inna_nowa_ja
11.10.12, 16:03
pytanie grzecznościowe: zbliża się termin I rozprawy, czy któras z Was/Któryś z Was miał sprawę alimentacyjną właśnie w Pruszkowie?
Wiem tylko tyle, że ds nieletnich i rodzinnych jest jedna młoda sędzina, która (i tu zdziwienie) preferuje Panów a do mam jest uprzedzona.
Przygotowałam się z rachunków i zaświadczeń ale obstawiam, że przy takim podejściu niewiele to zmieni.