić pieniądze odpowiednio wcześnie. Nie
                                            warto też wypłacać peniędzy kartą kredytową. To bardzo kosztowne.
                                            • Gość: zaba Re:Prosze o poradę! IP: *.cerbero.pl 27.03.09, 17:50
                                              Bardzo dziękuje za odpowiedz.Ona zapewniała że można z tej karty w
                                              każdej chwili zrezygnować no oczywiście bez zadłużenia.A czy warto
                                              robić przelew na konto?
                                            • Gość: była pracowniczka& Re:Prosze o poradę! IP: *.is.net.pl 16.04.09, 21:01
                                              podpisuję się pod tym co wyżej!pozdrawiam
                                              • Gość: alina Re:Prosze o poradę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 10:27
                                                Mam kredyt w Citi, kilka ostatnich rat szla dzien dwa pozniej. Wczoraj dzwonila do mnie pani ze w zwiazku z tym musza mi ustanowic hipoteke na mieszkaniu. Czy bank ma takie prawo jesli nie ma takiego zapisu w umowie.
                                                • Gość: easy_rider Re:Prosze o poradę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 09:20
                                                  niczego nie podpisuj!!!! stracisz mieszkanie!!!
                                                  • Gość: alina1 Re:Prosze o poradę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 15:42
                                                    dokladnie to pani z city chce przeniesc moj kredyt do firmy/banku dom. Nawet mi odliczy prowizje ktora pobrali odemnie za uruchomienie kredytu. Rzekomo mialam rate platna powyzej 30 dni. Nigdy tak nie mialam bo tego pilnuje. ZadZwonilam na infolinie, do oddzialu, do windykacji, nikt nie wie o co chodzi, rzekomo nie stosuja takich praktyk a pani dzwoni co mnie od tygodnia. NIe mam zaleglosci, nie bylo tak przterminowanej raty.
                                                    dzieki easy na pewno nie podpisze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka