Dodaj do ulubionych

Pożegnanie z forum

30.05.10, 15:00
Żegnam wszystkie osoby z którymi miałem przyjemność wymieniać na tym forum
poglądy, także te osoby sprzed lat, jesli tu nadal bywają. Dziękuję za wspólny
czas.

Sposób moderacji tego forum i zachowania moderatora są dla mnie nie do
przyjęcia, więc więcej tu nie zajrzę.

Żegnam.
Obserwuj wątek
    • enesta Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 16:03
      Ravny, daj spokój, tu jest potrzebna równowaga płci.
      Trzeba walczyć: argumentować, przekonywać.

      • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 16:09
        Przyłaczam się do apelu Enesty.
    • tautschinsky Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 18:43
      ravny napisał:

      > Sposób moderacji tego forum i zachowania moderatora są dla mnie nie do
      > przyjęcia, więc więcej tu nie zajrzę.



      Warto byłoby napisać coś więcej, konkretniej,
      co się nie podoba, bo takie ogólniki nic nie
      znaczą.
      • z_mazur Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 19:19
        > Warto byłoby napisać coś więcej, konkretniej,
        > co się nie podoba, bo takie ogólniki nic nie
        > znaczą.

        Ravny pisze o tym (i bardzo słusznie) w podwieszonym wątku.

        Jeśli w tym wątku zacznie się dyskusja na temat moderacji, to zacznę ciąć posty.
        • tautschinsky Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 19:28
          To znaczy, że przegapiłem tamten smile
        • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:09
          Już zacząłeś - a dyskusji nie było. To śmieszne, co robisz.
      • jarkoni Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 19:27
        ravny napisał:

        Sposób moderacji tego forum i zachowania moderatora są dla mnie nie do
        przyjęcia, więc więcej tu nie zajrzę.

        Żegnam.

        Konkretne pożegnanie, że tak powiem oficjalne wykrzyczane.
        Pożegnanie rozumiem, opinii o moderacji forum już nie, nie ma żadnego
        wyjaśnienia. Sposób odejścia Ravnego przypomina zachowanie małego chłopczyka w
        piaskownicy, takiego co to zabiera zabawki i idzie do domu.
        Tylko po co ta manifestacja i oddzielny wątek?
        • ravny nie kłam 30.05.10, 19:34
          twoją i mazura opinię mam na poczcie. wystarczy. znam stanowisko tutejszego
          zarządu i więcej do tego miejsca ani słowa nie przyłożę. tkwijcie w swoim
          kolesiostwie do woli. daruj więc sobie komentarze mojego odejścia.


          żegnam się z tymi uczestnikami, którzy nie wiedzą o co chodzi a kilka ładnych
          lat z nimi tu spędziłem.
          to tyle.


          • very_blondi Re: nie kłam 30.05.10, 19:46
            Ravny, dobrze robisz.
            Jesteś jedynym facetem tu co ma jaja.
        • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:10
          Bo do wątku podwieszonego nikt nie zaglądał.
          Ale od dziś ja na pewno zajrzę.
    • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:08
      Widzac jak znika post Blondi wpisany około 17 pomyślałam, że może niestety masz
      rację.
      • tautschinsky Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:13
        nangaparbat3 napisała:

        > Widzac jak znika post Blondi wpisany około 17 pomyślałam, że może niestety masz
        > rację.


        A czytałaś ten post? smile

        Bo było to bodaj wczoraj - też jej
        post zniknął, w którym wyrażała się
        po prostu chamski i prymitywny, więc
        może to też był taki?
        • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:24
          Czytałam. Nie zgadzałam się z nim, ale chamski nie był. Chciałabym, żeby Blondi
          powtórzyła go w wątku podwieszonym - zwyczajnie jestem ciekawa, czy tam się utrzyma.
          • tautschinsky Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:38
            nangaparbat3 napisała:

            > Czytałam. Nie zgadzałam się z nim, ale chamski nie był. Chciałabym, żeby Blondi
            > powtórzyła go w wątku podwieszonym - zwyczajnie jestem ciekawa, czy tam się utr
            > zyma.




            Ten do mnie taki był i wiele mi powiedział o blondi smile
            • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:42
              Musze sprostować, przeprosić Ciebie i Zmazura - był chamski. W zalewie netowego
              chamstwa umknęło mi (bo nie był szczególnie chamski).
      • ekscytujacemaleliterki Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 15:26
        A co? Nie razi Cię określnie półgłowek?
        To proszę bardzo, zaraz przywróce tylko się nie obrazaj kiedy
        półgłowkiem się do Ciebie zwróce.

        Dobrego dnia!
        • zabelina Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 15:33
          ekscytujacemaleliterki napisała:

          > A co? Nie razi Cię określnie półgłowek?
          > To proszę bardzo, zaraz przywróce tylko się nie obrazaj kiedy
          > półgłowkiem się do Ciebie zwróce.
          >
          > Dobrego dnia!
          Pozwolę sobie zacytować Nangę z jednego z nastepnych postów:
          forum.gazeta.pl/forum/w,24087,112210021,112222156,Re_Pozegnanie_z_forum.html

          Może warto najpierw doczytać watek do końca?
          • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 15:36
            Dziękuję, Zabelina.
          • ekscytujacemaleliterki Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 15:43
            A może najpierw trzeba przeczytać, przemyśleć a dopiero później się
            skarżyć że moderator wyciął, nie moja wina że Pani Nanga nie mogła
            się zdecydować czy chamskie czy może jednak nie.

            Wszak kobieta zmienną jest.
            Może za godzinę ( jak doczytam do końca ) też przeprosze.

            A może nie.
            • zabelina Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:03
              Moderator jest od czytania, reszta forumowiczów nie ma takiego
              obowiązku. W tym tkwi różnica.
              • ekscytujacemaleliterki Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:22
                No i?
                bo dalej piernik nie ma nic wspólnego z wiatrakiem!


                A moderator, cóż...nie tylko od czytania jest.

                A przy okazji,z ręką na sercu....to ja sobie te przeprosiny
                przeczytałam ale mogę odpowiedzieć na KAŻDY post na każdym forum.
                Takie moje prawo internauty jest.
                I MOGĘ sobie wybrać na co odpowiadam a na co nie.
                Obligatoryjnego obowiązku odpowiadania na wszystko nie mam.

                I mogę napisać, że nie lubię chorągiewek na wietrze co raz mają
                takie a raz inne zdanie.

                Wolno mi.
                • zabelina Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:29
                  A mnie wolno stwierdzić z przykrością, że moderowanie na tym - jakby
                  nie patrzeć bardzo specyficznym - forum, ma wiecej wspólnego z
                  tupetem niż z jakąkolwiek empatią czy zrozumieniem w stosunku do
                  forumowiczów....
                  • ekscytujacemaleliterki Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:34
                    A mnie z przykrością wolno stwierdzić, że wypowiedzi niektórych
                    forumowiczów mają więcej wspólnego z obrzucaniem błotem innego
                    człowieka niż ciepłym słowem w czasie traumy życiowej.
                    Ba! Są i tacy co kierują się zasadą "uderz w stół a nożyce się
                    odezwą" i zabierają głos tylko w wątkach o jakże złej moderacji bądź
                    wątkach gdzie można sobie psy na złym mężu/złej żonie powiesić.....
                    • zabelina Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:42
                      I pewnie nigdy sie nie zrozumiemy, gdyż juz w poprzednim wątku
                      podkreślałam, że dla mnie moderator to nie jest przeciętny
                      forumowicz.

                      > Ba! Są i tacy co kierują się zasadą "uderz w stół a nożyce się
                      > odezwą" i zabierają głos tylko w wątkach o jakże złej moderacji
                      bądź
                      > wątkach gdzie można sobie psy na złym mężu/złej żonie powiesić.....

                      Jeśli to miało być o mnie to trafiłaś jak kula w płot.
                      • ekscytujacemaleliterki Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:47
                        Nie przeciętny...jakże mile łechce...

                        Nie celowałam.
                        Dobrego dnia!
                        • zabelina Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 18:58
                          Bynajmniej nie był to komplement. Dla mnie istnieje ogromna różnica między nieprzeciętnym a nie przeciętnym. Poproszę więcej zrozumienia a mniej manipulowania słowami. Szczególnie od moderatora.
                          Za życzenia nie dziękuję, wartość maja dla mnie tylko wtedy, gdy są szczere.
                • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 16:46
                  ekscytujacemaleliterki napisała:
                  > I mogę napisać, że nie lubię chorągiewek na wietrze co raz mają
                  > takie a raz inne zdanie.
                  >
                  > Wolno mi.

                  Oczywiscie, że Ci wolno.
                  Nawet jestem sklonna zmienic sobie nick na "choragiewka_na_wietrze - ale pod
                  warunkiem, ze sie przerobisz na: podekscytowane_male_literki.
                  • ekscytujacemaleliterki Re: Pożegnanie z forum 01.06.10, 11:31
                    A proszę bardzo, zmień...chociaż z inny nickiem będzie Ci bardziej
                    do twarzy...a warunki to stawiac sobie możesz...ile dusza zapragnie!

                    Oj, bawisz mnie dziewczyno! big_grin.
                    Dziękuje
                    • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 01.06.10, 13:58
                      Nie ma za co, "adminko".
    • kasper254 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 20:36
      1. "Życie jest nie do zniesienia, a Bóg, który stworzył świat nie
      może być akceptowany" - to swobodna transkrypcja słów Rawnego.
      To forum, Rawny, jest - wg mnie - lustrem, wędrującym sobie po
      drogach: odbija się w nim mądrość, głupota, zaciekłość, namiętności,
      wrogość i wszelakie inne uczucia. Nade wszystkim jednak powienien
      tutaj panować duch wolności, nieskrępowana potrzeba/możliwość
      swobody wypowiadania się. Jeśli w tym wszystkim widzisz "sposób
      moderacji /.../ i zachowania moderatora" - to znaczy, że opatrznie
      widzisz rzeczywistość.
      2. Na forum " Po przejściach" piszący muszą pisać w taki sposób,
      jak uważa założycielka 13mon... Gdy stwierdziła, iż Kaczyński masowo
      wetował ustawy, zarzuciłem jej powtarzanie bredni Niesiołowskiego.
      Jestem fachowcem i wiem, że kłamała, jak kłamał Niesiołowski. No to
      mnie zbanowała, mimo, że nie zamierzałem tam pisać w towarzystwie
      ludzi, piszącym o niczym i pod dyktando nienawidzącej innych
      moderatorki. Ale najgorsze było dla mnie to, że nikt, poza jedną
      osobą,nie ujął w obronie wolności słowa. Nawet phokara - ta
      piewczyni słodkiego słowa, która, gdy pojawiła się onegdaj na
      form "rozwodowym", wywołała niemalże skowyty zachwytu.
      2. Na tym forum, Rawny, tego typu zachowanie prowadzących jest nie
      do pomyślenia. Podobnie - z poziomiem świadomości piszących. Dlatego
      forum to jest znakomite. I niech takie będzie.
      • adaria38 kurde! 30.05.10, 21:26
        Człowiek się przyszedł pożegnać. Czy każdy tu musi jakies swoje prywatne
        interesy trzepać? Dajta se siana.

        Cześć Ravny, powodzenia i dobrych rozmówców, gdziekolwiek zakotwiczysz.
      • zabelina Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 22:36
        A ja doskonale rozumiem zarzuty Ravnego co do prowadzenia forum...
        I dziwne, że tego nie zauważasz Ty, przenikliwy Kacprze, ani Ty wszystkich rozumiejąca Sbelatko...
        Moderowanie dzielące nas na świat kobiet i mężczyzn, z nieprzekraczalną w porozumieniu granicą płci....
        • tautschinsky Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 09:22
          zabelina napisała:

          > Moderowanie dzielące nas na świat kobiet i mężczyzn, z nieprzekraczalną w poroz
          > umieniu granicą płci....




          Tylko że to nie moderacja dzieli świat na mężczyzn i kobiety, a kobiety tu piszące dzielą go na skrzywdzone żony/partnerki/matki przez "misiów", "nasieniodawców" itd., czyli tych wszystkich wstrętnych mężczyzn, którzy nawet jeśli w drodze wyjątku dzielą ich los zostając na przykład z dziećmi lub są zdradzani, otrzymują skrajnie różne rady i są oskarżani o rozwój wypadków w swoim życiu - bo na pewno za mało mówił, że kocha, nie wynosił śmieci, chciał pewnie, żeby biedna pracowała no to uciekła smile Stronniczość kobiet na tym forum jest jest nie rażąca, ale porażająca.
          • kasper254 Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 09:34
            ...że Ci się chce, tautschinsky, tak walczyć z całym światem.
            Pomijam już to, że piszesz mądrze, dociekliwie, z werwą. Czasami
            idziesz daleko, ale to forum jest dowodem, jak szeroki jest trakt,
            po którym toczy się dyskusja. I tak powinno być. I nie może być
            inaczej.
          • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 15:37
            Stronniczość kobiet na tym forum jest jest nie rażą
            > ca, ale porażająca.

            Przesadzasz i uogólniasz.
            • sbelatka Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 21:47
              nangaparbat3 napisała:

              > Stronniczość kobiet na tym forum jest jest nie rażą
              > > ca, ale porażająca.
              >
              > Przesadzasz i uogólniasz.

              w moim odczuciu owszem uogólnia - ale nie przesadza
              • to.ja.kas Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 21:53
                A ja niemalże tradycyjnie zgadzam sie ze Sbelatka...i Tauczyńskim i Mazurem i
                Literami. Jakby nie admini tego forum to dopiero by tu jatka była. Panie by se
                tak pouzywały, ze walki w kisielu byłyby dużo mniej spektakularne. big_grin
                • z_mazur Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 22:00
                  > Panie by se
                  > tak pouzywały...

                  Obawiam się, że by sobie nie poużywały. Faceci twardzi pokroju Michszyba, czy Tautchynsky'ego byliby wycinani, a Ci delikatniejsi pokroju Errora, byliby zakrzyczeni.

                  I forum by umarło, bo ile można się użalać w kółku bezrefleksyjnego pocieszającego chóru "tyś niewinna, wszystko przez tych wrednych facetów".
    • sbelatka Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 22:10
      To, ze odchodzisz - jest ok.
      Ludzie przychodzą.. są.. potem odchodzą..

      ale o co chodzi Tobie teraz z tą moderacja - to nie wiem zupełnie
      ale i nie muszę wiedziec wszystkiego..

      co nie zmienia faktu, ze takie rozdzieranie szat jakie własnie
      wykonujesz uważam za lekko szczeniackie
      • nangaparbat3 Re: Pożegnanie z forum 30.05.10, 22:36
        Naprawdę uważasz, że szczeniackie jest powiedzenie, dlaczego odchodzi?
        Mnie się takim nie wydaje.
        • sauber1 Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 01:23
          A ja uważam, że każdy ma prawo wyrazić własne zdanie na każdy temat i jeżeli
          jego wolą jest z jakichś uzasadnionych wzgledów pożeganć się to co w tym złego?
          To miły, taki odpowiedzielny i bardzo elegancki gest, bo bywa, że ludzie
          wychodząc trzaskają drzwiami tylko, a to już zwyczajne chmstwo - prawda ? wink
          • jarkoni Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 19:00
            Sauber, cenię Cię, ale jednak uważam(może to tylko moje zdanie), ze Ravny zrobił
            pożegnanie wyjątkowo "wybuchowe i pod publiczkę"..
            Takie właśnie wyjście oficjalne z trzaśnięciem drzwiami i oskarżeniami.
            Jeśli to tylko moja opinia to wybaczcie, być może się mylę...
            • sbelatka Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 21:45
              jarkoni napisał:

              > Sauber, cenię Cię, ale jednak uważam(może to tylko moje zdanie),
              ze Ravny zrobi
              > ł
              > pożegnanie wyjątkowo "wybuchowe i pod publiczkę"..
              > Takie właśnie wyjście oficjalne z trzaśnięciem drzwiami i
              oskarżeniami.
              > Jeśli to tylko moja opinia to wybaczcie, być może się mylę...
              >

              mam dokładnie takie samo zdanie w tej sprawie
        • sbelatka Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 21:43
          nangaparbat3 napisała:

          > Naprawdę uważasz, że szczeniackie jest powiedzenie, dlaczego
          odchodzi?
          > Mnie się takim nie wydaje.


          NIE mówienie dlaczego odchodzi uważam za szczeniackie

          ale odchodzenie skądś (z forum) z powodu MODERATOROW

          ale mam wrażenie, ze masz jakiś lekki kanał do M. i trochę w tej
          sytaucji odbierasz osobiscie decyzję ravnego

          wróżę z fusów oczywiściesmile
          • to.ja.kas Re: Pożegnanie z forum 31.05.10, 21:54
            Ja z radościa wracam do czasów kiedy Mazur był ulubieńcem pań a zwłaszcza
            frakcji wrocławsko - śląskiej do czasu....zostania adminem. Niech bedzie że do
            tego czasu big_grin big_grin big_grin
    • to.ja.kas Re: słuchaj, Kas 31.05.10, 22:20
      Patrz nanga...i w tej jatce ZAWSZE natykam sie na Ciebie wink

      Ni emusze sie podlizywac ani Errorowi, ani Mazurowi, ani Rybakowi. My sie tak
      zwyczajnie po ludzku lubimy wink
      • nangaparbat3 Re: słuchaj, Kas 31.05.10, 22:25
        to.ja.kas napisała:


        > Ni emusze sie podlizywac ani Errorowi, ani Mazurowi, ani Rybakowi. My sie tak
        > zwyczajnie po ludzku lubimy wink

        Odnotuje w kalendarzu. TRMQ
    • sonia_30 Re: Pożegnanie z forum 01.06.10, 11:48
      Szkoda Ravny że się żegnasz. Ceniłam Twoje rozsądne rady.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka