Dodaj do ulubionych

Wysokość alimentów

23.05.19, 07:14
Witam. Jestem ciekawa jaka wysokość alimentów dostajecie na swoje dzieci. U mnie wygląda to tak:
-corka lat 14 / lubelskie / 600zl
Czy ktoś mógłby napisać jak jest u niego? Chciałabym się zorientować. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • stazyla50 Re: Wysokość alimentów 24.06.19, 15:24
      Miałam zasądzone 350zł w 2010r,ale wystąpiłam o podniesienie alimentów i podniesiono mi do 600zł. Sprawę składałam 4 lata temu,teraz syn ma 15 lat i te 600zł to sobie można...(podkarpackie)
    • whitewolf1241 Re: Wysokość alimentów 13.08.19, 10:17
      The Raptors defeated the Warriors in this year's finals and won the championship for the first time in their team's history. From the evening of the 17th, the Raptors held a championship parade in Toronto. According to statistics, about 1.5 million people participated. Players hold up championship trophies on double-decker buses and interact enthusiastically with fans. The scene was very warm, but there were also bad things happened. During the march, there were vicious shootings, four people were injured and three people were arrested. At present, the shooting incident is still under investigation.
      escort directory
      • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 07.12.19, 21:00
        Czytam i normalnie oczom nie wierzę!9700?! Pochwal się co za mizoandryczna suka coś takiego zasądziła? Co prawda ja na pewno nie będę miał sprawy przed warszawskim sądem,ale za taki numer ta namiastka sędzi powinna wylecieć na zbity pysk! I tak jak mierzi mnie to co PiS robi, to akurat za tę babę powinni się wziąć i to zdrowo! Twój były mąż zarabiał 13-15 tysięcy? No świetnie! Prosta matematyka i i choć pobieżna znajomość warszawskich kosztów życia nie pozostawia wątpliwości,że w lepszym miesiącu ten naprawdę dobrze zarabiający facet żyje całkiem skromnie,a w słabszym miesiącu wręcz dziaduje! Myślałem,że KP i ogólnie przepisy ustaliły jakoś granicę sk...stwa i zachłanności byłych żon i pomagających im sędzin wydziałów rodzinnych sądów,ale jak widać się myliłem. Normalnie strach się bać...
    • kassagin Re: Wysokość alimentów 21.09.19, 14:28
      Sama nie dawno się rozwiodlam. Mój były mąż ukrył ode mnie ze się leczył psychiatryczne. Na dodatek mieliśmy już małego synka, który wgl go nie obchodził. Gdy odeszłam mój ex nie dawał spokoju, groził mi, potrafił jeździć wokół mojego domu po nocach i robić zdjęcia okien, miałam duże problemy z odbiorem rzeczy osobistych z mieszkania. Był pełen agresji gdy widział się z synem przez co biedactwo było nerwowe i nie spało po nocach. To był dla mnie ogromny stres. Grunt to znaleźć dobrego adwokata, który będzie cały czas dostępny przy telefonie i doradzi co zrobić w danej sytuacji i też uspokoi i ogarnie roztrzesiinego człowieka. Ja na całe szczęście takiego znalazłam. Rewelacyjnie poprowadził mój rozwód. W każdej chwili i po każdym okropnym zdarzeniu mogłam zadzwonić i się poradzić. Zależało mi by się uwolnić jak najszybciej od swojego byłego męża i mój adwokat relewelacyjnie to załatwił. Rozwód skończył sie na jednej rozprawie! Wyznaczone widzenia z synem mój ex ma minimalne, a alimenty też dostałam bardzo dobre! Na prawdę jestem bardzo szczęśliwa z tego jak się to zakończyło. Szczerze mogę polecic swojego adwokata, Jacka Zarzeckiego! To wspanialy i rzetelny adwokat, który doskonale zna się na swojej pracy!
      Jacek Zarzecki
      kancelaria-zarzecki.pl+48508053749
    • came0 Re: Wysokość alimentów 07.10.19, 00:36
      Wiem, że kolega też mniej więcej tyle płaci (mieszka pod Toruniem). Zarabia coś koło 7000 na miesiąc, ale nie wiem, czy to brutto czy netto.
      Wszyscy dziwią się, że w porównaniu z przychodami dostał mało, ale... każdy kto zna jego byłą wie, dlaczego. Nawet sędzia jej powiedziała na rozprawie, że ma się cieszyć, że aż tyle dostała.
    • paauulaa44 Re: Wysokość alimentów 11.12.19, 20:12
      Wysokość zasądzonych alimentów jest uzależniona od wydatków związanych z wychowywaniem dziecka. Co do zasady, wydatki te winny być dzielone na obojga rodziców - w sytuacji, w której dziecko przez większość czasu pozostaje pod opieką matki, sąd może przyznać wyższą kwotę, jednakże faktycznie uzasadnioną z potrzebami dziecka (wyżywienie, ubiór, szkoła, zajęcia pozalekcyjne, zainteresowania, itp.)
      ___
      alimenty Wrocław
    • elusia617 Re: Wysokość alimentów 14.01.20, 18:54
      Wysokość alimentów nie jest uzależniona od województwa czy wieku dziecka. Alimenty jest to zdolność finansowa rodziców, uzależniona od dochodów rodzica który płaci alimenty na rzecz utrzymania dziecka i zapewnienia mu podstawowych potrzeb. jeżeli twój były zarabia więcej niż najniższa krajowa to możesz złożyć wniosek o podwyższenie alimentów
      • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 16.01.20, 15:06
        ... przy czym jeśli chodzi o kryteria ustalania tej zdolności finansowej, to stań w dowolnym pomieszczeniu,zadrzyj głowę w górę i spójrz... taaaak,są tam! NA SUFICIE! Tak właśnie pani sędzia (nieraz do spółki z prawnikiem powódki) je ustala i nie ma to najmniejszego związku z faktycznymi aktualnymi możliwościami zarobkowymi faceta; zależy to jedynie od tego,czy facet ma szczęście trafić na sędzinę z resztkami serca. Ja (w najgorszym dla siebie okresie,w czasie kryzysu) musiałem wykazać,że naprawdę nikt mnie nie chce zatrudnić nawet jako ochroniarza (bo tak wtedy było) żeby mi nie podwyższyli alimentów do 1,5 koła (a zobacz kiedy to było); a ja wtedy nie miałem całego miesięcznego przychodu w takiej kwocie jak zasądzone w pierwszej instancji alimenty. Tak więc ta "zdolność zarobkowa" wcale nie ogranicza podstawowej zasady,że "zależy jak mężowi pani sędzi leży"; i tak ustali po swojemu.
        • basia801 Re: Wysokość alimentów 26.01.20, 17:55
          jeżeli ojciec uchyla się od płacenia alimentów i ma na papierku najniższą krajową to sędzia choćby chciał nie przyklepie 1,5tys więc musi być jakieś rozgraniczenie ile matka łoży na dziecko i ile ojciec. nie zawsze tak jest że płaci ojciec bo moja dalsza znajoma z okolic warszawy ma trójkę dzieci każde z innym i tylko jedno dziecko jest z nią. na pozostałą dwójkę płaci ona. jest bezrobotna żyje z mops-u a alimenty musi płacić. dodam tylko że ma paskudną chorobę i nie ma możliwości pracy
    • debskij292 Re: Wysokość alimentów 27.01.20, 11:29
      U mnie zasądzono 500 zł. Sędzina miała mądre podejście do sprawy, którego nigdy nie brałem szczerze mówiąc pod uwagę. Matka powinna przeznaczać na dziecko tyle samo, co ojciec, do tego jeszcze 500 +... Dlatego 1500 zł przy opiece prawie że pół na pół to chyba wystarczająca kwota na jedno, 5-letnie dziecko. Moja była żona wymyśliła 1200 (!), uzasadniając, że musi mieć na opłaty. Tymczasem to matka robi opłaty, a nie dziecko...smile
      • koronka2012 Re: Wysokość alimentów 11.06.20, 19:03
        debskij292 napisał(a):

        > Matka powinna przeznaczać na dziecko tyle samo, co ojciec, do tego jeszcze 500 +...

        Takie uzasadnienie byłoby świetnym materiałem na apelację. Po pierwsze - 500+ nie może być brane pod uwagę przy ustalaniu alimentów, po drugie kto jak kto, ale sędzia powinien znać prawo. Nigdzie nie jest powiedziane, ze matka powinna przeznaczać tyle samo co ojciec. I vice versa rzecz jasna.


        Dlatego 1500 zł przy opiece prawie że pół na pół to chyba wystarczająca kwota na jedno, 5-letnie dziecko.

        Może tak, może nie. Sama opłata za przedszkole może wynosić 1500 zł. Niania w Warszawie to koszt od 2,5 tys w górę, więc nie generalizujmy że to ZAWSZE wystarczy na WSZYSTKIE koszty utrzymania dziecka.

        > Moja b
        > yła żona wymyśliła 1200 (!), uzasadniając, że musi mieć na opłaty. Tymczasem to
        > matka robi opłaty, a nie dziecko...smile

        Uzasadnienie do podważenia, opłaty jak najbardziej są brane pod uwagę przy alimentach. Nie są brane pod uwagę raty kredytu hipotecznego.
    • adam_kk_407 Re: Wysokość alimentów 22.04.20, 15:21
      Kolega miał zasądzone alimenty 500 zł i płacił 2 lata, była żona wniosła pozew do sądu o podniesienie, a jednocześnie utrudniała mu kontakty z dzieckiem... Coś go tknęło, że to jakaś dziwna sytuacja, w sumie dziecko urodziło się zaraz przed rozwodem, a ona od razu miała nowego faceta.

      Zrobił test na ojcostwo, trochę na to wydał i wyszło wykluczenie... Miał farta, że tak szybko wniosła o to podwyższenie i cała sytuacja się zaczęła (trochę w sądzie to trwało, ale udało się), bo gdyby miał tak płacić do końca studiów albo dalej na nie swoje...
    • mirka1973 Re: Wysokość alimentów 27.04.20, 13:05
      Witam, moja prawniczka powiedziała mi, że wysokość alimentów zależy nie tylko od rzeczywistego wynagrodzenia męża ale od cytuję "możliwości zarobkowych". Jeśli znacie takie możliwości lub wiecie, że mąż zarabia więcej niż otrzymuje na konto to lepiej się dogadać i spisać ugodę sądową. Nawet jak sąd zasądzi więcej, były mąż może zrobić na złość i nie płacić. Kiedy jednak alimenty są uzgodnione można liczyć, że były będzie je płacił bez ociągania się. Oczywiście jest to możliwe jedynie wtedy obie strony są w stanie w jakikolwiek sposób się porozumieć. Ja dogadałam się z mężem na 1000 zł dla 13 letniego syna. Poszukajcie dobrego prawnika, który ostudzi wasze i męża emocje podczas rozprawy. Mi pomogła mecenas Rybak-Gaj z Częstochowy. Podaję kontakt www.rybakgaj.pl
      • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 06.05.20, 14:28
        Jeszcze raz powtórzę: możliwości zarobkowe sędzina bierze Z SUFITU (a jak bardziej niszowy zawód,z trudniejszymi do oszacowania faktycznymi możliwościami, to już w ogóle). Właśnie pobawiłem się w układanie "puzzli" (podarte kartki papieru),z których ułożyłem... pozew o alimenty złożony przez moją żonę (10 lat temu złożyła praktycznie identyczny,więc mam 99% pewności,że jest on przygrywką do pozwu rozwodowego). Ja mam circa 4 koła,żona chce 1,5 koła od 1 czerwca. Dziś płacę za sam czynsz (w tym woda) circa 9 stów; do tego oczywiście prąd,gaz,komórka,internet,co kwartał też ubezpieczenie chaty (dwie stówy). Z tym sądem rejonowym miałem już do czynienia,więc wiem że mam BARDZO dużą szansę trafić na tendencyjną sędzinę,która zasądzi tyle ile żona zechce (10 lat temu sędzina mnie gnoiła,a żonie przytakiwała i wręcz pomagała;nagranie rozprawy za granicą wystarczyłoby spokojnie do zakończenia na wieki mojej styczności z tą panią). Zostanie mi 2,5 koła (czasem mam ciut więcej,ale było w tym roku kilka wypłat po trzy kilkaset; najchudsza dla mnie jest zima oraz wczesna wiosna i późna jesień). Nawet licząc czynsz dla jednej osoby i oszczędne korzystanie z OC będę miał szczęście jak opłaty zamknę w tysiącu (nie licząc ubezpieczenia),a wtedy zostaje mi średnio 50 złotych dziennie NA WSZYSTKO (czyli raczej skromne zakupy w Biedrze,ciuchy to chyba tylko w lumpeksie,o dentyście mozna zapomnieć). Aha,żonka ma większe dochody,lepsze perspektywy (mój wyuczony zawód powoli ginie i od przełożonego już wiem,że roboty dla mnie będzie coraz mniej,a kompletnie mam pomysłu co mógłbym robić innego i to żeby jeszcze wyciągnąć za to przynajmniej 4 koła). I wisienka na torcie: żona z córką przeniosą się do dwupokojowego mieszkania żony (jej własnościowe,z dwukrotnie niższymi opłatami); żona ma jeszcze kawalerkę po ojcu,którą wynajmuje. Na prawnika (jak widać) raczej nie zbiorę. Ciekawe,czy też doczekam się takich współczujących postów?
        • agus-ka Re: Wysokość alimentów 06.06.20, 01:59
          200 zł na kwartał za ubezpieczenie??? 900 zl czynsz??? To co Ty masz za apartament? Sprzedaj to mieszkanie i kup mniejsze z mniejszymi opłatami, bo z tego co piszesz na to Cię nie stać.
          Przy okazji, sam wydajesz na mieszkanie więcej niż na dziecko. Zastanów się ile w takim razie dziecko kosztuje, a nie biadolisz
          • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 09.06.20, 10:51
            Apartament? Halo,tu Ziemia! Takie są czynsze za mieszkanie w dużym mieście! Moi rodzice mieszkają na obrzeżach w 3-pokojowym mieszkaniu z wielkiej płyty i mają mniej więcej tyle samo! Co prawda jak będę sam,to czynsz może spadnie o jakieś dwie stówy,energia i gaz też,dlatego liczę,że opłaty mi się zamkną tysiakiem (nie licząc ubezpieczenia) A to mieszkanie to odziedziczone po dziadkach rodowe gniazdo i to w starym budownictwie,które stanowi moją odrębną własność (i jedyne co mam) w której posiadanie wszedłem jeszcze przed ślubem,więc wsadź sobie (nie powiem gdzie) sugestie odnośnie sprzedaży. Żona ma swoje dwupokojowe (połowa tych opłat) i jeszcze kawalerkę na wynajem,nie przeginaj. A jeszcze to ona zgarnie wszelkie dopłaty na dziecko (w tym 500+). Nie wspomnę,że ma lepsze perspektywy zawodowe ode mnie,bo rynek się odwrócił i teraz to moje perspektywy wyglądają tak marnie,że dobrym wariantem będzie utrzymanie obecnych zarobków. Co,ma dojść do takiej sytuacji,że będę musiał powiedzieć dziecku: "Niestety,mamusia ze mnie tyle kroi,że nie mam już nawet na to by ci dać stówę na święta czy urodziny, o ciuchu czy dopłacie za coś nie wspominając".
            A poza tym mam żyć sam jak żona jeszcze mi dopieprza obietnicami,że przyśle mi kartkę z podróży poślubnej z nowym facetem? Samotność już teraz mnie wykańcza (do tego stopnia,że kusi mnie by strzelić samobója) i mam w takiej samotności przeżyć całe życie,bo sędzina będzie odczuwać solidarność jajników?! Ja nie wiem czy zdołam się pozbierać nawet gdybym spotkał jakąś super kobietę (nawet w takim wypadku szanse wynoszą nie więcej niż 50%),a zostawiony z takimi zasobami nie mam szans nawet na jakąś przyzwoitą. Wegetować przez lata w żalu i samotności? A pie...ić takie życie!
        • szuriamb Re: Wysokość alimentów 29.06.20, 11:55
          A to nie jest tak, że żona musi podeprzeć się uzasadnioną wysokością żądanych alimentów? Kwoty z sufitu nie może sobie wziąć.
          Moja żona od paru miesiecy skrupulatnie zbiera wszystkie rachunki za zakupy na siebie i dzieci i co miesiac robi podsumowanie wydatków. Jestesmy przed rozwodem. Prawnicy nie maja pojecia czemu tak robi.
          • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 30.06.20, 10:09
            Jest niby coś takiego jak uzasadnione potrzeby dziecka i jak jest rozsądna sędzina, to spuszcza wygórowane żądania powódki na drzewo,ale do tego trzeba mieć szczęście. No i jeszcze coś: nie wiem,czy na podstawie tego szczegółu mogę "wróżyć" kwotę alimentów,ale żona we wniosku umieściła zabezpieczenie roszczeń (może ktoś z doświadczeniem się wypowie?). Otóż alimentów chciała 2300,ale do zabezpieczenia (płatnego od czerwca br.) wpisała 1500. Sąd odrzucił wszystkie wnioski (w tym o ograniczeniu mojej władzy rodzicielskiej),ale podtrzymał ten o zabezpieczeniu roszczeń,jednak w kwocie 1200 PLN. Czy na podstawie tego mogę przewidywać,że jest to najprawdopodobniejsza kwota alimentów jaką mi sąd może zasądzić?
            • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 09.07.20, 09:40
              Może więcej wydawać,bo dziecko rozwiedzionych rodziców nie musi być skazane wyłącznie na Biedrę i lumpeksy. Z drugiej jednak strony warto żeby sąd uzmysławiał stronie składającej pozew o rozwód jedną,prostą zależność: w 90% przypadków nie ma czegoś takiego jak "utrzymanie poziomu życia dziecka sprzed rozwodu",bo w rodzinie praktycznie ZAWSZE żyje się taniej niż osobno. Jednej osobie będzie się ZAWSZE żyło ZNACZNIE ciężej za 2000 złotych niż trzyosobowej rodzinie za 6000 zł! Innymi słowy: rozstanie wpływa na sytuację ekonomiczną OBU stron i fajnie by było żeby sąd w praktyczny sposób uzmysłowił to też nastoletniemu dziecku,które fanatycznie staje po jednej ze stron.
            • ga77-77 Re: Wysokość alimentów 09.07.20, 09:41
              Może więcej wydawać,bo dziecko rozwiedzionych rodziców nie musi być skazane wyłącznie na Biedrę i lumpeksy. Z drugiej jednak strony warto żeby sąd uzmysławiał stronie składającej pozew o rozwód jedną,prostą zależność: w 90% przypadków nie ma czegoś takiego jak "utrzymanie poziomu życia dziecka sprzed rozwodu",bo w rodzinie praktycznie ZAWSZE żyje się taniej niż osobno. Jednej osobie będzie się ZAWSZE żyło ZNACZNIE ciężej za 2000 złotych niż trzyosobowej rodzinie za 6000 zł! Innymi słowy: rozstanie wpływa na sytuację ekonomiczną OBU stron i fajnie by było żeby sąd w praktyczny sposób uzmysłowił to też nastoletniemu dziecku,które fanatycznie staje po jednej ze stron.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka