przedziwna1
18.11.07, 20:03
I zaczyna sie :) Wczoraj widzialam na rzece kaczke nazywajaca sie uhla ( chyba
samiec ), przyleciala z dalekiej polnocy przezimowac u nas. Mozna tez juz
zobaczyc tracze nurogesi. Na razie jest ich malo.
A na zalewie siedza gesi; wieczorami slychac ich niekonczace sie rozmowy.
Kormorany nie odlatuja jak kiedys, lowia na rzece ryby nurkujac w grupach
zwartym szykiem. Mewy za to wyspecjalizowaly sie w zlodziejstwie; z gory -
wiszac w powietrzu - obserwuja wynurzajacego sie kormorana i jak tylko biedak
pojawia sie z ryba w dziobie nad woda te juz w pelnej gotowosci rzucaja sie
na niego i odbieraja mu zlowiona rybke. A wszyscy tak na kormorany pomstuja....