Żabko mam pytanie, bo już zaczynam mieć dosyć. Ja wiem, że przez net się leczyć nie da, wiem.
Ale jak się hmmm... okres spóźnia, a test ciążowy ciągle wychodzi na nie, to jakie hormony sprawdzić?
Bo byłam już u 2 lekarzy i ŻADEN nie chce mnie na nfz na nic wysłać, a jak mówię, że mogę iść prywatnie to nie chcą mi powiedzieć co mam zbadać

Wiem, że na pewno powinnam jak zwykle zbadać TSH, ft3 i ft4. Co oprócz tego?
Estrogen, progesteron, testosteron??? Naprawdę się na tym nie znam i nie mam pomysłu a dochtorzy olali ciepłym moczem