viillemo
09.04.05, 23:02
Własnie oglądam film na polsacie...nie wiem jaki tytuł...w każdym razie żona
zdradza męza...moja przyjaciółka tak robi od 2 lat...nie jest ważne dlaczego
bo powody są mhmmmm...powody mają wzięcie tzn. chyba w większości takich
przypadków powody sa takie same...ale nie o tym chciałam napisać...od 2 lat
tylko ja wiem o tym i tylko mnie o tym mówi...jestem z nią...ma często dołki,
ale ma też szczęśliwe chwile z ...nim. Słucham tego wszystkiego i jakoś do
tej pory było ok. chociaż nie mogłam spojrzeć w oczy jej męzowi... Tak więc
oglądam teraz ten fim i dusze się...bo widze jak to wygląda... To chciałam
Wam powiedzieć...acha i płakać mi się chce...i jesli kiedyś ja będę na takim
rozdrożu...to przypomnę sobie to co czuję dzisiaj...
OK. idę czytac posty na tym forum bo mam totalne braki i nie wiem o co znowu
ta nowa burza tutaj...