Dodaj do ulubionych

Do Moderatorów

13.01.13, 22:21
pisałam na maila. Proszę o usunięcie wszystkich moich wątków i wpisów.
Dziękuje i pozdrawiam,
Magda
Obserwuj wątek
    • errormix Re: Do Moderatorów 13.01.13, 22:59
      Napisałaś na tym forum ca. 600 postów. Jeśli sądzisz, że ktoś będzie teraz przez cały tydzień ślęczał i je usuwał, niszcząc w ten sposób bardzo często niezwykle ciekawe i wartościowe dyskusje innych uczestników tego forum pozbawiając to wszystko ładu i składu, tylko dlatego, że masz przez to jakieś problemy z exem, to proponuję skierować swoją prośbę do Jarkoniego. Ja się tego nie podejmę.

      A na przyszłość - i to jest uwaga do wszystkich użytkowników - zastanówcie się co piszecie o sobie i swoich problemach, jak daleko decydujecie się ujawnić szczegóły ze swojego życia i czym to może skutkować, by później nie znaleźć się w podobnych sytuacjach. Korzystanie z forum zapewnia pełną dyskrecję i anonimowość, ale o tym jak daleko jest ona posunięta decydujecie wy sami.
      • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 13.01.13, 23:07
        Error, ok rozumiem że to nie takie proste i nie oczekuję ze ktoś zrobi to w minutę. Ja prosiłam mailowo ale ponieważ nie uzyskałam informacji zwrotnej stąd mój wpis na forum.
        Podkreślam raz jeszcze gdybym wiedziała że się aż tak wypierniczę to nawet nie wstałabym z łóżka.
        Będę wdzięczna jeżeli moje wpisy wylecą, chyba że jest inny sposób który nie wymaga zaangażowania Moderatorów to chętnie uczynię to sama.
        Pzdr.M
        • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 10:12
          Inna, nie wiem co się stało, ale z każdej sytuacji jest wyjście.
          Udowodnienie, że ty to realna Ty, nie jest prostą sprawą. Może eks Cię chce po prostu zastraszyć?
          Zastanów sie spokojnie nad sytuacją, bez emocji.
    • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:09
      Inna, czy te posty mogłyby Ci realnie zaszkodzić? czytałam dość uważnie Twoje posty i nie kojarzę, aby tak mogło być.

      Jeśli ex Cię zastrasza, to poczekaj, aż dostarczy te "dowody" do sądu- oby było tego jak najwięcej smile Moja droga, to się nazywa stalking smile I jest prawem zabronione. Masz prawo do prywatności, do posiadania znajomych, utrzymywania z nimi kontaktów, korzystania z ich wsparcia emocjonalnego, informacyjnego, do zwierzania im się i otrzymywania porad. A on nie ma prawa Cię śledzić i tym samym naruszać Twoje prawa!

      O ile sobie przypominam, to nie napisałas tu niczego, co mogłoby pomóc w identyfikacji Twojego EX; więc jeśli on twierdzi, że to na pewno Ty jesteś ich autorką, to tylko na jednej podstawie- rozpoznaje w nich Waszą sytuację (bo skąd inaczej twierdziłby, że to Ty jesteś autorką?). A skoro rozpoznaje, to... tym samym potwierdza wszelkie obrzydliwości, które Ty opisywałaś smile Jeśli stwierdzi jednak, że nie wszystko w opisach pasuje do tego, co faktycznie robił, to... na jakiej podstawie twierdzi, że Ty jesteś ich autorką?

      Inna, wszystko można obrócić przeciwko dostawcy takich "dowodów", tylko trzeba to rozegrać taktycznie wink
      • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:14
        Zmęczona, on wie że to moje posty, jego brat ma IP mojego kompa domowego, w jaki sposób wszedł w jego posiadanie?
        Kilka dni temu spanikowałam i się go wystraszyłam.
        Masz rację w tym co piszesz.
        Do Moderatorów: moja postawa nie była bynajmniej roszczeniowa a proszącasmile
          • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:35
            Aniu, hehe, kiedyś miałyśmy chyba o tym pogadać - tak mi coś świta smile
            Musiałabym wiedzieć więcej, żeby coś podpowiedzieć.

            Dam Ci na priva nr tel do mnie; jakby co, to skorzystaj niego.
        • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:33
          > Zmęczona, on wie że to moje posty, jego brat ma IP mojego kompa domowego, w jak
          > i sposób wszedł w jego posiadanie?

          No i tu masz SKARB!
          Niech tylko wspomni przed sądem, że ma dowód w postaci Twojego IP smile Wtedy koniecznie trzeba wydusić z niego źródło tej wiedzy i... złożyć doniesienie do prokuratury, bo na to są odpowiednie paragrafy smile

          No chyba, że takie samo IP ma pół osiedla- wtedy może je sobie w de wsadzić wink
              • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:55
                Jak on cię szpieguje i masz takie oprogramowanie na kompie i jesteś w stanie udowodnić ze to on - jak się do tego IP przyzna i wykorzysta wiedzę w ten sposób zdobytą, to pan ma pozamiatane. Będzie miał wyrok.
                Inna to jest zwykłe przestępstwo.
                A na przyszłości po prostu nie korzystaj z usług szwagra i załóż młodemu oddzielne konto na kompie a swoje zahasłuj.
            • altz Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:24
              inna_nowa_ja napisała:
              > nie wiem skąd ma IP, jego brat czasami coś dłubał przy moim kompie,wgrywał dla
              > Młodego sterowniki więc ma go na pewno.
              Nie trzeba dłubać przy komputerze, żeby sprawdzić IP, wystarczy przejrzeć wpis na forum czy jakąś inną działalność i pójść tym tropem.

              Proponuję przeskanować komputer przeciw programom szpiegowskim.
              • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:55
                > Nie trzeba dłubać przy komputerze, żeby sprawdzić IP, wystarczy przejrzeć wpis
                > na forum czy jakąś inną działalność i pójść tym tropem.

                BZDURA.

                > Proponuję przeskanować komputer przeciw programom szpiegowskim.

                big_grin nadpisanego pliku systemowego i tak nie wykryje. Programy szpiegowskie to teraz dzieci sobie instalują.
                  • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:22
                    Ty jak zwykle też masz wiedzę- tę ze swojej głowy.

                    Chłopie, IP to dana osobowa i jako taka podlega ochronie prawnej. Do zdobywania IP upoważniona jest jedynie prokuratura i policja.

                    Jeżeli wiesz lepiej, to podaj konkretne źródło wiedzy, a nie to z twojej głowy.
                    • altz Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:51
                      zmeczona100 napisała:
                      > Chłopie, IP to dana osobowa i jako taka podlega ochronie prawnej. Do zdobywania
                      > IP upoważniona jest jedynie prokuratura i policja.

                      big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                      Kiepsko i smutno zaczynał mi się dzień. Dziękuję za przełamanie!
                      Już więcej o tym nie pisz, nie trzeba. wink
                        • logicman Re: Do Moderatorów 14.01.13, 17:14
                          Zmeczona, zarówno Ty jak i Altz mylicie się smile

                          IP to nie dana osobowa.
                          Informacji o IP nie zdobędzie przeciętny użytkownik analizując forum, ale już np. analizując pocztę - mozliwe, choć niekoniecznie, zależy od konfiguracji programu pocztowego.

                          Mając fizyczny dostęp do komputera odczytujesz IP w ciągu kilku sekund.

                          Sama znajomośc IP nic nie daje. Istotnie (tu ma rację Altz) warto sprawdzić komputer czy nie zainstalowano programu szpiegujacego.
                          • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 18:19
                            logicman napisał:


                            >
                            > IP to nie dana osobowa.

                            Niestety, nie masz racji. Zajrzyj np. tutaj: www.giodo.gov.pl/394/id_art/2028/j/pl/

                            >
                            > Mając fizyczny dostęp do komputera odczytujesz IP w ciągu kilku sekund.

                            Ja Ciebie przepraszam big_grin Czy naprawdę pomyślałeś, że ja takich podstaw nie znam? big_grin
                            Przecież chodziło mi o poznanie IP przez inną osobę, jeśli ona sama tego nie ujawniła. Altz przecież uważa, że wystarczy poczytać forum smile Co innego, jeśli ktoś, świadomie lub nie, udostępnia te dane sam.
                            >
                            • altz Re: Do Moderatorów 14.01.13, 19:29
                              zmeczona100 napisała:
                              > Przecież chodziło mi o poznanie IP przez inną osobę, jeśli ona sama tego nie uj
                              > awniła. Altz przecież uważa, że wystarczy poczytać forum smile
                              Zapytaj moderatora, czy nie widzi adresu IP?
                              Widzi, nie trzeba się nawet włamywać na serwer, żeby wydobyć ten adres, nawet nie będąc administratorem. Pakiet poszedł w świat, adres IP nadawcy również. Ktoś, kto zna osobę korzystającą z komputera, wie gdzie ona zagląda i potrafi znaleźć lukę, a fora mają zazwyczaj dziury.

                              Żeby coś udowodnić przed sądem, to trzeba się postarać o logi i przy tym pobiegać, ale dla siebie, nie jest to potrzebne. Ja bym obstawiał prędzej, że tu był jakiś program szpiegujący zainstalowany na domowym komputerze.
                              • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 19:36
                                > Zapytaj moderatora, czy nie widzi adresu IP?

                                To co- zakładamy się? Jeśli ty wygrasz, to ja tu zamilknę, a jesli ja- to ty smile
                                Ja twierdzę, że moderatorzy tego forum (ani żadnego innego prywatnego) nie widzą IP uczestników.
                                To, że ty pisząc swój post, widzisz obok nicka swoje IP, nie oznacza, że ktoś niepowołany też ma do tego dostęp.
                                • mola1971 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 21:15
                                  zmeczona100 napisała:
                                  > Ja twierdzę, że moderatorzy tego forum (ani żadnego innego prywatnego) nie widz
                                  > ą IP uczestników.

                                  Jako właściciel jednego z forów gazety i moderator innego potwierdzam, że ani właściciel, ani moderatorzy nie widzą IP użytkowników. Widok forum moderatora (bez praw właściciela) od widoku forum zwykłego użyszkodnika różni się tylko tym, że ten pierwszy widzi usunięte posty/wątki i ma dostępne narzędzia moderacji, czyli może usuwać/przywracać wątki/posty. Narzędzia właściciela forum są trochę bardziej rozbudowane - np. może modyfikować nagłówek forum. Podobne uprawnienia mają moderatorzy na prawach właściciela. Różnice są niewielkie.

                                  A do Innej... Nie mam teraz za dużo czasu, bo zarobiona jak mrówa jestem, więc powiem krótko - miej głęboko w nosie brednie exa. Niech sobie czyta, na zdrowie. Nie daj się zastraszyć. Nie bój się go.
                                  • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 15.01.13, 00:16
                                    mola1971 napisała:


                                    > Jako właściciel jednego z forów gazety i moderator innego potwierdzam, że ani w
                                    > łaściciel, ani moderatorzy nie widzą IP użytkowników.

                                    "Ty się nie liczysz, bo razem ze Zmęczoną trzymacie sztamę. Poza tym ja znam wielu moderatorów i dlatego wiem, że to nieprawda co piszesz. Specjalnie przekręcasz i manipulujesz"

                                    wink
                            • the_gust Re: Do Moderatorów 14.01.13, 21:45
                              zmeczona100 napisała:
                              > > IP to nie dana osobowa.
                              >
                              > Niestety, nie masz racji. Zajrzyj np. tutaj: www.giodo.gov.pl/394/id_art/2028/j/pl/

                              Tutaj jedynie smutny pan z Giodo cytuje jakąś dyrektywę UE, która generalnie jest powijakach. Jakbyś się doczytała, to dotyczy to tzw providerów i to w przypadku dłuższego "przynależenia" do danego urządzenia abonenta.
                              Sam adres IP to nie jest dana osobowa. Mając Twój adres IP, nie wiem czy posiadam adres Twojego routera, który zaraz go zmieni, czy może adres bramy sieci z którego korzysta siedem bloków i dwa przedszkola czy może jeszcze hot spot dworca kolejowego. Zdobyć adres IP kogoś jest banalnie proste - pewnie dlatego, że uwaga: na nim polega działanie sieci. Co innego dochodzić nazwiska czy adresu abonenta - legalnie bez prokuratury się nie obejdzie. To, że znam adres mojej byłej o niczym nie świadczy - bo równie dobrze może mnie oskarżyć, że znam jej adres zamieszkania.

                              > > Mając fizyczny dostęp do komputera odczytujesz IP w ciągu kilku sekund.
                              >
                              > Ja Ciebie przepraszam big_grin Czy naprawdę pomyślałeś, że ja takich podstaw nie znam
                              > ? big_grin
                              > Przecież chodziło mi o poznanie IP przez inną osobę, jeśli ona sama tego nie uj
                              > awniła. Altz przecież uważa, że wystarczy poczytać forum smile Co innego, jeśli kt
                              > oś, świadomie lub nie, udostępnia te dane sam.
                              > >

                              Świadomie możesz nie ujawniać - wystarczy, że wstawię sobie "suwaczek" w sygnaturce i sobie poczytam logi wejść na swoim serwerze. Legalnie? Legalnie.
                              Wracając do tematu - mogę się domyślać, że system jest skompromitowany - jedynie reinstall wchodzi w grę. Ktoś, kto się chwali że zna adres IP - raczej się chwali, że zna każdą jego zmianę - pewnie ma rootkita i jest monitorowana 24/7.
                              • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 15.01.13, 00:09
                                Jeszcze raz: dana osobowa to jakakolwiek informacja, która pozwoli zidentyfikowac konkretną osobę. I dlatego IP jest taką daną osobową. Opisujesz problemy z bramką sieci, routerem itp. OK, tyle tylko, że wtedy idzie się dalej i można ustalić, kto siedzi na końcu.
                                To, że u części osób nawet prokuratura nie jest władna ustalenia osoby, która posługiwała się konkretnym adresem IP, nie oznacza, że po IP można dojśc do osoby. O tym tutaj mowa, a nie odwrotnej sytuacji. Czyli mam IP, to mogę mieć adres domowy osoby, która ma podpisaną umowę z dostawcą netu.

                                W tym wątku chodzi o to, że jeśli ex Innej podejrzewa, że to faktycznie ona i gdyby pisała tu np. o tym, jak to zdradzała męża i podtruwała go spalonym olejem, to znając jej IP prokuratura/ policja dojdzie do prawdziwego nazwiska Innej i jej adresu zamieszkania (no chyba, że Inna umie zmieniać IP, jak ja wink ), bo dostanie go od dostawcy.

                                Zdobyć adres IP kogoś jest banalnie proste - pewnie dlatego, że u
                                > waga: na nim polega działanie sieci. Co innego dochodzić nazwiska czy adresu a
                                > bonenta - legalnie bez prokuratury się nie obejdzie.

                                O to własnie obija się ta dyskusja. Jeśli ex Innej ma IP, to musiał to powiązanie jakos uzyskać- i nie było to pozyskane legalnie.
              • errare_humanum_est Re: Do Moderatorów 14.01.13, 15:33
                altz napisał:

                > Nie trzeba dłubać przy komputerze, żeby sprawdzić IP, wystarczy przejrzeć wpis
                > na forum czy jakąś inną działalność i pójść tym tropem.

                Ale akurat na forach Wyborczej IP z którego wysyła się posta jest częściowo ukryty, a w przypadku użytkowników zarejestrowanych nie jest publikowany w ogóle, więc jak powiązać posty takiego użytkownika z konkretnym komputerem?

                > Proponuję przeskanować komputer przeciw programom szpiegowskim.

                O, a to akurat jest bardzo dobry pomysł. Można nawet zadziałać lekko paranoicznie i w ogóle postawić system na nowo.
                • logicman Re: Do Moderatorów 14.01.13, 17:20
                  > O, a to akurat jest bardzo dobry pomysł. Można nawet zadziałać lekko paranoiczn
                  > ie i w ogóle postawić system na nowo.

                  Z tego co zrozumialem, to brat jej ex'a robi cos przy komputerze dziecka - a ona panikuje, że zdobyl jej IP gdzieś w sieci smile
                  • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 18:23
                    > Z tego co zrozumialem, to brat jej ex'a robi cos przy komputerze dziecka - a on
                    > a panikuje, że zdobyl jej IP gdzieś w sieci smile

                    I tak od niechcenia zapamiętał sobie te kilka cyferek? wink
                    • logicman Re: Do Moderatorów 14.01.13, 19:06
                      Etam, co to za problem zapamiętać 32-bitową liczbę - do tego ładnie podzieloną na oktety?
                      Co innego gdy do powszechnego użytku wejdzie IPv6 ... wink

                      Natomiast to, iż adres IP uważa się za daną osobową... to tylko świadectwo idiotyzmu tych, którzy prawo ustanawiają. Aby przypisać adres IP do konkretnej osoby trzeba mieć dostęp do danych (np. logi na serwerach, bazy danych providerów) - i IMHO dopiero te dane (a nie sam adres IP) można traktować jako 'dane osobowe'. No cóż, prawnicy wiedzą lepiej... wink

                      Ciekawe jak te mądrale interpretują
                      • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 19:26
                        > Natomiast to, iż adres IP uważa się za daną osobową... to tylko świadectwo idio
                        > tyzmu tych, którzy prawo ustanawiają.

                        No akurat nie. Dane osobowe to te, dzięki którym da się dojść do konkretnej osoby, której te dane dotyczą. W tym wypadku do "posiadacza" tegoż IP.

                        Aby przypisać adres IP do konkretnej osob
                        > y trzeba mieć dostęp do danych (np. logi na serwerach, bazy danych providerów)
                        > - i IMHO dopiero te dane (a nie sam adres IP) można traktować jako 'dane osobow
                        > e'.

                        Toż pisałam Altzowi, że dostęp do tych danych ma policja i prokurator, a jeśli ktoś ma do nich dostęp, bo np. zarządza forum, platformą itp. to jest zobowiązany do ochrony tych danych- nie może ich przekazywać nikomu, oprócz policji i prokuratury pod groźbą kary, ale i tu musi być podstawa prawna.

                        Btw, nick też jest chroniony prawnie- to jest dobro osobiste jego właściciela.
        • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:40
          Ani on, ani jego brat nie maja prawa cię szpiegować. To są karalne sprawy.
          Tez byłam zaskoczona czym on ci tam może grozić bo nie napisałaś nic takiego, co on mógłby wykorzystać w sądzie jako pomówienia.

          Inna, nie daj się zastraszyć. Masz na niego lepsze haki, jak chociażby to prowadzenie po pijanemu. Pewnie nadal mu się zdarza.
          • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:47
            Ano zdarza mu się ale alkoholiczka jestem ja, bo pije w domu piwo przy dzieciach.
            Ja wiem, że niczego takiego nie napisałam ale ten mój deficyt w postaci braku pewności siebie, życia w toksycznym związku spowodowało że się boję. I tak jak Ania mówi, nie przerobię tego strachu sama, muszę iść do psychologa. Nie żyję z nim od roku a wciąż boję się jego humorów, i kiedy pierwszy raz od x lat powiedziałam : nie chcę wywołałam eskalacje jego zachowań.
            Jego słowa tną mnie jak brzytwa, tymi słowami i wymysłami jestem poraniona. Potrzebuję, żeby psycholog nauczył mnie jak sobie z tym radzić.
              • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 11:53
                właśnie o tym marzę, ale dzieci nie chcą chodzić do niego bo tam jest jego matka i cala ferajna, po prostu się nudzą. Muszę coś wymyśleć z tymi spotkaniami bo wyląduję w Tworkach.
                Najgorsze że on dzieciom jakieś głupoty opowiada a syn łyka opowieści o gachach i mamusi chłopakach.
                • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:03
                  Macie już postanowienie w sprawie kontaktów?
                  Może wnioskuj o ograniczenie do np. jednego popołudnia w miesiącu i badanie w RODK, ze względu na problemy emocjonalne dzieci po takich wizytach. Powiedz o tym w sądzie.Może kuratorowi sądowemu?
                  Wez opinie od pedagoga szkolnego bo tam tez pewnie dziecko mówi o tych problemach.
                  Albo pan się uspokoi i opamięta, albo starci dzieci. Ja bym mu to spokojnie napisała: co zrobię jeśli nie będzie natychmiast spokoju i dzieci będą wciągane w jego rozgrywki z tobą.
                  • sebalda Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:33
                    Mój mąż też mnie czyta. Opluwam go publicznie. Ale ja nie napisałam nigdy i nigdzie ani słowa nieprawdy, jeśli się wstydzi, to niech nie robi rzeczy, ktorych miałby się potem wstydzić. Proste.
                    Też mnie straszył, że w sądzie pokaże. Tyle, że to jest mi jak najbardziej na rękę, bo zaoszczędzi mi opowieści o szczegółach. To, co piszę na forach, mogę w każdej chwili powtórzyć przed sądem.
                    Drukował pewne moje wypowiedzi i straszył, że dzieciom pokaże. Jakby dzieci o niczym nie wiedziały, jakby same nie były świadkami jego awantur, fochów, wyzwisk, czepiania się o wszystko. Jakby same tego z jego strony parę razy nie zaznały. Tym bardziej, ze był czas, kiedy on karał również dzieci, gdy pokłócił sie ze mną. Nie woził ich na przykład do szkoły, ciężką zimą, bo był na mnie obrażony. To co on może pokazać dzieciom i co tym osiągnąć???
                    Podejdź do tego w ten sposób. Nie sądzę, żebyś kłamała w swoich postach na forum, to czym on Cię może straszyć? To bezpodstawne straszenie dla samego straszenia. Jesteś za mądra, żeby się na to nabrać, nie daj się!
                      • sebalda Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:12
                        triss_merigold6 napisała:

                        > A kiedy się w końcu rozwiedziesz? Stałaś się niemalże ekspertem teoretykiem od
                        > przemocy i przemocowców, ale porządku we własnym życiu nie potrafisz zrobić.

                        Tymczasem coraz lepiej radzę sobie bez rozwodusmile Daję radęsmile Jeśli znowu się pogorszy, rozwieść się jeszcze zdążę. Tymczasem robię duże postępysmile Słowo klucz: tymczasembig_grin
                        • blue_ania37 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:21
                          Inna!
                          A co ma do rzeczy że pokaże wydruki synowi?
                          Po pierwsze ciężko będzie mu udowodnić, że to ty pisałaś.
                          A po drugie myślę, że syn z ciekawościąsmile przeczyta jak tata narąbany rozwalił bramęsmile
                          Przecież to tak nie idzie, nie możesz być zachowawcza bo...dla dobrych stosunków.
                          Niekiedy się poprostu nie da i już.
                          A
                          ...Niemożliwe po prostu wymaga, trochę więcej czasu.....
                          • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:28
                            właśnie Anuś, nie mogę być zachowawcza, ja dzieciom nie pokazałabym wpisów bo to są sprawy dorosłych, tyle, że dla mnie dzieci są najwazniejsze i je chronię, nie chcę ich wciągać w nasze przepychanki a eks dureń robi to bez zastanowienia a może wręcz bezwiednie, bo on tak ma.
            • ekscytujacemaleliterki Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:14
              To nie pij tego piwa. Zrób sobie dobrej herbaty i się zastanów skąd on wie, że Ty w domu piwo przy dzieciach pijesz.
              Jeśli dzieci go informuja to przy nich piwa nie pij. Ani wina ani wódki.
              A poza tym, alkohol w zaciszu domowym w umirakowanych ilościach to nie alkoholizm.
              Zastanów się. Jesteś alkoholiczką czy nie?
              Nie daj sobie niczego wmówić.
              Słowa to TYLKO słowa. I nic więcej.
              • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:22
                z reguły w weekend wieczorem wypiję piwo z sokiem, ale nie upijam się, nie piję codziennie, ostatnio jak byłam przeziębiona to babcia mi takiego grzańca zrobiła z goździkami i miodem.
                Wiem co to alkoholizm, na szczęście jestem świadoma co ta choroba może zrobić z człowiekiem.
                wyjście z ograniczeniem kontaktów jest ok tyle że wiem, że znowu zaczną sie szantaże, pomówienia i inne cuda na kiju, ale z Młodym (lat prawie 10) zaczynam mieć kłopoty i jeśli tego nie ogarnę będzie tylko gorzej. Poszukam też jakiegoś psychologa coby pomogł przemielić mi to co mam w głowie.
                Dzięki raz jeszcze za wszystkosmile
                • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:34
                  Inna, on wie, że się boisz i dlatego tak mówi. Wie, ze boisz się jego gniewu. Przestań się bać, pokaż że się nie boisz, a będziesz miała z nim mniej problemów.
                  • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 12:43
                    tak, ja się boję że odegra się na dzieciach, że będzie im pokazywał wydruki z forum i powie do syna: zobacz jak mamusia mnie oczernia, zobacz jak zniszczyła mi i tobie synku życie.
                    Kiedyś bałabym się na głos wypowiedzieć 2 proste słowa: nie chcę, a teraz dla mnie to i tak milowy krok, że sama siebie usłyszałam.
                    Przez całe małżeństwo czegoś się bała, myślałam że jak się rozstaniemy już nie będę, ale ten strach jest we mnie bardzo głęboko zakorzeniony i muszę z nim walczyć.
                    Eks i tak wie, że się zmieniłam, że nie jestem tą samą zahukaną dziewczynką, nie sądził że złożę pozew o alimenty i rozwód, nie wierzył że dam radę. Szczerze też nie wierzyłam we własne siły ale teraz, kiedy rok jestem sama wiem że jestem w stanie się z tym wszystkim uporać tylko zajmuje mi to więcej czasu.
                    Po raz kolejny okazuje się jak bardzo jesteście pomocni, dziękujesmile
                    • zmeczona100 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:01
                      Kobieto, Ty naprawdę nadajesz się na kozetkę i to w tempie ekspresowym.

                      > tak, ja się boję że odegra się na dzieciach, że będzie im pokazywał wydruki z f
                      > orum i powie do syna: zobacz jak mamusia mnie oczernia, zobacz jak zniszczyła m
                      > i i tobie synku życie.

                      Proste pytanie w takiej sytuacji (przy dziecku): czy to prawda?
                      Jeśli nieprawda, to skąd wie, że to pisałas Ty. A jesli prawda, to niby w jaki sposób go oczerniasz? Trzeba być naprawdę ograniczonym, żeby nie pojmować, że to zachowanie definiuje nas jako człowieka, a nie to, czy i kiedy ktoś to opisze.
                    • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:08
                      inna_nowa_ja napisała:

                      > tak, ja się boję że odegra się na dzieciach, że będzie im pokazywał wydruki z f
                      > orum i powie do syna: zobacz jak mamusia mnie oczernia, zobacz jak zniszczyła m
                      > i i tobie synku życie.
                      Inna, jak on tak zrobi to strzeli sobie samobója. Syn ma 10 lat, za dwa jak nie zechce do ojca chodzić to nie będzie musiał.A nie zechce jak ojciec nadal będzie go stawiał w takich sytuacjach. I mówię to z doświadczenia.
                      Na zachowania eksa nie masz wpływu. On sam decyduje. Masz wpływ na siebie. Jesteś najlepsza matką, jaka umiesz być, kochasz swoje dzieci i poradzisz sobie z tymi problemami. Rozmawiaj z synem, słuchaj tego co mówi, poradź się pedagoga i psychologa, ale rób swoje. Syn przeżywa, ale bierna postawą go nie ochronisz.A kontakty ojca z dziećmi są tego ojca sprawą. Jak sobie zapracuje tak będzie miał.
                      • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 13:36
                        wiem, że mój syn to madry chłopiec, widzi że tatuś to bajkopisarz, ostatnio jak usłyszałam jak opowiada Młodej jak to napadną na panią w sklepie i ukradną jej cukierki i chipsy to wymiękłam, niby w żartach ale teksty pt. krew się poleje, dasz jej w łeb pistoletem, będziemy zamaskowani a potem na rowerach uciekniemy.
                        Młoda ma 5 lat i słuchała tego z otwartą buzią, zaczęłam go nagrywać, ale się zorientował i skwitował: widzisz jakie tatuś bajki umie opowiadać.
                        Hm, ręce opadaja, Młody podłapuje od niegi głupie teksty, dużo z dziećmi rozmawiam ale mam wrażenie że one czują się skołowane, syn ostatnio stwierdził: Mamo, ale tata to nie jest normlany prawda?
                        Będę zmuszona ograniczyć te kontakty bo widzę, że pomimo wielokrotnych rozmów z eksem żeby dzieciom bzdur nie opowiadał nie przynosza żadnego efektu.
                        • ekscytujacemaleliterki Re: Do Moderatorów 14.01.13, 14:30
                          I co odpowiedziałaś na pytanie syna?
                          Ja bym nie ograniczała kontaktów dzieci- ojciec.
                          Ja bym ograniczyła kontakty Ty-ex.
                          I prostowała to co opowiada ex dzieciom.
                          ps. nie ma niczego złego w pisaniu na forum. To Twoje emocje, odczucia i myśli. Masz do nich prawo. I nie musisz być obiektywna.
                    • heksa_2 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 22:06
                      Mam sąsiada przemocowca. On zawsze chodzi po korytarzu w aureoli dźwięku. Albo ze smartfonem grającym na cały regulator, albo gwiżdże, albo przynajmniej rozmawia przez komórkę najgłośniej jak się tylko da. Niezależnie od pory dnia lub nocy. Zawsze wiadomo, kiedy przechodzi. W jakiś sposób wydają mi się podobne te zachowania. To jakieś prewencyjne zastraszanie.
                • ekscytujacemaleliterki Re: Do Moderatorów 14.01.13, 14:25
                  Dlaczego dajesz sobie ciągle wmawiać, że jesteś winna wszystkiemu?
                  Dajesz sobie wmówić, że pisanie na forum to dobry bat na Ciebie.
                  Dajesz sobie wmawiać, że jesteś alkoholiczką.
                  Dajesz sobie wmawiać, że dzieci staną przeciwko Tobie.

                  Przestań sie bać bo nie masz nic na sumieniu!
                  • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 14:54
                    i tu leży problem.
                    Jestem winna rozpadowi małżeństwa, nie zdradził, nie pobił, to ja go wywaliłam, tę winę wzięłam już na klatę choć nie do końca się z nią zgadzam, tak, ja go wykopałam brzydko mówiąc z domu ale to, że nasze pożal się boże małżeństwo się rozwaliło było za naszą obopólną winą, ja wreszcie podjęłam decyzję.
                    Tak kontakty ja - ex powinnam uciąć, wymiksować się, w końcu jeżeli zechce być tatą i będzie mu zależało na dzieciach to sam będzie dbał o kontakty i więź z nimi.
                    Wolałabym mieszkać przynajmniej 100 km stąd od niego i całej jego rodziny, ale się nie wyprowadzęwink
                    • sebalda Re: Do Moderatorów 14.01.13, 15:07
                      Inna, przypomnij mi, bo zaglądam tu z doskoku, jaka była ta Twoja wina. Z urywków, które pamiętam, to raczej była wina Ci wmówiona, a nie realna. Napisz w punktach, co takiego złego robiłaś, żeby brać na siebie część winy. Ty wiesz, że osobnik, ktory stosuje przemoc psychiczną, na tym budowaniu poczucia winy w ofierze głównie bazuje? Czytałaś coś o przemocy psychicznej czy masz tylko takie mgliste wyobrażenie.
                      Ja się trochę gubię, ale czy Ty po odejściu od męża nie byłaś bardzo poważnie chora? Czy mylisz mi się z inną forumką?
                      • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 15:12
                        tak to ja, choć włosy już ładne, odrosłysmile
                        Jaka jest moja wina a więc w punktach:
                        1. skupienie na dzieciach a nie panu mężu
                        2. bardzo sporadyczny seks
                        3. brak dobrych obiadów w weekendy
                        4. wywalanie kasy na chodniczki, wazoniki i duperele
                        5. przeszkadzanie kiedy śpi
                        6. wymaganie aby cokolwiek zrobił w domu czy przy dzieciach
                        7. darcie gęby i prowokowanie go że aż musiał jeździć do rodziców, żeby sie ze mną nie pokłócić
                        8. mój największy błąd i wina: traktowanie go jak malutkie dziecko i wybaczanie aż do usranej.

                          • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 15:32
                            prałam i sprzątałam a jakże, robiłam zakupy, zajmowałam się rachunkami, odprowadzałam samochody do serwisu, załatwiałam remonty, usterki, odśnieżałam nawet dach i zajmowałam się dziećmi i pracowałam zawodowo.
                            on miał jeden jedyny obowiązek: iść do pracy, za dużo na niego spadło.
                        • sebalda Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:10
                          Inna, ja Cię bardzo proszę, zainwestuj dwie dychy i kup sobie tę książkę: www.gandalf.com.pl/b/molestowanie-moralne/ Na Allegro można taniej albo w ogóle może można ściągnąć na chomiku.
                          A dopiero potem pisz o swoich winach, dobrze? Weź sobie trochę poukładaj w głowie, bo inaczej gad Cię wykończy. Jesteś niezwykle silna, skoro udało Ci się urwać mężowi i tyle przeprowadzić. Musisz jeszcze zrozumieć i przetrawić te głupie pojęcia o winie i odpowiedzialności w przypadku tego rodzaju związku. Ty już wiele wiesz, ale jeszcze się bronisz przed pełnią prawdy. A prawda Cię wyzwolismile
                          Proszę, przeczytaj tę książkę.
                          • blue_ania37 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:20
                            Inna świetne masz winysmile.
                            Ja tobie napiszę jeszcze coś, ciesz się że pomimo zahukania i strachu wobec eksa udało ci się w głowie wyzwolić myśl o rozstaniu, autentycznie.
                            Moje małżeństwo było do ....a we mnie już była tak wielka niewiara i strach że nawet do głowy mi nie przyszło aby się rozwieść.
                            Ciesz się, że nie doszłaś do tego etapu.
                            Bo to już było całkowite dno.
                            Mi pomogły spacery, pisanie kartek, forum, przyjaciele, znajomi, przeczytałam toksyczne słowa, o kobietach które kochają za bardzo i ja chcę być kochana jak chcę.
                            Od roku może trochę mniej jestem pogodzona i wyleczona.
                            Jeszcze nie mówię szczęśliwa, ale bez otchłani żalusmile
                            Bardzo długo chciałam się dogadać dla młodego z panem tatą i myślałam, że muszę tylko znależć odpowiednie słowa.
                            Już mi minęło, można wychowywać dziecko a nie dorosłego faceta.
                            I chroniłam młodego, choć się bałam, że ktoś powie, że następna wariatka utrudniająca, ale zwalczyłam to w sobie.
                            A
                            • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:30
                              Ania, 2 lata ta myśl o rozstaniu, odejściu się we mnie wyzwalała i to był najgorszy strach, jak to będzie kiedy będę sama? Bałam się odpowiedzialności że to przeze mnie moje dzieci nie będą miały "pełnego" domu, bałam się, że obarczą mnie winą za rozpad naszej rodziny.
                              Bardzo zależało mi na dogadaniu się z eksem w kwestii związanych z dziećmi, naprawdę, i czuję żal, że on patrzy na dzieci przez mój pryzmat. Jestem miła - będzie ok, mówię - nie chcę abyś wrócił - jest już nie ok.
                              Dzięki Anuśsmile
                        • sebalda Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:21
                          Ad. 1. Dziwne, że matka skupia się na dzieciach, a nie na gnojącym ją mężu. W ogóle miłość do dzieci to samo zło w małżeństwie. Pan musi być zawsze na pierwszym miejscu.
                          Ad. 2. Nie ma nic przyjemniejszego niż seks po kłótni i poniżaniu. Sam miód.
                          Ad. 3. A panu rączki urwało? Jak mu nie smakuje Twoja kuchnia, to czemu sam się nie wykaże?
                          Ad. 4. No cóż, tu nie mam żadnego usprawiedliwienia, bez wazonika faktycznie można żyć. Rozumiem, że mąż wydaje pieniądze wyłącznie na rzeczy niezbędne i praktycznie, nigdy nie kupił nowego sprzętu, choć stary jeszcze był dobry, żadnego gadżetu, żadnej rzeczy, która umila życie. No i bieda chyba straszna u Was zawsze była, skoro chodniczek tak rujnował budżet.
                          Ad. 5. Celowo przeszkadzałaś, jak spał, czy małych dzieci nie mogłaś utrzymać w ryzach? Bo u nas to zawsze był krzyk, że dzieci hałasują, a ja nie mogę ich utemperować. Hałasowanie polegało na przykład na chodzeniu po schodach. Jak dzieci szły spać, to musiałam wiele razy prosić o ściszenie telewizora. Bo szanować trzeba było zawsze jego sen, cudzy już niekoniecznie.
                          Ad. 6. No faktycznie to przegięcie we wspólnym domu prosić o współpracę.
                          Ad. 7. Darcie gęby rozumiem bez powodu, dla przyjemności, żeby się narazić na fochy, bo to tak miło zasłużyć na fochy tudzież opieprz (lektura Molestowania moralnego się kłania).
                          Ad. 8. Traktowanie jak dziecko było formą lekceważenia i traktowania z góry, czy ustępowania i cackania się z jego fochami? Bo to dwie zupełnie, ale to zupełnie różne rzeczy.
                          • inna_nowa_ja Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:41
                            Ad. 5 jak spał to często z dziećmi wychodziłam na dwór, jechałam rowerami na plac zabaw, albo karmić łabędzie. Jak przyjeżdzała siostra i drzwi były zamknięte od sypialni od razu ściszała głos.
                            Dzieci często wchodziły i krzyczały: tatooooooo wstawaj........... tatoooooooo kiedy się obudzisz?
                            Z tym telewizorem identycznie, ja nie cierpię spać kiedy jest włączony i prosiłam o wyciszenie.. hm tv był na drugim miejscu zaraz po no właśnie, po czym, po piwku? po mamusi? po spanku?
                            Ad 8. niepotrzebnie we wszystkim go wyręczałam, a nie lubię prosić o jedną rzecz x razy, a jeśli kosił trawe z miną męczennika wolałam to zrobić sama, kiedy odnawiałam mieszkanie warczał na dzieci że mu przeszkadzają, w myciu JEGO auta też przeszkadzały. Eh nie jest przystosowany do tego aby dzieci wychowywać(:
                            • blue_ania37 Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:48
                              inna_nowa_ja napisała:

                              > Ad 8. niepotrzebnie we wszystkim go wyręczałam, a nie lubię prosić o jedną rzec
                              > z x razy, a jeśli kosił trawe z miną męczennika wolałam to zrobić sama,
                              Mojego eksiora nie wkurzało koszenie trawy tylko wywożenie jej.
                              Wychował mni etak doskonale, że wywoziłam ją taczkami, coby nie musiał się już denerwować, a pozatym chciałam być pomocnasmile
                              Dziś chcę mi się tylko śmiać na wspomnieniasmile
                              A
                    • ekscytujacemaleliterki Re: Do Moderatorów 14.01.13, 16:48
                      Inna, no jesteś winna wink! I basta!
                      Bo olałaś samą siebie, swoje potrzeby, pragnienia, marzenia i skupiłaś się na byciu:
                      matką polką
                      żoną
                      gospodynią domową
                      kochanką
                      służącą

                      Teraz w ramach pokóty za owe grzechy zajmij się sobą i zrób to co zawsze chciałaś a na co Ci nigdy nie starczało czasu bo pranie skarpetek męża było ważniejsze!
                      No, pomyśl! o czym po cichu marzyłaś przed zaśnięciem i ZRÓB TO!
                      ps. tylko głupot nie rób...bo wiesz, mi do głowy przy takim exie mogło by przyjść coś zrożnego wink
        • logicman Re: Do Moderatorów 14.01.13, 17:01
          Akurat IP komputera domowego łatwo zdobyć na wiele różnych sposobów - w przypadku forum, dla osoby nie będącej administratorem - nie jest to takie proste. Możesz więc założyc, że zdobył tę informację inaczej - np. analizując nagłówki smtp poczty, którą wysyłasz.

          Poza tym - w czym problem, że zna Twój IP, czy to jakaś tajna informacja? Realnie nic mu to nie daje. Uważam, że dałaś się zastraszyć.
          • paris-texas-warsaw Re: Do Moderatorów 14.01.13, 22:04
            Inna, na wszelki wypadek wyczyść komputer i poinstaluj wszystko od nowa. Nigdy, przenigdy nie dawaj dotykać Twojego komputera komuś komu nie ufasz (nawet nie wkładaj tam jego pamięci przenośnych np. przy zgrywaniu czegoś) i nie dawaj dotykać Twojej komórki. Jakie czasy, takie zagrożenia. No a przede wszystkim nie pisz na forach czegoś, czego mogłabyś żałować.
            Ps. A jak faktycznie zależy Ci na usuwaniu setek Twoich postów, żeby ktoś nie miał do nich dostępu, to nie ogłaszaj tego na forum, bo one pewnie już w tym momencie i tak są zgrane, tylko ustal poza forum jakąś kwotę z moderatorami i one znikną (bo jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o...)smile)))
            • mayenna Re: Do Moderatorów 14.01.13, 22:27
              paris-texas-warsaw napisała:


              > Ps. A jak faktycznie zależy Ci na usuwaniu setek Twoich postów, żeby ktoś nie m
              > iał do nich dostępu, to nie ogłaszaj tego na forum, bo one pewnie już w tym mom
              > encie i tak są zgrane, tylko ustal poza forum jakąś kwotę z moderatorami i one
              > znikną (bo jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o...)smile)))
              I tu się bardzo mylisz. Moderatorzy tego forum chyba poczuliby sie znieważeni taka propozycją.
    • yo-anna84 Re: Do Moderatorów 15.01.13, 11:25
      Witam!
      Proszę się odezwać na mojego maila, jeśli nikt wcześniej z prawników nie wyjaśnił, jakie są realne szanse na wykorzystanie w procesie IP to wskażę, jak można się bronić...

      yo-anna84
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka