28.10.10, 17:23
Proszę o Wasze bezstronne opinie na temat wątku, który znalazłem przypadkowo na forum, które również dzisiaj znalazłem przypadkowo..
Napisałem tam, nie wytrzymałem, proszę się nie sugerować moją opinią:
forum.gazeta.pl/forum/w,48555,116924947,116924947,Mezczyzni_60_letni_.html
Obserwuj wątek
    • nowel1 Re: Opinie.. 28.10.10, 17:33
      Mnie po prostu złości traktowanie osób starszych niż lat 35 jak niepotrzebny balast społeczny. Uważam, że to jest najgorszy przejaw zidiocenia naszej cywilizacji.
      Zaprzeczanie wartości wiedzy, doświadczenia, mądrości osób starszych prowadzi do degeneracji.

    • dorata351 Re: Opinie.. 28.10.10, 18:08
      To przykre, ze ludzie maja takie podejście do starszych, czyzby zapomnieli, ze też kiedys będą mieli trochę więcej lat? Mnie rodzice uczyli szacunku do starszych.
    • esterka8 Re: Opinie.. 28.10.10, 18:24
      a ja jak przeczytałam tego posta, to pomyślałam trochę inaczej. Autor posta moim zdaniem miał jakąś szczególnie stresującą sytuację w pracy i pewnie była to jakaś scysja ze starszym kolegą. No i się tak wkurzył, że emocje uzewnętrznił na forum. No upuścił sobie nieco krwi pisząc to, co napisał. Podejrzewam, że gdyby sytuacja rozegrała się z udziałem młodszego kolegi, to pojechałby po młodych. No i tyle. A koleżanka, która go broni po prostu jest z nim związana, więc w sumie nic dziwnego, że go popiera. Poza tym pewnie wie o jaką sytuację chodziło i bardziej emocjonalnie podchodzi do tematu.
      Ja tak sobie myślę, że do wszystkiego, co jest pisane na forach trzeba podchodzić z dystansem.
    • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 18:36
      Not o sobie zajrzałam. Uważam Jarkoni, że lekko przesadzasz, pompatyczne wystąpienie, potępienie i brak zrozumienia. Jeśli się nie mylę, to Monika i Der są parą (tak pamiętam że było przynajmnije, jak coś, prosze mnie poprawić) więc to jest naturalnę że on wspiera ją, a ona jego. Przecież ci ludzie dlatego są razem, że się po prostu dogadują i mają wspólna płaszczyznę porozumiewania się. Nie ma w tym nic zdrożnego i to wcale nie znaczy, że ktoś gdzieś komuś włazi. Że Tobie to nie odpowiada, to inna sprawa.
      I to wyzywanie od zadufanych bufonów i gimnazialistów jest nie na miejscu. Kojarzę Monię i Dera z forum sprzed paru lat jeszcze, zdarzało mis ie tam pisać nieraz i w mojej ocenie, niczego im ni ebrakuje. Są jak najbardziej normalni. Są szczerzy i otwarci, i to jest ich zaletą, w odróżnieniu od wielu zakłamanych do granic mozliwości ludzi piszących na forach.
      Co do samego postu Dera... cóż. Dla ludzi dwudziestoparoletnich trzydziestokilkulatek wydaje się starcem. Dla ludzi trzydziestokilkuletnich - sześćdziesiętolatek to chodzący trup. Nie da się ukryć, chce się czy nie, ale trzydziestokilkulatek ma inną percepcję niż dwudziestolatek, a sześdziesięsiolatek jeszcze inną.
      Ale tu przecież nie o wiek chodzi. Tylko o poszanowanie i rozumienie różnic i wartości, jakie każdy z tych przedziałów wiekowych niesie.
      A z wypowiedzi Dera wynika, że nie potrafi się dogadać z ludźmi starszymi od siebie, których spotyka na swojej drodze. Albo to oni nie potrafią i nie chcą zrozumieć jego racji. Nie można zapominać, że jak "młodzież" bywa nieracjonalnie uparta, tak samo "starcy" bywają upierdliwie wszechwiedzący, choć często niemający racji.
      Najlepiej i jednej i drugiej stronie polecić nieco więcej dystansu i obiektywizmu, do siebie i innych.
      • panda_zielona Re: Opinie.. 28.10.10, 18:51

        A stwierdzenie,że sześćdziesięciolatkowie powinni być poddawani eutanazji jest jak najbardziej na miejscu.
        • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 19:05
          Ładnie to Esterka wyjasniła.
          I nie ma co się pluć i czepiać o sprawy banalne, codzienne i oczywiste.

          ps. Tak na marginesie. Taka sytuacja mnie jakiś czas temu spotkała.
          Jadę autobusem (co rzadko robię, no ale czasami się zdarza). Siedzę na pierwszym siedzeniu tuż za kabiną kierowcy. Jest przystanek, Wchodzi kobieta lat ok 70 , ale rzeźka i w podskokach. Autobus w połowie pusty. A ta do mnie tonem nie znoszącym sprzeciwu: proszę mi ustąpić to mioejsce.
          Rozejrzałam się zdezorientowana po autobusie ( bo jak już jeżdzę autobusem, to jestem wrażliwa na ustąpienie miejsca starszym, tak mam z dzicinstwa) i mówię, że tu obok są wolne miejsca. (pół autobusu wolnych miejsc było).
          Na co ona: i co z tego. Ja chcę siedzieć tu!
          No to widzę że jakaś szurnięta baba, więc bez słowa wstałam i przesiadłam się na inne miejsce.
          Ale jak spotykam takie modele, to myślę sobie - eutanazja jest bezcennym wynalazkiem.
          I tu Derowi przyznam rację.
          • jarkoni Re: Opinie.. 28.10.10, 19:54
            Dziękuję za opinie.. Miło takie słyszeć
            • jarkoni Re: Opinie.. 28.10.10, 19:57
              Szczególnie za nawoływaniem do eutanazji..
              Ta kobieta z autobusu dla Cibie reprezentuje wszystkich 80-latków?
              Wszystkich trzeba uśmiercić?
              Chyba źle trafiłem ze swoim wątkiem...
              • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 20:18
                Widzisz, Jarkoni. Ty chyba nie rozumiesz jednej rzeczy.
                Jak jest młodzik cham - to ogólne potępienie (rodzice ani szkoła cię nie wychowali, i takie tam), ale jak stary - cham- to wymaga do siebie szacunku, tylko dlatego, że stary.
                Ja akurat uważam, że stary czy młody cham - to najlepiej takich dziadów potępiać, ewentualnie unikać. Bez względu na ich wiek. Bo chamstwo nie polega na tym, że ktoś powie publicznie "kurwa" czy "pierdolę".
                Chamstwo jest ponadwiekowe i ponadczasowe, i nie jest tak naprawdę związane z leksykonem, tylko z postawą człowieka. Nie zapominaj o tym.

                A to że sam zaliczyłys się do osiemdziesięciolatków i z tego powodu odczuwasz jakieś kompleksy, to jest już Twój osobisty problem. Ja się cieszę, że mam 37 lat i gardzę chamami zarówno tymi w wieku 20 lat , jak i osiemdziesieciu. Nie oczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.
                • nangaparbat3 Re: Opinie.. 28.10.10, 21:23
                  A ja uważam, że stary czy młody, trzeba mieć pretensje o konkretne zachowania do konkretnych osób. I tyle.
              • esterka8 Re: Opinie.. 28.10.10, 20:36
                jarkoni napisał:

                > Szczególnie za nawoływaniem do eutanazji..
                > Ta kobieta z autobusu dla Cibie reprezentuje wszystkich 80-latków?
                > Wszystkich trzeba uśmiercić?
                > Chyba źle trafiłem ze swoim wątkiem...

                Ale Jarkoni, to nie o to chodzi. Moim zdaniem ten post był spowodowany jedną nerwową sytuacja i wywaleniem swoich frustracji na forum. Kobiety nazywają to wyżaleniem się ;p A faceci może mają inaczej, nie wiem.
                Wiesz, to podobnie, jak facet zdradzi kobietę i ona potem na forum pisze, że wszystkich należy wykastrować... A naprawdę uważasz, że taka kobieta tak myśli? No pewnie myśli, ale tylko przez ta chwilę, kiedy jej to się przytrafiło. I tak pewnie z tym starszym panem...
    • xciekawax Re: Opinie.. 28.10.10, 19:55
      watek bez sensu, a po co nad nim sie rozczulasz?
    • zmeczona100 Re: Opinie.. 28.10.10, 20:38

      Jarkoni, chcesz mojej rady? Olewaj to ciepłym moczem- tacy nie dość, że w ogóle nie rozumieją, o czym Ty piszesz, to w dodatku są tchórzami, bo żaden z nich nie powiedziałby tego wprost tym osobom, które ich tak wkurwiły. To się nazywa odwaga!

      Wiem, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć, ale jest coś takiego, jak zwykła ludzka przyzwoitość, o której niestety, coraz mniej wie młodsze, roszczeniowe pokolenie.

      Świata nie zmienisz, więc nie imaj się spraw niemożliwych wink
      • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 21:00
        zmeczona100 napisała:
        >
        > Wiem, że na szacunek trzeba sobie zasłużyć,

        No właśnie.

        >ale jest coś takiego, jak zwykła ludzka przyzwoitość, o której niestety, coraz mniej wie młodsze, roszczeniowe pokolenie.


        Trzeba być wybitnie zakłamanym, aby wymiawiać dzisiejszej młodzieży brak przyzwoitości i roszczeniową postawę, zapominając przy tym że samemu kiedyś byłoi się młodzieżą.

        Starcza skleroza?
        Nic się przecież nie zmieniło, młodzież jest taka sama jak pięćdziesiąt czy sto lat temu, tylko inne są czasy, za które ta młodzież nie jest odpowiedzialna, bo to nie ona sobie takie warunki życia stworzyła, tylko ich starzy.
        • kasper254 Re: Opinie.. 28.10.10, 21:24
          Jarkoni, dobry pomysł z wyrzuceniem tego tematu poza obręb tamtego forum. Tam pisze towarzystwio wzajemnej adoracji, niczym nie różniące się od środowisk oazowych, ale już bez znamiennego dla tych ostatnich polotu i świeżości. W "Po przejściach" aż duszno od kołtunerii, zaściankowości, pruderii. Ale jak może być inaczej w totalnym świecie jednej ideologii, jednej myśli - podobnych jako żywo do analizy der i 13 mon. Wyszyński przy omawianych guru to mały psikuś. Tutaj nie będzie znamiennej dla tamtego forum profanacji i ontologii i epistemiologii.
          W świetle ostatnich badań w USA i Europie Zachodniej (u nas też robiono podobnym kluczem i z podobnymi wynikami) następuje odwrót od wyrzucania starszych poza nawias społeczeństwa. Pokolenia asymilują się, a współpraca starszych i młodszych przynosi lepsze wyniki z pożytkiem dla jednych i drugich.
          Jak poczytasz, maniasza, badania socjologiczne, to zobaczysz, czym różnią sią obecne i poprzednie pokolenia. Nie trzeba być więc wybitne zakłamanym... in fine. Trzeba trochę poczytać. Wzywanie natomiast do eutanazji... Trzeba być debilem, aby coś takiego napisać. Starożytni mówili też: puer senex.
          • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 21:42
            Trzeba być pełnym kompleksów i wielce niedowartościowanym i skrzywdzonym człowiekiem, aby brać to (eutanazję) dosłownie i osobiście.

            ps. współcześni mówią za starozytnymi: panta rhei.
            Trzeba czytać, Kasper. Wszystkich rozumów, jakkolwiek staryś, nie zjadłeś.
            No i więcej pokory wobec czasów, w których żyjesz, wyrozumiałości dla młodszego pokolenia i dystansu do samego siebie. Życzę.
            • zmeczona100 Re: Opinie.. 28.10.10, 21:51

              A jak Cię razu którego ktoś z młodszego pokolenia walnie w czerep, to pamiętaj- bądź wyrozumiała. Przecież czasy się zmieniają big_grin

              A ta pokora, o której piszesz, to ma dotyczyć tylko starców, czy młodsze pokolenie też?

              Kasper pewnie wszystkich rozumów nie pozjadał, bo młodsi już go ubiegli dawno temu big_grin
        • mediator.org Re: Opinie.. 28.10.10, 21:36
          Czasy się zmieniły. Śmiem twierdzić, że w kwestii tematu osób starszych zmieniły się ogromnie.
          I młodzież nie jest ta sama co 30, 40 lat temu.

          Eutanazja 60latków?
          To powybijajcie wszelkich naukowców, artystów - wszak największe swe osiągnięcia wielu z nich miało/ma po sześćdziesiątych urodzinach.

          Rozumiem, że swoich rodziców, owa parka kochająca eutanazję, uśmierci zaraz po zdmuchnięciu przez nich 60 świeczek...
          I oczywiście oni sami (autor wątku i jego klakierzy) przygotują sobie trumienki także zaraz po swoich urodzinkach... sześćdziesiątych? i grzecznie umrą?
          Ciekawe ile im jeszcze zostało? wink
          Może zrobimy zakłady - autor wątku grzecznie podda się eutanazji po swoich 60 urodzinkach, czy trzeba będzie go "zmotywować"?...
          • adaria38 Re: Opinie.. 29.10.10, 10:47
            Oj tam, w wieku 60 lat w/w będą chcieć poddawać eutanazji 30latków, jako tych beznadziejnych, z którymi nie da się współpracować wink. Punkt widzenia zależy od.... itd.
        • zmeczona100 Re: Opinie.. 28.10.10, 21:48
          > Starcza skleroza?

          big_grin big_grin big_grin

          > Nic się przecież nie zmieniło, młodzież jest taka sama jak pięćdziesiąt czy sto
          > lat temu, tylko inne są czasy, za które ta młodzież nie jest odpowiedzialna, b
          > o to nie ona sobie takie warunki życia stworzyła, tylko ich starzy.

          Nie chodzi o zmianę czasów czy warunków życia, tylko o użytkowanie szarych komórek.
    • nangaparbat3 Re: Opinie.. 28.10.10, 21:46
      Dobre.
      Dera ewidentnie poniosły emocje, musi być w większym konflikcie z panem 60plus, i to w konflikcie, z którego nie może się wywinąć. Chyba wiem w czym rzecz, rozumiem i współczuję, i założenie wątku uważam za wybuch wściekłości, która gdzieś musiała znaleźć ujście. Poza tym Der rozważa też własną przyszłość w wieku 60 - i to nieco łagodzi wymowe jego wpisów.
      Natomiast wątek jako całość jest zdumiewający - a zdumiewa prostactwem i agresją. Rzeczywiście, istnieje już pojecie ageizm, dyskryminacja ze względu na wiek, i ta dyskryminacja jest w Polsce jak najbardziej obecna, oczywiście - choć bardziej dotyka kobiet.
      Jak każda dyskryminacja jest idiotyczna i krzywdząca, i powoduje, ze sami pozbawiamy się korzyści, jakie przynosi wspólna praca ludzi w najróżniejszym wieku. Gwoli sprawiedliwości musze jednak napisać, że zdarza się często, że grupą dyskryminowana ze względu na wiek są także ludzie młodzi, w tym rózne podgrupy, wiele by mówic. I że często osoby stare traktują młodych w sposób absolutnie nie do przyjęcia, też fakt.
      Proponuje, by każdego człowieka rozpatrywać z osobna i nie ułatwiać sobie życia patrzeniu na innych przez filtr stereotypu, zwłaszcza negatywnego.
      Dodam jeszcze, że u mnie w pracy jest dwóch panów 60 plus - i są wspaniali, uczniowie ich uwielbiają, i ja też.
      • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 21:54
        Nango, tylko ludzie dyskryminowani, lub czujący się takowymi w pewnym okolicznościach, tak to odbierają!
        Tak samo jak młodszy nie powinien być dyskryminowany przes starszego, tak samo starsz - przez młodszego!
        Tu chodzi o zwykłą empatię do innej osoby, a njie o wiek przecież!
        Boshshshe, no powaliło was chyba.
        Każdy ma swoje grabie i grzebie pod siebie.
        Walnijcie się wy tymi grabiami może w łeb, to zmądrzejecie może!
        Sorry no, porażka jakaś. Nie dla mnie ta zabawa.
        • nangaparbat3 Re: Opinie.. 28.10.10, 22:01
          maniasza napisała:

          > Nango, tylko ludzie dyskryminowani, lub czujący się takowymi w pewnym okoliczno
          > ściach, tak to odbierają!
          >
          No niestety.
          Bardzo trudno jest dostrzec dyskryminację nie należąc do grupy, której ona dotyczy.
          Ale mozna sie wyćwiczyć.
          Dziwię się Twojemu gniewowi, i nie rozumiem go.
          • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 22:16
            Czego nie rozumiesz?
            Tego, że niezależnie od tego, czy stary, czy młody, czy ze stanowiskiem czy bez, jesli traktuje cię jak przedmiot, to masz prawo to albo zlekceważyć, albo odpowiedzieć pięknym za nadobne, i przy tym wiek nie ma znaczenia?
            To, że akurat der pracuje w tej ani innej branży, to też jest znameinne. Bo w Polsce tak jest: nauka, prawo, medycyna - w większości stare grzyby trzymający się stołków i nic nie reprezentujący sobą. Ściana nie do przebicia, gorzej niż mur chiński.
            ok, zamykam się. .Zbyt szeroki temat.
            • nangaparbat3 Re: Opinie.. 28.10.10, 22:28

              Jest mnóstwo starszych mądrych, doświadczonych ludzi. Tak własnie myślę, że mądrość to inteligencja plus wiedza plus doświadczenie - i w wielu zawodach jest ono nie do przecenienia. Niepotrzebnie się tak zaperzasz. Nie każdy starszy człowiek jest "starym grzybem", jak byłaś uprzejma się wyrazić. Zdarzają się panowie męczący okrutnie - moim zdaniem celują w tym emerytowani profesorowie, którzy porzucają rozmowę na rzecz wykładu - ale się zdarzają. Każdy jest inny i ma prawo do indywidualnej oceny. I nie zasługuije na obelgi rzucane hurtem.
              • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 22:36
                No właśnie że nie uogólniam!
                Dlatego też niezrozumiałe jest dla mnie oburzenie Jarkoniego na post Dera. Cóż takiego on powiedział, żeby aż tak się oburzać? Litości!
                • nowel1 Re: Opinie.. 28.10.10, 22:51
                  Der właśnie uogólnił. Napisał o "facetach po 60-tce", a nie o jednym konkretnym facecie który go wkurzył. Nie widzisz tego?
                  • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 23:08
                    Ma taką branżę, że jakby nie patrzyć, więcej tam jest tych po 60-tce, z którymi ma do czynienia, to jak sekta, branżowe układy. Biedak może se obgryzać paznokcie i poskakać ze wściekłości na facetów, może i znających prawo rzymskie toczka w toczkę, ale nie mających pojęcia o współczesnym świecie i kompletnie oderwanych od rzeczywistości.
                    Tak widzę jego zbulwersowanie.
                    • nowel1 Re: Opinie.. 28.10.10, 23:15
                      Ja nie widzę 60-latków jako "nie mających pojęcia o współczesnym świecie i oderwanych od rzeczywistości".
                      Tak samo jak nie widzę ludzi bardzo młodych jako bezrozumnej tłuszczy. Mam przyjaciół wśród 60-latków i 25-latków.
                      Nienawidzę uogólniania i myślenia stereotypami, dlatego mnie, tak jak Jarkoniego, zniesmaczył tamten wątek.
                      • maniasza Re: Opinie.. 29.10.10, 00:24
                        nowel1 napisała:

                        > Ja nie widzę 60-latków jako "nie mających pojęcia o współczesnym świecie i oder
                        > wanych od rzeczywistości".
                        > Tak samo jak nie widzę ludzi bardzo młodych jako bezrozumnej tłuszczy. Mam przy
                        > jaciół wśród 60-latków i 25-latków.
                        > Nienawidzę uogólniania i myślenia stereotypami, dlatego mnie, tak jak Jarkonieg
                        > o, zniesmaczył tamten wątek.

                        Ok. W porządku.
        • zmeczona100 Re: Opinie.. 28.10.10, 22:07
          > Sorry no, porażka jakaś. Nie dla mnie ta zabawa.

          No tak...Ktoś dopatrzył się prostactwa, agresji, "ujemnego" poziomu kultury w tamtej żałosnej dyskusji i traktowaniu ludzi starszych, więc trzeba wziąć swoje zabaweczki i zmienić piaskownicę, bo tu zaczęło być nuuuudnooooo.
          • maniasza Re: Opinie.. 28.10.10, 22:18
            Nie ośmieszaj się.
            • zmeczona100 Re: Opinie.. 30.10.10, 13:50

              Nie martw się- Ciebie nikt w tym nie przebije.
    • ef.endir Re: Opinie.. 29.10.10, 08:55
      No już nie masz czym się zająć tylko idiotycznymi wywodami jakiegos frustrata??????

      Pomyśl: Kołakowski, Religa, Bartoszewski...... (jeszcze kilkudziesięciu na pewno znajdziesz!!) Bardzo bym chciał, żeby niektórzy 30 latkowie mieli taki umysł jak ci panowie po 70tce!!!
      • to.ja.kas Re: Opinie.. 29.10.10, 11:17
        No cóż, kiedyś my będziemy po sześćdziesiące.
        Poziom agresji jaki jest w tamtym wątku - mówimy o EUTANAZJI WSZYSTKICH FACETÓW PO 60-tce- pokazuje, że o ile mamy poprawnośc polityczną dla gejów - których nie można nazwać pedałem, mamy być poprawni politycznie dla innostrańców wszelkiej maści i koloru, bo człowiek kulturalny to powinien, to już dla moherowych babć, osób wierzących i staruszków niekoniecznie ta nasza europejska poprawność przewiduje tolerancję.

        Ja osobiście cenię sobie ludzi starszych. Za doświadczenie, mądrość i wiedzę bardzo często.

        A na PP poziom agresji wzrasta o 1000% jak tylko ktokolwiek śmie uderzyć w Dera, wtedy w Monice budzi sie bodygard i bierze za widły...a to podobno Jarkoni jest fiutek i baba a nie facet, natomiast za kiecka Moni chowa się Der....ot męska odwaga smile)))))
        • alinawk Re: Opinie.. 29.10.10, 12:18
          To.ja.kas, weszłam z rozpędu na twoje forum, a tam wątek o Bożym Narodzeniu i chryzantemach. Też uwielbiam! Zwłaszcza te białe pierzaste!
          To tak na temat 60-latków i grobów wink
          • to.ja.kas Re: Opinie.. 29.10.10, 12:20
            No jak już weszłas, to trzeba było na chwilkę zostać smile)))

            Mi do szescdziesiątki jeszcze dużo brakuje, ale zamierzam być żwawą, złośliwą i zabawną staruszką wink)))
    • zabelina Re: Opinie.. 29.10.10, 12:06
      Czytałam juz ten wątek wcześniej ze sporym zdziwieniem, gdyż zarówno 13monique_n jak i Der1974 znam z różnych innych wypowiedzi, zazwyczaj mądrych i logicznych. Tym razem faktycznie podejście do tematu osób starszych poraziło mnie płytkością i brakiem empatii. Ale "kto z nas jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem" - każdy z nas ma pewnie czasem na sumieniu jakaś "polityczną niepoprawność" pogladów, szczególnie w sytuacji, gdy sprawy dotyczą nas osobiście. Natomiast jeszcze bardziej zadziwiła mnie Twoja wypowiedź Jarkoni - wchodzisz na czyjeś prywatne forum i z mety wyzywasz adminów od chamów..."kto sieje wiatr zbiera burzę..." Osobiście jestem na nie wobec formy jakiej użyłeś.
      I jakoś tak nieładnie pachnie mi hipokryzją, biorac pod uwagę Twoje własne wypowiedzi na temat moderacji Twojego forum "...Zrozumcie, że z trudnego forum o rozwodach nie zrobimy Ogródka Jordanowskiego,
      gdzie wszyscy będziemy szczęśliwie pląsać grając w koci koci łapci.
      Tu zawsze będzie i frustracja i odreagowywanie negatywnych emocji.
      Nie zmienimy tego..."
      • jarkoni Re: Opinie.. 29.10.10, 15:31
        Zabelino, współpracuję z paroma osobami około 60, nie są ani stetryczałymi staruszkami ani osobami przeznaczonymi do eutanazji. Nie sprawdzę teraz, bo już na tamto forum wchodzić nie chcę, ale wydaje mi się, że nazwałem ich wypowiedzi chamskimi, a nie ich samych chamami. A to róznica.. Popraw mnie jeśli się mylę.
        A nawet gdybym ich nazwał chamami, to i tak mało obraźliwe słowo w stosunku do tego jak oni traktują i nazywają starszych (sic. 60-letnich ludzi).
        Nazwałem ich nadętymi bufonami i troglodytami.
        I tak mam świadomość tego, że zalinkowanego artykułu nie przeczytali..
        A mój ojciec ma 71 lat, zjechał w te wakacje ponad 4 tysiące km po południowej Europie, pisze smsy, wysyła maile.. Jest do eutanazji?
        • nowel1 Re: Opinie.. 29.10.10, 15:53
          Jarkoni, to jest kwestia empatii, tak szeroko dyskutowanej w sąsiednim wątku.
          Empatii, której, moim zdaniem, nie można się nauczyć w wieku dorosłym. Albo nabyliśmy ją podczas dorastania, albo nie.
          I to ona pozwala wczuć się w sytuację osoby będącej kimś czyje doświadczenia nam są nieznane - np.innej grupy wiekowej, etnicznej, kulturowej, jakiejkolwiek.
          Jak widać, niektórzy to czują, inni nie.
        • zabelina Re: Opinie.. 29.10.10, 16:08
          Jarkoni, ja już napisałam, że tamten watek uważam za płytki. Natomiast nie traktuję tego co tam napisano tak osobiście jak Ty. Ot, facet po trzydziestce wyładował swoją złość na jakiś konkretnych współpracowników po sześćdziesiatce na WŁASNYM(!) prywatnym forum.
          Napisał coś w emocjach, czego tak naprawdę nigdy by nie zrobił. Dla mnie to akurat jest oczywiste. Tak samo jak jest oczywistym, że wiek nie dzieli ludzi na lepszych czy gorszych, głupszych czy mądrzejszych. Nie podważam sensowności Twojej wypowiedzi, natomiast nadal uważam, że jej forma była nie do przyjęcia. Nie znajdziesz zrozumienia u adwersarza reagując agresją, nawet gdybyś wygłaszał najmądrzejsze prawdy świata.
          Moi ponad siedemdziesięcioletni rodzice też wakacje spędzili na południu Chorwacji...smile
          Oby żyli szczęśliwie jak najdłużejsmile
          • jarkoni Re: Opinie.. 29.10.10, 17:30
            Zabelino, w czasach w których w internecie pisze się co tylko język przyniesie, gdzie wyzywa się od debili, kretynów, głupków, i tak jak mnie fiutów, naprawdę uważasz, że w obronie dobrego imienia ludzi starszych, nazwanie interlokutorów "nadętymi bufonami" i "troglodytami" to jest agresja?
            Czy oni agresywni nie są?
            Nawoływanie do eutanazji DZIADKÓW jest do przyjęcia?
    • jarkoni Re: Opinie.. 29.10.10, 16:08
      Żeby nie było: grozili ino sądem i odszkodowaniem..
      • to.ja.kas Re: Opinie.. 29.10.10, 16:10
        Żartujesz ???smile))))
        To ten ich sławetny dystans do siebie i skupienie sie na życiu realnym buahahahahahahaahaha
      • esterka8 Re: Opinie.. 29.10.10, 16:16
        jarkoni napisał:

        > Żeby nie było: grozili ino sądem i odszkodowaniem..

        a za co właściwie Ci grozili?
        • to.ja.kas Re: Opinie.. 29.10.10, 16:21
          Za troglodytów. Ciekawe czy tak samo sąd oceniłby fiutka i dupka jakim rzuciła kobieta z klasą wink
          • esterka8 Re: Opinie.. 29.10.10, 16:55
            to.ja.kas napisała:

            > Za troglodytów. Ciekawe czy tak samo sąd oceniłby fiutka i dupka jakim rzuciła
            > kobieta z klasą wink

            no właśnie mnie to zaciekawiło, bo szczerze mówiąc podeszłam do tamtego posta z dużym dystansem, ale skoro w nim są użyte inwektywy, to też nie powinno sie zwracać uwagi na troglodytów....
    • zabelina Re: Opinie.. 29.10.10, 16:13
      Daj spokój Jarkoni....Bądź ponad to...
      • to.ja.kas Re: Opinie.. 29.10.10, 16:20
        Der jest prawnikiem, cholera wie co mu do głowy strzeli.
        Nic nie oublikuj Jarkoni, po formie postu Monik można sie domyslec jaki to poziom konwersacji.
        Zrób sobi printscrena na wszelki wypadek z jej odpowiedzia, jakby co mam skopiowaną tą wypowiedz, bo aż mnie zafrasowała. smile))))

        Jarkoni odeszła stamtąd Pho i Crazysoma i Libra i mła, Mola, Litery i kilka innych osób. Nie właź, nie czytaj, nie denerwuj sie. Nic nie stracisz a będziesz zdrowszy. Serio wink Po co czytać posty pochwalne na swój temat co dwa tygodnie albo posty na poziomie jaki wysmarowała Moni na twój temat kiedy napisze ktoś kto sie szanownemu państwu nie podoba.
        Jak mówiła Twoja miłość Lady Pho - szkoda prądu. wink)))

        A swoją drogą wyciągnij wnioski wink
        • jarkoni Re: Opinie.. 29.10.10, 16:41
          Błee tam, odpuszczam Kas, jak podpadną to spotkamy się w sądzie..
          Wszystko mam skopiowane, ich forum też, gdyby chcieli skasować.
          Problem jest jeden, skoro aż tak wspólnie szczerzą kiełki, to ja BARDZO chciałbym, żeby mnie pozwali, wręcz o to proszę...
          Wtedy spotkamy się nie tylko w sądzie, ale i przed kamerami, jestem na to gotów..
          Mam ich wszystkie obelżywe i pogardliwe i poniżające teksty w stosunku do starszych ludzi, i to nawet 60-latków, już niby do eutanazji. A starsi? Może spytać..Może dobijać, truć.. To chore pokolenie 30-latków. Niech mi tylko wejdą w drogę, cała Polska będzie o tym mówjć..
          I zauważcie, oni mają czelność mówić o ochronie ich dóbr osobistych..
          Do boju Der i 13monique, ja czekam...
          • maniasza Re: Opinie.. 29.10.10, 19:35
            Jarkoni, problem, jest taki, że wchodzisz do czyjegoś "domu" i na dzień dobry wyzywasz gospodarzy od dupków i debili, czy jak tam jeszcze. W ogóle nie wnikajjąc, co autor miał na myśli, bo w paru poniższych punktach on rozwinął swoją myśl. I generalnie całą myśl można sprowadzić do jednego zdania: "Ten brak akceptacji dla swojego miejsca w życiu mnie drażni. " I przy odrobinie dobrej woli zrozumiałbyś o co mu chodziło.
            Ale Ty przyszedłeś w konkretnym celu , aby przywalić, po czym zabrałeś się do swojego "domu", wkleiłeś link i popatrzcie "dobrze im nawtykałem, no nie? Co wy na to, moi kochani adoratorzy-domownicy".
            Masz rację, takie zachowanie nie podlega pod żaden sformalizowany kodeks, więc bądź spokojny.

            A że kameri Ci się zachciało przy tej okazji? To teraz idź i zrób to samo ze swoim sąsiadem po klatce, albo koledze z pracy. Rozgłos i poklask będziesz miał zapewniony.
            • kasper254 Re: Opinie.. 29.10.10, 21:08
              Jarkoni nie wszedł do "czyjegoś" domu i nie wrócił do "swojego" domu. Forum, nawet prywatne, oddane do użytku publicznego, ma charakter publiczny. Obowiązują tutaj normy, reguły, zasady i wartości, wynikające z prawa i innych norm społecznych. Oznacza to, że Jarkoni nie wyzywał "gospodarzy", tak, jak gdyby miało to miejsce np. w domu, ogródku czy innej przestrzeni, będącej czyjąś własnością. Zaprotestował przeciwko dyskryminacji, naruszaniu elementarnych zasad moralnych i miał do tego prawo.
              Lepiej dociekaj, maniasza, co Mickiewicz miał na myśli pisząc 44, zamiast dowartościowywać celne myśli Kim Ir Sena, czyli, np. dera.
              Gdy nie piętnuje się takich złowrogich eksterioryzacji myślowych, jak dera czy 13mon, lub innych, mogących bezkarnie opluwać innych, daje się przyzwolenie dla wszelkich innych świństw. Powiemy: "cóż mnie obchodzi, że zniszczyli samochód sąsiada? Nie mój". Jutro przyjdą pod twoje drzwi.

              • maniasza Re: Opinie.. 29.10.10, 21:31
                To ja Ci zaproponuje Kasprze dla odmiany , zbadaj ,co miał na myśli Heller ze swoim paragrafem 22.

                Nie uważam, że jest jakakolwiek różnica pomiędzy "domem" jako forum, a domem i sąsiadami w realu. Co sięmyśli to się mówi. Jarkoni najwyraźniej tym występem udowodnił, że stracił poczucie rzeczywistości, i nie tylko on.

                Co do piętnowania, jeśli chodzi o ten konkretny przypadek, to wiesz, dobrze by było się wczytać i postarać się zrozumieć, zamiast podchodzić tendencyjnie i reagować jak byk na płachtę na jakieś słowo . Nawet jeśli tym słowem jest eutanazja.

                ps. Ostatniuo posłowie PiS w projekcie ustawy zamierzali karać więzieniem kobiety poddający się in vitro.
                Nad tym trzeba ubolewać. A nie nad słowem "eutanazja", które w ww wątku nie miało takiej siły ani znaczenia, które przypisał mu Jarkoni i Ty Kasper.
                Przykro mi.

                • nangaparbat3 gość w dom 30.10.10, 18:21
                  Mania, dla mnie fakt, że Monique i Der są gospodarzami tamtego forum, ma dokładnie odwrotne znaczenie niż dla Ciebie. Uważam, że na gospodarzu spoczywają większe obowiązki - gospodarz uwazniej - wg mnie - powinien zakładać wątki, z większą wyrozumiałością traktować swoich adwersarzy. Właśnie dlatego, że gospodarz jest u siebie, a oni na obcym terytorium.
                  Tak mnie uczyli rodzice: ojciec strofujac "Krzyczysz na męża? I to na obcym terytorium?" (a tym terytorium był dom moich rodziców właśnie), mama tłumacząc jeszcze dziecku, że pani domu powinna sie ubrać elegancko, ale skromnie, żeby nie być ubraną wystawniej niż któraś z pań zaproszonych - żeby jej nie zawstydzić.
                  Jarkoni niewątpliwie wytoczył armatę - ale przeciw niemu rzucono bombki wodorowe. Wszystko razem przesada.
                  • maniasza Re: gość w dom 30.10.10, 19:19
                    Nango, ja jestem bardzo staroświecka , ale to nie pozbawia mnie zdolności obserwacji zmian w otoczeniu i reakcji na nie.
              • mola1971 Re: Opinie.. 29.10.10, 22:49
                Kasper, nie zgadzam się z Tobą. Tzn co do tematu i istoty tego wątku się zgadzam i dlatego na PP nie piszę od dawna, ale moje zdanie na ten temat już wyraziłam na forum Kas, więc nie będę się powtarzać.
                Nie zgadzam się co do tego czym jest forum PRYWATNE. Forum prywatne można przyrównać do prywatnego pensjonatu. Tam właściciel ustala zasady, regulamin i MA PRAWO wybierać sobie gości. MA PRAWO nie chcieć u siebie np gości ze zwierzętami lub małymi dziećmi bo taka jest FORMUŁA tego pensjonatu. Jeśli taka formuła nie odpowiada potencjalnym gościom - mogą wybrać inny pensjonat. Tak samo jak forumowicz NIE MUSI pisać na danym forum. Może, ale nie musi. Może wyrazić swoje zdanie na temat danego forum/pensjonatu, może zmieszać to miejsce z błotem w Necie, ale to NIE MUSI zmienić zasad, które ustalił właściciel.
                Owszem, właściciel jeśli jest dobrym gospodarzem (czy w przypadku pensjonatu handlowcem) może słuchać gości i brać pod uwagę ich sugestie. Może, ale nie musi.
                I jeszcze jedno... Prywatny biznes ma to do siebie, że właściciel ma prawo swoją firmę zamknąć bez podania przyczyny. Właściciel może swój pensjonat z dnia na dzień przerobić w schronisko dla psów i nikomu nic do tego bo to JEGO własność jest.
                Podobnie jest z forami prywatnymi. Jarkoni ma prawo i możliwość jednym kliknięciem myszy zamknąć to forum. Zapewne tego nie zrobi, ale ma taką potencjalną możliwość.

                Po co ten mój przydługi wywód? Ano po to, że po raz kolejny nie zgadzam się z Tobą w rozumienie czym jest a czym nie jest forum prywatne.
                Tematu eutanazji 60-latków komentować mi się nie chce. Nawet jeśli był to jednorazowy wyskok sfrustrowanego kogoś. Mam szacunek do ludzi bez względu na ich wiek a już do ludzi starszych w szczególności. Cenię ich mądrość życiową i doświadczenie i mam masę zrozumienia dla ich ewentualnych słabości czy wręcz dziwactwa. I na takie same, szanujące innych ludzi dziwadła wychowuję dzieci.
                • zmeczona100 Re: Opinie.. 29.10.10, 23:15
                  Mola, litości...
                  Forum prywatne to jednak nie prywatny folwark. Nie można np. publikować treści niezgodnych z prawem, które mają swoje odniesienie do konkretnych zapisów prawnych- chodzi i ograniczenia prawne. I tak- nie możesz np. nawoływać do linczu czy obrażać osoby ze względu na religię czy dyskryminować osoby- bez względu na powód.
                  Co to za forum prywatne, które w każdej chwili, bez podawania przyczyny, może zamknąć Gazeta.pl?

                  Jeśli twierdzisz, że jest inaczej, to np. załóż "własne" i wklej tam jakieś foto porno wink
                  Lojalnie uprzedzam, że wiktu do kicia Ci nie dostarczę tongue_out
                  • mola1971 Re: Opinie.. 29.10.10, 23:33
                    To akurat jest oczywiste - w realu obowiązuje PRAWO a na forum NETYKIETA.
                    Forum swoje mam. Nawet gwiazdkę dostało a to znaczy, że netykieta na moim forum nie jest łamana a forumowicze są szanowani. Ale to tak na marginesie.
                    Jednak nie zmienia to faktu, że człowiek ze swoją własnością może zrobić co chce.
                    Mogę zamknąć moje forum, ale nie zrobię tego z powodu szacunku do osób tam piszących i moich poprzedników. Stron porno również tak wklejać nie będę bo nie taka jest formuła tego forum tongue_out
                • kasper254 Re: Opinie.. 30.10.10, 07:52
                  Nie rozumiesz wielu rzeczy, Mola. Otóż jest tak: prywatne forum to nie to samo, co prywatny pensjonat, chociaż też wiele rzeczy je łączy. Sądzisz, iż gdy der i 13mon będą prowadzić pensjonat, to mogą na nim gwałcić dziewice? Mogę sobie wyobrazić - po tym, co pisze - iż der chciałby wprowadzić prawo obowiązujące jeszcze w XIX w. "pierwszej nocy", ale czy może, nawet na prywatnym przyjęciu, po uprzednim zbanowaniu krytykantów, przelecieć nowo upieczoną mężatkę? Nawet z pomocą trzymającej za nogi 13mon?
                  Po drugie - jarkoni może zamknąć to forum, kiedy chce, to oczywiste. Dopóki jednak działa - w świetle prawa i praktyki orzeczniczej - muszą tutaj byż przestrzegane normy prawa, zasady i wartości, wynikające z prawa i innych norm społecznych. Nie można więc dyskryminować kogokolwiek, przekazywać faszystowskich treści itd.
                  • mola1971 Re: Opinie.. 30.10.10, 14:13
                    Kasper, to akurat jest oczywiste. Prawo obowiązuje zawsze, wszędzie i wszystkich i jeśli ktoś je złamie musi się liczyć z konsekwencjami. Ale ja nie o tym pisałam...
                • nangaparbat3 Molu 30.10.10, 18:23
                  forum to nie pensjonat, a już na pewno nie biznes. Raczej salon - który może być otwarty lub zamkniety, wedle życzenia właścicielki.
                  • mola1971 Re: Molu 30.10.10, 18:35
                    Jak zwał tak zwał, ale to gospodarz nadaje ton temu miejscu i od gospodarza zależy w dużej mierze jak goście będą się czuć.
                    Mnie prywatne forum otwarte bardziej kojarzy się z pensjonatem niż z salonem bo do pensjonatu może wejść każdy. Natomiast do salonu trzeba zostać zaproszonym, więc salon to wg mnie bardziej prywatne forum zamknięte niż otwarte.
                    Ale i jedno i drugie można też porównać do biznesu (non profit oczywiście) bo i biznes i forum jest DLA KLIENTÓW i to oni decydują czy dane miejsce cieszy się powodzeniem i ma dobry pijar czy wręcz odwrotnie. Wolny rynek mamy wszak. I bardzo dobrze.
                    • nangaparbat3 Re: Molu 30.10.10, 18:48
                      Nie, no błagam, nie wszystko jest towarem, nie każdy jest klientem, naprawdę.
                      • mola1971 Re: Molu 30.10.10, 18:52
                        Nie wszystko? No to co nie jest? Światem rządzi popyt i podaż.
                        • nangaparbat3 Re: Molu 30.10.10, 19:00
                          Nie, to tylko my - poronione dzieci komuny wrzucone w kapitalizm - nadajemy wszystkiemu takie znaczenie.
                          • mola1971 Re: Molu 30.10.10, 19:05
                            Nanga, ale to nie tak. Światem zawsze rządziły popyt i podaż tylko nam komuna tę prostotę skomplikowała i skrzywiła.
                            Nawet instytucje tak wydawałoby się mocno wyrwane z "przyziemności" jak kościoły podlegają temu prawu. Bo czymże byłby kościół bez wiernych?
                          • to.ja.kas Re: Molu 30.10.10, 19:06
                            Ja tu akurat zgodzę się i z Molą co do pobytu i podaży...w dzisiejszym konsumpcyjnym społeczeństwo właściwie wszystko jest towarem, nawet te uczucia o których mówimy z patosem są obiektem manipulacji wszelkiej maści speców od tego jak zbić interes na wszystkim.
                            I rozumiem Nangę.
                            Zresztą mam wrażenie, że mówicie dokładnie o tym samym ino o nazwy się pstrykacie wink
                            Rozumiem też Monik i Dera, bo to ICH forum i mają prawo zapraszać klientów/gości/petentów (jak zwał tak zwał) takich jakich chcą.
                            I rozumiem nas, bo forum OTWARTE więc mamy prawo komentowac i tam włazić, zwłaszcza jak tam wisi zaproszenie do bywania.
                            I tylko nie rozumiem tej afery ze straszeniem sądem i tej chęci eliminacji osób starszych.
                            To iż starsi wrzucani sa do getta, są eliminowani ze społeczeństwa, że kult młodosci i piękna wywala ich na margines a czasami niewydolnosc finansowa powoduje, że stają się jeszcze bardziej "niewidzialni" i zyją nie tylko z poczuciem iż sa niepotrzebni i zbędni, a odarci z godności bywają upierdliwi (a my nie bywamy mimo kilkudziesięciu lat mniej?) jest chyba zjawiskiem już dość mocno opisywanym i zauważanym.
                            • mola1971 Re: Molu 30.10.10, 19:10
                              AMEN
                            • nangaparbat3 Re: Molu 30.10.10, 22:13
                              Ale gdzie tam jest to straszenie sądem? Nie doczytalam się.
                              • to.ja.kas Re: Molu 30.10.10, 22:16
                                Jarkoni pisze, ze dostaje na maila takie pogróżki od autorów tamtego watku za to co napisał a PP
                                • nangaparbat3 Nie wierzę! 30.10.10, 23:24
                                  Przypomina mi się proces wytoczony przez Fleur Forsyth takiej dziewczynie, która nazwała ją snobką, w jej - Fleur - salonie. No mówiłam, że salon!
                                  • to.ja.kas Re: Nie wierzę! 30.10.10, 23:26
                                    A ja wierzę....mimo iz się dziwuję smile))))
            • panda_zielona Re: Opinie.. 29.10.10, 21:34
              Maniasza, Jarkoni nie wyzywał gospodarzy tamtego forum od dupkow i debili,dupkiem i fiutkiem został nazwany przez gospodynię z klasą.Nie ma co wnikać co autor miał na myśli pisząc,że cytuję z pamięci:"60letni mężczyźni powinni być zamykani w ośrodkach zamkniętych żeby nie szkodzić,albo w dniu 60 urodzin powinni być poddawani eutanazji"dla mnie jest jednoznaczne.Gdyby napisał,ze wk....go jeden taki 60latek to może byłoby do przełknięcia.A tak głupio wyszło.
              • maniasza Re: Opinie.. 29.10.10, 21:44
                Został nazwany w odwecie, w kontekście swojego występu i tego, jak potraktował jednym jedynym postem. Bez odwrotu. Też zapenw , Pando, nie przywitałabyś kwaiatami w progu kogoś, kto cię na dzień dobry potraktował obelgami, prawda?
                A jakby Jarkoni chciał się wglębić w temat, to by zrozumiał, o co chodzi.
                Ale nie, chciał, wykazał wyższość, nieomylność, ignorancję i swoją pogardę, zresztą zgodnie z tym, co pisał wcześniej Der. Upewnił więc dera w tym, że jednak der pisząc to, co i jak napisał, miał rację.
                No faktycznie, głupio wyszło.
                • zmeczona100 maniaszo 29.10.10, 22:21

                  Jeśli 10 osób Ci mówi, że masz kopytka, to pochyl się i sprawdź, a jeśli 100 osób Ci powie, że masz koński ogon, to kup sobie uprzęż.
                  • maniasza Re: maniaszo 29.10.10, 22:31
                    Demokracja ma swoje zalety.
                    Co wcale nie znaczy, że statystycznie sto osób jest w jakimś sensie lepszych czy mądrzjszeych niż jedna.
                    Właśnie ta stadność stu osób przyprawia mnie o mdłości.
                    W kupie raźniej, nie?
                    A że własny umysł poszedł spać, to pal sześć.

                    ps "jest tyle róznych dróg na świecie, kazdy ma prawo wybrać źle" wink
                    pozdrawiaM.
                    • zmeczona100 Re: maniaszo 29.10.10, 23:17
                      maniasza napisała:

                      > Demokracja ma swoje zalety.

                      A tu akurat nie chodzi o demokrację, tylko o coś zupełnie innego.
                      • jarkoni Re: maniaszo 30.10.10, 12:31
                        Chyba jestem trochę zmęczony, wiecie czym? Odwracaniem kota ogonem, a z tego jest znana jedyna słuszna partia z jedynym słusznym prezesem..
                        Pozwolę sobie wkleić:
                        Maniasza, Jarkoni nie wyzywał gospodarzy tamtego forum od dupkow i debili,dupkiem i fiutkiem został nazwany przez gospodynię z klasą.Nie ma co wnikać co autor miał na myśli pisząc,że cytuję z pamięci:"60letni mężczyźni powinni być zamykani w ośrodkach zamkniętych żeby nie szkodzić,albo w dniu 60 urodzin powinni być poddawani eutanazji"dla mnie jest jednoznaczne.Gdyby napisał,ze wk....go jeden taki 60latek to może byłoby do przełknięcia.A tak głupio wyszło.

                        *
                        Re: Opinie..
                        maniasza 29.10.10, 21:44 Odpowiedz
                        Został nazwany w odwecie, w kontekście swojego występu i tego, jak potraktował jednym jedynym postem. Bez odwrotu. Też zapenw , Pando, nie przywitałabyś kwaiatami w progu kogoś, kto cię na dzień dobry potraktował obelgami, prawda?
                        A jakby Jarkoni chciał się wglębić w temat, to by zrozumiał, o co chodzi.
                        Ale nie, chciał, wykazał wyższość, nieomylność, ignorancję i swoją pogardę, zresztą zgodnie z tym, co pisał wcześniej Der. Upewnił więc dera w tym, że jednak der pisząc to, co i jak napisał, miał rację.
                        No faktycznie, głupio wyszło.

                        CZYLI:
                        Zostałem oskarżony o to, że nazwałem kogoś dupkiem i debilem, nieprawda, to mnie tak nazwano, włącznie z fiutkiem. Przeinaczenie polega na tym, że łatka nazywania głupkiem i debilem juz do mnie przylgnie, po paru postach już nikt nie będzie pamiętał kto=kogo, a szkoda..
                        Maniasza napisała(dawny nick: mariefurie i inne, ta pani zmienia nicki, ale styl pisania pozostawia niezmienny):
                        " A jakby Jarkoni chciał się wglębić w temat, to by zrozumiał, o co chodzi.
                        Ale nie, chciał, wykazał wyższość, nieomylność, ignorancję i swoją pogardę, zresztą zgodnie z tym, co pisał wcześniej Der. Upewnił więc dera w tym, że jednak der pisząc to, co i jak napisał, miał rację."

                        Czy warto to komentować? Tekst mówi sam za siebie..
                        Spróbuję, i wybaczcie, że użyję nieco polityki.
                        Maniasza próbuje mi zarzucić, że nie wgłębiłem się w temat, co sugeruje, że teksty Dera miały jakieś głebsze podłoże, poza pogardą i opluwaniem starszych ludzi..
                        I że to ja wykazałem (JA, nie on) ignorancję i pogardę, i że to Der miał rację w tym, co napisał..
                        Czy ktoś to rozumie?
                        Człowiek, który z pogardą traktuje starszych i namawia do wręcz eutanazji, jest przez Mariefurie(przepraszam: Maniaszę) broniony, w moje usta wkłada się JEGO inwektywy, ewidentnie odwraca się kota ogonem..
                        I co, można to jakoś skomentować?
                        Okazuje się, że to ja jestem agresorem..
                        Podobnie jedyna słuszna partia działa w polityce, jej prezes również co rusz odwraca kota ogonem, i będąc sam agresorem, oskarża o to innych..
                        • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 12:51
                          1. Jak wchodzisz do czyjegoś domu jako gość (to forum na wstępie ma ZAPROSZENIE i jest otwarte !!!!) i widzisz, ze facet tłucze dziecko/kobiete/psa/kota/kanarka albo próbuje wykonać "eutanazje" na 60 latku...to mi się wydaje Jarkoni, że masz święte prawo podejść do faceta, kopnąć go w dupę i policzyć kości...a potem zadzwonic po policję.
                          Więc Jarkoni zachował się tak jak juz porównujemy forum do domu, uczestnikow do gości i tak bardzo analizujemy idiotyczny i kretyński wpis Dera to agresorem nie był Jarkoni a Der.

                          2. Istnieje coś takiego też jak CHRONOLOGIA a wypowiedz Dera o eutanazji była pierwsza a wypowiedź Jarkoniego była wtórna i była ODPOWIEDZIĄ na agresję Dera.

                          3. Co do Maniaszy i jej wielonickowości, ona ma prawo nicki zmieniać i ma prawo oceniać jak chce. My mamy prawo to komentowac i oceniać jej wypowiedzi jak chcemy. A jak oceniamy? Dla mnie jak zawsze agresywna i przewidywalna.

                          4. Maniasza a jakbym napisała na forum tak jak Der tylko zamiast staruszka lat 60 wpisała "wszystkie ruskie baby i te co mają wschodnie pochodzenie ".....zmieniłoby to Twoją opinię? Dalej uważałabyś, że "jestem po prostu normalna, niezakłamana, mówiąca wprost, wyrażająca się jednoznacznie, bez obłudy i bez potrzeby tarzania się w ciepłym i pełnym hipokryzji błotku wzajemnje adoracji, bez kompleksów i nie potrzebujących tłumów oklaskiwaczy. A że polskie społeczeństwo takie nie jest, bo jest mało normalne, to i wydaje się wam, że to Ty jesteśc kontrowersyjna, a jest akurat naodwrót"
                          Jeśli byś próbowała potwierdzić to przypomnę Ci jak broniłaś dobrego imienia jednego ze swoich nickow gdy został zaatakowany.
                          • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 13:51
                            to.ja.kas napisała:

                            > 1.
                            > Więc Jarkoni zachował się tak jak juz porównujemy forum do domu, uczestnikow do
                            > gości i tak bardzo analizujemy idiotyczny i kretyński wpis Dera to agresorem n
                            > ie był Jarkoni a Der.

                            No właśnie. Widzę, że się mocno zaangażowałaś.
                            >
                            > 2. Istnieje coś takiego też jak CHRONOLOGIA a wypowiedz Dera o eutanazji była p
                            > ierwsza a wypowiedź Jarkoniego była wtórna i była ODPOWIEDZIĄ na agresję Dera.

                            Dokładnie. Chronologia. Der założył temat , który sakramencko wkurzył Jarkoniego, więc ten wyraził swoją opinię nie na temat, tylko osobiście. Taka chronologia.

                            >
                            > 3. Co do Maniaszy i jej wielonickowości, ona ma prawo nicki zmieniać i ma prawo
                            > oceniać jak chce. My mamy prawo to komentowac i oceniać jej wypowiedzi jak chc
                            > emy. A jak oceniamy? Dla mnie jak zawsze agresywna i przewidywalna.
                            >

                            Na Twój temat już wyraziłam swoje zdanie.

                            > 4. Maniasza a jakbym napisała na forum tak jak Der tylko zamiast staruszka lat
                            > 60 wpisała "wszystkie ruskie baby i te co mają wschodnie pochodzenie ".....zmie
                            > niłoby to Twoją opinię? Dalej uważałabyś, że "jestem po prostu normalna, niezak
                            > łamana, mówiąca wprost, wyrażająca się jednoznacznie, bez obłudy i bez potrzeby
                            > tarzania się w ciepłym i pełnym hipokryzji błotku wzajemnje adoracji, bez komp
                            > leksów i nie potrzebujących tłumów oklaskiwaczy. A że polskie społeczeństwo tak
                            > ie nie jest, bo jest mało normalne, to i wydaje się wam, że to Ty jesteśc kontr
                            > owersyjna, a jest akurat naodwrót"
                            > Jeśli byś próbowała potwierdzić to przypomnę Ci jak broniłaś dobrego imienia je
                            > dnego ze swoich nickow gdy został zaatakowany.

                            Jest różnica w stopniu uogólniania i powiedzenia komuś, że jest włazidupkiem.
                            Ruszało mnie nawet kiedyś, jak ktoś mówił, że czarnuchy, to lenie, żydzi śmierdzą, a arabowie - to terroryści.
                            Ale już nie rusza.

                            • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:02
                              maniasza napisała:
                              > No właśnie. Widzę, że się mocno zaangażowałaś.

                              > Na Twój temat już wyraziłam swoje zdanie.

                              Niejednokrotnie i wiem już iż forma jakiej używa der nie jest ci obca. Doswiadczyłam tego ja i kilka innych osób.

                              > Jest różnica w stopniu uogólniania i powiedzenia komuś, że jest włazidupkiem.
                              > Ruszało mnie nawet kiedyś, jak ktoś mówił, że czarnuchy, to lenie, żydzi śmierd
                              > zą, a arabowie - to terroryści.
                              > Ale już nie rusza.


                              Ale są tacy których rusza. I nie mnie, bo jakby mnie ruszyło pewnie odpisałabym Derowi. Mnie rozbawiło to dopiero wtedy kiedy Jarkoni zaczął na maila dostawac pogróżki. Bo wtedy się zrobiło i smieszno i straszno smile
                              • zmeczona100 Re: maniaszo 30.10.10, 14:12
                                Mnie rozbawiło to dopiero wtedy kiedy Jarkoni zaczął na maila dostawac
                                > pogróżki.

                                O rany! A to dopiero poziom kretynizmu, wybujałe ego i zanik myślenia u dera i spółki.

                                Jarkoni, ale Ty wiesz chyba, że to Twoja korespondencja i możesz z nią zrobić, co tylko chcesz? W tym np. opublikować to na forum? wink
                                • jarkoni Re: maniaszo 30.10.10, 18:18
                                  zmeczona100 napisała:

                                  > Mnie rozbawiło to dopiero wtedy kiedy Jarkoni zaczął na maila dostawac
                                  > > pogróżki.
                                  >
                                  > O rany! A to dopiero poziom kretynizmu, wybujałe ego i zanik myślenia u dera i
                                  > spółki.
                                  >
                                  > Jarkoni, ale Ty wiesz chyba, że to Twoja korespondencja i możesz z nią zrobić,
                                  > co tylko chcesz? W tym np. opublikować to na forum? wink
                                  >
                                  Właśnie nad tym myślę, i chyba to opublikuję......
                                  • to.ja.kas Jarkoni 30.10.10, 18:58
                                    a jaki sens ma ta publikacja. Mówię Ci miej klasę i odpuść. Mam nadzieję, że po tym jak poczytali ten watek i to co napisał Rybak na PBK (a poczytali) to odpuścili sobie pogróżki?
                                    • mola1971 Re: Jarkoni 30.10.10, 19:07
                                      Ja też uważam, że Jarkoni powinien odpuścić. Szkoda prądu.
                                      Zresztą jak mawiała moja kochana Babcia - mądry głupszemu powinien ustąpić wink
                                      • to.ja.kas Re: Jarkoni 30.10.10, 19:08
                                        mola1971 napisała:

                                        > Zresztą jak mawiała moja kochana Babcia - mądry głupszemu powinien ustąpić wink

                                        A tu z mądrością babci się nie zgodze. Bo dlatego, że mądrzy ustępuja głupszym panoszy się tyle głupoty na świecie wink
                                        • mola1971 Re: Jarkoni 30.10.10, 19:12
                                          Ustępuje tylko z pola boju a potem po prostu robi swoje wink
                                          Głupota po prostu tylko głośna jest a mądrość swoje po cichutko, bez rozgłosu robi smile
                                          • to.ja.kas Re: Jarkoni 30.10.10, 19:17
                                            Oj jak ja bym chciała mieć pewność, że masz rację. Aż taka optymistką nie jestem wink
                                        • zmeczona100 Re: Jarkoni 30.10.10, 19:48
                                          > A tu z mądrością babci się nie zgodze. Bo dlatego, że mądrzy ustępuja głupszym
                                          > panoszy się tyle głupoty na świecie wink

                                          big_grin big_grin big_grin
                                          Świetne big_grin
                        • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 13:44
                          jarkoni napisał:

                          > Chyba jestem trochę zmęczony, wiecie czym? Odwracaniem kota ogonem, a z tego je


                          No właśnie, to odwracanie kota ogonem jest znamienne.
                          >
                          > CZYLI:
                          > Zostałem oskarżony o to, że nazwałem kogoś dupkiem i debilem, nieprawda,

                          Bo to nie chodzi o słowo "dupek" czy coś tam jeszcze. Tylko o styl , w którym wyraziłeś swoją opinię. On założył wątek i wyraził swoją opinię ogólnie. Ty, z przyczyn tylko Tobie znanych, poczułeś tym dotknięty, i w porządku. Zechciałeś wyrazić opinię i też w porządku. Ale zacząłeś od "włazidupstwa" i innej charakterystyki gospodarzy, poprzez co, tylko się ośmieszyłeś i otrzymałeś odpowiedź na tym samym poziomie, co był Twój post.

                          > co sugeruje, że tek
                          > sty Dera miały jakieś głebsze podłoże, poza pogardą i opluwaniem starszych ludz
                          > i..

                          No przecież.

                          > I że to ja wykazałem (JA, nie on) ignorancję i pogardę, i że to Der miał rację
                          > w tym, co napisał..

                          Wykazałeś ignorację nie czytając tego, co napisał, a charakteryzując wylewnie, po jednym poście.


                          • zmeczona100 Re: maniaszo 30.10.10, 13:59

                            Maniaszo, kiedy dotrze do Twojej główki to, ze to nie żłobek i każdy rozumie to, co przeczytał?
                            A może uważasz, że takie stare pryki jak np. Jarkoni czy ja, musimy mieć pomoc w postaci odpowiedzi na pytanie "Co autor miał na myśli", bo szare komórki mamy w zaniku?

                            Ja sobie zdaję sprawę z tego, że w pewnym systemie w państwie, istniejącym do dziś, nadal potrzebny jest ten, kto "tłumaczy rzeczywistość", bo ludzie do tego przywykli od pokoleń, że sami nie mogą myśleć i dlatego należy słuchać tych najmądrzejszych. Ale to akurat nie Polska.

                            --------
                            "Percepcja tego konfliktu interferuje z sieciową dyferencjacją w UE oraz w Chinach, gdzie nie nastąpił przełom nominalistyczny".
                    • kasper254 Re: maniaszo 30.10.10, 10:21
                      Dopiero teraz miałem trochę czasu, żeby przeczytać dyskusję na forum "Po przejściach", dot. 60-latków. To przerażające, jak ludzie moga być przerażająco głupi, prymitywni, beznadziejni. 13-mon łaskawie zezwala, żeby ktoś pisał, lub nie, ale zawsze - pod jej dyktando, tłumacząc, iż to forum "prywatne". Nieprawdopodobne - i tutaj pho nie było szkoda prądu - pewnie po to, aby ukazać w całości swoje wdzięki. Od takich drobnych obszarów letaprywacji zaczyna się totalitaryzm, od narzucania innym swojego zdania, wyrzucania słabszych poza nawias pewnych działań. W socjologii to się nazywa wykluczeniem. Potem jest tak, że wąska grupa narzuca siłą innym swoje zdanie, przekonania, wartości. Trudno się dziwić, iż - patrząc szerzej - mamy dzisiaj rządy cwaniaków, olewusów, łamanie praw słabszych. Erozja standardów zaczyna się od drobnych rzeczy, a kończy na przekazaniu innym steru za "kotarą niewiedzy".
                      Genotyp i fenotyp po to określone, abyś, maniasza, uzmysłowiła sobie, iż umysł idzie spać, niezależnie od tego, że czuwa 13mon i der.
                      • nowel1 Re: maniaszo 30.10.10, 10:53
                        Ale czy kiedykolwiek było inaczej?
                        Ja, kiedy juz się rozpędzę w myśleniu o zdegenerowanej współczesności, przypominam sobie zwykle o krucjatach dziecięcych albo czymś podobnym i od razu perspektywa mi się zmienia wink
                        A jeśli chodzi o ludzi starych: od czasu do czasu mam do czynienia z pacjentami w podeszłym wieku, którzy pod koniec wizyty przepraszają, że zajęli tyle czasu, bo przecież oni starzy są, właściwie to im się juz nic nie należy sad
                        • kasper254 Re: maniaszo 30.10.10, 18:29
                          Ukłony dla ciebie, nowel1. Musisz być człowiekiem dużej , jeśli "widzisz" te przeproszenia. Tylko nieliczna grupa ludzi ma taki dar - szczególnie dzisiaj, gdy pieniądz stał się jedyną monetą.
                          Masz rację, nigdy nie było inaczej. Niestety. Wiemy tak dużo i tak póżno i nigdy za wcześnie. Odchodzimy - zdumieni, że to już i tak i nigdy nie przygotowani. Staraj się być taką, jak jesteś. Zazdroszczę ludziom, których leczysz.
                          • nowel1 Re: maniaszo 31.10.10, 00:16
                            Niewiele mogę; mam też świadomość, jak mało potrafię. No i jeszcze, że życie zawsze jest za krótkie wink
                            To niespecjalnie pomaga.
                        • nangaparbat3 Re: maniaszo 30.10.10, 23:27
                          nowel1 napisała:
                          > A jeśli chodzi o ludzi starych: od czasu do czasu mam do czynienia z pacjentami
                          > w podeszłym wieku, którzy pod koniec wizyty przepraszają, że zajęli tyle czas
                          > u, bo przecież oni starzy są, właściwie to im się juz nic nie należy sad

                          To straszne, co piszesz. To znaczy że jest o wiele gorzej, niż się zdaje.
                          • to.ja.kas Nanga 30.10.10, 23:33
                            Oglądałaś Nanga sztuke "Starość jest piękna"?
                            Polecam:
                            wyborcza.pl/1,95755,5976331,Starosc_jest_piekna__manifest_przeciwko_kultowi_mlodosci_.html?as=1&startsz=x
                            Zresztą nie tylko Tobie a nam wszystkim.
                            • nangaparbat3 Re: Nanga 30.10.10, 23:41
                              Dziękuje.
                              Troche jestem zdezorientowana. Starość zawsze kojarzyła mi sie ze spokojem, mądrością i odwagą. Może dlatego, że miałam babcie weredyczkę wink
                              Miałam 26 lat kiedy ówczesny ukochany spytał: A czego ty chcesz od zycia? Pamiętam, że bardzo intensywnie się zastanawiałam, i wreszcie odpowiedziałam, ku własnemu zaskoczeniu zresztą: chciałabym byc stara.
                              Ale to były inne czasy, teraz juz nie jestem taka pewna sad
                              • mola1971 Re: Nanga 30.10.10, 23:50
                                Spoko Nanga, jest nas więcej wink
                                Ja też nie mogę się doczekać starości, która kojarzy mi się z tym, że już nic nie będę musiała a będę robiła to co chcę big_grin Ale może jestem skrzywiona przez moją Babcię. W każdym razie starość chciałabym przeżyć tak jak Ona. Ona nigdy nikogo nie przepraszała za to, że jeszcze żyje a zmarła w poniedziałek w wieku prawie 87 lat. Wiele się od niej nauczyłam i zawsze będę Jej za to wdzięczna.
                                • nangaparbat3 Re: Nanga 31.10.10, 17:31
                                  W ten poniedziałek? Bardzo Ci współczuję. Niby tak zwany piękny wiek - a przecież zawsze jest za wcześnie.
                              • to.ja.kas Re: Nanga 30.10.10, 23:50
                                hmmm czy starośc jest spokojna? Mi sie wydaje, że czesto jest spokojna z bezsilności.
                                Ale mam nadzieje, ze dla moich bliskich bedzie spokojna, że i ja i reszta osób wokół nich pomoże im być spokojnymi, radosnymi i szczęśliwymi starszymi LUDŹMI.
                                • ganesza Re: Nanga 02.11.10, 19:24
                                  bardzo piękne słowa o starości by Leo Buscaglia (zwłaszcza druga część pierwszego i początek drugiego)
                                  www.youtube.com/watch?v=exJGv3ilGBo&NR=1
                                  www.youtube.com/watch?v=gujW9Prul_Q&NR=1
                      • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 11:18
                        Skoro już zeszliśmy na tak szczegółowy poziom, to warto sobie też uzmysłowić, Kasper, że ani genotyp, ani fenotyp nie są stałe, jakby się niektórym chciało.i że organizm o pewnym genotypie ma zdolność do zmiany fenotypu pod wpływem zmian w otoczeniu. Właśnie brak tej zdolności u niektórych "organizmów", jak sądzę, był przedmiotem rozważań, a może nie tyle brak zdolności, ile brak świadomości braku tych zdolności, mówiąc obrazowo.

                        Co do "prywatności" forów, to tym bardziej ten zatzut pachnie hipokryzją w ustach popleczników Jarkoniego i jego samego, którzy nie raz szaty rwały o to, że "na swoim forum, co chce to piszę". Czyli że wychodzi na to, że "nasz" totalitaryzm jest lepszy, niż "ich". Super.
                        • nowel1 Re: maniaszo 30.10.10, 11:36
                          Hm, a skąd założenie, że to ten 60-letni organizm powinien mieć się przystosowywać, nie zaś ten 35-letni?
                          Co do for prywatnych - pisywałam na wielu, ale nigdzie poza PP nie usłyszałam po jednej, dość neutralnej wypowiedzi, że najpierw powinnam przeczytać całe archiwum, aby mieć prawo się wypowiadać.
                          • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 12:37
                            Ależ oni maja prawo pisać co chcą...my mamy prawo to ocenić, nawet surowo co też czynimy. Ba, jeśli uznamy, że na forum prywatnym łamane jest jakieś prawo ogólne to każdy ma prawo zgłosić to administracji gazety i ona reaguje....mimo iz np. pornografia, szerzenie nienawiści itd ma miejsce na forum prywatnym. Spróbuj założyć na forum prywatnym tablicę ogłoszeń "kupię - sprzedam narkotyki" i zobaczymy co zrobi właściciel forum czyli tak naprawdę Agora i co zrobi policja.

                            O tym, że tam każdy ma rację o ile jest to racja Moni i Dera ... to już specyfika forum prywatnego i do tego mają prawo by wywalić czy napisać komuś, że nie chcą go na forum i koniec kropka i to może nam się podobać czy nie ale guzik nam do tego. Ich prawo.

                            Więc jak widać każdy z nas ma prawo....oni pisząc co napisali, my to oceniając i pisząc co piszemy, oni do oburzenia na Jarkoniego, my do oburzenia na nich.
                            Z tego co pamiętam Mariafuria albo jakis inny Twój poprzedni nick maniasza (bo sporo ich miałaś) ma na PP bana...i nie ja go dałam, bo ja przez całą karierę adminowania tam rozdałam tylko jeden, dla bet66. A lista zabanowanych tam dłuuuuuugaaaaaa....tongue_out
                            • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 13:17
                              Śmieszą mnie takie histeryczne i pompatyczne reakcje na pustym miejscu i wymachiwanie przy tym kodeksem karnym i straszeniem policją. Jak to poeta rzekł: znaj proporcje, mocium panie.
                              Można oceniać to w kategoriach etycznych i moralnych, ale taka ocena nie polega na tym, by wyjeżdzać na dzień dobry z troglodytami.

                              To do moich nicków, to nie przypominam sobie, aby jakikolwiek z nich gdziekolwiek był zabanowany, A co do pp, to z niego odeszłam i nigdy aż do postu Jarkoniego, nie zaglądałam - z Twojego powodu, a nie z powodu Moniki. Bo dla mnie akurat "twój" dyktat jest nie do przyjęcia, mimo że generalnie jestem osobą bardzo tolerancyjną i w swoich ocenach staram się uwzględniać stanowiska różnych osób, to jednak z "przełknięciem" Twojej postawy życiowej mam spory kłopot, przyznaję.
                              • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 13:30
                                No to się mylisz bo owszem jest albo był zabanowany...co najmniej jeden. tongue_out

                                Ale to Der i Monia straszą sądem a nie my....nie manipuluj faktami proszę. smile
                                • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 13:53
                                  Nie wiem, czy był zabanowany. , widocznie po tym, za późno wink

                                  Nie manipuluję, nie wiem, kto i kogo chce pozywać do sądu. Odniosłam się tylko do Twojej wypowiedzi o policji i administracji Agory.
                                  • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:06
                                    Ale ja nie napisałam, że wołam "pooolicjaaa".
                                    Ja wiem, że są tacy co wołają iż do sądu podadza bo ich nick sie szarga i jego dobre imie w necie.
                                    Natomiast jeśli ktoś poczułby iż post Dera łamie netykietę i prawo może jeśli chce zgłosic taki post Agorze lub policji.
                                    Ja mam do tego dość luźny stosunek, na tyle luźny, że jeszcze nigdy nie odgrażałam się iż założę komuś sprawę po tym jak mnie próbował "kopnąć" w necie. Ale są tacy co takiego dystansu nie mają, wiesz smile

                                    Kto kogo straszył sądem nie doczytałas? Patrz, a tak uważnie analizujesz nam tutaj to co chciał powiedzieć Der, a okazuje się, że czytasz po łepkach smile
                                    • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 14:09
                                      Nie doczytałam, bo nie lubię jazgotu.
                                      Natomiast sam temat różnicy pokoleń a także m.in eutanazji, aborcji, in vitro jak najbardziej mnie intersuje.
                                      • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:15
                                        Dlaczego jazgoczesz więc jak nie lubisz i próbujesz obrazić choćby Zmęczoną czy Jarokoniego?

                                        Owszem tematy eutanazji, in vitro i aborcji sa również interesujące dla mnie...choćby z racji zawodowej. Zresztą to są tematy interesujące dla większości ludzi co widać choćby po tym ile emocji wzbudzają.
                          • maniasza Re: maniaszo 30.10.10, 13:25
                            nowel1 napisała:

                            > Hm, a skąd założenie, że to ten 60-letni organizm powinien mieć się przystosowy
                            > wać, nie zaś ten 35-letni?

                            Dlaczego nie?

                            Jarkoni przedstawił swoją wersję chorego pokolenia 30-latków.
                            forum.gazeta.pl/forum/w,24087,118091117,118127761,Re_Opinie_.html
                            i nie zauważyłam , aby ktokolwiek się oburzył tym epitetem wink
                            Jak dla mnie to tylko potwierdza to, że Jarkoni zbyt osobiście podszedł do tamtego wątku i wylał swoją frustrację. No bo przecież nie o kwestię walki pokoleń tu chodzi, ona była zawsze jak świat światem, a więc nic nowego.



                            • zmeczona100 Re: maniaszo 30.10.10, 14:09

                              maniasza napisała:
                              > Jarkoni przedstawił swoją wersję chorego pokolenia 30-latków.
                              > rel="nofollow">forum.gazeta.pl/forum/w,24087,118091117,118127761,Re_Opinie_.html
                              > i nie zauważyłam , aby ktokolwiek się oburzył tym epitetem wink

                              Może dlatego, że to dotyczyło tamtej, konkretnej grupy 30-latków, a nie całego pokolenia?
                          • to.ja.kas A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 13:29
                            "e: Mężczyźni 60-letni ...
                            der1974 06.10.10, 10:14 Odpowiedz
                            M. nie tłumacz nic.

                            To w ogóle nie jest skomplikowane. Nie nadają się do niczego tacy facei, a widac koleżanki pewnie ze starszymi panami pożywają więc bronią swojego wyboru życiowego. "

                            Kiedyś der wypowiedział się o forumkach na PP, że nie potrafia zyć i generalnie są do doopy, bo chłopa nie mają. Tez poleciał generalizacją brak chłopa u baby po pierwsze powoduje ze jest gorsza, po drugie powoduje, że ma tak zwaną wieczną chcicę.
                            Wtedy też była awanturka na PP.
                            Ja sie dziwię paniom, że rozmawiaja z kimś kto ma do nich samych tak mało szacunku i mysli o nich z taka pogardą:
                            " der1974 31.03.10, 13:35
                            Dodaj do ulubionych
                            Odpowiedz cytując Odpowiedz
                            Przeczytałem dzisiaj sobie jakąś tam dyskusję o żonach i kochankach.
                            I w zakresie samotnych pań i spojrzenia na nie ze strony facetów
                            przeczytałem taki oto fragment, z którym się w pełni zgadzam. Faceci
                            naprawde są zainteresowani w pierwszej kolejności seksem i
                            zaspokojeniem swoich potrzeb, a w dalszej, o ile w ogóle, tzw.
                            relacją. Zresztą wynika to zapewne w dużym stopniu na przyzwolenie
                            ze strony kobiet na tego rodzaju zachowania, przez co mam na myśli
                            szeroko rozumianą wolność seksualną, jako rzekomo pozytywny wytwór
                            XX wieku.

                            Otóż co napisał uczestnik dyskusji:
                            "A prawda jest taka, że dla wielu facetów samotna 30-stka wydaje się
                            kobietą zdesperowaną i gotową dać się przelecieć każdym spodniom,
                            byle jakieś były w jej życiu, stąd uderzanie, nawet mało wybrednie,
                            do niesparowanych kobiet i wyobrażenie, że aż przytupujesz aby cię
                            ktoś pokrył, no bo skoro jesteś sama ... wiadomo. Twoje cechy
                            osobowe, charakter, wykształcenie, nawet uroda, są w tej sytuacji
                            zupełnie drugorzędne, najważniejsze, że jesteś samotna a więc
                            stwarzasz szansę na dupczenie, ot tyle. Dorabianie do tego jakichś
                            skomplikowanych teorii jest już typowo babskie i tylko potwierdza,
                            że niczym się specjalnie nie różnisz od przeciętnej przedstawicielki
                            twojej płci, która uwielbia rozprawiać o uczuciach, związkach,
                            relacjach i zawsze widzi jakieś drugie dno czyli tandetny
                            harleqin w każdej męsko - damskiej sytuacji. Myślisz, że jakiś
                            zawiany facet na imprezie widząc cię pierwszy albo drugi raz w życiu
                            zastanawia się się nad tym, czy ty jest inteligentna, stanowcza, czy
                            masz wymagania w stosunku do mężczyzn albo ile masz fakultetów? Nie,
                            on widzi, że masz cycki i nie stoi za tobą żaden facet, który mógłby
                            dać mu w zęby za dostawianie się do swojej kobiety, więc się
                            podpala i startuje - cała tajemnica, o której potem ty przemyśliwasz
                            długie godziny analizując z koleżankami i całym forum co też on miał
                            na myśli i jak cię postrzega. Jako wolną dupę, mniejsza o twoje
                            wyobrażenia o sobie - właśnie tak."
                            forum.gazeta.pl/forum/w,48555,109463041,109463041,Jeszcze_o_facetach.html
                            • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 13:59
                              Twoja specjalność, to przenoszenie wpisów z jednych for na inne, i potem obgadywanie tego.
                              Razi mnie to, więc nawet nie odniosę się.
                              • to.ja.kas Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 14:08
                                To nie sa fora zamknięte więc własciciele i założyciele forów wiedzą i zezwalaja na linkowanie, komentowanie, opiniowanie tak jak linkuje się różne inne rzeczy(pliki z yputuba, demoty, artykuły, wypowiedzi itd itp) . I Jeśli chce się by było tajemnicą co się pisze na forum zamyka się je. I sporo takich forów zamkniętych funkcjonuje.

                                Ale coś merytorycznie umiesz powiedzieć, czy jak argumentów braknie to zaraz odnosisz się ad personam? wink
                                • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 14:13
                                  To właśnie jest właśnie jedna z rzeczy, która nie jest obwarowana regulaminem, a więc pozostaje własne wyczucie. Regulamin niepisany dot tego, że nie wypada przenosić cudzych wątków na inne forum i tam to obgadywać. Bo jak ktoś chce pogadać, to gada na forum źródłowym.
                                  Mnie to nie pasuje i jasno się w tej kwestii wyraziłam.
                                  • to.ja.kas Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 14:17
                                    To dlaczego rozmawiasz w tym watku który jest ZALINKOWANYM przez Jarkoniego watkiem z PP?
                                    Robisz to Ty i wszyscy którzy się tu wypowiadamy.
                                    Powinnaś dyskutować w wątku żródłowym czyli na PP. Bądź konsekwentna. Ale tam nuda, bo zgadzasz sie z Derem i Monią i dyskusja nie podnosi tak ciśnienia? wink
                                    • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 14:40
                                      Może dlatego, że poprosił o opinię?

                                      Widzę, że na swoim też się nudzisz, gdzie Jarkoni to zalinkował, bo się wszyscy zgadzają, co?
                                      Boshshse, z tobą gorzej niż z dzieckiem.
                                      Ale ja to rozumiem. Ktoś, kto całe swoj e zycie przeżywa wyłącznie na forum, to tak już po prostu ma. Wolna wola.
                                      pzdr
                                      m
                                      • to.ja.kas Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 14:45
                                        Aha, ale nie czaję wolno linkowac i dyskutowac czy nie? Wolno linkowac i prosić o opinię i obgadywać POZA forum źródłowym czy nie? Czy zalezy jak nam pasuje i punkt widzenia zależy od punktu siedzenia ? wink
                                        Bo jakoś nie wytłumaczyłaś.

                                        Owszem, na moim się dziś nudzę. Nie zaprzeczam.
                                        A skąd wiesz czy wyłącznie na forum?
                                        Z tego co wiem nie znamy się w realu, więc mojego zycia realnego nie możesz ocenić bo go nie znasz. Znow manipulacja i ad personam smile

                                        Ty i Twoje wiele nicków na forum też sporo o sobie nam powiedziały i nie wiem czy cierpimy na tą sama przypadłośc przeżywania swego życia na forum, czy tylko ja tak mam - jak zwykle wink
                                        • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 15:15
                                          Czytaj ze zrozumieniem i przestań jazgotać.
                                          Męczące to jest.
                                          b/o
                                          • to.ja.kas Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 15:25
                                            I znów ad personam....czyży madrej manderli zabrakło argumentów, że jazgocze zamiast dyskutować?
                                            Zawsze możesz nie jazgotać i nie słuchać jazgotu i zwyczajnie nie pisać ze mną. tongue_out
                                            • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 17:45
                                              Przecież, kobieto, odkąd ja się wycofałam z PP, to nie dotykam Cię, nie reaguję na Twoje posty.
                                              Ale jak tylko ja sie pojawię na tym tutaj forum, to czepiasz się mnie jak rzep psiego ogona. Nie ja Cię zaczepiam, tylko Ty mnie. Nie ja zaczynam do Ciebie ad personam,tylko Ty do mnie. Wystarczy przeczytać chociażby TEN wątek.
                                              Kurna, jak mnie nie lubisz, to nie reaguj na moje posty, to proste. Ja nie łaże za Tobą i nie dogaduję Ci, bo Ty mnie nie obchodzisz. Ale jeśli zaczynasz się mnie czepiać, to licz się z tym, że Ci moge odpowiedzieć. Jeśli będę miała czas i ochotę.
                                              • to.ja.kas Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 17:56
                                                No patrz....a ja uważam, że odzywam się do Ciebie normalnie....a już na pewno nie gorzej niż Ty do mnie. I wybacz pisząc na forum otwartym liczysz się z tym, że ktoś może to skomentować? Ja też. To nie ja napisałam "nie jazgocz" tylko ty do mnie.
                                                A teraz napiszę tak jak Ty "czytaj ze zrozumieniem".
                                                • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 18:06
                                                  Juz wiem, skąd się biorą upierdliwi i bezktryczni, nieznający swojego miejsca w życiu, starcy.
                                                  Rzeczywiście, przkekonałaś mnie, to nie jest kwestia wieku, ani płci.
                                          • zmeczona100 Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 15:34
                                            Maniaszo, może trochę samokrytyki by Ci się przydało?
                                            O ile wiesz, co to w ogóle jest.
                                            • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 17:46
                                              I vice versa.
                                              • ganesza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 18:21
                                                przepraszam, od kilku tygodni mam wstręt do pisania i to Internetu, ale czasami palę (stałe miejsce: przed monitorem) i wchodzę na jakieś forum. zatem weszłam. M., ja Cię lubię i cenię i wiem, ze mądra kobieta z Ciebie, ale na MIŁy Bóg usiądx na chwilę, tak długą jak bedzie trzeba, w fotelu, wyłacz komputer i pomyśl. pomyśl, co TAK NAPRAWDĘ Cie wkurwiło, ze piszesz to, co piszesz i jak piszesz. bo to jest temat zastępczy. nie o to Ci chodzi.
                                                IMHO, o ile wolno mi taką miec, Jarkoni zareagował nadekspresyjnie i zachował się jak słoń w składzie z porcelana, ale po przeczytaniu tamtego wątku, ja (nikt inny nie musi) z całą pewnością zgadzam sie z meritum jego wypowiedzi, co do formy to pojechał za ostro i mało dyplomatycznie (ale rozumiem i formę, bo w tamtym wątku były juz głosy sprzeciwu, wyważone, kulturalne i jaka była reakcja? jak dla mnie usprawiedliwiająca, w bardzo znacznej części taką a nie inna reakcję Jarkoniego).
                                                że Jarkoni ma (znowu IMHO) zły czas, jesli dobrze zgaduję czego dotyczy, to trochę na własne życzenia, ma do tego prawo. że Ty chyba też masz zły czas, to Twoje prawo. że nie lubicie się z Kas to też wasze prawo, ale traktowanie wszystkich wypowiedzi osoby, której się nie lubi w kategoriach owej niechęci nie ma sensu. nawet ktoś, kogo nie lubię, mam o nim/niej jak najgorsza opinię może powiedzieć coś z sensem. i warto o tym pamiętać.

                                                ps. wiem, powinnam napisać na prive, ale ja NAPRAWDĘ nie chcę pisac e-maili do nikogo, nie chcę sprawdzać skrzynki i czuc, że MUSZĘ/POWINNAM odpowiedzieć. w skrzynce jest dużo takich rzeczy na które powinnam odpowiedzieć, ale ja po prostu mam dość. i NIE. jak widac ja też mam zły czas.
                                                • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 19:13
                                                  Wiesz, Ganesz niewiele da się zrozumieć, z tego co napisałaś. Ale jedno klarowne pytanie widzę tu więc na nie odpowiem:
                                                  - Nie spodobało mi się, że Jarkoni przeniósł wątek na swoje forum, prosząc o opinię
                                                  -Nie spodobało mi się, że wparował tam nie próbując dyskutować, tylko w celu dowalić
                                                  -Nie spodobało mi się jak Monique odpowiedziała Jarkoniemu, choć jestem w stanie w tej konkretnej sytuacji ją usprawiedliwić.
                                                  - Nie lubię kas i jej bełkotu i czepianie się mnie na każdym kroku
                                                  - Nie lubię stygmatyzacji, jak wcześniej gdzieś wspomniałam: murzyni - lenie, arabowie terroryści, młodzi - idioci, starzy - też idioci, rosjanki i polki - kurwy na całym świecie, zydzi - to całe swiatowe zło i tak dalej można by mnozyć.
                                                  Ale nigdy "my" , zawsze to są "oni"!

                                                  Nie lubię. Ale staram się zrozumieć, dlaczego ludzie tak uwielbiają te łatki.
                                                  I chyba już rozumiem.


                                                  • ganesza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 19:49
                                                    Nie. to tak na początek. i to jest moje nie dla tego, co Ty piszesz, dla tego, co robi Jarkoni, dla wątku wyjściowego i dla spraw pobocznych związanych z tym wątkiem.
                                                    jak się pisze mimo wstrętu do pisania jakiegokolwiek do kogokolwiek to się robi zupa a nie klarowna wypowiedź.
                                                    moje skrajnie subiektywne odczucia odnośnie tego wątku i przyległości:
                                                    1. Jarkoni - ma rację, ale zasięg udawadniania owej racji, jak dla mnie, oznacza, że należy usiąść w fotelu i pomyśleć, dlaczego az tak mnie to ruszyło. pomysleć dla siebie, czyli Jarkoniego. bo to temat zastępczy.
                                                    2. Paniwielonikowa, czyli Ty Maszeńka - nie jest to pierwszy wątek przeniesiony z innego forum na to czy inne forum. taka reakcja, Twoja, pierwsza. Dlaczego własnie teraz? dlaczego w tej właśnie sprawie? Widzisz, Tobie nie podoba się to, jak Monique odpowiedziała Jarkoniemu ( a to, że Ci się nie podoba, pojawiło sie chyba po raz pierwszy w Twoich wypowiedziach) ale ją rozumiesz. mnie się nie podoba reakcja Jarkoniego, ale go rozumiem.
                                                    3. nie lubisz Kas a on nie lubi Ciebie. OK. możecie mieć jakieś pozaforumowe, ze świata realnego zaszłości, które to wyjasniają. ale jeśli nie, to napisze coś o sobie, ze świata jak najbardziej realnego i sapienti sat. mam męża, który doprowadzał mnie przez kilkanaście miesięcy do szału, tak silnego, że myslałam czasami, że może jednak rozwód. patrząc z boku - mąż idealny. pewnego pieknego dnia, gdy właśnie doszłam do takiego ataku szału, że powinnismy sie rozstac, zamiast sie nakręcać usiadłam sobie spokojnie i pomyslałam, co mnie tak wkurwia. i wiesz, co to było? to były dokładnie moje własne wady, to czego nie lubię w sobie. jak ktos mi sie pcha w oczy z rzeczami, z którymi ja sobie nie radzę, to dużo łatwiej zrzucic całą odpowiedzialność za cudze winy i moje własne przy okazji na kogoś innego niz pomysleć nad sobą. zamiast się wsciekac na niego, że nie jest za siebie i za mnie doskonały, zaczęłam myśleć o sobie i jest mi lepiej. powoli prostuje to, czego nie lubię w sobie i nie obarczam
                                                    odpowiedzialnościa za to swojego faceta. To było tak troche w temacie nie My tylko ONI
                                                    3. cytat z Ciebie > - Nie lubię stygmatyzacji, jak wcześniej gdzieś wspomniałam: murzyni - lenie, a
                                                    > rabowie terroryści, młodzi - idioci, starzy - też idioci, rosjanki i polki - ku
                                                    > rwy na całym świecie, zydzi - to całe swiatowe zło i tak dalej można by mnozyć.
                                                    ale przeciez to miało miejsce na PP, Jarkoni wystąpił przeciwko temu. dlaczego atakujesz Jarkoniego nie PP? odpowiesz mi?
                                                    4. przeczytaj moją stopkę. jak raz sie wpasowała.
                                                  • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 20:20
                                                    ganesza napisała:

                                                    > Nie. to tak na początek. i to jest moje nie dla tego, co Ty piszesz, dla tego,
                                                    > co robi Jarkoni, dla wątku wyjściowego i dla spraw pobocznych związanych z tym
                                                    > wątkiem.

                                                    Zamieniam się w słuch smile

                                                    > jak się pisze mimo wstrętu do pisania jakiegokolwiek do kogokolwiek to się robi
                                                    > zupa a nie klarowna wypowiedź.

                                                    Ja nigdy nie piszę dla wstrętu, ani z powodu wstrętu. Co najwyżej - nie piszę wcale.
                                                    Nie wiem, jak Ty.

                                                    > moje skrajnie subiektywne odczucia odnośnie tego wątku i przyległości:
                                                    > 1. Jarkoni - ma rację, ale zasięg udawadniania owej racji, jak dla mnie, oznac
                                                    > za, że należy usiąść w fotelu i pomyśleć, dlaczego az tak mnie to ruszyło. pomy
                                                    > sleć dla siebie, czyli Jarkoniego. bo to temat zastępczy.

                                                    Proste. Wyszło w praniu, że Dera wkurzło towarzystwo starszych panów w pracy.

                                                    > 2. Paniwielonikowa, czyli Ty Maszeńka - nie jest to pierwszy wątek przeniesiony
                                                    > z innego forum na to czy inne forum. taka reakcja, Twoja, pierwsza. Dlaczego w
                                                    > łasnie teraz?
                                                    Odpowiedź też jest prosta. Zawsze drugiej stronie, z którą się nie zgadzam, z której zacho0waniem się nie zgadzam, daję pewien margines - czasu, wyżalenia się, ubolewania nad sobą i w związkuz tym, często nieobiektywne reakcje, ale szczerze. Tak było i tak zostanie. Mam anielską cierpliwość, ale do czasu.

                                                    >dlaczego w tej właśnie sprawie?

                                                    Pisałam już. Tematy typu eutanazja, aborcja itp bardzo mnie emocjonują. Interesuje mnie cały wachlarz reakcji ludzkich na zasadnicze pytania dotyczące życia i śmierci, zdrady i wierności, jak i wiele innych.


                                                    >Widzisz, Tobie nie podoba się to
                                                    > , jak Monique odpowiedziała Jarkoniemu ( a to, że Ci się nie podoba, pojawiło s
                                                    > ie chyba po raz pierwszy w Twoich wypowiedziach) ale ją rozumiesz. mnie się nie
                                                    > podoba reakcja Jarkoniego, ale go rozumiem.

                                                    Jarkoniego reakcja, jak i Moniki, nie podoba mi się. Ale rozumiem.

                                                    > 3. nie lubisz Kas a on nie lubi Ciebie. OK. możecie mieć jakieś pozaforumowe, z
                                                    > e świata realnego zaszłości, które to wyjasniają.

                                                    Nie. Nie znamy się prywatnie, nie ma żadnych zaszłości. Nie lubię Kas dlatego, że zauważyłam u niej pewien styl, czyli stałe i powtarzalne, pewne zachowania tu na forum, które znam z życia i których w życiu realnym nie toleruję. Sta moja niechęc do niej. Z jakiego powodu ona mnie nie lubi, zapytaj jej samej.


                                                    >ale jeśli nie, to napisze coś
                                                    > o sobie, ze świata jak najbardziej realnego i sapienti sat. mam męża, który do
                                                    > prowadzał mnie przez kilkanaście miesięcy do szału, tak silnego, że myslałam cz
                                                    > asami, że może jednak rozwód. patrząc z boku - mąż idealny. pewnego pieknego dn
                                                    > ia, gdy właśnie doszłam do takiego ataku szału, że powinnismy sie rozstac, zami
                                                    > ast sie nakręcać usiadłam sobie spokojnie i pomyslałam, co mnie tak wkurwia. i
                                                    > wiesz, co to było? to były dokładnie moje własne wady, to czego nie lubię w so
                                                    > bie. jak ktos mi sie pcha w oczy z rzeczami, z którymi ja sobie nie radzę, to d
                                                    > użo łatwiej zrzucic całą odpowiedzialność za cudze winy i moje własne przy okaz
                                                    > ji na kogoś innego niz pomysleć nad sobą.

                                                    Stąd, znając swoje wady i przywary np , po paru latach szarpania się, stwierdziłam, że mąż będzie lepszym ojcem dla dziecka, niż ja matką. Więc nie martw się o moją wrażliwość i stopień samokrytyki. Mam to, aż w nadmiarze. I nigdy nie idę w zaparte.


                                                    > 3. cytat z Ciebie > - Nie lubię stygmatyzacji, jak wcz<..>

                                                    ale przeciez to miało miejsce na PP, Jarkoni wystąpił przeciwko temu. dlaczego
                                                    > atakujesz Jarkoniego nie PP? odpowiesz mi?

                                                    Nie atakuję Jarkoniego. Od początku starałam się przedstawić swój, dość szeroki punkt widzenia. W pierwszym poście w wątku Jarkoniego tutaj. W tym, co powiedziałam, ni widzę żadnego ataku, jeśli widzisz, to wykaż proszę, CO uznajesz za atak na Jarkoniego z mojej strony. Może ja czegoś niedowidzę?


                                                    > 4. przeczytaj moją stopkę. jak raz sie wpasowała.

                                                    Samo BYĆ niestety nie wystarcza.
                                                    Ja w każdym razie do siebie mam większe wymagania.

                                                  • ganesza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 21:11
                                                    przepraszam, ale dla mnie to na dzisiaj koniec. mam wrażenie, że poczułaś się urażona. nie było to moim zamiarem. i uważam, że nie odpowiedziałaś na moje pytania. i nie chodzi tutaj o odpowiedx mnie. jak emocje opadna , prosze, odpowiedz na nie sobie. dla siebie.
                                                  • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 21:58
                                                    Przed tym postem niczym mnie nie uraziłaś.
                                                    Ale jak widać każdą dyskusję można zakończyyć w stylu - "zastanów się nad sobą" i... wyjść triumfalnie zamykając za sobą drzwi.
                                                    Teraz to było nie fair, Ganeszo.
                                                    Udało Ci się .
                                                  • ganesza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 19:56
                                                    maszeńka, napisałaś: - Nie lubię stygmatyzacji, jak wcześniej gdzieś wspomniałam: murzyni - lenie, a
                                                    > rabowie terroryści, młodzi - idioci, starzy - też idioci, rosjanki i polki - ku
                                                    > rwy na całym świecie, zydzi - to całe swiatowe zło i tak dalej można by mnozyć.
                                                    > Ale nigdy "my" , zawsze to są "oni"!
                                                    >
                                                    > Nie lubię. Ale staram się zrozumieć, dlaczego ludzie tak uwielbiają te łatki.
                                                    > I chyba już rozumiem


                                                    możesz rozwinąć, wyjasnić, wytłumaczyć? dla mnie to ważne. zwłaszcza to "I chyba już rozumiem"




                                                    nie wiem dlaczego odebrałaś krucjatę Jarkoniego jako atak na siebie. w pewnym sensie to była obrona również i Ciebie, mimo , ze do 60-letniego faceta Ci baaardzo daleko.
                                                  • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 20:24
                                                    ganesza napisała:

                                                    > maszeńka, napisałaś: - Nie lubię stygmatyzacji, jak wcześniej gdzieś wspomniał
                                                    > am: murz

                                                    > możesz rozwinąć, wyjasnić, wytłumaczyć? dla mnie to ważne. zwłaszcza to "I chyb
                                                    > a już rozumiem"

                                                    Wydaje mi się, że dość jasno napisałam.
                                                    A jeśli chodzi o "chyba" to to dotyczy różnych ludzkich motywacji, których jakkolwiek długo bym żyła i tak wszystkich nie zdołam poznać. Stąd "chyba" - zostawiam sobie pewien margines.

                                                    > nie wiem dlaczego odebrałaś krucjatę Jarkoniego jako atak na siebie. w pewnym s
                                                    > ensie to była obrona również i Ciebie, mimo , ze do 60-letniego faceta Ci baaar
                                                    > dzo daleko.


                                                    Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałabym odebrać wypowiedź Jarkoniego jako krucjatę przeciwko mnie. To jest nadinterpretacja, której nie rozumiem.
                                              • jarkoni Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 18:48
                                                Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera
                                                maniasza 30.10.10, 18:06 Odpowiedz
                                                Juz wiem, skąd się biorą upierdliwi i bezktryczni, nieznający swojego miejsca w życiu, starcy.

                                                No i to jest jedna z kwintesencji całej naszej dyskusji..
                                                Dla Madame Maniasza(czy jaki tam inny nick przyjmie) istnieją upierdliwi, bezkrytyczni i nieznający swojego miejsca w życiu STARCY.
                                                A raczysz wytłumaczyć jakie to, według Ciebie, to miejsce w życiu?
                                                Jedynie eutanazja?
                                                Cały post jest ohydny, to za małe słowo, proszę o niekasowanie, będzie przydatny..
                                                • maniasza Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera 30.10.10, 19:14
                                                  jarkoni napisał:

                                                  > Re: A mnie zadziwiła ta wypowiedz dera
                                                  > maniasza 30.10.10, 18:06 Odpowiedz
                                                  > Juz wiem, skąd się biorą upierdliwi i bezktryczni, nieznający swojego miejsca w
                                                  > życiu, starcy.
                                                  >
                                                  > No i to jest jedna z kwintesencji całej naszej dyskusji..
                                                  > Dla Madame Maniasza(czy jaki tam inny nick przyjmie) istnieją upierdliwi, bezkr
                                                  > ytyczni i nieznający swojego miejsca w życiu STARCY.
                                                  > A raczysz wytłumaczyć jakie to, według Ciebie, to miejsce w życiu?
                                                  > Jedynie eutanazja?
                                                  > Cały post jest ohydny, to za małe słowo, proszę o niekasowanie, będzie przydatn
                                                  > y..
                                                  >

                                                  Jarkoni, jak się wyrywa jedno zdanie z kontekstu, to tak to się właśnie kończy, takimi wnioskami jak Twoje.
                      • mola1971 Re: maniaszo 30.10.10, 14:20
                        Kasper, gdybyś dłużej przyjrzał się forum Moni i Dera to zauważyłbyś, że to forum powoli obumiera. Lada moment będą tam pisać wyłącznie Moni i Der.
                        Jaki z tego wniosek? Jeśli ktoś ma zapędy totalitarne to zostaje osamotniony bo to nie czas i nie miejsce na totalitaryzm.
                        Zupełnie jak właściciel pensjonatu, który wprowadził zasadę taką, że jego goście mają śpiewać pieśni pochwalne na jego cześć. Ma prawo taką zasadę wprowadzić, ale goście mają wybór i taki pensjonat omijają szerokim łukiem i idą sobie do konkurencji.
                        Tak też jest z forum PP.
                        • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:25
                          Mola, myślę, że nie obumiera. Ot po prostu przechodzi reorganizację wink
                          • mola1971 Re: maniaszo 30.10.10, 14:28
                            A co tam jeszcze możne przeorganizować? Zresztą niech robią co chcą.
                            • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:33
                              Amen Molu....

                              Zmieniając temat i robiąc offtopa - żałuję, że dziś do mnie nie przyjechałas tongue_out
                              • mola1971 Re: maniaszo 30.10.10, 14:41
                                Ja też żałuję, ale gary na mnie czekają sad
                                Idę zaraz pierogi lepić, bigosia i flaki gotować. Za długo spałam i teraz pewnie do północy przy tych garach stać będę uncertain
                                • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:47
                                  Ja nie spałam w nocy, poszłam spać o 9 i spałam do południa, a teraz głowa mnie boli i mimo pięknej pogody siedzę w domu. Jutro jadę do babuni.
                                  Dziś nic nie robię, nie mam mowy. wink
                                  Z czym pierogi?
                                  • mola1971 Re: maniaszo 30.10.10, 14:51
                                    Pierogi oczywiście z kapustą i z grzybami smile
                                    U mnie w domu tylko takie mają branie. Nadzienie już mam, tera idę ciasto zrobić i je lepić. Ale póki co zamiast się tym zająć to se szukam innych zajęć i na forum siedzę big_grin
                                    • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 14:54
                                      To posiedz jeszcze troche, a kilka pierogów DHLem do Kasi pchnij wink
                                      • mola1971 Re: maniaszo 30.10.10, 15:01
                                        Nie ma sprawy, jakieś 150 pierogów zamierzam ulepić, więc i dla Kaś zostanie wink
                                        Ale nie ma co, idę uncertain Same się nie zrobią cholery. Ale w przerwach będę zaglądać wink
                                        • to.ja.kas Re: maniaszo 30.10.10, 15:02
                                          Ło matko, ale mi się chce takich swojskich pierogów....co dziwne, bo ja za pierogami nie ten tego. no chyba że z kapustą i grzybami właśnie smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka