lesio113
05.07.09, 08:04
Czy problem toalet publicznych został wreszcie rozwiązany? Sprzedaje się w każdej nadmorskiej miejscowości (i nie tylko) hektolitry piwa dziennie, a toalet nie przybywa a jeżeli są to rzadko i drogo, w związku z tym ludzie nie chcąc płacić, załatwiają potrzeby gdzie się tylko da. Może gdyby było taniej, problem byłby mniejszy? Ogólnie to w całej Polsce jest ten problem, to wydaje się, że w Dziwnowie nie można go rozwiązać??!! Co na to władze? Czy nie można zobowiązać właścicieli punktów sprzedających piwo ( knajpek nie sklepów) do ustawienia TOYTOYÓW? Bo nie chcemy Dziwnowa śmierdzącego uryną i innymi odchodami!!!!!!!!! Od czterech pokoleń moja rodzina jeździ do Dziwnowa i nie chcemy degradacji tego cudownego miejsca. Pozdrawiam wszystkich którzy zgadzają się ze mną ( ale nie tylko). Zapraszam do dyskusji!!!!!!!