Dodaj do ulubionych

Poradzcie proszę

10.07.11, 20:10
Po 8 latach odszedł ode mnie mój partner zostawiając córeczki: 6-letnia i roczna. Nie mieliśmy ślubu. Powiedzcie jak to jest z alimentami - zaproponował 1000 PLN. Łączy nas jeszcze firma zarejestrowana na mnie i umowa leasingowa. Potrzebuje porady prawnej. Czy możecie kogoś poradzić - nie ukrywam ze nie stać mnie na wiele. Podpowiedź ie tez proszę co powiedzieć starszej córce - jej tata wyprowadził się z domu pod jej nieobecność - jest na wakacjach u dziadków. Dziękuje
Obserwuj wątek
    • podroznie ... 10.07.11, 22:44
      Napisz z jakiego jesteś miasta, może ktoś coś podszepnie.
      Jej tata jest i pozostanie, cokolwiek to w tej chwili znaczy..
      Jesli odchodząc o wszystkim pogadaliście tylko nie o poinformowaniu
      sześciolatki-zacząłbym od dokończenia rozmowy z mężem.

      Córce, że tata musiał wyjechać i nie powiedział kiedy nas odwiedzi.
      ale pewnie się odezwie niedługo. Działałbym stopniowo, nie szokowo.
      Szęściolatka, współczuję.

      pozdrawiam
      spokojnej nocy mimo wszystko
      • dezoksa Re: ... 10.07.11, 23:24
        trudno powiedziec czy alimenty w tej kwocie są dla CIEBIE wystarczające. Dlatego w tej kwestii się nie wypowiem. Natomiast o decyzji o wyprowadzce powinien chyba powiedzieć jej tata?
      • natela Re: ... 11.07.11, 05:01
        Mieszkamy w W-wie. Tak naprawdę to od dłuższego czasu nie było miedzy nami dobrze - ostatni rok to kłótnie, szarpanie o wszystko. Decyzje o odejściu podjął ukochany. Ja do tej pory uwazalam i nadal uważam ze jeśli ludzie kochają się i w dodatku maja dzieci to zawsze mogą się dogadać - jeśli nie sami to z pomoca chociażby psychologa stad tym bardziej zaskoczyła mnie decyzja. Wg to czysty egoizm i ucieczka tym bardziej ze partner planuje wyjazd zagranice w najbliższym czasie. Uważam ze wybrał bardzo zły moment na rozstanie - pod nieobecność córeczki i przed jej pójściem od września do szkoły. Jak na 6ciolatke to trochę tego przy dużo. O dziwo ja znosze te sytuacje nadzwyczaj spokojnie ale potrzebne mi porady prawne bo w tej materii jestem ciemna jak tabaka w rogu Partner jest doskonale poinformowany bo jest po jednym rozwodzie i ma kumpla prawnika Nie chodzi tu o to żeby mu dokopać w sadzie bo jeśli się uda to wole się dogadać a jedynie o rozwiazanie łączących nas spraw- firma zarejestrowana na mnie, umowa leasingowa etc Pozdrawiam
        • podroznie ... 11.07.11, 06:00
          Mieszkam w innym mieście.
          Jeszcze raz współczuję sytuacji, w której się znalazłaś.

          wszystkiego dobrego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka