Dodaj do ulubionych

Sąd orzekł rozwód

15.10.09, 02:26
Witam,

Pojawiłam się już na tym forum. Chciałam powiedzieć, że znalazłam wśród Was wsparcie. Dziękuję, że chcieliście o sobie napisać, a ja mogłam się przekonać, że nie tylko mi życie usuwa się spod nóg. Jednak trzeba jakoś żyć dalej. Wczoraj po 15 min.przesłuchania stron sąd orzekł rozwód i już. Sędzia zrobił to z taka rutyną. Bardziej przejęte były ławniczki.Żałuję z całego serca że nie udało mi się uratować mojego małżeństwa. Robiłam co mogłam, a mój maż powiedział że jest tchórzem. Czuje się tak bardzo źle. Tyle lat razem. Nie mam pojęcia jak się odnaleźć. Złożyłam pozew po wyprowadzce męża po roku i 3 miesiącach. Chciałam go przycisnąć aby opowiedział się czy wróci czy nie. Nie namawiał mnie abym odwołała na sali sądowej pozew. I nic. Przegrałam - wybrał rozwód.
Teraz tylko mam mu odstąpić część samochodu (tzn. zrzec się bycia współwłaścicielką. Jestem wpisana w dowodzie rejestracyjnym). Dogadaliśmy się. Rozumiem, że bez uprawomocnienia się wyroku (sąd powiedział 14 dni) mogę to zrobić jeszcze jako żona i nie będzie musiał płacić podatku?Czy ktokolwiek z Was mógłby mi podpowiedzieć jak to zrobić? Nie mam do tego głowy.
Nie wiem jak mam iść do pracy, chce mi się wyć. Czuję paraliż emocjonalny. Dziękuję jeśli ktoś zechce odpowiedzieć.
Obserwuj wątek
    • leptis .... 15.10.09, 07:48
      Dzien Dobry

      Potraktuj wczorajszy dzien w koncu na powaznie-to juz ok. 20 miesiecy
      od nie zamieszkiwania wspolnego z mezem.

      Nie stracilas wiary w swoja kobiecosc smile a jesli juz przywolalas kiedys Bozie
      w kontekscie urody-dodam; przeczucie graniczace z pewnoscia;
      Szef na pewno spojrzy na Ciebie szerzej nie tylko przez pryzmat Twojego rozwodu
      (^tekst tylko jesli wierzysz do Ciebie).
      To byl rozwod meza z Toba zrobiony Twoimi rekami i nic wiecej.
      Nie wpychaj sie w poczucie winy jesli czasem to wraca.

      Ewko, zycie wzywa smile
      Glowa w bialy puchsmile a nie w rozlane kaluze
    • plujeczka Re: Sąd orzekł rozwód 15.10.09, 07:50
      nie wolno ci niczego robic dopóki wyrok się nie uprawomocni i zdaje
      się ,ze nie jest to 14 dni a 21.Po tym terminie jesli ex się nie
      odwołał ( sprawdź to w sadzie0 możecie dopiero zawierać umowę na
      sprzedaz bądź darowizne 1/2 wartosvi pojazdu dla ex męża.A poza tym
      to spokój i jeszcze raz spokój .Postaraj się troszeczkę ochłonąc a
      to niełatwe a dopiero pożniej powoli staniesz na nogi, nie jest to
      proces łatwy bo jak widze bardzo duzy ładunek emocji jeszcze
      pozytywnych w stosunku do ex męża jest w Tobie. No coż jak to
      mówią " konie muszą ciagnąć" w jedna stronę a u Was podobnie jak u
      innych na tym forum kazdy szedł w swoją s tronę. Uwierz bedzie
      lepiej nie od razu co prawda ale bedzie, zapewniam Cię. Trzymaj się
      cieplutko
    • dorata351 Re: Sąd orzekł rozwód 15.10.09, 08:05
      Trzymaj się. Ja wierzę tym którzy piszą na tym forum, że przyjdzie
      taki dzień, że przestanie boleć. U mnie minęło kilka miesięcy od
      rozwodu i ciągle bywaja chwile kiedy jest totalnie źle, ale juz nie
      tak jak na początku. Wyrok uprawomocnił sie po 21 dniach.
    • scindapsus Re: Sąd orzekł rozwód 15.10.09, 10:01
      poczekaj na uprawomocnienie.Podpiszesz mu zniesienie współwlasności
      na drodze darowizny i niech pan ex sam się podatkiem martwi.Ty juz
      nie musisz.
      Porzucił Cię, wyprowadził się a ty nadal o niego chcesz dbac
      polecam to
      www.kobieceserca.pl/
      bo chyba nalezysz do kobiet ktore kochają za bardzo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka