Dodaj do ulubionych

Jak radzić sobie w trudnych czasach?

IP: *.ols.vectranet.pl 13.03.09, 12:49
Jestem szczęśliwy. Nie mam oszczędności i zaskórniaków. I nie martwię się kryzysem. Niedługo będą nowalijki /młode pędy mlecza, pokrzywy/,
świeże mięsko /dżdżownice, larwy korników, ślimaczki, żabki/. A do następnej zimy może kryzys przejdzie...
Obserwuj wątek
    • Gość: Realista Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.icpnet.pl 15.03.09, 12:58
      Jest coś takiego jak galopująca inflacja. Przy drobnych codziennych
      zakupach człowiek nie zwraca uwagi na drobne różnice cenowe. Kiedy
      jednak dzisiaj dokonałem zakupów w sklepie Piotr i Pawel -oczy
      przecierałem ze zdumienia. Oczywiście mogę tam nie kupować,ale
      nasuwa się pytanie czy np. rostbef musi kosztować 28 zł/kg?. Czy śą
      służby ktore kontrolują ruchy cen art.spożywczych w relacji do
      ubiegłego roku.Dalczegocytrusypodrożały o 30%. W niektórych gazetach
      prowadzone były analizy prównawcze poszczególnych cen. Chyba trzeba
      do tego wrócić w dobie kryzysu,w ochronie konsumenta- nie można
      patrzeć bezradnie na rozbój w sieciach handlowych- SPEKULACJA!!!
      • Gość: hi hih Czy są służby ktore kontrolują ruchy cen - IRChA IP: *.jjs-isp.pl 21.03.09, 15:07
        Tak, to inspekcja robotniczo-chłopska.

        Bardzo mnie cieszą te spadki na giełdzie bo to hazard.
        Lepiej już obstawiać mecze piłkarskie.
        • szfindel Oszczedzajmy na jedzeniu! 21.03.09, 15:37
          GUS podal ostatnio, ze Polacy oszczedzaja na jedzeniu. No wiec jak tak to tak.
          To sie nie nzywa dzis bieda a po prostu oszczedne zycie!

          A koledze od cytrusow wytlumacze o co chodzi, bo to jest banalne. Skad sie biora
          cytrusy? Z zagranicy przecie. A skoro tak to czym placisz? Dolarami, Euro, itd.
          A skoro zlotowka poleciala to musisz placic wiecej zlotowek. Banalne nie?

          A teraz zagadka za 2 zl. Co z wszystkim innym? Skad sie biora: urzedzenia,
          elektronika, samochody... Przecie nie z Polski czyz nie?
          • Gość: ja Re: Oszczedzajmy na jedzeniu! IP: 89.108.245.* 21.03.09, 23:24
            Ale ziemniaki, cebula i rostbef kolegi od cytrusów juz tak, mądralo.
          • airborell Re: Oszczedzajmy na jedzeniu! 22.03.09, 07:57
            > A koledze od cytrusow wytlumacze o co chodzi, bo to jest banalne. Skad sie
            biora cytrusy? Z zagranicy przecie. A skoro tak to czym placisz? Dolarami, Euro,
            itd. A skoro zlotowka poleciala to musisz placic wiecej zlotowek. Banalne nie?

            Teoretycznie tak.
            W praktyce nie rozumiem praw rządzących cenami cytrusów. W szczególności nie
            rozumiem, dlaczego w Polsce są one tańsze niż w Hiszpanii.

            PS. Proponuję robić zakupy jednak w innych sklepach niż "Piotr i Paweł" - to
            jest sklep dla klientów nie zwracających specjalnej uwagi na cenę :).
      • Gość: oszczedny no to nie kupuj tam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 15:11
        Kiedy ja jadę do reala czy carrefour'a nie widze za wielkich różnic cenowych w porównianiu z zeszłym rokiem. Tak naprawde to nawet nie wiem co to ten piotr i paweł bo w gdańsku nie widziałem takiego sklepu. W osiedlowych małych sklepikach zawsze była, jest i będzie drożyzna.

        Cytrusy podrożały, bo dolar skoczył o 100% do góry prawie w porównaniu z tym co było pół roku temu. Pomarańcze w Polsce nie rosną... Kupuj co polskie to nie przepłacisz.
        • szfindel Zamiast banana kup se ziemniaka 21.03.09, 15:38
          A zamiast cytryny do herbaty mozesz wycisnac szczaw. Tez jest kwasny.
          • Gość: ja Re: Zamiast banana kup se ziemniaka IP: 89.108.245.* 21.03.09, 23:26
            To nie był szczaw tylko Gomułka zalecał używanie kapusty kiszonej.
      • wj_2000 Re: Jak radzić sobie w trudnych czasach? 21.03.09, 18:45
        Gość portalu: Realista napisał(a):

        > Jest coś takiego jak galopująca inflacja.

        Jakiś strasznie niekumaty jesteś. Jeżeli dolar w zeszłym roku kosztował 2 złote,
        a dzisiaj 3,50, to ile mogą kosztować dzisiaj cytrusy, skoro płaci się za nie w
        dolarach.

        Przestaw się na produkty miejscowe, a inflacji nie zauważysz. A artykuły
        delikatesowe od Piotra i Pawła zostaw takim co ich ten wzrost cen nie przeraża.

        Wołowina pod Halą Mirowską nie zdrożała od zeszłego roku ani o grosz. W P&P mają
        ją pewnie z importu z mięsnego bydła. Jabłka, czy kiszona kapusta także tanie
        jak barszcz.
    • Gość: Wesołek Ile może cię kosztować ten kryzys? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 14:51
      Mnie nic, a wręcz przeciwnie. Ja zarabiam na rynku kontraktów
      terminowych na spadkach (pozycjach krótkich). U mnie im indeks
      niżej, tym stan konta wyżej :-)

      Jak to pisał Stanisław Lem?
      "Raduje się dusza, kiedy wokół susza"
      • Gość: cyniczna_swinia Trzeba było pomyśleć wcześniej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 15:29
        Ja też nie narzekam. Od 3 lat całą kasę inwestuję w złoto i srebro, w banku
        trzymam tylko jakieś grosze na codzienne wydatki, dzięki czemu śpię spokojnie,
        nie obchodzi mnie też co się stanie z cherlawą złotówką.

        W efekcie jestem prawie 100% do przodu.
        • szfindel Ciesze sie z wami chlopaki 21.03.09, 15:41
          Nie ma to jak cyniczne swiniaki!
          Bardzo mi sie podoba, ze wam sie uklada. Takie macie spoleczne rozbudowane
          zmysly. Od razu widac, ze Polska w sile rosnie ak cyniczne swinie maja dobrze!
          no. By zylo sie lepiej. Cynicznym swiniom.
          • Gość: Komin Re: Ciesze sie z wami chlopaki IP: *.adsl.alicedsl.de 21.03.09, 17:38
            Oj biedactwo. Od dawna bylo widac ze to musi p..c. Wzrost gieldy o kilkadziesiat
            procent rocznie? I taki wzrost cen nieruchomosci? 5% wzrost PKB co roku? Hihi i
            tak do konca swiata pewnie. Wiecej samodzielnego myslenia i mniej ogladania
            dziennika zycze.
            • szfindel Re: Ciesze sie z wami chlopaki 21.03.09, 18:06
              Gość portalu: Komin napisał(a):

              > Oj biedactwo. Od dawna bylo widac ze to musi p..c. Wzrost gieldy o kilkadziesia
              > t
              > procent rocznie? I taki wzrost cen nieruchomosci? 5% wzrost PKB co roku? Hihi i
              > tak do konca swiata pewnie. Wiecej samodzielnego myslenia i mniej ogladania
              > dziennika zycze.

              Komin.
              Widze, ze nie lapiesz.
              Rzecz nie w tym, ze mi zle.
              Ani slowa o tym nie bylo
              Rzecz w tym, ze ciesze sie razem z cyniznymi swiniami, ze zarabiaja na spadkach.
              wiesz
              To jest tak:
              wkrecasz sie do obozu nazistowskiego na prace w roli kapo.
              Ganiasz ludzi, pokazujesz Niem...sorry nazisotom kto szmugluje papierosy itd
              Za to dostajesz podwojna porcje zupy.

              A potem mowisz: od dawna wiadomo, ze oboz jest tak zorganizowany!
              Biedactwo, nie jestes kapo?
              Dostajesz wp****l?
              Trzeba bylo sie wczesniej zorientowac!

              Taka prawda.
              Nie kazdy moze byc kapo
              Nie kazdy sie nadaje
              Nie kazdy ma taka szanse
              Nie kazdy chce.

              I dlatego trzeba sie z nich smiac.
              Z tych co nie chca byc kapo.
              • Gość: Wesołek Z debilem rozmowa jest bezcelowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 20:20
                Nie zaszczycę ciebie dłuższą odpowiedzią poza tymi kilkoma słowami,
                bo na to, z racji swojego poziomu umysłowego, nie zasługujesz.

                hciałbym tylko zaznaczyć, że otwieranie pozycji krótkich, tak jak i
                kupno opcji sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu bazowego, czyli
                zarabianie na spadkach, jest jak najbardziej zgodne z prawem.
                Nawet tym eurokołchozowym.
                • szfindel Re: Z debilem rozmowa jest bezcelowa 21.03.09, 20:34
                  Gość portalu: Wesołek napisał(a):

                  > Nie zaszczycę ciebie dłuższą odpowiedzią poza tymi kilkoma słowami,
                  > bo na to, z racji swojego poziomu umysłowego, nie zasługujesz.
                  >
                  > hciałbym tylko zaznaczyć, że otwieranie pozycji krótkich, tak jak i
                  > kupno opcji sprzedaży jakiegokolwiek instrumentu bazowego, czyli
                  > zarabianie na spadkach, jest jak najbardziej zgodne z prawem.
                  > Nawet tym eurokołchozowym.

                  Mowisz, ze Hcialbys?
                  Ciekawe

                  Facet nie unos sie.
                  Z wielkim prawdopodobienstwem nie rozumiesz, ze ja nie o tobie mowie a o tym, ze
                  ogolnie jest dzicz. Zwykla dzicz. Pozycje krotko, dlugo srednioterminowe nawet
                  legalne mozesz sobie wsadzic w zyc, gdzy jest to jedna wielka szopka. Choc tobie
                  akurat dzieki temu udaje sie niezle krecic lody.

                  ale rzecz jest prosta: nie ma cudow. Zeby jednemu wesolkowi zylo sie ponad stan
                  drugim smutasom musi byc ciezko.

                  A sadzac po tym, ze podniecasz sie na jakichs forach gazetowych na takie a nie
                  inne tematy wnioskuje, ze i tak jestesz plotka w calej tej waszej hierarchii.
                  Wyzej uplasowani nie wyskakiwaliby na forach chwalic sie jak to dobrze sie
                  ustawiaja sprzedajac jakies tam pozycje.

                  Zenada...
                  Szczeniactwo...


                  • Gość: Wesołek Po pierwsze, drugie i ... trzecie :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 20:38
                    Po pierwsze - pozycje krótkie, a nie "krótkoterminowe".
                    Po drugie - rzyć, nie żyć.
                    Po trzecie - patrz tytuł mojego poprzedniego postu :-)
                    • szfindel Re: Po pierwsze, drugie i ... trzecie :-) 21.03.09, 21:03
                      Gość portalu: Wesołek napisał(a):

                      > Po pierwsze - pozycje krótkie, a nie "krótkoterminowe".
                      > Po drugie - rzyć, nie żyć.
                      > Po trzecie - patrz tytuł mojego poprzedniego postu :-)


                      1. OK
                      2. Zyc - tak przynajmniej mnie nauczono. A, ze slowo nie uczone w szkole pewno
                      moze miec kilka odmian.
                      3. Tutl naprawde sympatyczny. Klasa sama w sobie. Jak to ja powiedzialem
                      wczesniej, zeby nie mowic CHAMY? Ludzie bezwzgledni?
                      • Gość: Wesołek Po czwarte :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 21:16
                        Po czwarte - patrz "Po trzecie" z mojego poprzedniego postu ze
                        wszystkimi wynikającymi z tego konsekwencjami :-)

                        Dobranoc
                        • szfindel Re: Po czwarte :-) 21.03.09, 22:20
                          kolego widze ze ty masz jakis problem
                          Powiedziales raz, ze z debilami nie rozmawiasz wiec o co ci chodzi?
                          Jestem dla Ciebie debilem?
                          To zawrzyj gebe i juz, skoro z debilami nie rozmawiasz a nie musisz koniecznie
                          ciagnac.

                          To nie ja nazwyam Ciebie debilem i to nie ja stwierdzam, ze z debilami nie
                          rozmawiam. Wiec mysle ze jednak masz problem facet.

                          Wiec daj juz sobie spokoj i nie kombinuj jak tu z debilem jak ja pogadac. Panie
                          mega inteligencie. A jak potrzebujesz akceptacji to idz pod blok facet. Tam na
                          klatce stoi banda takich obszczymurow, na nich zrobi wrazenie historia krotkich
                          inwestycji. A jak nie to zasluzenie dostaniesz w zeby.
          • Gość: cyniczny drań Re: Ciesze sie z wami chlopaki IP: 79.162.159.* 21.03.09, 18:41
            Aby Cię dodatkowo lekko podku.wić dodam, iż właśnie zaczynam budowę
            domku. Nie zamierzam brać kredytu, nie zamierzam niczego sprzedawać.
            Jeśli zdążę w rok, dwa, to kurs euro mnie mało obchodzi.
            • szfindel Re: Ciesze sie z wami chlopaki 21.03.09, 19:46
              Gość portalu: cyniczny drań napisał(a):

              > Aby Cię dodatkowo lekko podku.wić dodam, iż właśnie zaczynam budowę
              > domku. Nie zamierzam brać kredytu, nie zamierzam niczego sprzedawać.
              > Jeśli zdążę w rok, dwa, to kurs euro mnie mało obchodzi.

              Alez kolego
              ty mnie w ogole nie rozumiesz.
              Zycze ci wielkiej chalupy
              A co wiecej: zycze tego wszyzstkim rodakom.
              Ale rzecz w tym, ze wlasnie mala grupa moze sobie szybciutko budowac domy a
              niestety mnostwo ludzi wegetuje
              I absolutnie kolego mnie nie wk****a twoja sytuacja.
              Po prostu uwazam, ze jeden, najczesciej bezwzgledny (ladne slowo wybralem co?)
              czlowiek zyje kosztem calej masy innych.
              A to mi sie nie podoba.

              wiesz - system jest jaki jest
              I to mi sie nie podoba.
              Jakby system byl inny to bys sie skichal, padl, zaplul a nie moglbys zyc kosztem
              innych. Nie ma cudow.
              Por prostu nie ma cudow.
              • Gość: szukam_prawdy Re: Ciesze sie z wami chlopaki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.09, 23:16
                > Jakby system byl inny to bys sie skichal, padl, zaplul a nie moglbys zyc koszte
                > m
                > innych. Nie ma cudow.
                > Por prostu nie ma cudow.

                Aha. A co to za system? Oswiec mnie prosze, bo nie smiem przypuszczac ze o komune ci chodzi.
                • Gość: D Re: Ciesze sie z wami chlopaki IP: *.bagu.cable.ntl.com 22.03.09, 01:27
                  Jak radzic sobie w trudnych czasach ?

                  To w Polsce sa trudne czasy teraz?

                  Przeciez od paru tyg czytam na GW ze wszedzie szaleje recesja a Polska jest ok
                  ,srednia zarobkow podskoczyla jakos do 3,5 k jak podal GUS,bezrobocie ani drgnie...

                  To moze zdecydujcie sie wreszcie...
    • Gość: Runo Ceny poszly do GORY IP: *.eimperium.pl 21.03.09, 16:05
      Ostanio mnie tu na forum jechala banda np pogromca kretynow! Ze nic
      nie zdrozeje - Bylem wczoraj w Lidlu - Zwykla czekolada poszla do
      gory o 20 groszy, Maxwella az o 30 groszy! A 200 gramowa jest
      calkowicie zniknie z Polskiego rynku - wyprzedawane sa resztki, a
      koleski z forum mialczeli ze ceny beda takie same! To wyjasnijcie mi
      dlaczego czekolada 200 mleczna z truskawkami gram za 4,99 jest
      wyprzedawana (czytaj juz nie bedzie w Polsce) bo by musiala
      kosztowac juz 7,5 Ta czekolada jest juz tancza w Polsce niz w
      Niemczech!

      PKB NOMINALNE POISKI SPADLO do LIPCA 2008 roku az MINUS 39% To
      bedzie mialo efekt w sile nabywczej Polakow.
      • rolnik_polski Re: Ceny poszly do GORY 21.03.09, 19:14
        Gość portalu: Runo napisał(a):

        > Ostanio mnie tu na forum jechala banda np pogromca kretynow! Ze nic
        > nie zdrozeje - Bylem wczoraj w Lidlu - Zwykla czekolada poszla do
        > gory o 20 groszy, Maxwella az o 30 groszy!

        Jak dobrze poszukać wszystko ma swoje przyczyny. Także drożejąca czekolada.
        www.portalspozywczy.pl/inne/slodycze_przekaski/wiadomosci/niekorzystne-prognozy-zbiorow-kakao,10404.html
    • Gość: plemiel Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 16:08
      co za wyborczy debil napisał ten tekst? czy pismaki w tym brukowcu
      pokończyli chociaż podstawówki, nawet te 6-klasowe?
      Ta gazetka jet faktykcznie dla tuskomatołków no bo dla kogo?
      • Gość: gosc Re: Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.09, 17:02
        a moze tak konstruktywniej nieco, co Ci sie nie podoba w tym artykule?
        • Gość: JOŁ Re: Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: 77.222.250.* 21.03.09, 17:17
          pewnie człowiek połowy niezrozumiał i dlatego się wścieka.

          wszystko co napisali jest ok. tylko myślałem ze o takich
          możliwościach wie każdy średniorozgarnięty Polak.

          a może nie... ?
          • Gość: gosc Re: Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.static.tvk.wroc.pl 21.03.09, 17:24
            fakt, ale jest to jeden z niewielu wpisow ktore na chlodno analizuja poszczegolne elementy z roznych punktow perspektyw (nie tylko aktualniej ale i dlugoterminowej), a nie szukaniem taniej sensacji i wpadanie w skrajnosci (wartosc nieruchomosci spadla, ludzie z kredytami we franka stracili, itp itd)
    • Gość: polemik odmienne zdanie IP: *.cable.ubr04.dals.blueyonder.co.uk 21.03.09, 18:01
      na:
      przemekskwirczynski.blog.onet.pl/
    • Gość: Jestem gość Re: Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 18:08
      Najlepsza metoda to przestać czytać wyborcza i gazeta.pl. Z miejsca kryzys
      znika. Czy kogoś jeszcze rusza to co piszą na czerskiej? Więcej luzu proponuje :)
    • Gość: Gość Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.09, 18:16
      Zastanawiam się czy faktycznie bank może mnie zmusić do przyjęcia wyższej marży
      albo spłaty części kredytu w związku ze spadkiem wartości nieruchomości lub
      wzrostem kursu franka. W mojej umowie nie ma zapisu pozwalającego na to, a w
      razie sporu sądowego -dla sądu liczy się tylko umowa. Niestety ryzyko rozkłada
      się na obie strony i bank powinien był przewidzieć takie sytuacje. Tym bardziej
      jako podmiot profesjonalnie zajmujący się działalnością kredytową!
      • informer75 lepiej bylo........... 21.03.09, 20:53
        inwestować w swoją wiedze na temat przepływu pieniądza. Można tak
        zrobić, ze nawet w dobie kryzysu nasze pieniądze zarabiaja na nas, a
        nie odwrotnie. ciekawe stwierdzenia mozna znależc w internecie na
        ten temat 14.pl/suuperksiazka
        Ja tez juz buduję swój własny domek i wahania kursu mnie nie
        interesują.
    • Gość: gtpress Jak radzić sobie w trudnych czasach? IP: *.cable.mindspring.com 22.03.09, 02:05
      po tej lekturze poczulem sie naprawde wolny, malo tego, uzmyslowilem
      sobie ze jako czlowiek mam swoje prawa, mam wplyw na wszystko to, co
      mnie otacza...... ale czy ja moge normalnie zyc zyjac od raty do
      raty, na kredyt ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka