Prawda, że forum wytrzymuje próbę czasu ?
{Niewątpliwie jestem stara!}
Przypomniałam sobie minione zdarzenia - {posłużyłam się
wyszukiwarką} .. tak często tu bywałam.
A to z kolei nasuwa mi na myśl, że przeszłość to nieuniknione
zostawianie naszego świadectwa - czasem bezradności i błędu wobec
gmatwaniny zdarzeń, które kształtują jutro ..
Przy mej słabej woli wobec tego miejsca - zajrzałam znów ..
choć moje życie rozwalone jak jakieś skały na pół.
Zanim 'powiem' cokolwiek więcej,chcę Was poinformować,o swoim
arsenale rozwlekłości ..
Rozrost tekstu - to moja słaba strona.
Trafiając na mój wątek, pamiętajcie, że to nie wina Waszych łączy
internetowych, ale -ja- ze swoim ciągle zmieniającym się DNA
Narażając się na zarzuty - powiem krótko: kogo brzydzi, niech
nie czyta!
Tak czy owak, pozdrawiam forumowe towarzystwo.