Dodaj do ulubionych

jaką ponieśli karę

18.01.12, 02:03
Witam,
mam do Was Drogie Rozwódki i Rozwodnicy pytanie. Czy zauważyliście, żeby Wasze eksPołówki poniosły jakąś karę za swoje zachowanie? Za te krzywdy jakie Wam wyrządzili. Widzę po swoim mężu, że baaaardzo "podupadł" na zdrowiu. Chodzi od lekarza do lekarza. Ciągle jest chory. A właściwie nic u niego nie wykryto. Lekarz jednoznacznie powiedział, że na jego mierny stan zdrowia ma obecna sytuacja w życiu prywatnym. Stres, stres i jeszcze raz stres. Powiem szczerze, że liczyłam po cichu, że w badaniach wyjdzie, iż jest nosicielem HIVa, ponieważ odszedł do flądry, która jest 5 lat po rozwodzie. Kto tam wie, z kim ona sypiała? Niemniej jednak i tak często mężowi mówię, że będzie siew piekle smażyć za to, że mnie i dzieci zostawił.
Obserwuj wątek
    • maciekqbn Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 02:47
      Nie. Jak do tej pory wręcz przeciwnie. Ale wierzę w sprawiedliwość i mam nadzieję, że ją dopadnie - jak syn trochę podrośnie. Teraz karanie babona odbyłoby się jego kosztem. Dogłębnie wierzę, ze Opatrzność ma jakiś plan i nic się nie dzieje bez przyczyny. To pomaga.
      • sonia_30 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:00
        Jakiś plan? A co jeśli ten plan okaże się kompletnie niezgodny z Twoimi oczekiwaniami? Lepiej zająć się własnym poletkiem, niż żywić się nadzieją że kogoś spotka kara. Wstrętne to i do niczego nie prowadzi
        • maciekqbn Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 15:22
          sonia_30 napisała:

          > Jakiś plan? A co jeśli ten plan okaże się kompletnie niezgodny z Twoimi oczekiw
          > aniami?
          Na to nie mam wpływu.

          > Lepiej zająć się własnym poletkiem,

          I to właśnie robię.

          > niż żywić się nadzieją że kogoś spotka kara.

          Ależ to nadinterpretacja. Mi to zwisa i powiewa. Stwierdziłem tylko fakt, że jej się dzieje coraz lepiej, a dla mnie ten rok jakoś nieciekawie się zapowiada.

          > Wstrętne to i do niczego nie prowadzi

          Zgadzam się z tym.
      • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:12
        Maciek
        a jaka kara byłaby dla Ciebie satysfakcjonująca ? gdyby Twoja ex się roztyła, była samotna, chora i na dnie ? Lepiej byś się wtedy czuł, nie byłoby Ci przykro, że Twój syn też by na tym ucierpiał, bo przecież on ją kocha, jak to syn kocha matkę? I czy Ty sam jesteś taki kompletnie bez winy ? Pomyśl pls !

        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
        • maciekqbn Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 15:27
          moniapoz napisała:

          > Maciek
          > a jaka kara byłaby dla Ciebie satysfakcjonująca ?

          Nie chcę dla niej kary jako takiej, to nie w moim stylu, wiesz, że ja raczej życzę wszystkim jak najlepiej.

          > gdyby Twoja ex się roztyła, była samotna, chora i na dnie ?

          Nic z tych rzeczy! Choć czasem sobie myślę, że gdyby trafiła na typa, który by ją traktował jak ona mnie, to ... było by ciekawie.

          > Lepiej byś się wtedy czuł, nie byłoby Ci przykro , że Twój syn też by na tym ucierpiał, bo przecież on ją kocha, jak to syn kocha matkę?

          Zgadza się, szczęście syna jest dla mnie najważniejsze i to skutecznie ucina wszelkie dywagacje w chwilach mojego zwątpienia i słabości, że tak się wyrażę.

          > I czy Ty sam jesteś taki kompletnie bez winy ? Pomyśl pls !

          Na ten temat wypowiedział się już IHS (motyw z Marią Magdaleną). Każdy nosi jakąś winę w sobie.
          • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 19:04
            > Nic z tych rzeczy! Choć czasem sobie myślę, że gdyby trafiła na typa, który by
            > ją traktował jak ona mnie, to ... było by ciekawie.


            tylko czy wtedy na pewno Twoje dziecko byłoby szczęśliwe ? zwłaszcza, że będzie mieszkać z matka ? życz Ty jej lepiej jak najlepiej, szczerze i z całego serca, bo to ma ogromny wpływ na to jakie życie będzie mieć dziecko !

            ------
            Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
            Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
          • yoma Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 20:17
            W kwestii formalnej: to nie była Maria Magdalena! Jakoś tak się utarło, że wszyscy na nieszczęsnej psy wieszają, a to wcale nie ona.
    • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 06:59
      > Powiem szczerze, że liczyłam
      > po cichu, że w badaniach wyjdzie, iż jest nosicielem HIVa, ponieważ odszedł do
      > flądry, która jest 5 lat po rozwodzie. Kto tam wie, z kim ona sypiała? Niemnie
      > j jednak i tak często mężowi mówię, że będzie siew piekle smażyć za to, że mnie
      > i dzieci zostawił.

      hmmm...nie wiem jakim trzeba być człowiekiem, żeby takie coś napisać ?? i to o ojcu swoich dzieci ? naprawdę taka postawa jest mi kompletnie obca i jej nie rozumiem
      można mieć poczucie krzywdy ale, żeby życzyć komuś HIV, bo odszedł od rodziny - masakra!
      mam nadzieję, że kiedyś poczujesz ulgę wybaczenia....


      ------
      Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
      Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
      • plujeczka Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 07:34
        ex męzowi wiedzie sie zapewne znakomicie, ograbił nas doszczętnie z finansów, spłacamy jego dlugi ,zyje ze swoją kochanką a teraz to się nazywa konkubina, świetnie zrabia dzięki pracy, która mu załatwiłam i dzięki której miał środki finansowe by nas z adwokatem wykańczać.
        Nie wierzę w żadne kary i dawno stracilam nadzieję ,że za chamstwo i swiństwa, oraz krzywdy, które się wyrządza np, bliskim ponosi się karę.
        Ale tez nie zyczę exowi niczego złego poniewaz zło powraca do życzącego .
        Z jednego się cieszę ,ze nie mam tego faceta w domu i nie muszę go oglądać .
      • maciekqbn Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 15:29
        moniapoz napisała:


        > można mieć poczucie krzywdy ale, żeby życzyć komuś HIV, bo odszedł od rodziny -
        > masakra!

        Też tak uważam. W ogóle życzenie komuś choroby świadczy o życzącym...
        • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 19:00
          uff ulżyło mi smile bo już zaczęłam się bać, że coś z Twoja głową nie tak smile
          a jednak ludzkie uczucia masz jeszcze smile

          ------
          Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
          Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • nowel1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 08:49
      No, dawno takiego paskudnego postu nie czytałam.
      Choroba karą za grzechy, tak? Nie lubię taniej retoryki, ale tu może tylko to ma szanse dotrzeć : co z dziećmi chorymi na raka? Za jakie grzechy płacą?
    • pomimo1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 08:57
      obrzydliwe! jak mozna komus zyczyc choroby????? i to ojcu mojego dziecka???????????? nie wyobrazam sobie tego. Ja mysle w kategoriach, by ex zyl jak najdluzej, bo moje dziecko go kocha i ma z nim dobry kontakt. Czemu mialabym mu zyczyc smierci czy choroby?

      Nie odszedl do innej kobiety, to ja odeszlam. Teraz natomiast zycze po cichu jego nowej zonie, by nie byl dla niej takim mezem, jakim byl dla mnie. Wtedy uderze sie w piers i powiem, ze ludzie sie zmieniaja jednaksmile

      Za to, co mi zrobil w malzenstwie juz poniosl kare - rozwiodlam sie z nim. ostatecznie wyszlo to na dobre jemu, bo ma szczesliwy zwiazek (tak sadze)> ja za to miotam sie jak pchła na psie smile Wiem jednak, ze to lepsze niz byc ponizana i bita w zwiazku. Z reszta i ja sie sporo nauczylam po tym rozwodzie. Wina, niestety nigdy nie jest tylko po jednej stronie. A o ile zycie byloby latwiejsze, gdyby tak bylo smile))))
      • pomimo1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 08:59
        aaa, i jeszcze jedno. ja jestem 6 lat po rozwodzie i zapewniam Cie, ze HIVa nie rozdzielam. Co wiecej - jako rozwodka nie puszczam sie na prawo i lewo, co sugerujesz jako przywilej rozwodki. Za chwile sama bedziesz 5 lat po rozwodzie !
        O-KRO-PNE.
      • pomimo1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:00
        aaa, i jeszcze jedno. ja jestem 6 lat po rozwodzie i zapewniam Cie, ze HIVa nie rozdzielam. Co wiecej - jako rozwodka nie puszczam sie na prawo i lewo, co sugerujesz jako przywilej rozwodki. Za chwile sama bedziesz 5 lat po rozwodzie !
        O-KRO-PNE.
        • cudko1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:04
          s. Powiem szczerze, że liczyłam po cichu, że w badaniach wyjdzie, iż jest nosicielem HIVa, ponieważ odszedł do flądry, która jest 5 lat po rozwodzie. Kto tam wie, z kim ona sypiała? Niemniej jednak i tak często mężowi mówię, że będzie siew piekle smażyć za to, że mnie i dzieci zostawił.

          no kochana twoja postawa życiowa i uwidocznione wstrętne cechy charakteru wyjaśniałyby przyczyny rozwodu

          chociaż wierze, że tuż tuż po zranieniu w pierwszym szoku rzeczywiście można drugiej stronie życzyć wszystkiego najgorszego, wszelkich plag i niepowodzeń, no ale to powinno minąć w miarę szybko

          ile jesteście po rozwodzie?
          • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:14
            to chyba dość świeża sprawa - czytałam wątek seneki na forum partnerstwo i seks z grudnia w którym opisywała swoją historię...
            co nie zmienia moim zdaniem faktu, że kara w postaci choroby dla exa to pomysł który nie najlepiej świadczy o niej

            ------
            Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
            Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • lampka_witoszowska Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:10
      mam nadzieję, że nie poniósł i nie będzie ponosił
      satysfakcję bym miała przy udanym małżeństwie dwojga szczęśliwych osób,a skoro nei byliśmy szczęśliwi, to żaden ból niemojego nei da mi przyjemności czy spełnienia oczekiwań
    • kara_mia Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:11
      Czy zauważyliście, żeby Wasze eksPołówki poniosły jakąś karę za swoje zachowanie?
      zauważyłam.
      Jak wynika z Twojego postu dość wysoka karą dla twojego ex były lata spędzone u twojego boku.
      Tylko czemu kara przed popełnieniem zbrodni odejścia?
      • cudko1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:16
        cześć kara wink a Ty tu co porabiasz? wink
        • cudko1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:18
          o przepraszam, "moja" kara ma dwa rr co mi umknęło suspicious
          • kara_mia Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 17:35
            A już myślałam, że ktoś się ze mnie ucieszył... wink
      • argentusa Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 11:07
        Dobre to smile uśmiech mi wpełzł na oblicze!
    • sonia_30 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:27
      Mam nadzieję że jesteś trollem
    • altz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:48
      Albowiem napisane jest, jak powiedział Pan: żadna wina bez kary nie będzie, a kara zejdzie z matki na córkę i z córki na wnuczkę, aż piętno winy zniknie. Nie ześlę za to kary na męski ród, bo karę już był poniósł za czasów Adama, gdy mu Ewę zesłałem, więc przeto liczniejsze błędy robić może i kary uniknie.
      • lampka_witoszowska Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:52
        wybacz, Altz, że Cię oświecę - Bóg jest kobietą
    • crazyrabbit Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 09:58
      seneka17_02 napisała:
      >Powiem szczerze, że liczyłam
      > po cichu, że w badaniach wyjdzie, iż jest nosicielem HIVa, ponieważ odszedł do
      > flądry, która jest 5 lat po rozwodzie. Kto tam wie, z kim ona sypiała? Niemnie
      > j jednak i tak często mężowi mówię, że będzie siew piekle smażyć za to, że mnie
      > i dzieci zostawił.

      I dziwisz się, że zwiał???
      Tym, co napisałaś dałaś o sobie brzydkie świadectwo.

      Acha, ja również jestem 5 lat po rozwodzie...
      • plujeczka Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:11
        a swoją drogą niech odezwą się Ci , który tak naprawde niczego zlego nie zyczyli NIGDY ani w momencie powzięcia wiadomości o rozwodzie, lub kiedy usluszeli ,że ex maz czy ex zona ma kochanka i świetnie się bawią opraz w momencie kiedy zostałyscie same z dziećmi lub w ciąży z kolejnym dzieckiem na pastwę losu ,Jest ktos taki? nie wierzę ? --po prostu wybielacie się na siłę na forum.
        Autorka postu jest piekielnie rozżalona ,została sama z dzieckiem pewnie zawalił się jej cały swiat=jest wściekła może słowa , które wypowiedziala nie sa stosowne ale osobiscie ja rozumiem .Z czasem dopiero czlowiek doratsa to tego ,żeby taka traumę przekuć w zwycięsto, gorycz w cukier a łzy w usmiech ale na to potrzeba czasu, czasu , czasu---wiec zanim dziewczynę zlinczujecie to niech kazdy z was zrobi rachunek sumienia.Mną tez targały rózne mysli, złośc, nienawiśc ale to trzeba przezyć, dojrzeć do pewnych rzeczy, sformułowań. ja nie byłabym taka pochopna w złym oceniniu autorki watku.Zarzucanie jej ,że pewnie z powodu jej wstrętnego charakteru maz ją zostawił jest smieszne zwłaszcza kiedy na forum sa tysiące kobiet porzuconych to co wszystkie jesteśmy BEZNADZIEJNE<? wszystkie jestesmy podłe? ===wychodzi na to ,że nasi ex małzonkowie to anioły-cholera ,że tez kobiety potrafi dowalać
        • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:16
          nie no pewnie, że można mieć takie myśli.....i trzeba dojrzeć do pewnych spraw, dlatego ja jej życzę aby zaznała kiedyś wspaniałego uczucia jakim jest wybaczenie

          ale czy Ty nie idealizujesz autorki to mam wątpliwości

          poczytaj pls jej wątek z innego forum:
          forum.gazeta.pl/forum/w,1182,131755354,131755354,czy_pokocham_go_.html

          ------
          Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
          Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
          • plujeczka Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:45
            nie j nie idealizuję autorki watku, staram się ją zrozumieć bo wiem jakie sama przechodzilam "katusze" jakie mna targaly emocje od złości po nienawiść, od łeż do śmiechu itp.===bo co by nie mówić nie jest łatwo kobiecie po rozwodzie zwłaszcza ekonomicznie, logistycznie np, z małymi dziecmi i fimnansowo kiedy naze pensje w tym kraju sa o niebo nizesz niz facetów na rownorzednych stanowiskach.Dlatego ,że przezto przeszłam to wiem jakie mysli towarzysza nam kobietom i nie zawsze sa to mysli "grzecznie i uczesane" to wszystko- z drugiej strony nie dowalajmy wszystki tylko dlatego ,ze ktoś w chwoli rozpaczy ,zlosci opisał co czuje i myysli na forum.Bo ma takie prawo a ,że nie wsyztkim to się podoba no cóz..dziewczynie kiedyś złość przejdzie, dojdzie do sieie le żal pozostanie w niej na zawsze a to nie znaczy ,że jest beznadziejna i okropna.JEJ POST TO WOŁANIE O POMOC, TO ZAL . GNIEW I WSZYSTKO W JEDNYM, DAJCIE JEJ SZANSĘ ABY SIĘ Z TYM UPORAŁA, NIE DOWALAJCIE
            • yoma Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:48
              > to wiem jakie mysli towarzysza nam kobietom

              Wypraszam sobie. Jest też oczywiście możliwość, że nie jestem kobietą.
        • crazyrabbit Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:29
          Ja nigdy nie życzyłam źle mojemu exowi. Byłam zła na niego, bo dał mi popalić w czasie małżeństwa, ale przez myśl mi nie przeszło, żeby mu życzyć choroby czy innego nieszczęścia!
          Kiedy znalazł sobie pierwszą "poważną" kobietę po rozwodzie, to trzymałam za nich kciuki, bo zadowolony ex=zadowolone nasze dziecko=mój święty spokój.
          I "pokarało go za moje krzywdy" ostatnio, bo jego obecna (?) dała mu nieźle w kość, ale odbiło się to niestety na naszym dziecku. Dobrze, że w końcu poszedł po rozum do głowy i zrobił z panią porządek.
          Niech sobie chłop życie układa jak chce, byleby wciąż pamiętał, że jest ojcem.
        • argentusa Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 11:08
          Ja się odezwę. Źle nie życzyłam, kto by wtedy alimentował moje waciki ???? wink
          Ojcu moich dzieci nigdy nie będę życzyć źle. Jeszcze siędzieciaki zorientuja o moze źle z tym poczują.
        • yoma Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 12:30
          plujeczka napisała:

          > a swoją drogą niech odezwą się Ci , który tak naprawde niczego zlego nie zyczyl
          > i NIGDY ani w momencie powzięcia wiadomości o rozwodzie,

          Proszę bardzo, odzywam się. No i?
          • plujeczka Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 14:08
            to jesteś jedna jedyna=reszta jak widac miala inne mysli w momencie kiedy dowiedziala się o rozwodzie w bardziej lub mniej kulturalny sposob
            • mola1971 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 14:13
              To, że reszta się nie odzywa nie znaczy, że miała inaczej. Ja tam się o rozwodzie nie musiałam dowiadywać bo sama decyzję podjęłam, sama pozew napisałam i wysłałam, więc rozwód nie był dla mnie zaskoczeniem.
            • yoma Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 15:07
              Ja widzę, droga Plujeczko, co najmniej cztery panie. A nawet gdybym była jedna jedyna, to bynajmniej by mnie to nie przerażało.
        • maciekqbn Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 15:34
          plujeczka napisała:

          > a swoją drogą niech odezwą się Ci , który tak naprawde niczego zlego nie zyczyl
          > i NIGDY ani w momencie powzięcia wiadomości o rozwodzie,

          Ja. Gdy podjąłem decyzję o rozwodzie byłem juz wyciszony i ważne było (jest) dla mnie dobro i interes mojego syna.


          > lub kiedy usluszeli ,że ex maz czy ex zona ma kochanka i świetnie się bawią

          Etam, często zostaje z młodym gdy moja omc ex jeździ do kolegi... W sumie jestem wdzięczny chłopu. Nie wie w co się ładuje, byle do rozwodu się nie rozmyślił.

          > opraz w momencie kiedy zostałyscie same z dziećmi

          Moim marzeniem byłoby zostanie samemu z dzieckiem. Niestety to się nie ma szansy spełnić w polskich realiach.

          > ktos taki? nie wierzę ? --po prostu wybielacie się na siłę na forum.

          etam, sama radość ze świętego spokoju uskrzydla.
    • scindapsus Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 10:13
      Kiedys dojdziesz do etapu gdzie zycie twojego exa będzie Ci obojętne.
      Tego Ci zycze.
      Bo rozpamiętując, wymyślając kary sprawiasz że nadal on ma nad Tobą władzę.
      Niedobrze
    • argentusa Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 11:05
      Nie smile i bardzo dobrze. Po cholerę jeszcze więcej nieszczęscia.
      Ja się nie zajmuję eks, tylko swoim życiem i nie ma znaczenia czy mu dobrze czy aktualnie źle o ile nie wpływa to na dzieciaki.
      A z drugiej strony to ja jednak mu dobrze życzę. W ogóle życzenie komus źle jakoś do mnie nie przemawia. Mam takie zdanie, że nawet wraca do tego, kto je wypowiedział.
      Ar.
    • zmeczona100 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 11:12
      Dla mojego omcExa karą jest samo życie smile A właściwie codzienne problemy i problemiki (np. naprawy, opłaty, sprawy w urzędach), bo kiedy jeszcze tworzyliśmy rodzinę, to on zajmował się tylko i wyłącznie swoją pracą. Kochanka niewiele mu pomoże, bo sama też nie miała takich doświadczeń.
    • mamamalegomisia Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 11:16
      Mój mąż nie poniósł żadnej kary za rozbicie rodziny. Wręcz przeciwnie - układa mu się świetnie, w przeciwieństwie do mnie. Po rozwodzie rozchorowałam się i mimo próbowania wszelkich dostępnych środków choroby nie udaje się wyleczyć. Nie mam pracy ani żadnych szans na jej znalezienie, a ex złożył pozew o obniżenie alimentów. Które pewnie zostaną obniżone, wszak ma na utrzymaniu nową rodzinę i dziecko a zarobki poszybowały mu w dół (przyniósł zaświadczenie z zakładu pracy).
      Im dłużej żyję , tym bardziej przekonuję się że nieludzkie traktowanie najbliższych jest bezkarne - to oni, a nie "sprawca" rozpadu rodziny ponoszą wszelkie negatywne konsekwencje.
      • ladyhawke12 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 12:10
        Ex jest obcym już facetem, nie zyczę nikomu obcemu źle. Poza tym czy wtedy czułabym sie lepiej że kogoś za coś pokarało. A jak ex tez chce by was pokarało, bo uważa że to wy jesteście winni, kij ma zawsze dwa końce. Zajmuje sie włąsnym zyciem, staram się by mnie nie pokarało za to że wtracam nos w nie swoje juz sprawy, szkoda mi czasu i życia na knucie złych zaklęć. Lepiej budować własne szczęście, jak widać z watku Kaś można być szczęśliwym.
    • kobieta306 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 12:29
      autorko wątku - czy Ty nie czujesz się zupełnie winna, że Twoje małzeństwo się posypało???

      Jest kilka osób tutaj na forum, a w realu jeszcze więcej, które swojej winy wcale a wcale nie widzą. Tymczasem prawie NIGDY nie jest tak, że wina jest tylko jednej strony.
      Gratuluje dobrego samopoczucia wszystkim tym, którzy sa święcie przekonani o swojej niewinności. Jak to robicie????
      • ladyhawke12 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 12:31
        kobieta306 napisała:


        > Gratuluje dobrego samopoczucia wszystkim tym, którzy sa święcie przekonani o sw
        > ojej niewinności. Jak to robicie????

        Kobieta306 wiesz napewno są zdrowsi, i pewnie bardziej zadowoleni z zycia.
        • argentusa Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:02
          No własnie nie mam pewnosci.
          Zżera ich poczucie krzywdy i niesprawiedliwości.
          Zamiast zająć się swoim życiem tak, aby ono się jak najlepiej układało pogrążają się w rozpaczy nieszczęśliwości.
          Ar.
    • triss_merigold6 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 12:41
      A dzieci też zostawił czy tylko Ciebie? Nie interesuje się, nie finansuje, zero kontaktów etc.?
    • mola1971 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:19
      Nigdy, przenigdy nie życzyłam exowi źle. Zresztą nikomu z zasady źle nie życzę. I w nosie mam to jak on żyje, z kim i czy go coś pokarało czy też nie. Niech sobie żyje jak lubi i jak chce. Byle tylko jak najdalej ode mnie.

      Co do tekstu o flądrze 5 lat po rozwodzie, która nie wiadomo z kim sypiała to po pierwsze za czas jakiś sama taką flądrą będziesz, po drugie nie wiem skąd się wziął jakiś durny stereotyp o rozwiązłości rozwódek. Może każdy sądzi według siebie?
      • nowel1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:39
        Ja tam Mola ciekawa jestem definicji rozwiązłości.
        Bo może jestem? I może Ty też jesteś? Who knows?
        • kobieta306 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:41
          każda rozwódka jest rozwiązła. stanowi olbrzymie zagrożenie społeczne dla innych, porzadnych kobiet, które maja porządne małżeństwa. Jej dzieci stanowia zagrożenie dla dzieci z dobrych porzadnych domów.
          • nowel1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:46
            W sumie to masz rację z samej definicji; ROZ-wódka to ROZ-wiązła... a , no i pewnie jeszcze wódkę pije wink
            • yoma Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:49
              ROZpija smile
        • mola1971 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 14:14
          Ja tam mogę być rozwiązła, grunt bym szczęśliwa była smile
    • kobieta306 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:48
      Seneko, na innym forum piszesz tak:

      Witam,
      w lutym mam mieć sprawę separacyjną (rozwodową?). Z mężem niedługo moglibyśmy świętować 10. rocznicę ślubu, ale chyba nie będziemy, bo szykujemy się do rozwodu. Mąż od niedawna żyje z inną kobietą (nota bene moją koleżanką, o ironio). Usaliliśmy, że pobędziemy oficjalnie w separacji i tu zaczyna się mój problem. Z jednej strony mąż mówi, że "z Nią chce żyć", a z drugiej nakłania mnie, abym nie działała pod wpływem emocji, dała nam czas i nie "wyskakiwała" z rozwodem. Czasami jest wobec mnie szalenie grzeczny, dobry, uczynny, no a czasami mamy spięcia. Tak sie zastanawiam, czy warto dawać jeszcze szanse temu związkowi? Zrobić to dla dzieci? Czy jest szansa odbudować wzajemne zaufanie, szacunek? Ostatnie 4 lata naszego związku to była porażka - brak wsparcia, kłótnie, upokarzanie, nawet dochodziło do tego, że czułam pewnien niepokój, gdy mąż miał z pracy wrócić do domu. Chore, prawda?
      W międzyczasie zaczęłam spotykać się z innym mężczyzną, który jest całkowitym przeciwieństwem mojego męża. I nie chodzi mi tutaj o kwiaty i czekoladki, bo wiem, że to z czasem przeminie. Mam na myśli całokształt zachowania - wewnętrzny spokój, szacunek wobec mnie, dba o mnie, myśli o mnie w ciągu dnia (smsy, telefony). Ogólnie jest to facet, z którym miałabym spokój w życiu i wiem, że w każdej sytuacji mogłabym na niego liczyć. I dzieci jego bardzo polubiły (czego strasznei obawiałam się). Jest jedno ale. Pomimo, że seks jest z nim świetny, to nie pociąga mnie ON tak w 100%. I to tylko tyle. Czy myślicie, że miłość przyjdzie z czasem?
      Ile miesięcy "wyrzucałyście" męża z serca? I czy to prawda, że ta pierwsza miłość jest największa, a następne to już tylko przyjaźnie?




      Podsumowując - dręczyłas faceta 4 długie lata swoimi fochami. W końcu on nie wytrzymał i Cie zostawił. Teraz Ty zyczysz mu cięzkich chorób.
      Sama masz kochanka, choc nie masz jeszcze rozwodu. Wciagasz w to dziecko.
      Masz tupet, a do tego podły charakter.
      • kobieta306 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 13:52
        i jeszcze napisz nam prosze skąd czerpiesz pewnośc, że na tego swojego kochasia bedziesz mogła zawsze liczyć. Głowe daję, że jak mu będziesz robić takie jazdy jak męzowi to tez Ci pokaże gdzie Twoje miejsce.

        Podsumowując - żal tylko dziecka !!!!
      • pomimo1 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 14:37
        o w morde jeża! co za kobita.
        i jeszcze ten tekst o flądrze, co HIVa nosi.
        masakra!
        kobieto, poukładaj się. tylko tyle napiszę
    • nangaparbat3 Seneka, masz moją nagrodę 18.01.12, 14:05
      za Osiągnięcie Największej Rozbieżności między Nickiem a Treścią Postów.
      Do tej pory moimi kandydatkami były Woman_in_love (autorka wypowiedzi należących do najbardziej nieempatycznych i pozbawionych wszelkiego uczucia poza złością i urazą) i Pierrdzioszek (dama zachwalająca na forum emama swą urodę).
      Ty je przebiłaś, jednym wątkiem.
      Gratuluję.
    • babag Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 14:53
      Karą dla niego jest to, że się z nim rozwodzę smile
    • yoma Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 15:09
      No dobra, pogadaliśmy sobie miło, a gdzie autorka?
      • moniapoz Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 18:57
        autorka się pewnie przestraszyła....bo trochę po niej pojechaliśmy
        ale mam nadzieje, że wyciągnie wnioski i się nie obrazi...

        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • satoja sama widzisz jak faceta wykończyłaś.... 18.01.12, 19:48
      Ja tam bym się nie cieszyła na twoim miejscu bo to tylko znaczy jak złe było wasze małżeństwo-do którego ciągle tęsknisz...

      Zresztą, jeśli ciągle go agresywnie i nienawistnie atakujesz złorzeczeniem (i to przy okazji dzieci) to facet jest może ofiarą nękania?

      Pomyśl, jak ty się posypiesz gdy już nie będziesz mogła wisieć emocjonalnie na toksycznej więzi z exem...
    • zjm1111 Re: jaką ponieśli karę 18.01.12, 20:04
      Świeże sprawy chyba często niosą takie emocjesmile
      Ja mojemu ex nie potrafię dobrze życzyć, bo na to wg mnie nie zasługuje. Ciągle serwuje nam jakieś niespodzianki.....żeby chociaż raz jakąś miłą, o nieee....
      Sam zaproponował w planie wychowawczym, ze tydzien ferii zimowych bedzie spedzał z dziecmi - hmmm, właśnie (ten biedaczek, któremu nie starcza na życie....) śmiga na nartach w Alpach, a naszą córkę zabiera na 3 dni w Bieszczady do swoich znajomych - bo nie ma kasy i urlopusmile nawet dziecko nie rozumie, jak to jest, ze jej tatus moze spedzic tydzien z inna rodzina(jego partnerka+jej dziecko) i ma na to czas, a ją zabiera tylko na 3 dni, bo mu nie starczy urlopu...
      chorób mu moze nie życzę, ale jak nie awansował to mi wcale nie zrobiło się żal....

      i jeszcze jedna sprawa - rozwódki z 5letnim stażem wcale nie muszą się "puszcać" na prawo i lewo....stroszkę przesadziłaś....
    • mama_myszkina Re: jaką ponieśli karę 19.01.12, 04:51
      seneka17_02 napisała:

      > Witam,
      > mam do Was Drogie Rozwódki i Rozwodnicy pytanie. Czy zauważyliście, żeby Wasze
      > eksPołówki poniosły jakąś karę za swoje zachowanie? Za te krzywdy jakie Wam wyr
      > ządzili. Widzę po swoim mężu, że baaaardzo "podupadł" na zdrowiu. Chodzi od lek
      > arza do lekarza. Ciągle jest chory. A właściwie nic u niego nie wykryto. Lekarz
      > jednoznacznie powiedział, że na jego mierny stan zdrowia ma obecna sytuacja w
      > życiu prywatnym. Stres, stres i jeszcze raz stres. Powiem szczerze, że liczyłam
      > po cichu, że w badaniach wyjdzie, iż jest nosicielem HIVa, ponieważ odszedł do
      > flądry, która jest 5 lat po rozwodzie. Kto tam wie, z kim ona sypiała? Niemnie
      > j jednak i tak często mężowi mówię, że będzie siew piekle smażyć za to, że mnie
      > i dzieci zostawił.

      Jak czytam takie posty, to się nie dziwię mężom, że zdradzają swoje żony i odchodzą do innych. Jatka normalnie.
    • rybak Re: jaką ponieśli karę 19.01.12, 12:39
      Moja ex poniosła srogąa karę za rozwód ze mną. Złamała nogę, potem drugą. Doznała pomięszania z poplątaniem przez co wywalili ją z roboty, ma na karku komorrnika, mieszka pod mostem ze swoimi psami, nowy partner ukradł jej rower i zaraził kłykcinami, a na koniec wyłysiała.

      A tak powaznie - ma się świetnie, mieszka nadal w moim domu (sprawa podziałowa niebawem trzeci rok się będzie toczyć), zdrowa jest niemożebnie, kasy ma więcej ode mnie, łga jak łgała bez najmniejszych konsekwencji . I NA ZDROWIE! Aby tylko jak najdalej ode mnie.smile

      Za to nie wiedzieć czemu dosłownie wszyscy, którzy na powaznie współuczestniczyli w jej brudnych gierkach - teraz ledwo rany liżą - jakimś dziwnym trafem sam ślepy los odpłacił im tak, że po prostu aż żal patrzeć. Jej siostra składała fałszywe oskarżenia - zaraz potem straciła partnera - spitolił do innej i rzeczywiście zwinął jej rowerbig_grin. Ktoś namawiał ją do podłości - dziś nie ma przy tym kimś całej rodziny - patrzeć na gościa sami z siebie nie mogą. Ktoś pomagał kwity na nie fałszować - ma sąd na karku za coś zupełnie innego...I tak dalej, itp... samo się jakoś tak dla tych ludzi poukładało. Więc już wiem, że LOS zachowuje sobie ex po prostu na deser. Bo nie ma takiej opcji, by nie wróciło do niej choć po części zło, jakie wyrządzała, albo chciała wyrządzić. I jest mi jej po prostu trochę nawet żal - bo ta kula Losu już się toczy, gdzieś tam, diabli wiedzą gdzie... A ona - jej sprawczyni - stoi jej na drodze. Więc nadal zdrowia i sił jej zycze - żeby miała siłę i chybkie nogi przed tą kulą spitalać, jak już się do niej dotoczy...
      A tak nawiasem mówiąc - autorka postu jakoś nieprzyjemnie o tym napisała bardzo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka