Gość: kasia
IP: *.modemy2.ostrowski.pl
06.08.08, 17:58
Wraz z mamą zrezygnowałyśmy po roku z kart kredytowych, której właścicielem
jest moja mama a tej drugiej ja. Dziś nastąpiła rezygnacja, mamie kazano
odesłać kartę do Warszawy, a mi oddać w najbliższym oddziale.Tylko w oddziale
wyparli się tego i nie chcą przyjąć. Jak to się robi w praktyce???Z góry dziękuje