julka1800 04.03.05, 13:25 tak sobie myślę, że przeplataja się tu watki poważne, smutne, żartobliwe, złośliwe, humorystyczne, a teraz cos realiztycznego: jakie macie pomysły na weekend, moze ktos sie pochwali? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vereesa Re: Plany na weekend..... 04.03.05, 13:58 a prosze bardzo, weekend spędzam samotnie i wreszcie będę miała czas dla siebie! Głównie będę leżeć odłogiem wypożyczę sosowne do leniuchowania filmy. Hmm... w sumie to nie ma się czym chwalić ale tak rzadko mam taki weekend, że nie mogłam sie powstrzymać))) Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Plany na weekend..... 04.03.05, 14:03 jutro jadę na imieniny Mamy (dzisiejsze) i pewnie zostane do niedzieli coby sie synusiem hehehe! nacieszyła musze w związku z powyższym przygotowac kilka nowych uników na pytanie czy wreszcie znalażłem kobietę Odpowiedz Link
gotyma Re: Plany na weekend..... 04.03.05, 14:07 u mnie nalot rodzinny! wytrzymam chyba do poniedzialku Odpowiedz Link
india8 Re: Plany na weekend..... 04.03.05, 14:14 zamierzam skończyć czytanie książeczki, obejrzeć "Dzienniki motocyklowe", posankować z córeczką, dać się pobić synkowi, spotkać się ze znajomkami i spokojnie przygotować się na poniedziałkowe spotkanie z prawnikiem (takie, na którym będę mogła powiedzieć dużo brzydkich rzeczy o moim mężu, ale tego nie zrobię, bo mi się już nie chce Odpowiedz Link
ulala.v Re: Plany na weekend..... 04.03.05, 17:28 weekend spędzę na uczelni, to tego mam kolokwium i referat do wygłoszenia.... Odpowiedz Link
hela74 Re: Plany na weekend..... 04.03.05, 19:55 W ten weekend mam kurs, ale za to w poprzedni byłam w sobote w kinie ("Zatańcz ze mną"- polecam, bo można odzyskać wiarę w mężczyznę) a w niedzielę byłam z córeczka w teatrze i też byłyśmy bardzo zadowolone... Odpowiedz Link
tricolour Re: Plany na weekend..... 05.03.05, 10:50 Najpierw narty, a po drodze z nart jest basen... i sauna )) Odpowiedz Link
julka1800 Re: Plany na weekend..... 07.03.05, 09:28 ...i jestesmy po weekendzie, były kregle tzw "wolny wieczor dla mamuski", piwo itp, była tez "Królowa Śniegu", 2 godziny radości dla moich pociech Pozdrawiam Was gorąco Julka Odpowiedz Link
julka1800 Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 13:39 i mamy kolejny weekend... nie mam z dziecmi zadnych planów, ogolnie wszystko jest zimowo-nijakie, nawet nie mam za co pójsc i zaszaleć po kobiecemu na zakupach, kupic sobie cos wystrzalowego dla poprawienia humoru. Nie zaprosilam nikgo - bo po co psuc humor innym swoimi sprawami /nie liczac kolegow syna/, do kina nie mam ochoty, i jak tak sobie mysle na co mam ochote to... eh... Odpowiedz Link
viillemo Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 14:00 lepiej coś zaplanuj bo najgorsze co moze być to zostać w domu..., wtedy na ogół wracają takie złe myśli(( Odpowiedz Link
viillemo Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 14:23 a co do zakupów to... ostatnio kupiłam piękny, cieniutki, czarny szal, na którym są wyszyte srebrną nitką piekne kwiaty...majstersztyk... za 50gr)))) w ciucholandzie) Powiem Ci, że nic nie sprawia takiej radosći jak piękna, oryginalna rzecz kupiona za grosze...))))) Polecam Odpowiedz Link
julka1800 Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 14:41 wiem ...wiem... tylko ze dzis akurat na mnie cos padło i nic kompletnie mnie nie cieszy, masz czasami tak ze nie wiem kto i jak cie probował rozruszac to nic z tego , musze sie przespać, pewnie jutro bedzie lepszy dzien... I hope... Odpowiedz Link
viillemo Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 14:48 a wiesz co jeszcze jest dobre na takie smutki???? weż kartkę papieru i napisz drukowanymi literami to wszystko co Cię cieszy, to wszystko dzięki czemu czujesz się szczęsliwa...jestem pewna że są takie rzeczy, ludzie, sytuacje w Twoim życiu dla których warto zyć)) Pozdrawiam serdecznie) aaaaa i na mnie równie uszczęśliwiajaco działa gorąca, pachnąca kąpiel)) Odpowiedz Link
akacjax Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 15:41 Mój weekend zacznie się dopiero jutro rano. Pierwsza sobota i niedziela wolna od nakazanej pracy(bo mam jeszcze taką, w którą się bardziej dobrowolnie wdałam, no i trzeci etat domowy)od dłuższego czasu, dla wyjaśnienia, pracuję w różnych godzinach, nocnych też Tyle mialam planów, a tu zima zmroziła mi mózg. Dzisiaj mam iść na wernisaż. Dla odmiany codziennego życia, ale sama Gdyby nie to, że robię to pół służbowo, nie wiem, czy zawloklabym się tam dzisiaj akurat. Nauczyłam się już sama chodzić do kina, teatru, no właśnie, może jutro teatr zaliczę? Mnie jest o tyle łatwiej, że tłumaczę sobie, że tego wymaga moja praca..i chodzę. Odpowiedz Link
gotyma Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 16:19 ooooojejku, a moze co niektorzy tzw, warszawiacy spotkali sie gdzies na kawie. np. w niedyiele wiecyorkiem.... Odpowiedz Link
julka1800 Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 16:31 sorry, Gotymo , nie bede dobrym kompanem do rozmowy... ... i jeszcze tak smęcą w radio Odpowiedz Link
india8 Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 18:11 gotymo, mnie niedziela wieczorkiem na razie pasuje - kawka, kino, piwko nie, bo wozem gdzie? jam z południa)) Odpowiedz Link
india8 Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 18:17 jeszcze raz do gotymy - niestety to, co przed chwilą napisałam jest nieaktualne - eksa nie będzie, co oznacza kolejną niedzielę z dzieciaczkami, przepraszam albo zapraszam)) Odpowiedz Link
gotyma Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 19:19 szkoooooooda jestescie okropni!!! india sprawdz prosze poczte Odpowiedz Link
bezecnymen Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 16:29 miałem jutro jechac do Wrocka na dwudniowy kurs ,,pozyskiwania środków z funduszy strukturalnych UE'' a tu masz... facet z ministerstwa który miał to prowadzić zachorował i odwołal na czas nieokreslony a tak była okazja by pogadac przy piwie(winie)(kieliszku) z tutejszymi Wrocłan (k)ami((((((((( Odpowiedz Link
czekolada72 Re: Plany na weekend..... 11.03.05, 17:19 a ja z dziecięciem moim będziemy sobie chorować, tzn ona bedzie kończyć, a ja tkwić w środku. Do tego za oknem szaro-biało, a okna by trza umyć na święta i ogólnie - bedzie nadrabianie domowych zaległości i odciaganie sie wzajemne od kompa Odpowiedz Link
marta.sama Re: Plany na weekend..... 18.03.05, 22:44 A moze jakies plany w Warszawie na ten weekend? Dooolek straszny mnie dopadl i szukam liny, po ktorej sie wygrzebie... Kolejny raz przepraszam za brak polskich czcionek, ale nawet specjalisci nie wiedza dlaczego tylko w internecie ich nie mam Odpowiedz Link
akacjax polskie znaki+plany 18.03.05, 23:39 Czy sprawdzili(fachowcy) ustawienia przeglądarki?(Jakiej używasz? Internet explorer, mozilla, czy coś innego?) Planów nie mam , bo nie mam weekendu Kończę dziś tygodniowy urlop, jutro wracam do pracy. Odpowiedz Link
marta.sama Re: polskie znaki+plany 19.03.05, 00:31 Internet exlorer, wszystkie ustawienia sprawdzone i dalej nie wiadomo - moze specjalista musi sprawdzic osobiscie... Co do weekendu - szkoda, choc ja tez nie jestem pewna, czy bylabym wolna - musialabym poprosic tesciowa, a to zostawiam tylko na "pewne" plany Pozdrawiam Odpowiedz Link
akacjax Re: polskie znaki+plany 19.03.05, 09:46 Sprawdź tak: Narzędzia->Opcje internetowe->zakładka ogólne, na dole kliknij przycisk języki;pojawia sie okno preferowane języki. Zobacz, co tam masz, powinien być j. polski. Odpowiedz Link
marta.sama Re: polskie znaki+plany 19.03.05, 12:50 Akacja, wszystko sprawdzone, jezyki, klawiatura, kodowanie powinno byc dobrze, a nie jest. Wszedzie polskie znaki dzialaja, tylko nie w IE Odpowiedz Link
gotyma Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 07:29 marta, mysle, ze do jutra pozbede sie gosci, prania, gotowania, papierkow, dodatkowych zlecen i znajde jakies zajecie dla dzieci popoludniu, jakos blizej wieczorka spotkajmy sie w jakims lolku, bolku czy czym innym na na dobrej kawce i pomarudzmy.... Odpowiedz Link
marta.sama Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 12:42 Byloby super. Dzis wieczorem przychodzi tesciowa na wizytacje, zagadne niesmialo jakie ma plany na niedziele - srednia corka na pewno do niej idzie, bo umowila sie z tatusiem, moze malenstwo tez wezma, a najstarszy na szczescie radzi sobie sam. Wieczorkiem dam znac jak mi poszlo Odpowiedz Link
marta.sama Gotyma - niedziela? 19.03.05, 21:22 Gotyma, Tesciowa odwolala wizytacje, ale telefonicznie uzgodnilam, ze rano odwoze do niej 2/3 dzieci i mam wolne. Moze sie uda spotkac i "pomarudzic"... Daj znac. Odpowiedz Link
gotyma Re: Gotyma - niedziela? 19.03.05, 21:43 proponuje 18 lub19 ale miejsce wybierz ty, dojade Odpowiedz Link
gotyma moze ktos jeszcze? 19.03.05, 21:45 jakby komus jeszcze sie nudzilo, to zapraszamy Odpowiedz Link
india8 Re: moze ktos jeszcze? 19.03.05, 23:35 kurcze, kobitki, ja chcę - ale przecież z dziecmi do bolka nie pojadę... Odpowiedz Link
marta.sama Re: moze ktos jeszcze? 19.03.05, 23:46 India... no to wymysl cos, ja tez niechetnie zostawiam moje najmlodsze dziecko z tesciowa, ktora teraz jest ze mna a kiedys kazala mi ustalac ojcostwo. Jak macie ochote, to zapraszam na Tarchomin (z dziecmi). Boooosze, kobitki, spotkajmy sie!!! Odpowiedz Link
jarkoni Re: moze ktos jeszcze? 20.03.05, 00:35 gotyma i marta... a może bigosiku? a moze do Łodzi? pozdrawiamy... Odpowiedz Link
marta.sama Re: Gotyma - niedziela? 19.03.05, 23:33 Ja ze wsi (Tarchomin) to moze 18.00 blizej metra (Bolek?). Luudzie, ale jazda, Gotyma, bedziesz miala Wyborcza w kieszeni, czy co, jak sie rozpoznamy? Przesle Ci chyba nr telefonu na poczte gazetowa. Pozdrowionka Marta Odpowiedz Link
gotyma Re: Gotyma - niedziela? 20.03.05, 10:56 ok, gazeta moze byc (sobotnia?) doloze do tego jeszcze roze w zebach sprawdze zaraz poczte i zadzwonie jak chcecie z dziecmi, to moze znacie miejsce, gdzie mozna z nimi? np. jakies kolorado? Odpowiedz Link
marta.sama Re: Gotyma - niedziela? 20.03.05, 11:30 Wlasnie odwiozlam dziewczynki do tesciowej na "widzenie". Dziwny ten tatus: do nas nie przyjdzie, bo "mnie nie chce ogladac", ale jak przyprowadzam dzieci, to stoi w drzwiach i sie na mnie gapi... ale niech mu bedzie na jego zasadach, wazne, ze spotyka sie z dziecmi. Odpowiedz Link
madii77 Re: Gotyma - niedziela? 21.03.05, 15:42 Hej Tak sobie czytam i czytam.. i oczom nie wierzę. Mieszkam też na Tarchominie - tam gdzie ponoć wrony zawracają. (Marta pewnie się okaże ,że my sąsiadki). Żebym to ja wcześniej poczytała sobie ten wątek to bym do Was dołączyła, a tak to wynudziłam sie za wszystkie czasy w ten weekend... Madii Odpowiedz Link
marta.sama Re: Gotyma - niedziela? 22.03.05, 20:06 Madii, napisalam do Ciebie maila na gazetowa poczte. Z Gotyma naprawde fajnie sobie pogadalysmy (pozdrowionka Gotyma!), uznalysmy, ze takie spotkania trzeba czesciej organizowac i wciagac innych. Jak sie zrobi cieplej to na Polach Mokotowskich bedzie fajnie z dzieciakami Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 18:32 przedpoludnie z coreczka, potem mialem wrocic do siebie zrobic obiad (zaczynam czuc upodobanie w gotowaniu choc gotuje sam dla siebie), ale w trybie pilnym wezwano mnie do pracy. Posiedze tu do 22, potem pusty dom, pewnie jakis sport obejrze, jutro znowu coreczka potem nic.... moze kolega wpadnie na mecz... Pozdrawiam Was ! Odpowiedz Link
latoja Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 18:44 Musisz koniecznie zmienić coś w swoim codziennym zyciu. Spotykaj się ze znajomymi, bywaj wsród ludzi, bo sam nie dasz sobie rady. Przyjaciele i bratnie dusze pomagają przetrwać. Siedzenie w pustym domu, to nie jest dobry pomysł. Uwierz mi potrafisz jeszcze fajnie spędzać czas tylko sie postaraj. Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 19:01 witaj robie postepy i tak, bywaja lepsze weekendy niz ten ten sie zle ulozyl troche, ale moze zadzwonie do kolezanki i umowie sie do kina na "Tulipany" Odpowiedz Link
latoja Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 21:10 Trzymam za Ciebie kciuki, żeby udało Ci się pokonać samotność. Na tym forum jest wiele osób, które walczyły z nią lub walczą. Założycielowi- Jarkoniemu należy się ukłon za wybór tematu dający możliwośc porozmawiania i wymiany doświadczeń. Powodzenia Vertigo5. Odpowiedz Link
vertigo5 Re: Plany na weekend..... 19.03.05, 22:00 Dzięki latoja Jarkoni zrobił rzeczywiście dużą rzecz; fora prywatne rzadko tak mocno się rozkręcają jak to. Odpowiedz Link
india8 co za weekend..... 20.03.05, 10:12 sprzątanie, pranie, prasowanie, gotowanie, przygotowania do świąt, mycie okien, chore dzieciaki itd. padam na pysk kto zgadnie - ile razy mój mąż zaproponował mi pomoc w czymkolwiek? a chce spędzić święta z dziećmi - więc tu w tym domu (... może nie powinnam sprzątać...? ale z drugiej strony nie wiem czy kiedykolwiek np. mył okna, więc co ja się czepiam? Odpowiedz Link
ulala.v Re: co za weekend..... 20.03.05, 10:31 india, pomogę Ci chętnie u siebie mi sie robić nie chce bo i tak nikt tego nie doceni, za to od jutra mam mnóstwo spraw do pozałatwiania, roboty szukam na gwałt, od kilku dni składam piepiery wszędzie gdzie tylko się da, kurcze....takie szukanie pracy to ciężka praca...na uczelni mam trochę do pozałatwiania w kwietniu musze zdać 2 zaległe egzaminy, no i kurcze dalej nie wymyśliłam sobie tematu licencjatu a tutaj juz każą prezentować literaturę jaką się zebrało heh Odpowiedz Link
india8 Re: co za weekend..... 20.03.05, 11:37 dzięki słonko)) właśnie sąsiedzi się ulitowali (dobre dusze) i zabierają moją córeczkę do teatru (o jakimś księciu - może by go do domu przyprowadziła, jak jakiś fajny...) a co studiujesz? Odpowiedz Link
ulala.v Re: co za weekend..... 20.03.05, 13:02 studiuje etnologię, a księciów niech dwóch przyprowadzi Odpowiedz Link
india8 Re: co za weekend..... 20.03.05, 13:14 a najlepiej czterech - będziemy miały zapasowych Odpowiedz Link
ulala.v Re: co za weekend..... 20.03.05, 13:19 to może lepiej cały tuzin jakby tamci zapasowi sie okazali jacyś wybrakowani... Odpowiedz Link
ulala.v Re: co za weekend..... 20.03.05, 15:55 nie wymagania tylko przezorne jesteśmy a przezorny zawsze ubezpieczony Odpowiedz Link
vertigo5 Re: co za weekend..... 20.03.05, 15:58 acha, przezorne jesteście i dlatego szukacie księcia a nie zwykłego smiertelnika )) hmmmm, ale jeśli jesteście księżniczkami to możemy się dogadać )) radosnej reszty niedzieli życzę Odpowiedz Link
ulala.v Re: co za weekend..... 20.03.05, 18:10 jasne, że jestesmy księżniczka mi i szukamy księcia, co potrafi godnie obchodzić się z księżniczkami Odpowiedz Link
julka1800 Re: co za weekend..... 21.03.05, 10:35 Ulala.v ja bym ostrożnie szukała tego ksiecia, bo może sie okazać ze książe bedzie miał odwrotnie do nas ustawione priorytety najpierw 1 2 samochod 3. koledzy 4. piwo 5. sport i gdzies na koncu my niewiasty. Odpowiedz Link
ulala.v Re: co za weekend..... 22.03.05, 19:49 heh takich to ja daleko szukać nie muszę bo takich to mam na pęczki naokoło Odpowiedz Link
czekolada72 Re: co za weekend..... 20.03.05, 15:57 Wczoraj pol dnia na szkoleniu, popoludniu mycie okein. A dzis do poludnia spacer z Małą, na cmentarz i plamy poswiecic, potem obiadek z babcia, a potem ex przyjechal po Małą i do wieczora bede sie szwedac po domu, i pewnie bede konczyc sprzatanie. Odpowiedz Link
gotyma Re: co za weekend..... 20.03.05, 16:30 umowilysmy sie z marta dzis w bolku o 18.00 nie bylysmy tam obie, mam nadzieje, ze to nie spelunka jak ktos chce dolaczyc, to pisac szybko, bo wychodze niedlugo... Odpowiedz Link
czekolada72 Re: co za weekend..... 20.03.05, 16:42 No, z poludnia Polski - to raczej sie nie bardzo da Odpowiedz Link
bezecnymen Re: co za weekend..... 20.03.05, 17:46 albo z dzikiego zachodu aha! odniosłem wrażenie, że niechcący sprowokowałem ogólne mycie okien... ciekaw jestem co zrobicie jak napiszę że jadę na weekendowy 10-bój pościelowy??? Odpowiedz Link
india8 Re: co za weekend..... 20.03.05, 18:13 cóż za moc sprawcza... boska niemalże... jak sobie z tym radzisz? ;D Odpowiedz Link
bezecnymen Re: co za weekend..... 20.03.05, 19:35 jako tako zaczynam sie wdrażac do obowiązków męża opatrzności..z braku zony realnej Odpowiedz Link
julka1800 Re: co za weekend..... 21.03.05, 10:33 wolałabym gdybyś zamiaś 10boju miał do spełnienia jakąś misję może SEX misję ) wtedy byłoby wiadomo ze choć jadna samotna dusza znalazła choc przez chwile to coś... Odpowiedz Link
bezecnymen Re: co za weekend..... 21.03.05, 14:30 samotna dusza marząca o ciele? czy drugiej samotnej duszy??? bo niestety nie moge obiecac że dam i jedno i drugie... Odpowiedz Link
jarkoni Re: co za weekend..... 21.03.05, 20:55 a ja okien nie myję)) I co? Bo hmmm takie stare, że mogą wypaść..Ale przetrę bardzo delikatnie, albowiem bardzo delikatny jestem... Odpowiedz Link
julka1800 Re: co za weekend..... 22.03.05, 15:47 Ty dajesz duszę, kto da cialo? do kompletu? Odpowiedz Link
bezecnymen Re: co za weekend..... 22.03.05, 16:39 ciało to rzecz wtórna..mozna posiąść ciało ale duszy nie..o ile nie zostanie dana..dlatego na duszy bardziej mi zależy Odpowiedz Link
latoja Re: co za weekend..... 22.03.05, 18:43 a w duszy liryka i klimaty " Krainy łagodności " Odpowiedz Link
julka1800 Re: co za weekend..... 23.03.05, 10:27 na duszy najbardziej ci zależy, ale chcesz ją posiąść czy ofiarować bo to różnica ] znaczna Odpowiedz Link