Dodaj do ulubionych

nie chce rozwódki..

    • maparozumu Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 14:48
      dobre big_grin, jak facet niechce się zwiazać z kobietą to się boi -
      tchórz jeden, a jak kobieta się nie chce związać z męzczyzną to
      znaczy że albo nie jest na to gotowa, albo facet jest pierdołą nie
      jest tego wart itp.; poprostu zrozum facet ma zasady i się ich
      trzyma i chwała mu za to, nie wiem czemu Twoje małżeństwo się
      rozpadło, ale jeżeli jesteś rozwódką to napewno był jakiś powód (obu
      stron, bo nie ma winy tylko jednej strony) i jesteś podejrzana
    • maheda Kasia, ale on Ci przecież POWIEDZIAŁ, czemu 04.01.10, 15:23
      > Ale on nie chce rozwódki..
      > Kurcze, dlaczego..?
      > Mówi że nie wyobraża sobie wizyt mojego byłego męża i tego że będę
      > się z nim kontaktować."

      Facet Ci odpowiedział bardzo uczciwie i wprost. Nie musisz szukać kolejnego dna
      ani niczego się domyślać.
      Nie wiem, jakich odpowiedzi i wyjaśnień jeszcze oczekujesz. Gość się nie widzi w
      takim układzie i koniec.
    • samowolny2 Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 16:04
      To wszystko jest rzecz względna. Do pewnego wieku spotyka się wiele
      bezdzietnych panienek i wolnych kawalerów. Ale już tak od 30tki
      większość ludzi albo żyje w szczęśliwych związkach, albo jest po
      rozwodach z bagażem doświadczeń i jeśli chodzi o kobiety, to
      najczęściej z dziećmi. Trudno szukać dojrzałej kobiety żeby była
      bezdzietną panienką, najlepiej dziewicą. To działa w obie strony i
      nie widzę w tym nic złego. Sam co prawda jestem kawalerem (będąc po
      czterdziestece), ale wychowuję samotnie syna. I muszę powiedzieć, że
      biorąc pod uwagę partnerki na wspólne życie, posiadanie przez nie
      dziecka, czy nawet dzieci, uważam za atut. Zawsze bardzo lubiłem
      dzieci, chciałem ich mieć więcej. Z pewnych względów nie mam, mój
      syn jest już nastolatkiem i preferuje towarzystwo kolegów a nie
      taty. A mnie po prostu brakuje zabaw z dziećmi, w zimie na sankach,
      czy nartach, w lecie wycieczki bliższe i dalsze. Przekazywanie im
      wiedzy i doświadczeń. Zawsze miałem dobry kontakt z dziećmi, nawet
      tymi z pozoru niedobrymi. Ale przecież Świat nie jest jednorodny. Są
      różni ludzie. Mają różne poglądy i trzeba to uszanować. Najgorsze to
      brnąć na siłę w coś, co z góry jest skazane na niepowodzenie. Na
      pewno spotkasz jeszcze mężczyznę, dla którego będziesz naprawdę
      ważna. To, o czym piszesz było raczej nieporozumieniem. Cudowny,
      dobry, mądry i porządny facet, to był tylko w Twoim wyobrażeniu.
      Zauroczyłaś się po prostu. Gdyby taki był, to nie doprowadził by do
      takiej sytuacji. Życzę Ci dużo szczęścia, spokoju i pogody ducha.
      Gdzieś tam jest ktoś, kto czeka na Ciebie. Chociaż jeszcze wcale o
      tym nie wie. Pozdrawiam!
      • anbale Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 18:09
        To jest chyba tak, że niektórzy szukają partnera jak ubrania "na miarę". Nie
        potrafią przyjąć tego, co podsuwa im życie z dobrodziejstwem inwentarza, tylko
        są sztywno wbici w swoje wyobrażenia o tym, co ich uszczęśliwi i co im będzie
        pasować. To jest czysta kalkulacja, to nie ma nic wspólnego z prawdziwą
        miłością, która nie stawia żadnych barier obiektowi uczuć, i pod wpływem, której
        człowiek obsesyjnie lgnie do drugiego, nie zważając na żadne przeszkody...
        Jeśli ktoś nie jest zdolny do naprawdę głębokich, "szalonych" uczuć to
        faktycznie może być dobre rozwiązanie. Tzw. związek z rozsądku z letnią
        temperaturą. Obowiązki i bez szaleństw. Niektórzy potrzebują właśnie tego, i
        faktycznie masz rację, że nie ma co brnąć w tą uliczkę, gdy pragnie się czegoś
        zupełnie innego...
    • sapalka1 Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 16:24
      Nie był zakochany. Zakochana osoba najczęściej rezygnuje ze swych planów
      odnośnie drugiej (wymarzonej) połówki, nawet jeśli wczesniej zakladała, że nigdy
      nie będzie w związku z rozwodnikiem/blondynem/osobą lubiącą kolor
      różowy/abstynentką itd
    • navaira Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 16:47
      "Jakiś czas temu poznałam cudownego mężczyznę, dobrego, mądrego, porządnego
      faceta. Ale on nie chce rozwódki.."

      Ja widzę sprzeczność między tymi dwoma zdaniami...
    • joanna_can A nie bierzesz pod uwage, ze to tylko pretekst? 04.01.10, 17:06
      Pretekst z gatunku tych, ktore maja nie bolec. Daj sobie spokoj,
      nie przekonuj, bo wypadnie to na probe desperacka (a tego nie
      chcesz). Poszukaj takiego, ktorego rozwodki (z dzieckiem) kreca.
      Znajdzie sie.
      • sonia_30 Re: A nie bierzesz pod uwage, ze to tylko preteks 04.01.10, 20:31
        Jakkolwiek by nie było - pretekst czy rzetelna informacja, facet nie
        widzi siebie w tym związku i już.
    • polskitata cudowny mądry porządny ajak już jestEx to psychol 04.01.10, 17:09
      cudownego mężczyznę, dobrego, mądrego, porządnego faceta
      Jak się ma dziecko z kims to dla dziecka nalezy tworzyć rodzinę


    • akle2 Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 18:22
      Może rzeczywiście jest zazdrosny o uwagę, jaką poświęcasz NIE JEGO dziecku i ojcu tego dziecka. Najprawdopodobniej go to przerosło. Może też czeka na kobietę, z którą chciałby wiąć ślub kościelny (o ile Ty go już miałaś). Ale w tym drugim przypadku raczej by powiedział wprost. Myślę, że chodzi o to pierwsze, bądź co bądź obca osóbka w domu i sporo spraw krecących się wokół niej i sporo fatygi. Spróbuj postawić się w lustrzanej sytuacji - jako ew. żona faceta samotnie wychowującego dzieci. Miałabyś siłę się zaagnażować? Nie piszesz, w jakim jesteście obydwoje wieku. Za kilka lat, jeśli wciąż będzie sam - to nie bedzie miał zbyt dużego wyboru, bo większość wolnych kobitek będzie z dziećmi i po rozwodzie.
    • timurek1 Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 19:41
      bo jest głąbem. kopnij go w dupę póki możesz. sam jestem
      rozwodnikiem, więc się na tym znam....
    • polskitata brzydzi się że ukradłaś dziecko tacie i wie że jem 04.01.10, 20:33
      brzydzi się że ukradłaś dziecko tacie i wie że jemu pewnie zrobisz to samo jak
      90% polskich rozwódek z dziećmi.

      Dziś mężczyźni wolą niezobowiązujący seks niż patrzeć jak ich dzieci
      które kochają są nagle im kradzione przez matki i są wychowywane przez kolejnych
      fagasów.


      • maza15 Re: brzydzi się że ukradłaś dziecko tacie i wie ż 04.01.10, 21:44
        polskitata napisał:

        > Dziś mężczyźni wolą niezobowiązujący seks niż patrzeć jak ich
        dzieci
        > które kochają są nagle im kradzione przez matki i są wychowywane
        przez kolejnyc
        > h
        > fagasów.

        kto cię upoważnił do pisania w imieniu wszystkich meżczyzn?
        zastanów się co piszesz,musisz być bardzo zdesperowany...współczuję
        • polskitata zdesperowany,pokrzywdzony,psychol itd.jedyne co 04.01.10, 22:24
          zdesperowany,pokrzywdzony,psychol itd.jedyne co potrafią powiedzieć
          matki które się rozwodzą mając dzieci o tych
          co powiedzą im prawdę. Naprawdę żałosne.
          Prawda jest taka że to one nie myślą o dzieciach a o sobie,
          a ja akurat nie mam najgorzej bo dzieci są ze mną i
          nie mogę patrzyć jak niszczone jest dzieciństwo tysięcy polskich dzieci
          nie mówię że zawsze to matki pomysł rozwód czasem i ojca ale statystyki w Polsce
          są 2/3 pozwów składają matki , 90% dzieci wydz. rodzinne przyznają matką ,
          a dzieci muszą później patrzeć na ich kolejnych kochanków itd.
          nie mając własnego ojca u boku.
          • polskitata ojczymowie i macochy zamiast ojca i matki,psychole 04.01.10, 22:30
            ojczymowie i macochy zamiast ojca i matki,tzw. nowocześni psychole
            wolą swoim dzieciom fundować wychowanie przez ojczymów którzy mają głęboko w d.
            nieswoje dzieci (najczęściej) lub macochy które też raczej dbają o własne (patrz
            kopciuszek)

            to jest taka super , szkoda że nikt nie myśli o dziecku,nawet nie zada sobie
            trudu zobaczyć jakie są statystyki wychowania dziecka w takich warunkach. te
            rzeczy dostępne są już z krajów które zafundowały takie
            super rozwiązania parę dekad przed nami.
            Porażka Ludzie jaki los gotujecie własnym dzieciom.
    • polskitata jak się ma córeczkę to się nie rozwodzi tylko dom 04.01.10, 20:37
      jak się ma córeczkę to się nie rozwodzi tylko dom tworzy.
      • onemama Polskitato 05.01.10, 09:51
        Zastanawiam się nad Twoją wypowiedzią - specjalnie tak ironizujesz?
        Bo trudno uwierzyć że w 100 % tak myślisz, że mimo wszystko (a
        różnie w życiu bywa) da się sklejać i dom tworzyć? Pewnie było by
        jak w bajce gdyby tak można było... Ale życie to nie je bajka.
        • sbelatka Re: Polskitato 05.01.10, 17:32
          onemamo..
          ja nijak nie widzę ironii w tym co pisze polskitata - raczej jakąś
          frustracje wyłażacą z każdego słowa

          i w tej sytaucji bardzo wątpię czy przebywanie z nim jego dzieci posłuży
          im..
          bo frustracja rodzica - to kiepska baza dla dzieci

          i wszytsko jedno raczej - samotnych czy sfrustrowanych w małżenstwie.
    • adaria38 Re: nie chce rozwódki.. 04.01.10, 23:40
      Jeden nie chce rozwódki, inny panny, inny dzieciatej, inny
      bezdzietnej, inny za młodej, inny za starej.
      Najważniejsze trafić na swojego, któremu odpowiadasz ty jako ty ze
      wszystkim co ze sobą wnosisz do związku. A resztą sie nie
      przejmować. Nie każdy musi mieć takie preferencje jak ty, a widać z
      tym panem mimo jego walorów ktorymi się zachłysnęłaś, zwyczajnie
      jest wam nie po drodze.
      • anka077 Re: nie chce rozwódki.. 05.01.10, 08:06
        Przecież to nie jest tak, że ON nie chce ROZWÓDKI. Przeciez tu nie
        chodzi o to, że kobitka miała juz męża i się rozwiodła. Tu chodzi o
        DZIECKO. On nie chce cudzego, nie swojego dziecka. NIe będzie
        wychowywał, partycypował w kosztach wychowywania, angażował się w
        jakikolwiek sposób. To nie jest jego dziecko. KOniec. Kropka. Całą
        swoja energie i pieniądze facet zamierza wykorzystać na swoje
        dziecko. Przypuszczam, że gdybyś nie miała dziecka tylko była po
        rozwodzie, sprawa wyglądałaby inaczej. Dlatego moim zdaniem pytanie:
        dlaczego on nie chce rozwódki? - nie jest na miejscu, raczej:
        dlaczego on nie chce kobiety z dzieckiem? Tak czy owak, uciekaj od
        niego.
    • onemama autorko 05.01.10, 09:44
      Autorko, powiem tylko tak - jeśli spotkasz faceta który zaakceptuje
      Twój status, pokocha Ciebie i dziecko, to miałaś farta i w 90 %
      szanse na piękny długi związek sąsmile Jeśli natomiast pan nie
      akceptuje, nie chce pokochać to lepiej to zakończyć w zalążku. My
      rozwódki z dziećmi i tak mamy dość problemów żeby sobie dokładać
      nowych w postaci panów. A że tacy panowie co chcą być z nami są,
      niech świadczą wpisy kobiet na tym forum i moja autopsja smile
      Amen.
    • dioskorides nie dorósł 05.01.10, 09:55
      Pogoń go bo facet tkwi jeszcze mentalnie w latach licealnych. Życie
      to nie je bajka, jak facet tak gada to znaczy że nie dorósł do
      związku z kobietą z dzieckiem i po rozwodzie. Pogoń typa niech sobie
      wyrwie jakąś małolatkę z akademika i odwiedza ją z doskoku, bo zdaje
      sie na związek to on jeszcze ma za bardzo sianowato we łbie.
      Niestety wiele kobiet też tak myśli, ile jest takich które z
      miejsca "rozwodnikom dziękuje" nie interesuje je , dlaczego jak czy
      z czyjej winy.
    • sibeliuss Re: nie chce rozwódki.. 05.01.10, 11:36
      On nie chce rozwódki, a Ty chcesz uprzedzonego dupka? Dziwne.
    • brunia27 Re: nie chce rozwódki.. 08.01.10, 16:17
      powinnaś napisać:

      myślałam ,że porządnego ...............
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka