Dodaj do ulubionych

Polacy ogołocili kantory z dolarów

25.10.08, 11:46
Wielu zaciagalo wrecz kredyty aby kupic dolary i tu widzimy ja nasz narod nie
rozumie na czym polega ekonomia ( stad sukces PO w wyborach).
Ludziska kupili dolce gdy one sa na gorce. Ktos , nie wazne kto stworzyl
kolejna po surowcoej i nieruchomosciowej bańke spekulacyjna i gawiedz pobiegla
do kantorow kupowac " dulary".
W poniedzialek gdy skonczy sie wyprzedaz naszych papierow wartosciowych
zlotowka zacznie dynamicznie sie umacniac bo tak wynika z analiz ze
spekulacyjne ruch po osiagnieciu 50-60% wzrostu zmieni gwaltownie tendencje
wzrostowa na spadkowa.
Ile razy mozna tlumaczyc ze na gorce sie nie kupuje tylko sprzedaje....
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Polacy ogołocili kantory z dolarów 25.10.08, 12:04
      Co ty. To tylko przyglupi prawicowcy tak robili. Lewacy w Euro
      inwestuja.
      • ossey Re: Polacy ogołocili kantory z dolarów 25.10.08, 12:12
        Euro tez nalezy teraz sprzedawac...
        • pies_na_czarnych Re: Polacy ogołocili kantory z dolarów 25.10.08, 12:13
          ossey napisał:

          > Euro tez nalezy teraz sprzedawac...

          to w co nalezy inwestowac? W szpitale?
          :)
          • don.kichote Re: Polacy ogołocili kantory z dolarów 25.10.08, 12:24
            pies_na_czarnych napisała:

            > to w co nalezy inwestowac?

            ... "w kaczki" (?) ;-)
          • ossey Re: Polacy ogołocili kantory z dolarów 25.10.08, 18:41
            zacznij inwestowac w fudusze ktore inwestuja w akcje. To najlepszy moment do
            zakupu udzialow. Mozna tez akcje ale to wymaga troche wiekszej znajomosci rynku.
    • masuma I znowu pod prąd 25.10.08, 12:27
      I mają w plecy...
      Teraz czas był na sprzedaż tych zakitranych
      • pies_na_czarnych Re: I znowu pod prąd 25.10.08, 12:28
        masuma napisał:

        > I mają w plecy...
        > Teraz czas był na sprzedaż tych zakitranych

        Osiejowi wierzysz? Jemu sie tylko tak mamrota po lepetynie.
        • masuma Re: I znowu pod prąd 25.10.08, 12:31
          Dziennik o tym napisał

          www.dziennik.pl/wydarzenia/article256341/Polacy_ogolocili_kantory_z_dolarow.html
          Gdyby nie to, nie napisałbym, bo z reguły "twórczych" postów ossey'a
          nie komentuje:-)
          • m.rycho Re: I znowu pod prąd 25.10.08, 12:53
            Analiza wsteczna ma to do siebie,że jest w stu procentach trafna.
            Teraz to wszyscy wiedzą,że w czwartek była górka,ale w środę to tych
            mądrali jakoś nie było widać.
    • zelazny.karzel.wasyl Osiełku Osiełku. Zmiłuj się.... 25.10.08, 23:25
      >Ktos , nie wazne kto stworzyl
      > kolejna po surowcoej i nieruchomosciowej bańke spekulacyjna i
      gawiedz pobiegla
      > do kantorow kupowac " dulary".

      Ten Ktoś nazywa się "ścisk kredytowy" .

      Bierzesz kredyt w taniejącej walucie i inwestujesz w cokolwiek, co
      drożeje. Zarabiasz podwójnie: na taniejącym dla Ciebie kredycie i na
      tym instrumencie, który drożeje (np na mieszkaniach, wycenianych w
      PLN lub na ropie naftowej). Dokładnie tak zachowali się Polacy,
      biorąc kredyty w taniejącym CHF.
      Take cóś nazywa siem po zagranicznemu "carry trade".

      Carry trade działa do czasu, gdy rośnie cena tego, na kupno czego
      pożyczyliśmy taniejącą walutę. Gdy cena przestaje rosnąć, zbieramy
      forsę z rynku czyli: sprzedajemy mieszkanie za PLNa po czym
      sprzedajemy PLNa i kupujemy do niedawna taniejącego dolara czy CHF-
      a, by oddać kredyt w zagranicznym banku. Gdy robią to wszyscy,
      grający na carry trade - waluta do tej pory słabnąca zaczyna się
      gwałtownie umacniać, bo wszyscy "rzucają się do wąskich drzwi".

      Jeśli zabezpieczenie pożyczki (np wartość mieszkania w Polsce)
      zaczyna tracić na wartości,bank - dolarowy kredytodawca zaczyna się
      niecierpliwić i żąda natychmiastowego spłacenia części pożyczki w
      USD tak, by mieć zachowany standard wielkośći pożyczki do wartości
      zabezpieczenia czyli tzw LTV po zagranicznemu.

      Takie coś co robi zaniepokojony bank zagraniczny nazywa się margin
      call po zagranicznemu.
      To powoduje, że kredytobiorca musi skołować "natychmiast" część kasy
      w USD a może to zrobić tylko w jeden sposób - sprzedać jedno z
      wcześniej zakupionych mieszkań za PLN, kupić za to Dolary i wywieźć
      je za granicę, by oddać tamtemu bankowi.
      A jeśli takich kredytobiorców jest dużo (bo wcześniej kupili
      drożejące instrumenty, wyceniane w PLN, takie jak: akcje, obligacje,
      domy itp) to wywalają to na rynek na wyścigi, byle wziąć PLN i
      zamienić na USD, nie patrząc na rzeczywistą wartość - chodzi
      przecież o uratowanie linii kredytowej.
      W efekcie masz np. krach na rynku akcji i szaleńczy wzrost ceny
      dolara.
      A Rodacy się próbują pod to podpiąć. Tylko, że o tym trza coś
      wiedzieć, inaczej się popłynie aż miło.
      • woda.woda Re: Osiełku Osiełku. Zmiłuj się.... 25.10.08, 23:34
        Ty to do Osseya?
        Hmmmm....
        • pit_44 Re: Osiełku Osiełku. Zmiłuj się.... 26.10.08, 00:17
          :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka