Dodaj do ulubionych

Ostrzegam Was...

07.06.05, 07:58
... przed filmem "Zakochany Anioł".
Wczoraj go obejrzałem w kinie. To film z gatunku spokojnych, takich
apoteozujących normalne, spokojne i dobre życie. W filmie jest pięknie
pokazany Kraków, jest cudowna dawna humoru, świetne aktorstwo, nie sposób się
nie uśmiechać... .
No, ale w filmie jest pokazane uczucie, jest pochwała miłości czy może raczej
stanu zakochania. Ten - w sumie tytułowy - wątek filmu nawet mnie się
podobał i nawet rozrzewniłem się nieco przypominając sobie młodzieńcze
marzenia i nadzieje.
Tylko, że ja już wiem co bywa pokłosiem poddania się takim odczuciom ! Krew,
pot i łzy ! Dlatego uważam, że takie filmy, z takim pozytywnym przesłaniem
powinny być poprzedzone jakimś ostrzeżeniem w stylu: "ostrzegamy, że poddanie
się wartościom zaprezentowanym w filmie może być przyczyną rozpaczy, załamań
nerwowych, utraty poczucia wartości życia. Oglądanie na własną
odpowiedzialność" wink

Zatem ostrożnie moi drodzy !
Ale film naprawdę przepiękny. Raz na 5 lat zdarza mi się obejrzeć film na
który mam ochotę od razu iść po raz drugi i to jest właśnie taki film... .
smile))
Obserwuj wątek
    • akacjax A może to zachęta 07.06.05, 08:16
      By nie tracić nadziei mimo wszystko?
      Tylko mocni ludzie dostają wyzwania, słabych los nie rusza, nie nadają sięsmile
      • vertigo5 Re: A może to zachęta 07.06.05, 13:30
        ale mocni i mądrzy ludzie potrafią oprzeć się pokusie, wiedząc jakie mogą być
        konsekwencje wink
    • samosia75 Nie pozostaje nic innego.. 07.06.05, 10:30
      .. jak ogladnąć po raz drugi film w towarzystwie jakiejś miłej niewiasty,do
      której masz "pozytywny stosunek emocjonalny" smile) Może wspolny ten wspólny seans
      filmowy i następnie sympatyczny wieczór pomoże "odnaleźć poczucie wartości
      życia". W dwójke łatwiej coś odnaleźć jak się zgubi smile Co dwie głowy to nie
      jedna!
      Rozglądnij się Vertigo teraz, oderwij na chwile wzrok od tego monitora... moze
      koleżanka z pracy własnie ładnie się do Ciebie uśmiecha?? I tak widzę, że
      robisz postępy i Twój przypadek rokuje pomyślnie.. czytając Twoje dawne
      szarobure teksty stwierdzam, że pacjent jednak będzie żył smile
      • vertigo5 Re: Nie pozostaje nic innego.. 07.06.05, 13:29
        Ty mnie tu Samosia nie namawiaj do złego smile
        A jak mi się tak koleżanka spodoba i - nie daj Boże -
        będę się świetnie czuł w jej towarzystwie ?! A jeśli się okaże, że
        mamy podobne systemy wartości, podobne poglądy na rzeczywistość ?
        A jeśli się okaże, że świetnie nam się rozmawia, świetnie razem spędza czas i
        poczuję, że mam ochotę na dalszą znajomość ?

        Toż to najprostsza droga do upadku i rozpaczy wink))
        • samosia75 Re: Nie pozostaje nic innego.. 07.06.05, 23:54
          Nie pozostanie Ci wtedy nic innego jak wziąć ją na okres próbny. Okres próbny
          musi być długi... A potem zobaczy się smile
          • vertigo5 Re: Nie pozostaje nic innego.. 09.06.05, 12:03
            hmmmm, okres próbny... brzmi nieźle, ale w tej materii to ostrożność nie
            zawadzi. Wszak ktoś na tym forum napisał: "Baby potrafią być wredne" big_grinDDDD
            • samosia75 Re: Nie pozostaje nic innego.. 09.06.05, 21:20
              Wszędzie zdarzają się czarne owce. Trzeba być czujnym!
              Co do filmów o podobnych klimatach przypomniał mi się "Nothing Hill", który
              ogladnełam bardzo niefortunnie w bardzo złym dla siebie okresie. Pamiętam, że
              było mi po bardzo przykro ..a to taka lekka, niewinna komedia romantyczna..
              • vertigo5 Re: Nie pozostaje nic innego.. 09.06.05, 22:31
                pamiętam, że "Notting Hill" obejrzałem 1 stycznia tego roku, po koszmarnym
                Sylwestrze, spędzonym w łóżku z zapaleniem gardła i wysoką gorączką. Mnie -
                odwrotnie niz Ciebie - trochę wręcz rozweselił. Czasem właśnie wazny jest
                moment kiedy na coś (w tym wypadku film) się trafia... .
                • samosia75 Re: Nie pozostaje nic innego.. 09.06.05, 22:39
                  Jest jeszcze taki jeden film o różnych aspektach miłości i zakochania. Z Hugh
                  Grantem (nie wiem czy tak się pisze?). Byłam na nim w kinie w zeszłym roku na
                  Walentynki... jakoś wtedy był wyświetlany. Nie pamiętam tytułu, chyba
                  miał "miłość" w tytule. Wtedy i mnie rozweselił a klimaty podobne. Wszystko
                  zależy od okoliczności.
                  • vertigo5 Re: Nie pozostaje nic innego.. 09.06.05, 22:43
                    Tego filmu o ktorym piszesz to chyba nie znam...
                    Pod koniec zeszłego roku natomaist obejrzałem przepiękny film Linklatera
                    "Przed zachodem słońca" będący kontynuacją "Przed wschodem słońca". To były
                    cudowne filmy oparte na mądrych, długich, niesztampowych dialogach... .
        • kaszmirowa Re: Nie pozostaje nic innego.. 08.06.05, 12:54
          Po upadku w "anielskim towarzystwie" rozpacz smakuje mniej cierpko... A jeszcze
          w okolicznościach nocy czerwcowej i w niepohamowanym apetycie na czereśnie...
          Pozdrawiam.
    • jarkoni Re: Ostrzegam Was... 07.06.05, 13:04
      vertigo, czuję się ostrzeżony i już planuję kiedy się wybrać do kina...
      • vertigo5 Re: Ostrzegam Was... 07.06.05, 13:31
        tylko nie poddaj się temu przesłaniu jakie płynie z filmu wink
        • jarkoni Re: Ostrzegam Was... 09.06.05, 18:28
          w sobotę idę, zdecydowałem się....Chociaż trochę się boję wzruszeń ponad
          miarę...
          • vertigo5 Re: Ostrzegam Was... 09.06.05, 22:32
            ciekam jestem Twojej opinii, daj znać jak będziesz po seansie
    • mindsailor a ja byłam 10.06.05, 11:24
      na 5x2 i nikogo nie ostrzegam. wręcz przeciwnie - piękny film, spokojny, piękna
      muzyka, prawdziwy do bólu, tylko strasznie gorzki...
      niemniej polecam gorącosmile
      • samosia75 5*2 10.06.05, 13:33
        Słyszałam dużo niepochlebnych opinii o tym filmie. Sama się więc nie wybrałam.
        Uważasz, że wart polecienia?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka