eri.4
25.07.09, 18:24
W dniu dzisiejszym włożyłam kartę do bankomatu, weszła ale bankomat dalej
wyświetlał reklamy
w ogóle jej nie zauważył
był tam na jakim plakacie numer do nich do infolinii
ale oczywiście nie mozna sie dodzwonić z komórki-numer na 0-801..
bałam się zostawić tę kartę, przyciskam wszelkie guziczki, nic, nie reaguje,
karta nie chce wyjść
nie wychodzę, bo jak ruszy to może wypluje moją kartę i ktoś sobie weźmie
na szczęście córka była w domu, zadzwoniłam do niej, podałam numer do tej
infolinii, zadzwoniła aby ktoś przyjechał i wyjął mi te kartę
ale oczywiście w poniedziałek, w sobotę nikt nie przyjedzie
wiec zablokowała mi ją telefonicznie, wyszłam z pomieszczenia bankomatu po
kilku minutach;
ale co bedzie dalej, np w nocy, kiedy się ochłodzi w tym przegrzanym
pomieszczeniu bez klimy, jak bankomat może zadziała i ją wypluje?; czy na
pewno zablokowali, nie mam na to żadnego dowodu!
ale trudno mi tam spać sad
próbowałam włożyć drugą kartę, taką do wyrzucenia, ale nie wchodziła-moją
bankomat zablokował się na amen; ale tak bywa -analogicznie-w czytniku CD w
kompie tez czasami dysk nie wychodzi, a potem znienacka wypluje..
pierwszy raz jestem w tej sytuacji, zbaraniałam
w poniedziałek moja córka wyjeżdża do Szwecji i specjalnie wyrobiłam jej kartę
Nordea, aby nią płaciła..co by było gdyby to była jej karta? co by było gdyby
ja, np jutro, leciała tamże?
co by było gdyby mnie to spotkało w godzinach gdy infolinia nie działa???
Prosiłyśmy aby dali znać do firmy ochroniarskiej aby zamknęli do poniedziałku
owo pomieszczenie-fizycznie przedsionek oddziału. Ale "nie da sie".
co robić? czy da sie to gdzieś zgłosić??