zegnaj_kotku 29.09.12, 14:49 ... ciekawe czy to kwestia pogody czy wszyscy pojechali na marsz do stolicy? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 15:54 Aż musiałam sprawdzić co to za marsz dziś w Wawie się odbywa Ja dom ogarnęłam, obiad ugotowałam, teraz się byczę i byczyć się zamierzam do końca dnia. No chyba, że sobie jakąś robotę wymyślę, bo już mi łazi po głowie czy aby nie upiec jakiegoś ciasta Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 16:23 Umyłam balkony, podłogi i kupiłam nowe kwiaty doniczkowe na promocji. Po czym się zmęczyłam to odpoczywam. Odpoczynku nigdy dość. Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 18:01 Gazeciu, a co Cię tam zmęczyło? Mycie podłogi czy kupowanie kwiatów? Głupiego to jednak robota lubi Sernik japoński właśnie do piekarnika wstawiłam Odpowiedz Link
kobieta306 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 18:16 a ja tak: kuchnia na błysk dzieci na spacer z matką w las odkurzacz i jazda po chacie pościele wymienione 2 wsady prania już powieszone teraz jadę łazienkę na błysk. Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 18:29 A propos tego co napisałaś, ten dowcip mi się przypomniał )) Baba wstała wczesnym rankiem, posprzątała dom, wydoiła krowę, wygnała na pastwisko, zbudziła dzieci, nakarmiła i wyprawiła je do szkoły, naostrzyła kosę, poszła na łąkę, nakosiła trawy, narąbała drewna, przygotowała obiad, nakarmiła dzieci, zrobiła pranie, po czym znów poszła w pole, kosiła do zmierzchu, przygnała krowę do obory, wydoiła, przygotowała kolację,nakarmiła dzieci, wykąpała i położyła je spać, sama się wykąpała, przekąsiła kromkę chleba, zmówiła pacierz i w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku położyła się spać. Nagle zrywa się: - O matko boska, przecie chłop niewyruchany od rana !!! Odpowiedz Link
kobieta306 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 18:48 jak bym chłopa miała to bym go i wyruchała Odpowiedz Link
kobieta-000 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 20:04 Chłopaki u tatusia. Więc ja odpoczywałam dziś. Poszłam spacerkiem do południa ( bo piękna pogoda ) do przyjaciółki na kawę, pojechałyśmy na wspólne zakupy ( żeby nie było że coś dla siebie kupiłam. Nie. żywność.) Odpoczywałam w domu, puszczając GŁOŚNO muzykę (to tak kurwa mać lubię, a Niewierny mi złośliwie zawsze ściszał lub wyłączał korki ) i tańczyłam. A zaraz idę na babski comber z okazji Dnia Chłopaka ( jest jutro ). Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 20:16 kobieta-000 napisała: żeby nie było że coś dla siebie kupiłam. Ale dlaczego Ty się tłumaczysz? Przecież masz prawo kupować coś dla siebie Ja większość zakupów robię w Necie. I te żarciowe, i te dla siebie - kosmetyki, ciuchy, książki. Odpowiedz Link
kobieta-000 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:37 Mola, nie mam prawa kupować czegokolwiek dla siebie.. Przez jakiś czas byłam bez pracy, więc na swoje wydatki nie miałam prawa mieć pieniędzy. Teraz dopiero czekam na na wypłatę. I wiesz co sobie kupię? Wiesz o czym marzę? O nowych pończochach samonośnych, bo je uwielbiam ( dobrze że mam jeszcze zapas trzech nienaruszonych opakowań ). I co jeszcze? Kupię sobie, egoistycznie dla siebie żel do kąpieli taki jaki zawsze sobie kupowałam, błyszczyk do ust. To tyle. Nie mam zbyt wygórowanych wymagań. Jem też niewiele, by nie "objadać" chłopaków z alimentów , które przesyła Niewierny. Czy to się kiedyś odwróci? A teraz, pisząc TO czemu ciekną mi łzy, których nie mogę powstrzymać? Nie daję rady.. Odpowiedz Link
blue_ania37 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:46 Ty przestań ryczeć, bo to wszystko minie... A Odpowiedz Link
kobieta-000 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:52 Chciałam być silniejsza. Naprawdę chciałam.. Aniu, ja pamiętam, że jesteśmy u Ciebie umówione na czerwone, portugalskie, półsłodkie i ploty do rana. Po rozprawie, jak tylko nieci się ogarnę, nazbieram pieniążków na paliwo to się pojawię.. Daję słowo.. Już teraz zapowiadam się na cały weekend.. Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:51 Kobieto, to się odwróci. Tyle, że nie samo. Samo to się tylko na złe potrafi zrobić, by było lepiej trza się napracować. Przed Tobą masa pracy nad sobą - nad Twoim poczuciem własnej wartości, niezależnością finansową etc. Dasz radę! Małymi krokami do przodu Za czas jakiś wejdziesz se do Sephory czy innego Douglasa i se kupisz perfumy nie zwracając uwagi na ich cenę, tylko na zapach Odpowiedz Link
kobieta-000 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:59 Staram się starać by wszystko szło małymi kroczkami. Nic, ale to nic mi się nie udaje.. Kolejny raz uczuciowo, fizycznie, finansowo poległam.. Chciałabym raz , ku..a mać, raz mieć z górki!! Właśnie wczoraj nawiedził mnie właściciel mieszkania na piętrze domu, które wynajmuję, że od początku listopada znalazł najemcę na cały dom ( góra i dół ), więc delikatnie mówiąc znowu muszę nagłówkować gdzie będziemy mieszkać! Mam dość! Potrzebuję spokoju, chłopcy też.. Może dlatego ryczę? Z bezsilności. Z braku stabilizacji. CHCĘ SIĘ ZAKOPAĆ!!! WEŹCIE MNIE STĄD! RATUNKU... Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 17:03 Zmiana mieszkania to nie jest koniec świata. Znajdziesz inne, może nawet lepsze. A że chce Ci się ryczeć? To rycz. Wyryczysz się i zrobi Ci się lżej na duszy Odpowiedz Link
blue_ania37 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 17:07 Daj swój numer telefonu co? na poczte Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 17:00 i z wdzięcznością będziesz wspominać ten trudny czas, bo to naprawdę tak jest, że człowiek dzięki takim trudnym chwilom bardzo się dystansuje do bzdur i staje się dużo silniejszy i dużo bardziej wyważony potem byle gnój nie podskoczy i nawet wrażenia chamstwem nie zrobi - bo masz szansę zacząć siebie cenić również za to, że przetrwałaś trudności (a nie tylko za to, że wyrwałaś się z piekła) Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 21:41 Wszystko, zwłaszcza że mam kawałek do sklepu z kwiatami Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 23:27 Ale chociaż se odpoczęłaś. A mój sernik - jedna wielka tragedia grecka w trzech aktach Pierwszy raz to japońskie świństwo upiekłam i nigdy więcej! Nie ma to jak tradycyjny polski sernik z sera białego Choć bachorzę to świństwo pożarły i im skakowało, ale one nie są obiektywne, im smakuje wszystko co matka zrobiła Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 29.09.12, 23:35 Piekłam zgodnie z tym przepisem. Miał być puszysty sernik, a zakalec wyszedł Odpowiedz Link
noname2002 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 09:20 Japoński sernik kojarzy mi się z tym: www.youtube.com/watch?v=g8UE8ADvF_s&feature=related Odpowiedz Link
gazeta_mi_placi Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:12 Sernik (tradycyjny) robię głównie zimą, zawsze też na święta. Ale od kiedy na forum jedna mamuśka stwierdziła, że kupa niemowlaka na piersi nie śmierdzi tylko pachnie jakby sernikiem to mam uraz do tego ciasta. Teraz głównie robię placek z owocami (jabłka/śliwki). Odpowiedz Link
mola1971 Re: spokojna sobota na forum... 30.09.12, 16:52 I Ty z powodu kupy jakiegoś niemowlaka sernik przestałaś jeść??? Zdurniałaś na stare lata? Odpowiedz Link