bogulo2 Poczekam jeszcze... 05.10.08, 14:55 ale jakby co to oferta w podpisie :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert po wała chcesz kupić mieszkanie za 3500 jeśli wies IP: *.aster.pl 06.10.08, 15:23 z że za 2 lata będzie po 2500, hę? I co ty na to "strategu"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SPOKOJNY Na nic lamenty, utyskiwania IP: *.chello.pl 05.10.08, 15:02 „Na nic lamenty, utyskiwania, co było wczoraj odeszło w cień” , śpiewa Stanisław Sojka a my teraz śpiewamy to takim naganiaczom jak Ci inspiratorzy tego tekstu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SPOKOJNY Re: Na nic lamenty, utyskiwania IP: *.chello.pl 05.10.08, 15:06 Dodam tylko, że cieszę się, że Gazeta.pl przedrukowuje takie artykuły, bo przynajmniej jest się z czego pośmiać:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xwa absolutnie nie czas na zakupy IP: 78.158.102.* 05.10.08, 15:09 załamanie w gospodarce, przykręcenie kretytów, krach w nieruchomościach na zachodzie, kryzys finansowy na świecie - WSZYSTKO TO ZWIASTUJE DALSZY SPADEK CEN, TO JEST PEWNE i nie zmienią tego zadne sponsorowane artykuły na gazecie , wp, czy onecie, panowie SPEKULANCI - czas zacząć uczciwie pracowac a nie liczyc ze da sie dalej robic kase na JELENIACH! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skandal szczególnie warto kupowac na kredyt IP: *.generacja.pl 05.10.08, 15:19 szczególnie warto kupowac na kredyt, w momencie jak niewiadomo który bank przejmie który i jak zmienią sie warunki spłaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.10.08, 15:27 Kto jest sponsorem tego artykułu? Mieszkania nawet w Poznaniu są droższe niż w Toronto (kondo w centrum, wykonczone, dostep do basenu do pływania w budynku, przystan jachtowa w odległosci 500 m). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Franek Developerzy - święte krowy???. IP: *.gdynia.mm.pl 05.10.08, 15:28 Developerzy - święte krowy???. Czy inny przedsiębiorcy są gorsi?. Ciężko pracują na swoje 10 procentowe marże, a w TV występują panowie prezesi spółek developerskich i narzekają na trudne czasy bo marże mogą spaść do 30 procent. A przy nich nie da się już nijak wyżyć. Przecieram uszy ze zdumienia. 30 procent????.- to mało?? Na domiar ceny maja rzekomo nie spaść??- to kpina i hipokryzja. Ja tu widzę wszędzie dookoła miejsce na ponad 30 procentowy spadek. tyle jest niekorzystnych czynników. Zobaczycie ta branża jeszcze przypomni sobie o zarządzaniu i efekcie redukcji kosztów. Ceny spadną 4o procent a developerzy będą normalnie zarabiać tj na poziomie 10 procent. Tak żle zarządzanych i rozbuchanych firm jak firmy developerskie nie ma nigdzie. Korupcja na szczeblu urzędniczo-przetargowym i złodziejstwo na budowach. W centrach polskich miast jest tyle wolnej przestrzeni, że można by osiedlić kolejne 5 mln ludzi. Wtedy by dopiero te miasta nabrały europejskiego wyglądu. teraz wyglądaj jak wiochy z betonu. Ceny gruntów w Polsce to jakieś absurd. Wynika tylko z efektu zmowy klik lokalnych. Dziś przeznaczamy te działeczkę pod zabudowę za rok jak Pan XXX skasuje 10 tys za metr i sprzeda mieszkanka to rzucimy kolejną pilnując by nikt nie wszedł la na w biznes. I tak gospodarka reglamentowana bez planów zabudowy i jasnych reguł napędza kosmiczną kasę tylko nielicznym kosztem wielu. Tak to wygląda w rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Re: Developerzy - święte krowy???. IP: *.chello.pl 05.10.08, 15:33 Widzę że kolega zna płolski bysnes od kuchni:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arbajter Nieruchomości zawsze w cenie. IP: *.static.qsc.de 05.10.08, 15:41 e tam, sranie w banie, nieruchomości ZAWSZE będą w cenie. Mieszkania będą w cenie, choćby dlatego, że ja niedługo wracam do Polski, i za uzbieraną kasę będę chciał kupić lokal. A mnie podobnych jest ponad 1 milion :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Rozumiemy i szanujemy Twoją decyzję IP: *.chello.pl 05.10.08, 15:58 Rozumiemy i szanujemy Twoją decyzję. Heheheh śmiać się chce. Nic więcej powiedzieć się nie da. Powodzenia ale nie lamentuj za 3 lata że masz wtopę ma 60 % bo moim zdaniem mieszkania potanieją o 40 % co + brak zysku z lokaty przez 3 lata ok 20 % daje ładne 60%. W zasadzie to z jakiego jesteś miasta bo moi znajomi naprawdę tanio (jak na obecne ceny) chcą sprzedać mieszkanie na Bemowie w Warszawie (tuż obok planowanej nowej stacji metra) bo może łykniesz od nich tego gniota i jeszcze im podziękujesz ze tak tanio Ci sprzedali) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oskubany Deweloperzy to wielkie cwaniaki!!! IP: *.chello.pl 05.10.08, 15:49 To, co zrobiono z ludźmi kupującymi mieszkania po zawyżonej cenie to nic, bo oni moim zdaniem stracą gdzieś w przedziale 35-55 % a co mam ja powiedzieć na to, że dałem się wkręcić panu Juzkowi z JWCONSTRUCTION i kupiłem akcje tej firmy, gdy weszły na giełdę a był to szczyt hossy w budownictwie mieszkaniowym. Straciłem na nich 45 % a od momentu, gdy je sprzedałem potaniały jeszcze o 30 % i z tego, co obserwuję tanieć nie przestają, bo na ostatniej sesji staniały o kolejne 7 %. Byłem strasznie głupi. Ludziska, którzy chcecie kupić mieszkanie mam dla Was darmową dobra radę- CZEKAJCIE bo ceny mieszkań czeka to samo co ceny akcji JWC tyle że giełda wyprzedza to o jakieś 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
warszawa229 W czerwcu pytano - czas na zakupy akcji?... 05.10.08, 15:55 w sierpniu znow zadawano takie pytanie... Odpowiedz Link Zgłoś
yeelonek Re: W czerwcu pytano - czas na zakupy akcji?... 05.10.08, 15:59 w pazdzierniku zekręcili kurek z kredytami.. i się zd*piło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Re: W czerwcu pytano - czas na zakupy akcji?... IP: *.chello.pl 05.10.08, 16:06 W szycie szału zakupowego pompowanego kredytami mówiono że kto nie kupił ten przegrał życie :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cougar Konsumpcjonizm jest chory IP: *.eastwest.com.pl 05.10.08, 16:34 Tylko kupować i kupować, ale żeby kupić trzeba się zadłużyć. Biorąc kredyt zadłużasz się na 30 lat. Amerykanie są takimi chciwusami, żyją ponad stan i poniesli kare. Rzeczy materialne dają satysfakcje tylko chwilową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xi0 Re: Konsumpcjonizm jest chory IP: *.acn.waw.pl 05.10.08, 19:32 Mam podobne odczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Konsumpcjonizm jest chory IP: *.sds.uw.edu.pl 05.10.08, 23:29 > Amerykanie są takimi chciwusami, żyją ponad stan i poniesli kare. > Rzeczy materialne dają satysfakcje tylko chwilową. Hmmm, a Europejczycy to cenia inne rzeczy? Bo ostatnio jak sprawdzalem to Brytole i Wlosi sa jeszcze bardziej zadluzeni niz Amerykanie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmmmm Re: Konsumpcjonizm jest chory IP: *.acn.waw.pl 06.10.08, 23:14 mam wrażenie, że niemal każdy z powyższych przedmówców to myślał w kategoriach tylko i wyłącznie własnej d.py. No i to mnie właśnie smuci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcus2 Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 17:16 Porównam rynek mieszkań do rynku samochodów. Ostatnio sprzedawałem samochód i pomimo "zapchania" rynku sprzedałem go w 1 tydzień. Obie strony zadowolone z transakcji - jedna (ja) bo pozbyłem się kłopotu, druga bo kupiła tanio samochód. I słowo "tanio" jest tu kluczowe. Jeśli developerzy zejdą poniżej cen na rynku wtórnym (wtórnym- pierwotnym) nigdy nie kupię od spekulantów. Jeśli nie zejdą, to kupię na wtórnym - mi tam wszystko jedno komu płacę (dla mnie inwestorzy to też prywatni przedsiębiorcy) byle towar był dobry i tani. Tak więc w ciągu roku lub dwóch ktoś się na mnie wzbogaci. I nic mnie nie obchodzi kto to będzie czy developer, czy inwestor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot A który bank pierwszy beknie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 17:16 Nowe mieszkania spadną do ceny 3500-4500/m2, to ceny realne jak na polskie warunki, wtedy mogę pomyśleć o wkładaniu kasy w nieruchomości. Mam lepsze pytanie, jeśli tylu ludzi wzięło kredyty hipoteczne, niewątpliwie w wielu przypadkach niespłacalne, w dodatku firmy developerskie przeżywające kryzys też działają na kredyt, to kiedy się posypie nasz system bankowy? Oprocentowanie kredytów rośnie, łatwość przyznawania spada. Wszystko wskazuje też, że z powodu inflacji będzie przykręcona konsumpcja, może widzimy koniec dwudziesto-trzydziesto procentowych podwyżek co roku. Giełda już teraz jest free-falling. Czy czeka nas kryzys jak w USA? Chyba trzeba szybko lokować w porno-biznes i przemysł monopolowy, bo tylko to zapewnia dochód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq 3,5-4,5tys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:25 Dobra.Moja krótka analiza. Ile zarabiałeś w 2005r będąc pracownikiem tzw szeregowym bez szansy na awans? /Pytanie oczywiście ogólne-nie konkretnie do Ciebie/=Powiedzmy 2tys netto Ile zarabiasz obecnie?Zakładam dwie podwyżki po 400zł.=2800zł netto. Mieszkanie przykładowo w Poznaniu na rynku wtórnym w 2005roku kosztowało około 2tys/m2.Jeśli twoja pensja,zwiększyła się o 40% to o ile procent MAKSYMALNIE powinny wzrosnąć ceny mieszkań używanych?? 2800zł/m2 i to nie uwzględniając realnie mniejszej siły nabywczej Twojej wypłaty spowodowanej inflacją.Reszta to run zakupowy spowodowany łatwym dostępem do kredytów.. Przeliczcie i przeanalizujcie to sobie proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reptilian shapeshi Absolutnie sie zgadzam. IP: *.bredband.comhem.se 05.10.08, 21:43 Kredyty przy fracyjnym systemie rezerw, to produkcja pieniadza.Kazdy kredyt to produkcja pieniadza w wysokosci ok 85% kredytu. Kwoty hipotek dosc duze, a strumien gotowki ukierunkowany tylko w rynek mieszkan ( bo kredyt hipoteczny z nie posiadanej nieruchomosci jest tylko na nieruchomosc ). Stad ogromny impuls inflacyjny wlasnie nieruchomosciach. Stad ceny mieszkan nie adekwatne do majatkow polakow i ich wynagrodzen. Reszta cen normanie - infacja na poziomie tego co NBP nadrukuje. Wiec korekta wydaje sie byc naturalna. Zalezy czy dalej NBP dalej bedzie dodrukowywal czy nie? Bo niemyslicie chyba ze oni tam maja jakies rezerwy zlota, ktore sprzedaja zeby porzyczyc bankom na kredyty??? :D pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Re: Absolutnie sie zgadzam. IP: *.chello.pl 05.10.08, 22:43 Szkoda czasu nie wysilaj się i takt mało kto to zrozumie. Ale ku pokrzepieniu serca powiem ze zgadzam się:) Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu he he he 05.10.08, 17:22 "Należy tez podkreślić, ze spadek cen będzie miał charakter korekty a obniżki obejma jedynie nieruchomości przeszacowane na fali boomu mieszkaniowego." Święta racja. Czyli jak dla mnie 100% rynku nieruchomości. Wszystko jest przeszacowane nadal - mieszkania, domy, działki. No i marże, które nadal są za wysokie. Panie ekspert. Pogadamy za rok. Ceny jeszcze zjadą ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lendo Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: 195.90.102.* 05.10.08, 17:51 Experci - podawajcie przy swoich "expertyzach" linki do swoich poprzednich expertyz z ostatniego 1,5 roku - to jest najlepszy komentarz ... Odpowiedz Link Zgłoś
kamazz Taki polski folklor:) 05.10.08, 17:57 Taki polski folklor. Zbiera się grupka handlarzy nieruchomościami i deweloperów i obraduje na temat towaru, który chcą opchnąć a gawiedź siedzi i słucha z otwartymi gębami. Mam pytanko czy zna ktoś jakiegoś producenta czegokolwiek, który powiedziałby, że towar, który produkuje w najbliższym czasie potanieje? A ludzie słuchają czytają i się ekscytują zamiast samodzielnie myśleć…, Ale w sumie dobrze, że tak jest, bo mądrzejszy przynajmniej ma kogo skubać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.resetnet.pl 05.10.08, 19:00 Ktoś tu napisał że w 2012 roku mieszkania będą duuuuużo tańsze niż teraz. Załóżmy, że ceny mieszkań polecą w dół do jakichś 3500,-/m2. Przypuszczam, że wtedy ludzie się na nie rzucą "bo jest tanio". A jako że deweloperzy teraz wstrzymują budowy nowych mieszkań, to pula szybko się wyczerpie. Zaczną budować nowe. Hmmmm... myślicie że nadal będą sprzedawać po 4500,-? Nie sądzę. Dopiero wtedy oni walną cenę, żeby się odkuć za te mieszkania co sprzedają teraz tanio. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
lava71 Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? 05.10.08, 19:24 Mógłbyś przybliżyć swoje założenia procesu "rzucenia" się? I mógłbyś to ustosunkować do roku 2003 gdy mieszkania były po <1,5kzł i ludzie się nie "rzucali"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.resetnet.pl 05.10.08, 21:09 Może nie "rzucali się" dlatego, że cena 1500,- zl/ m2 była ceną normalną. Teraz, gdy cena normalna to 6-8 tys./ m2 to jeśli ceny zjadą do 3500,-, to ludzie pomyślą "o cholera, jak tanio" i zaczną kupować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:31 Muszę Ci przyznać,że wyjątkowo kretyńskie jest Twoje tłumaczenie. Żyj w niewiedzy dalej będąc sztandarowym przykładem niereformowalnego umysłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.resetnet.pl 05.10.08, 22:09 Możesz rozwinąć swoją myśl. Bo chyba nie znasz ludzi, ani nie masz pojęcia czym się kierują przy podejmowaniu decyzji o kupnie czegokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
bogulo2 Autor posta chyba trochę sie zagalopował... 06.10.08, 09:03 Otóż panie autorze. 3 lata temu samochody były droższe i kilkanaście %, dziś mogę kupić auto nawet o 20% taniej niż jeszcze niespełna rok temu. Hmmm...nie widzę aby ludzie ustwiali się w kolejkach po samochody. Tak jak mnie nie było stać na auto za 50tys. tak samo nie stać mnie teraz na auto za 40tys. Byłoby mnie stać gdyby kosztowało 30tys. Teraz domieszkań. ŻADNEGO przecietnego Polaka nie stać na mieszkanie za więcej niż 2500zł/m2. Aby sprzedać drożej, należy dać krechę na naciąganych warunkach, czyli na więcej niż 20-25 lat i pewnie z ratą stałą obiecując kokosy za zainwestowaną nadwyżkę pozostającą w kieszeni lub nic ni obiecując bo większości tej nadwyżki zabraknie. Jak sobie wyobrażasz rzucenie się na mieszkania. Z pustego nie nalejesz, a nawet banki nie mają kasy na kredyty (zbierają jak się da na lokatach do których muszą dopłacać). Banki NIE będą udziały już takich kredytów jak do tej pory, a jak napisałem wcześniej NIKT przecietny nie jest w stanie zpłacić więcej niż 2500zł m2 ot tak sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assasas Re: Autor posta chyba trochę sie zagalopował... IP: 77.79.229.* 07.10.08, 17:28 Ale tak samo, jak nie każdy ma Aston Martina, tak samo nie każdy musi mieć mieszkanie. Tak samo jak mnie wali, że kupiony wczoraj samochód stracił już na wartości 30%, tak samo wali mnie, ile moje mieszkanie/ dom będzie warte jutro, czy za 2 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Autor posta chyba trochę sie zagalopował... IP: *.171.65.147.crowley.pl 09.10.08, 09:34 Owszem.WŁASNEGO mieszkania nie musi mieć każdy,ale już jakikolwiek dach nad głową czy to wynajęty czy tez kątem u teściowej młodzi- starsi ludzie muszą mieć,nieprawdaż? I tu dochodzimy do sedna:) chęć do mieszkania na swoim została zaspokojona łatwo dostępnymi kredytami,co spowodowało..bla bla bla...obecnie sny o swoim mieszkaniu,przeciętnego,średniozarabiającego człowieka,trzeba odłożyć na później: a) do czasu znacznego zmniejszenia stóp procentowych b) do czasu znacznego zmniejszenia się cen,co stopniowo następuje. Dla tumanów twierdzących inaczej polecam allegro,można już znaleźć mieszkania na rynku wtórnym w Warszawie /nie na obrzeżach/ za 5,5- 6,0tys/mkw co jeszcze dwa-trzy miesiące temu wydawało się niemożliwe.A to tylko cena ofertowa!!! do zbicia o co najmniej 10% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Icke w 2012 to kaledarz sie skonczy IP: *.bredband.comhem.se 05.10.08, 21:46 w 2012 to kaledarz sie skonczy i nikt niebedzie kupowal na ziemi chat bo po h..., jak nibiru juz bedzie widzialne zwyklymi domowymi teleskopami, I kontakt z annunanki bedzie juz nawiazany. niesadze aby ktos kupowal domy w takiej sytuacji, pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 19:12 budujemy dla firmy polnord kolo Gdanska za 2800m2 a oni sprzedają 4900neto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olos I pewnie Polnord płacze że marny zysk ma IP: 217.76.121.* 05.10.08, 19:25 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dar Re: I pewnie Polnord płacze że marny zysk ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 19:38 teras zbierają na ogrzewanie 2 domy 70mieszkan sprzedali tylo15 Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia2 Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? 10.10.08, 14:38 a ziemie kupiliście też wy? czy oni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kraszek Sralis Mazgalis Deferentis Duptis IP: *.jmdi.pl 05.10.08, 19:49 Sralis Mazgalis Deferentis Duptis Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trelemorele Ciekawe co myslą sobie teraz ludzie z Emmerson IP: *.chello.pl 05.10.08, 20:09 Przeczytałem sobie artykuł a potem forum. Wiadomo co jest motywem powstania tego artykułu - znalezienie paru jeleni na przeszacowane nieruchomości. Ciekawe co myślą sobie teraz ludzie z Emmerson i deweloperzy po przeczytaniu takiego forum jak to. Wywalili sporo kasy w imprezę w hotelu, podpłacili pismaków a tu ludzie ich wyśmiewają i pukają sie w czoło:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ag Mówi dokładnie tak jak pół roku te IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 20:39 Mówi dokładnie tak jak pół roku temu naganiecze z TFI - kupujcie bo taniej już nie będzie! Co było dalej już wiemy. Który sprzedawca powie prawdę? A przecież ten gościu jest pośrednikiem, żyje z tego. Jak naiwnym dziennikarzem trzeba być, żeby po opinię zwracać się do kogoś z natury rzeczy subiektywnego. Prawda jest taka że nieruchomości (no może poza dobrym lokalizacjami w Warszawie, bo tych fizycznie jest ograniczona ilość a Warszawa pozostanie stolicą) drastycznie stanieją. Więc czy kupować? Oczywiście, że tak, gdzieś za rok. Wzrost bezrobocia i spadek zarobków, spadek kursu złotówki, wzrost oprocentowania kredytów, ucieczka zagranicznych inwestorów. Towaru będzie od zatrzęsienia u komorników, w bankach, spółdzielniach, w ogłoszeniach i agencjach. Gotowych, do zamieszkania, a nie dziura w ziemi należąca do bankrutującego developera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 20:55 1,5-2 lata temu większosć komentów pod artykułami brzmiała "będzie drozej, trzeba kupować". Na początku tego roku wiele juz było komentarzy wątpiących w dalszy wzrost cen. Obecnie prawie wszystkie komentarze brzmią tak samo: "będzie taniej, a reasy i emersony pierd.lą lobbystyczne głupoty". Wzrost cen był samospełniajacą się przepowidnią do czasu, aż napotkał barierę popytową. Teraz samospełniajacą się przepowiednią jest postąpujący spadek cen. Przepowiednią solidnie uargumentowaną w rzeczywistości (kredyty, sytuacja gospodarcza, demografia itp.). Jak będą sie kształtować trendy rynkowe?? Każdy w miarę kumaty to wie, ale jakby jakaś organizacja o "strasznie poważnie, szpanersko i profesjonalnie z angielskiego brzmiącej nazwie" potrzebowała rady, to za 10k/m-c netto + służbowe Vovlo S80 + apartament + pakiet socjalny mogę się podjąć pracy "analytyka". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matrix® Takie ceny to Wasza zasługa IP: *.gdynia.mm.pl 05.10.08, 20:55 Pariasi we własnym Kraju. Zauważamy głęboko idąca analogie i podobieństwo mechanizmów powodujących obecny poziom cen mieszkań i gruntów w Polsce z ogólnoświatowymi tendencjami. Te jak wiemy coraz gwałtowniej wpędzają kolejne kraje i miliony ludzi w biedę z której zapewne wielu nigdy nie wyjdzie, pozostali nie odbudują swojej pozycji ekonomicznej przez wiele długich lat. Przypadek Polski jest dodatkowo skomplikowany i spotęgowany biernością rządu oraz szkodliwymi dla społeczeństwa silnymi wpływami lobby bankowego, developerskiego oraz wielu podmiotów i grup zawodowcach czerpiących zyski z niebezpiecznej spekulacji. W konsekwencji tych zjawisk Polacy skazani są na kilkudziesięcioletnie płacenie olbrzymich haraczy (raty i odsetki kredytowe) za dobro które jeśli nie powinno być dobrem podstawowym i ogólnodostępnym, to na pewno nie takim, które podlega zjawisku lokalnej i światowej spekulacji. Mieszkanie powinno być produktem jak każdy inny. Podlegać zasadom konkurencji rynkowej, gry popytu i podaży, wycena musi być oparta na realnym koszcie wytworzenia. Sam biznes powinien zostać jasno i zwięźle uregulowany przez zasady ekonomii, ustawy i przepisy wykonawcze. Miasta muszą opracować plany rozwoju, agencje musza zostać wywłaszczone z nielegalnie często objętego w czasach komunizmu majątku. Wpływ urzędników na procesy inwestycyjne powinny zostać zminimalizowane. Lokalne układy powiązań biznesowo-towarzyski zablokowane w tej kwestii. Słowem musimy zmierzać do normalności. Kto ma to wykonać??? Obecnie wydaje się- nie ma takich sił. Polacy wolą biernie z chłopska pokorą płacić bankom raty i odsetki od przewartościowanych mieszkań przy coraz większych wyrzeczeniach konsumpcyjnych, edukacyjnych i zmniejszających szansę rozwoju własnego oraz swoich dzieci w przyszłości. Taka bierna postawa to zwykłe tchórzostwo obywatelskie. Powiedzenie „ trudno- już tak musi być, poddanie się nienormalności, często emigracja i szukanie swoich szans na zmywaku w Anglii, przy barze w PUB-ie, czy innych nie przynoszących powodu do satysfakcji i dumy osobistej zawodach. A może szansy trzeba szukać tu na miejscu w Polsce?. Może lepiej odważnie zawalczyć o swoje życie- jest jedno drugiej szansy nie będzie. Nie pokładać łatwo wiary w złotosłowiu polityków. Zmusić ich do efektywnego działania, a nie ulegać mistyfikacji pięknych słów pompatycznych wypowiedzi i czczych obietnic. Czy ktoś kiedyś stanął przed urzędem ministra infrastruktury, sejmem i kancelarią premiera z pytaniem. Co zrobiliście, aby w Polsce żyło się normalnie. Dlaczego nie działacie na polu w którym kilkoma łatwymi ustawami można spowodować spadek ceny mieszkań o 30 procent i więcej. Dlaczego utrzymujecie tą masę bzdurnych przepisów, regulacji i zaszłości.? Jaka jest tego przyczyna.? Może po prostu nie wiecie jak albo nie chcecie nic zmienić.?? Postulaty te to nie demagogia . One maja swój finansowy wymiar –dla młodych to kasa, o którą warto powalczyć –wierzcie mi Studenci ponoszą koszty najmu- to nie tylko odsetki są wysokie jak wam mówią eksperci w TV, choć i również ale ceny mieszkań są dwukrotnie wyższe niż wynikało by z relacji zamożności Polaków i kosztów budowy do krajów zachodnich. Młode małżeństwa? Tutaj jest dramat. Często także bezdzietne z powodów ekonomicznych Wiele z nich nie wie że mieszkanie kosztujące dziś 300 tyś wyniesie ich prawie 700 tyś, a może więcej. Po tym okresie będzie 35-letnie nie najlepszej już jakości i lokalizacji- kto je kupi i za ile? Jest masa innych powodów równie ważnych. Czy naprawdę uważacie, że nie warto powalczyć?. Skora tak, jedźcie sobie z tego kraju i poddajcie się walkowerem bez żadnej walki. Jedno musicie zapamiętać - to jak on wygląda to w dużej mierze Wasza zasługa lub wina- więc nie narzekajcie i nie mówcie że gdzieś jest lepiej, a w Polsce wiadomo -szara bieda. Są kraje gdzie jest znacznie lepiej, ale dlatego, że Oni to sobie wywalczyli- nie stchórzyli w obojętności pozostając, zgorzkniali jak wasi rodzice- sfrustrowani do aż śmierci. Matrix® Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cojonero Re: Takie ceny to Wasza zasługa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:15 Obecny poziom cen to zmowa deweloperów (cz. gangsterów), urzędasów i niedouczonych pismaków! Nawet durnowaty Lepper apelował o odralnianie gruntów z automatu w granicach administracyjnych miast. I co? Goowno, nikt nie podjął tematu! Realne ceny nieruchomości są tu: cgi.ebay.com/Pendleton-Indiana-Real-Estate-Colonial-Brick-Mansion_W0QQitemZ250300474152QQcmdZViewItem?hash=item250300474152&_trkparms=72%3A1205|39%3A1|66%3A2|65%3A12|240%3A1308&_trksid=p3286.c0.m14 i jeszcze: cgi.ebay.com/Charming-Home-in-Dayton-Ohio-Nice-Neighborhood-NR_W0QQitemZ320304092881QQcmdZViewItem?hash=item320304092881&_trkparms=72%3A1205|39%3A1|66%3A2|65%3A12|240%3A1309&_trksid=p3286.c0.m14 Pozdrawiam ekspertów GW, całujcie mnie w czubek pompy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Takie ceny to Wasza zasługa IP: *.gdynia.mm.pl 05.10.08, 21:21 trzeba pójść pod urzędy i domagać sie zmian. Kto ma kasę ten ma kilka mieszkań sam Rostowski ma ich 6 pisał o tym jak zosatał ministrem. Do tego cała masa złodziei róznych agentów agentur, pośredników, ginekologów, prawników, masy notariuszy pracowników banków, dyrektorów..... Ci obkupili sie w porę 4 lata temy za 1/3 dzisiejszej ceny. teraz robia wszystko aby my młodzi zaper...lismy na te mieszkania 40 lat. A pies wam Morde lizał nie ma głupich. Spotkamy sie na ulicy wkrótce.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spawacz Re: Takie ceny to Wasza zasługa IP: *.chello.pl 05.10.08, 23:11 Taaaaa!!!Na nich!!Dopie...y im!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: areq Re: Takie ceny to Wasza zasługa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:35 Ten dom w Indianie za 450tys$ super,a jeszcze zejdzie 50tys.U nas by wołali z 5baniek lub więcej.Ot i cały nasz kraj,wyraźnie z przodu przed hamerykom... Odpowiedz Link Zgłoś
ebiznes24eu brawo za celny post 05.10.08, 21:50 wszystko zależy od nas samych ! Skoro nie chce nam się działać ani nic robić to poddajemy się trendowi, który inni za nas kreują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xi0 Re: brawo za celny post IP: *.acn.waw.pl 06.10.08, 01:13 Od dawna już powtarzam, że ceny w Polsce są tak horendalnie wysokie, gdyż Polacy przyzwyczaili się do tego, że można nas doić. Nie ważne jak absurdalne są ceny. Klient podwinie ogon i będzie się cieszył, że on ma, bo ktoś inny wogóle nie kupił. Skoro kiedyś prosty człowiek był w stanie w ciągu kilku lat własnymi siłami zbudować sobie dom to czemu teraz tak być nie może? To powinien według mnie być jakiś wyznacznik poziomu cen - kilka lat pracy = własne mieszkanie. Zamiast tego ludzie pozwolili się zniewolić 50-letnimi kredytami i przy okazji wywindowali ceny do poziomu nieosiągalnego dla przeciętnego człowieka. Czy jest jakaś rada? Tak naprawdę to naprawić może tylko szeroko zakrojona kampania, która dotarłaby do szerokiej rzeszy odbiorców. Uświadomienie ludziom jak bardzo są dojeni i powtarzanie, że może być taniej, że deweloper nie musi korzystać z 100% marży. Demonstracje, spoty w telewizji, artykuły sponsorowane na gazeta.pl :D, tak naprawdę przywracanie normalności może być koszmarnie trudne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Kowalski Pytanie do Emmersona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:44 "Emmerson prognozuje, ze końcowe miesiące 2008 r. będą bardzo dobrym okresem dla kupujących mieszkania" A jak za 20 lat okaże się , że jednak styczeń 2009 byłby lepszy , to Emmerson zwróci mi różnicę ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:49 Wiecie kto odpowiada za ogromne ceny mieszkań? MY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tylko my jesteśmy narodem który jest na tyle głupi żeby mieć najdroższe paliwo, mieszkania i energię w domach. Tylko MY jesteśmy na tyle leniwi i nieświadomi swoich praw, że dajemy się rębać aż wióry lecą. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mareczek Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 21:54 Nie będzie tak z tego samego powodu, dlaczego ludzie nie rzucają się np. na akcje z GPW, które w ciągu ostatniego roku potaniały o 50%. Po prostu psychologia człowieka jest taka, że ludzie bedą oczekiwali dalszego spadku cen mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.resetnet.pl 05.10.08, 22:26 A może nie rzucają się dlatego, że mają małe pojęcie o akcjach i nie chcą ryzykować? Odwrotna sytuacja. Jest promocja w Media Markt czy innym Tesco. Tu też ludzie czekają aż będzie taniej? Nie, kupują bo wg. nich jest tanio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.chello.pl 05.10.08, 22:36 Czy z tego powodu ze cena mercedesa spada ze 180tys na 150 wynika fakt że ludzie pędzą do salonów? Średnia płaca brutto w Polsce to ok 3200 ale tylko 15% pracujących Polaków tyle lub więcej zarabia. Powodem spadających cen będzie to że ludzie NIE MAJA KASY. Według danych GUS na wrzesień 2008 w budowie w Polsce jest 730 tys. mieszkań. Chcesz podyskutować dalej merytorycznie? Dodam na koniec że od 10 lat (według GUS) mam do czynienia z zapaścią demograficzną - jest nas coraz mniej. Chciejstwo a fakty to dwie różne bajki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ..... Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.resetnet.pl 05.10.08, 22:47 Jakoś do tej pory, niskie zarobki nie przeszkadzały ludziom w zakupach mieszkań. Co do mercedesa. Jeśli cena spadłaby o połowę, to większość kupujących zastanowiłaby się, czy kupić -powiedzmy- koreańczyka, czy lepiej dołożyć te 20 tys. i mieć Merola. Co do niżu demograficznego. On teraz pracuje za granicą i niedługo wróci do kraju. A jak wróci to gdzieś będzie musiał gdzieś mieszkać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.08, 23:06 Same bzdury, aż szkoda komentować, bo wsyztsko już zostało powiedziane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek waw Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.chello.pl 05.10.08, 23:12 Ludzie kupowali mieszkania (te 15 % których stać było na to) ponieważ kredyt był bardzo łatwo dostępny i mieszkania były tańsze. Zauważ że od 2 lat ilość mieszkań sprzedanych spada (ogranicza się ilość ludzi których na to stać). Kredyt staje się droższy i mniej dostępny (trzeba mieć wkład własny - 90 % rodzin nie ma żadnych oszczędności) Obecnie ludzi stać tylko na trabanta (warszawa płyta 37 metrów cena ok 280 tys) a co dopiero toyota czy mercedes Niż demograficzny pracuje za granicą? No tego kwiatka nawet nie staram się komentować. Ja pisałem o zapaści demograficznej (więcej ludzi umiera niż się rodzi) która wynika moim zdaniem z faktu że ludzi nie stać na dzieci. Co do ludzi przyjeżdżających "ze zmywaka" to znam kilka przykładów - 20 tys. odłożone po 3 latach:)) starczy na notariusza i prowizje agencji - śmiać albo płakać się chce Ciekawe kto łyknie te 730 tys. mieszkań? Jeszcze jeden fakt - myślisz ze utrzyma się sytuacja gdy analogiczne mieszkania w Warszawie i Berlinie będę kosztowały odpowiednio 7500 i 1100 euro? ups koło tego za 1100 w pobliżu jest metro czyli sytuacja jak na Ursynowie gdzie teraz za metr sprzedający chcieliby 10000pln Idź się kolego prześpij i nie bełkocz dyrdymałów Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia2 Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? 10.10.08, 14:50 weź przestań z tym berlinem, bo tylko sobie ułatwiasz wywód. Spytaj się Niemca czy chciałby mieszkać w Berlinie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maniek Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.sds.uw.edu.pl 05.10.08, 23:31 > tys. i mieć Merola. Co do niżu demograficznego. Niz to dopiero sie zaczyna - liczba studentow juz wkrotce bedzei 2x mniejsza niz kilka lat temu... A liczba umierajacych babć zostawiajacych wnukom mieszkania tak samo... > On teraz pracuje za granicą i niedługo wróci do kraju. Hmmm, z tych co znam wrocil/wroci w najblizszych latach jakies 10%... > A jak wróci to gdzieś będzie musiał gdzieś mieszkać. A gdzie mieszkal przed wyjazdem ? Może babcia zmarła w międzyczasie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.chello.pl 06.10.08, 22:05 Nie liczyłbym na "wielkie powroty"... Wiem, bo mam brata w UK i sytuacja wygląda tak, że tam zarabia ok ~ 1000 funtów (za które może skromnie - ale bez nadmiernych wyrzeczeń - przeżyć). Po powrocie do kraju może liczyć na 900 - 1300 złotych (czyli ledwie wiązanie końca z końcem). Za każdym razem jak się go pytam czy wraca odpowiada, że na emeryturę:-) Obawiam się, że nie jest odosobnionym przypadkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adi Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.aster.pl 07.10.08, 00:28 dostrzegam jednak pewna roznice pomiedzy dzemem truskawkowym a dwomapokojamizkuchnianatarchominie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokosz33 Re: Korekta na rynku mieszkań - czas na zakupy? IP: *.eranet.pl 05.10.08, 22:28 LUDZIE NIE BEDA CZEKALI BO BRACIA I SPULKA ZALATWIA Z PKO BPis KUPE KASY DLA UTRZYMANIA WYSOKICH CEN MY DZIADY MAMY SPIEPRZAC LUB SLUZYC NASZYM PANOM Odpowiedz Link Zgłoś