Dodaj do ulubionych

ludzie znów problem:(

11.05.12, 18:19
Napisałam o 14 do pana taty smsa ze musi zalatwic sobie fotelik bo mlody wracajac z przedszkola zalatwil go lodami.
Przyjechal, tylko z taką poduszką, więc powiedziałam mu ze mu nie dam dopoki nie przyjedzie z odpowiednim fotelelikiem dla jego wieku.
Pojechala mówiąc gdzie to ma...
Przyjechal po 20 minutach z mamusia, ktora usilowala mi sie wepchac do mieszkania aby zobaczyc czy moj fotelik jest mokry,powiedzialam ze nic pani nie musze pokazywac i zamknelam drzwi.
Wyszli na parking, wyszlam tesciowa rozmawiala z policja zeby interweniowala bo matka nie chce wydac dziecka. Ja popatrzylam na samochod i zobaczylam ze w magiczny sposob znalazlo sie oparcie, wiec mowie do niego ze skoro ma oparcie to ide po mlodego, jak wrocilam to tesciowa nadal nadawala na policji, ze matka utrudnia kontakty ale w koncu zobaczyla biegajacego mlodego i zapytala sie czy wydaje dziecko powiedzialam ze skoro maja odpowiedni fotelik to tak!
Nastepnie zostalam wyzwana przez tesciowa osmieszona i zlapalam dola.
Czy powinnam dac mu dziecko nie patrzac na fotelik?
Czy zrobilam sobie cos zlego? ze ona gadala na policji?
A
Obserwuj wątek
    • zolta_iwulka Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 19:03
      Wiesz, dla mnie to jednak jest utrudnianie, bo przecież można położyć jakiś ręcznik na fotelik, tym bardziej, że jest bardzo ciepło. Jeśli przyjechał z poduszką, to wykazał się inicjatywą, widać, że naprawdę zależało mu na tym, aby spędzić z dzieckiem czas.
      Spójrz poza swoje emocje, bo tu nie chodzi o Twoje relacje z eks, tylko o relacje taty z dzieckiem, a fotelik to jakiś pretekst do kopania się nawzajem, tak mi się wydaje.
      • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 19:12
        Gdyby on byl normalny to bym polozyla recznik, ale balam się ze zrobi zdjecie tego fotelika i wykorzysta to w sadzie ( dowodami na moje balaganiarstwo przez 10 lat sa dwa pety w ubikacji, zdjecie jakiks dwoch kup na trwaniku niby mojego psa ) więc tu się balam.
        Pikanterii dodaje fakt ze wykorzystujac fakt ze jego zazalenie na alimenty wplynelo ostatniego lutego, sad to rozpatrzyl w kwietniu ( dla niego pozytywnie) po czym po 10 dniach potem dolozyl mu wiecej niż mial przed zazaleniem, aon wykorzystujac to ze wplynelo to ostatniego lutego i tym jakby sie kierowal w tym mc wogole mi nie dal pieniazkow.
        On mieszka w tym samym miescie, a dziecko chce widywac tylko raz na dwa tyg ja mu nigdy nie utrudnialam czestszych wizyt.
        A
    • mayenna Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 19:22
      Aniu, spokojnie, wyjaśnisz panom policjantom o co poszło i tyle.
      Ja bym się jeszcze upierała, ze była teściowa nie jest stroną i nie ma prawa zabierać głosu w tej sprawie. Dziwię się że to z nią rozmawiano na ten temat.
    • moniapoz Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 19:23
      Aniu, współczuję afery...pewno nerwów dużo, ale tak się zastanawiam co by Twojemu ex dało zdjęcie fotelika z ręcznikiem ? nie kumam....jakby to mógł wykorzystać. powiedziałabyś, że fotelik się zabrudził a on przyjechał nieprzygotowany gdyby faktycznie takie zdjęcie chciał zaprezentować w sądzie (musiałby być chyba nieźle szurnięty)
      a tak chyba wygrał, bo sprowokował awanturę i ma jakieś argumenty przeciw Tobie które jak odpowiednio zmanipuluje to wyjdzie, że zawsze utrudniasz itd....

      rada, żeby wyłączyć emocję nie jest zła - ale wiem, że się to łatwo piszę, a trudno robi........zwłaszcza jak ojciec tylko gra dobrego tatusia w sumie nie wiadomo w jakim celu....

      mimo wszystko trzymaj się Silna Kobieto smile nie takie rzeczy przeżyłaś....

      ------
      Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
      Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • garibaldia Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 19:35

      Masz sms, że uprzedzałaś męża iż musi mieć fotelik. Więc zachowaj go dla potomności gdyby twierdzili, że bez powodu mu dziecka nie dałaś.
      A następnym razem włącz dyktafon i nagrywaj wyzwiska teściowej. Jak dostanie pozew z sądu za obrażanie Cię to jej utkną w gardle. ps.To już wiesz po kim mąż ma chamstwo we krwi.. zapewne oboje z mamusią się nakręcają przeciw Tobie. Wredne ludzie i tyle. Olej gadów. Prędzej czy później im się znudzi. Ale też póki co, dokumentuj sobie życie, choćby spisując kolejne działania towarzystwa wg dat, żeby ich ataki obalać. Kiedyś, po sprawie, uroczyście spalisz pamiętnik wredoty.

    • ada828 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 19:54
      Zgadzam się z przedmówczyniami. Z powodu i przy dziecku nie można walczyć z ich tatą. Mogłaś zrobić zdjęcie fotelika z lodami i Twoją propozycją bez lodów na foteliku. Zastanawiam się ... na ile to Ty nie prowokujesz swojego męża podczas rozwodu. Nie znaczy to, że to Ty nie jesteś poszkodowana. Ale nie musisz udowadniać swojemu dziecku,że jest inaczej.
      • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 20:38
        Ja go nie prowokuje, dziś poraz pierwszy pusciły mi nerwy, dlatego ze wczoraj nie dal mi alimentow. Napisalam ze musi miec fotelik, potem jak pojechal ze slowami ze ma to w d...napisalam ze nie pozwole na narazanie jazdy dziecka bez odpowiedniego zabezpieczenia.
        Pierwszy raz sie postawilam, dotąd jeżdzil po mnie jak po "lysej kobyle".
        Wrocil z mamusia,policja nie przyjechala bo nie miala po co bo dziecko zostalo wydane, mi chodzi tylko o to, ze slad ze dzwonila na policje moze miec dla mnie znaczenie?
        Smsa ze prosze go ze musi miec fotelik mam i nastepny ze nie pozwole narazac mlodego na jazde bez zabezpieczenia, ma zalatwic i wrocic. Takie to smsy...
        Myslalam ze wylazlam a ja chyba w tym nadal tkwie po uszy bo dol mnie zzera ze zrobilam cos nie tak ze moze nie warto bylo sie postawic?
        Ale kurde z drugiej strony on mnie zostawil na mc bez zadnych pieniedzy.Do tej pory dawalam mu ciagle ciuchy wyprane wyprasowane a wracalo pobojowisko brudow nic nie mowilam.
        Ale co ja jestem? od brudnej roboty?
        Nie wiem co myslec zagubilam sie, zzera mnie...
        A
        • moniapoz Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 20:45
          może on to zaplanował ? znając wcześniejsze jego "występy" z Twoich opisów myślę, że tak mogło być. wiedział, że brak alimentów Cię wyprowadził z równowagi i wykorzystał to....tą prowokacją.


          Aniu bardzo współczuję, ale nie martw się, chyba głównie chodziło o to, żeby Ciebie wkurzyć i wyprowadzić jeszcze bardziej z równowagi....

          ------
          Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
          Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
          • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 20:50
            Jak ja chce zeby dziecko jechalo w normalnym foteliku, jak on nas wywala z domu to nic takiego....oszalejesmile
            • zabelina Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 21:30
              Trzeba było się nie denerwować tylko przyjść do mnie na winosmile
    • armia55 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 20:40
      Z mojego odbioru.....to utrudnienie kontaktu.
      Nie podoba mi się takie wyolbrzymianie problemu .
      Tak to widzę.


    • mola1971 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 20:49
      Aniu, a nie prościej było napisać mu, że Młody pobrudził fotelik i zapytać czy zabierze go w brudnym, czy przywiezie swój czysty?
      Niedopuszczalne jest to, by dziecko jeździło bez fotelika, ale jeśli chodzi o to, że coś mógłby Ci zarzucić z powodu brudnego fotelika, to nie przejmuj się tym. Niech on sobie zbiera takie "dowody" na to, że złą matką jesteś. Sąd go z takimi "dowodami" wyśmieje. Sam sobie w nogę strzela.
      • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 21:27
        Wolałabym tak Molka.
        Ale nie z nim, byl ze mna u lekarza bo go poprosil mlody jak mial zapalenie napletka, ZAPYTAL SIE LEKARZA od czego to mozna zlapac?
        Lekarz mu powiedział, że od niczego tak sie dzieje, moze za mocno mylsmile
        A i tak potem powiedzial w sadzie ze wg jego wiedzy dziecko to dostalo z brudu.
        Ja bym chciala, miec z nim normalne uklady ale sie nie udaje..na wszytsko jest kontra, na wszystko slysze ze jestem zla matka itp...
        Wiem, ze bylam dzis szczegolarzem, wiem ale mi cos pekłosmile
        Ania
        • mola1971 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 21:43
          To nie Tobie ma pękać, ino jemu wink
          A jemu żyłka pierdząca pęknie jak to co on robi i o czym ględzi, będzie po Tobie spływało jak woda po kaczce.
          Następnym razem wrzuć na luz. Za pierwszym razem będzie trudno, ale trening czyni mistrza smile
          • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 21:51
            No wiem....
            od jutra zacznę...smiletrenować...
            Na wino zawsze...ale teraz jestem w pracysad
            Ania
            • mola1971 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 22:25
              Umów się na to wino z Zabeliną. Już ona Ci do głowy powkłada wink
    • niebieski_lisek Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 23:43
      > z mamusia, ktora usilowala mi sie wepchac do mieszkan
      > ia aby zobaczyc czy moj fotelik jest mokry,powiedzialam ze nic pani nie musze p
      > okazywac i zamknelam drzwi

      Szczerze? To co zrobiłaś to - moim zdaniem - już jest walka dzieckiem - chciałaś go ukarać za to że nie zapłacił alimentów. Mogłaś spokojnie pokazać byłej teściowej mokry fotelik, z jej punktu wyglądało to tak, że nie chcesz dać dziecka i że nie chcesz pokazać dlaczego - nic dziwnego że policję wezwali. Ciekawe co było lepsze - pokazanie fotelika czy to, że dziecko widziało że szarpiesz się z jego babcią przy drzwiach. Nie mówię że masz się przed byłym mężem ukorzyć i robić tak jak on wymyślił, ale warto chyba skierować tę energię na sensowne rozwiązanie problemu a nie kłótnie.
      • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 00:14
        Dlaczego ja mam pokazywac tesciowej MOJ FOTELIK usprawiedliwiajac sie czy jest mokry czy nie?
        Ja sie nie szarpalam, dziecko nie bylo tego świadkiem, tesciowa pomogla mojemu mezowi wyrzucic mnie z dzieckiem z domu i jakos obiekcji nie miala.
        Dziecko nie bylo swiadkiem tej klotni zeby byla jasnosc tak?
        Dziecko tylko slyszalo od babci ze matka ma spadac na 10 metrow i ze nie mamdotykac jej samochodu bo uswini.

        • katja75live Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 09:16
          Niewydanie dziecka, bo fotelik byl pobrudzony - to obiektywnie patrzac utrudnianie kontaktow, subiektywnie ......ponioslo Cie i nie ma sie co dziwic. Jest tylko zawsze tak (sama to przerabialam), ze jak toba zawladna emocje to Ty jestes na straconej pozycji. To Ty teraz masz zepsuty dzien, piszesz na forum etc., a on zadowolony z siebie, nawet minute o zdarzeniu nie pomysli.
          Wiem jakie to trudne, ale trzeba sie nauczyc: spokuj, spokuj, i nie pokazywac emocji.
          • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 11:55
            Nie wydałam mu dziecka bo fotelik pobrudzony, tylko że on mial taki od 36 kg a nas syn waży 20.Mój był brudny i dlatego poprosiłam go aby załatwił sobie inny.

            • heksa_2 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 12:03
              Aniu, proszę, nie pokazuj emocji. Luzik i olew. Oni się karmią twoimi emocjami.
              Natomiast dziecka nie przekazuj ojcu z ciuchami, po prostu dawaj mu dziecko tak, jak stoi. Niech sobie kupi komplet ubranek. Teściową olej. To przecież obca kobieta. Nie wchodź z nią w relacje.
        • niebieski_lisek Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 15:42
          > Dlaczego ja mam pokazywac tesciowej MOJ FOTELIK usprawiedliwiajac sie czy jest
          > mokry czy nie?

          To nie jest kwestia usprawiedliwiania się. Nie lubicie się już z byłym mężem i jego matką, oni nie mają obowiązku ufania twoim słowom. Zażądałaś od ojca dziecka żeby wydał 200-400 zł i nawet nie chciałaś pokazać dlaczego. Spróbuj postawić się w jego sytuacji. Przyjeżdżasz po dziecko a ojciec nie chce ci go wydać bo jego fotelik się ubrudził. Nie, on nie pokaże ci fotelika bo nie. Uwierzyłabyś?

          > Dziecko nie bylo swiadkiem tej klotni zeby byla jasnosc tak?

          A gdzie było? Z tego co zrozumiałam dziecko było z tobą w mieszkaniu do którego próbowała się wedrzeć teściowa. Siłą rzeczy słyszało pewnie co się działo, nawet jeśli nie widziało. No chyba że masz bardzo wyciszone mieszkanie.
          • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 15:49
            nie zażądałam aby wydawał pieniądze, poprosiłam aby załatwił, miał na to 3 godziny, posiadamy dzieci znajomych w podobnym wieku napewno ktoś by pozyczył,
            Pan tata zarabia około 7-10 tys miesięcznie, naprawdę dla niego to taki wydatek?
            Czy ja mam xz nim podpisaną umowę na opiekę nad dziecko czy nad fotelikiem?
            Czy gdyby młody był 5 miesięcznym dzieckiem musiałabym likwidować całe wyposażenie pokoju niemowlaka aby tata mógł się nim zając chyba nie?
            Teściowa nie jest stroną nie muszę jej niczego pokazywać, ewentualnie mógł mnie poprosić mąż.
            Ja przyjeżdzając po dziecko mam fotelik, dostosowany do wieku i potrzeb bezpieczeństwa.
            Dziecko było na zamknietym tarasie, miał włączone piosenki, nie słyszal
            A
            • niebieski_lisek Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 16:10
              Jeśli do tej pory wydawałaś mu dziecko z fotelikiem, to moim zdaniem miał prawo zakładać że i tym razem też tak będzie, mogłaś spokojnie położyć ręcznik na foteliku i tyle. Nie wiem dlaczego zakładasz że zdjęcia fotelika okrytego ręcznikiem w jego samochodzie mogą być dowodem w sądzie przeciwko tobie. Wydaje mi się że dziecko wydawane przez zdenerwowaną matkę zdenerwowanemu ojcowi w asyście policji na pewno wyczuło że coś jest nie tak.
              • zmeczona100 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 16:45
                Wydaje mi się
                > że dziecko wydawane przez zdenerwowaną matkę zdenerwowanemu ojcowi w asyście p
                > olicji na pewno wyczuło że coś jest nie tak.

                No tak. Kolejna, która uwaza, że tatuś jest z obowiązku włączenia myślenia.
                • zmeczona100 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 16:45
                  > No tak. Kolejna, która uwaza, że tatuś jest zwolniony z obowiązku włączenia myślenia.
              • blue_ania37 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 17:20
                On dostał 3 godziny przed planowanym odbiorem dziecka ze sa problemy z fotelikiem, nie bylo tu mowy o tym, że przyszedl po drzwi i tam sie dowiedzial!
                Dlatego zakładam że zdjęcie okrytego ręcznikiem fotelika może byc użyte przeciwko mnie, bo mój mąż mieści się w czołówce najbardziej wrednych eksiów na tym forumsmile poczytaj sobie moje wątki pojawiające się tu od wrzesnia zeszłego roku to zrozumiesz.
                Nie było żadnej policji, był telefon teściowej na policję, która nie jest żadna stroną w tym konflikcie.
                Ania
          • lampka_witoszowska Re: lisek, głupoty piszesz 13.05.12, 10:16
            za przeproszeniem

            skoro teściowa i były mąz nei mają obowiązku lubić Ani i nagle nei ufają, to ich problem

            a z takim podejściem to Ania może nie lubić byłego męża i mu nie ufać, więc przed każdą wizytą dziecka u niego powinna sprawdzić czystość w jego domu, żeby syn znowu zapalenia napletka nei miał

            no, mniej stronniczości po prostu... bo o absurdy się otrzemy niepotrzebnie
    • zmeczona100 Re: ludzie znów problem:( 11.05.12, 23:48
      Aniu, no ja Cię proszę... A tak dobrze Ci szło.
      Olej gada i traktuj jak powietrze.
      Zaczęłabym od wizyty u komornika.
      A następnie od znalezienia dobrego psychoterapeuty. Tak Cię niszczył, że jesteś niepewna siebie, nie masz wiary w to, że dasz radę, że dobrze postępujesz, że sobie radzisz. Popełniłaś kiedyś błąd wiążąc się z tym kimś, ale to nie powód, aby nawet teraz on kierował TWOIM życiem. Zapomniałaś, co to normalność. A właściwie to pewnie jej nie zaznałaś z tym panem i w związku z tym na razie postępujesz po omacku.

      Trzymaj się i ćwicz Misia Koalę wink
    • kobieta306 Re: ludzie znów problem:( 12.05.12, 20:25
      Aniu, ja w tej sytuacji następnego dnia poszłabym na policję zgłosić, że teściowa nachodzi mnie w moim domu, zakłóca mój spokój i poprosiłabym o upomnienie jej aby zaniechała takich zachowań w przyszłości. Podczas mojego rozwodu policja była niemal stałym gościem w naszym domu, bo ja dzwoniłam za każdym razem, gdy tylko ktoś z rodziny eksa nękał mnie oraz gdy ex dotknął mnie choćby palcem. Raz mi przylał gnój, zadzwoniłam pierwszy raz na policję i od tego czasu, po bardzo życzliwym przyjęciu ze strony władzy, dzwoniłam zawsze. Raz jechałam nawet radiowozem smile
    • lampka_witoszowska Re: ludzie znów problem:( 13.05.12, 10:24
      dla mnie jest oczywistym, że skoro do sądu trafia oskarżenie o bałaganiarstwo Ani, to nie da fotelika brudnego, bo i były małżonek brzydziłby się wozić ukochane dziecko w syfie

      pomijając już, że mógłby kupić fotelik dla syna i wozić go w swoim i sprawa byłaby załatwiona lepiej niż stałe przepinanie jednego z auta do auta

      i pomijając już, że miał przywieżć fotelik, a nie swoją mamusię z fotelikiem big_grin to sie nazywa nakręcanie sprawy, hehe - i ta policja, ach, cóż za efekciarstwo i emocje

      Aniu, ja bym teraz na podsumowanie wysłała smsa o treści: "uprzedzając przyszłe problemy, w razie ponownego nieposiadania przez ciebie fotelika odpowiedniego do przewozu dziecka nie będę mogła zgodzić się na wożenie naszego syna twoim autem ze względu na jego bezpieczeństwo, dokładnie tak jak dziś/wczoraj"

      • kobieta306 Re: ludzie znów problem:( 13.05.12, 12:46
        no właśnie Lampka ma rację - przecież to jest ewidentne zaniedbanie, że on jeździ bez fotelika. Napisz mu maila z informacją, że bez fotelika nie wydasz. Gdybyś np. zawoziła dziecko rano do przedszkola, to teoretycznie, gdyby on je stamtąd odbierał, musiałabyś zostawiać fotelik w przedszkolu, a to kłopot. Jego obowiązkiem jest zadbanie o bezpieczeństwo dziecka, nawet obcego, podczas jazdy!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka