amar86
13.05.10, 16:54
Witajcie.pozdrawiam wszystkich.podczytuję Was od tygodnia.od 3
tygodni ,,oswajam'' decyzję męża o odejściu.nie jest łatwo.historia
banalna-jest ta trzecia 20 lat młodsza,kłamstwa męża,brak nadziei,że
jeszcze spotka mnie coś dobrego.pozdrowienia dla bozki45-widzę pewne
podobieństwa naszych historii.a tymczasem mam chaos w głowie.pozew
złożył mąż(bez orzekania o winie).nie mam takich dowodów na jego
romanas,które uznałby sąd.mąż jest bardzo drażliwy-rozmawiać sie nie
da,on chce zacząć już nowe życie,zmienił się.chciałabym zabezpieczyć
interesy dziecka,a zaufania w tej kwestii już do męża nie mam. wasze
wpisy bardzo mi pomogły w tym trudnym czasie i będę do nich na pewno
jeszcze wiele razy zaglądać.moje pytania:1.co sądzicie o odkładaniu
podziału majątku na bliżej nieokreśloną przyszłość(propozycja męża)?
2.jak można sprawdzić,czy mąż ma konto internetowe?
3.jak zabrać się do przeprowadzenia podziału majątku w sytuacji,gdy
z meżem rozmawiać się nie da,bo kończy się zarzutami pod moim adresem
(to on ma romans)?