justyna834
14.02.10, 15:06
miałam sprawe o alimenty 12.02 zaswiadczenie o dochodach moje netto
około 1100zł mojego jeszcze meza 3600zł do tego na sprawie on do akt
dorzucił swoje pisam ze on ma długi tzn kredyty ktore splaca
regularnie.w swoim oswiadczeniu o alimenty napisalam ze rzadam od
meza 200zł na mnie i 800zł na naszego syna ktory obecnie ma 4 m.
obecnie nie pracuje bo jestem na macierzynskim do 28 potem albo
wroce o pracy albo nie i nie bede dostawac rzadnej kasy. maz napisal
pismo tez ze na alimenty chce obronce z urzedu sad oddalil jego
wniosek na pierwszej rozprawie nie zasadzono mi alimentow a maz w
sadzie powiedzial ze on chce by blo 100zł na mnie i 400zł na syna,
sędzia nie wydał żadnego werdyktu. co mam teraz robil dalej pozew o
alimenty zloylam zaraz po nowym roku jestem teoretycznie bez kasy bo
wynajmuje mieszkanie czy isnieje jakas pomoc finansowa nie majac
alimentow zasadzonych bo kolejna sprawa za miesiac czasu.